Forum orkonowe

Forum => Życie Forum => Wątek zaczęty przez: JeRzy w Marzec 05, 2008, 07:18:47 pm

Tytuł: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: JeRzy w Marzec 05, 2008, 07:18:47 pm

Mod Katu on
Wydzielone z wątku o edycji postów.
Może dobrze na zrobi dyskusja o poziomie dyskusji. ;-)
/Mod Katu off



Od dawna odpowiednikiem pojęcia "konstruktywna krytyka" na forum Orkonu jest "zjebka". Dyskusje polegają na tym, że jeśli ktoś wychyli się z jakąś sprawą, osoby, które nie widzą sprawy, tak długo skaczą delikwentowi po głowie, aż zostanie z powrotem wbity w zgodny szereg (w przypadku Bestii, Uelfika, czy Ape'a - moim ostatnio rzadziej, bo odechciało mi się tracić nerwy - naturalnie trwa to dłużej, z racji wzrostu). Zawsze też mozna liczyć, że do formatu prokrustowego łoża zostanie się przyciętym nożycami moderatorów. A nie daj Boże, jeśli w ataku demencji jakiś nieszczęśnik poruszy temat, który kiedykolwiek wcześniej był dyskutowany - wówczas użytkownicy o lepszej pamięci, jak stado sępów rzucają się wyszarpać mu wirtualną wątrobę. Może wybaczą - nie zapominają nigdy.

Patrząc na to przewrotnie, można powiedzieć, że polityka faktów dokonanych leży w interesie forum. Dyskusje kończą się awanturami, a góra i tak robi swoje - w ten sposób przynajmniej unika się pozorów, że użytkownicy mają coś do powiedzenia. Schamann, zamiast poddać pomysł zlikwidowania edycji postów pod dyskusję, wcielił go w życie dekretem. A ten temat ma tyle wspólnego z demokracją, co wybory w Rosji - możemy się przerzucać argumentami, ale już widać, że decyzja zapadła w gabinecie.

P.S. Wiem, że wyolbrzymiam, ale to, co się dzieje z tym forum wkurza mnie od dawna i postanowiłem dać temu upust.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: katu w Marzec 05, 2008, 09:05:27 pm
Dobra, z paroma rzeczami się zgadzam, ale:

Czy mam rozumieć Twój post jako zarzuty tylko i wyłącznie do modów i organizacji? Bo mam wrażenie, ze większość z tego "przycinania" jak to nazywasz, nie jest robione przez organizatorów ani modów, tylko przez innych uczestników forum. Myle sie?
Z drugiej strony, mimo że też mi sie nie podoba ścinanie, przede wszystkim nowych uczestników przez "bywalców". to etykieta na większości forów wymaga, żeby przeszukać czy dany temat nie wystąpił wcześniej zanim się go poruszy. Nie?

Istotniejszy jest dla mnie zarzut, że modowie wycinają posty, w celu utrzymania jedynej słusznej linii. Czuję się tym zarzutem osobiście dotknięty, bo zawsze starałem się nie ingerować w żaden sposób w treść postów użytkowników. I z tego co wiem, nawet posty krytykujące organizatorów były, w miarę możliwości, nieruszane (szczególnie podczas jatki w zeszłym roku). Także, jeżeli jest jakiś przykład gdzie komuś pociąłem posty w celu utrzymania jedynej słusznej linii to proszę o przykład, a osobiście będę przepraszać.

I teraz podstępnie zapytam: Jerzy co byś zrobił żeby było lepiej? Jakie masz pomysły na usprawnienie dyskusji na forum?  (pytam absolutnie serio.)
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: KOVAL w Marzec 05, 2008, 10:11:58 pm
JeRzy - powiedz mi proszę gdzie i kiedy któryś mod wywalił jakieś posty które były "nieprawomyślne" ja osobiście w ciągu baaardzo długiego czasu czegoś takiego nie pamiętam

w ciągu ostatnich kilku miesięcy wywaliłem kilka postów - w tym pyskówkę z moim własnym udziałem na jednym z forów zamkniętych oraz kilka bezsensownych zdań nie zawierających żadnej treści (dosłownie)

dlatego przyłączam się do prośby Kata abyś wskazał ciut bardziej konkretnie gdzie zadziałały owe moderatorskie nożyce?


Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: JeRzy w Marzec 05, 2008, 11:13:51 pm
Część moich uwag odnosi się do całości zachowań na forum. Aż dziwi, że ludzie, którzy przecież na co dzień chyba się lubią, potrafią sobie tak dogryzać i skakać do oczu. Część uwag odnosi się do moderatorów, część do Orgów - oni też są użytkownikami. Częściowo się to zazębia - na przykład w sytuacjach, gdy któryś z Orgów zamiast solidnie uargumentować wypowiedzi, ucinał sprawę powołując się na swój status (np. Niedźwiedziowi się zdarzało). Albo kiedy któryś Org-moderator przycinał dyskusję wywalając z niej to, co mu nie pasowało. W takim przypadku trudno o konkretne przykłady, bo zostały one często właśnie wycięte - zostaje raczej ogólny niesmak niż namacalne dowody. Czasami takie wrażenie pozostawia nawet sytuacja, kiedy od dyskusji zostaje odcięty fragment, który wiąże się z całością tematu, ale mod uzna go autorytarnie za off-topic i przerzuci.

Jeśli chodzi o Twoje pytanie, Katu, jak usprawnić dyskusje na forum, muszę zapytać, czy chodzi Ci faktycznie o usprawnienie dyskusji, czy o usprawnienie działalności moderatorów. Jeśli chodzi o to pierwsze, odpowiedź jest prosta: pozwólcie ludziom dyskutować, nie ingerujcie tak często. Nawet jeśli są off-topiki, nie trzeba tak obcesowo się z tym obchodzić. To mniej więcej tak, jakby człowieka, który w trakcie rozmowy zmienia temat, wyganiać za to do drugiego pokoju. Nawet jeśli ktoś pisze rzeczy niezbyt sensowne, też więcej się wskóra wykazując mu do skutku brak sensu niż zamykając usta i pozostawiając z poczuciem pokrzywdzenia - tym się ani nie wykaże błędów w rozumowaniu, ani nikogo niczego nie nauczy.
Jeśli natomiast chodzi o usprawnienie działalności moderatorów, odpowiedź jest równie prosta: niech moderatorzy i inni ludzie na forum nadal robią wszystko, żeby zniechęcić użytkowników do pisania. Skakanie sobie do gardeł z jednej strony, ostra kontrola i takie decyzje jak brak edycji postów z drugiej, na pewno przyspieszą ten proces.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: KOVAL w Marzec 05, 2008, 11:26:17 pm
Cytat: JeRzy
Albo kiedy któryś Org-moderator przycinał dyskusję wywalając z niej to, co mu nie pasowało.
przybliż cokolwiek - różni ludzie rózne osoby uwazają za Orgów wiec nie wiem kogo mozesz miec na myśli i wjakiej sytuacji to nastąpiło bo przyznam sie szczerze nie pamiętam czegoś takiego

Cytat: JeRzy
Jeśli natomiast chodzi o usprawnienie działalności moderatorów, odpowiedź jest równie prosta: niech moderatorzy i inni ludzie na forum nadal robią wszystko, żeby zniechęcić użytkowników do pisania. Skakanie sobie do gardeł z jednej strony, ostra kontrola i takie decyzje jak brak edycji postów z drugiej, na pewno przyspieszą ten proces.
problem polega na tym że ja nadal nie widze gdzie sie objawia ta ostra kontrola
wyjaśnij proszę

a wycinanie off-topów jest koniecznością bo wymaga tego dbanie o przejrzystość i czytelność forum
i nie ma nic wspólnego z "przycinaniem" kogokolwiek a tylko rozdzielaniem dyskusji na osobne wątki kiedy nowy wątek się tworzy
zauważ ze w wiekszości przypadków wycinamy tylko te wątki które się rozwijają
(np. tutaj sami chcieliśmy rozwinąć dyskusję)
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Kędzior w Marzec 05, 2008, 11:28:51 pm
Coz, na jedno zwrocilem uwage Jerzy, jak to podkreslasz ucinanie jako nie-edukacyjna metode karania. Coz, jezeli napisze cos co jest off-topem, musze sie liczyc z tym, ze to zostanie wywalone. Jak zostanie wywalone, to pamietam co pisalem, i wiem ucze sie od tego. Proste. To stopniowo poprawia poziom dyskusji. Coraz rzadziej widze zielony badz fioletowy na postach, co oznacza, ze rzadziej sa uzywane te jednoznaczne moce.

Nie dam glowy, ale mam wrazenie, ze poziom sie poprawia. Jedyny anty-watek w tym to jest brak mozliwosci edytowania postow, ale to inna debata w innym miejscu.

Pozdrawiam i przepraszam za brak polskich znakow. Wina klawiatury.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: katu w Marzec 06, 2008, 09:42:59 am
Cytat: JeRzy
Jeśli chodzi o Twoje pytanie, Katu, jak usprawnić dyskusje na forum, muszę zapytać, czy chodzi Ci faktycznie o usprawnienie dyskusji, czy o usprawnienie działalności moderatorów.

Chodziło mi o pierwsze, ale nierozerwalnie łączy sie to z drugim. Z Twojego postu rozumiem, ze mniej interwencji moderatorów oznacza lepszy poziom dyskusji. Ale to, wg mnie, nie współgra z przeciwdziałaniem sytuacji, gdzie to użytkownicy tłamszą dyskusję. Chyba, że zależy Ci na tym, żeby użerać sie ze starymi wyjadaczami forum. Ale to masz, tzn. nie przypominam sobie, zebym kiedys uzył kolorów moderowania, bo "temat był już kiedys poruszany".

Co do wydzielania offtopów to zgadzam sie z Kovalem. Nie wydzielamy za kare, tylko wtedy, kiedy wydaje nam sie, ze moga zaczac inna dyskusje. I zwykle czekamy na kilka postow w nowym temacie. Tym razem nie zaczekalem, ale czy czujesz sie ukarany tym, ze przenioslem Twojego posta? Jesli tak, to przepraszam, ale zrobilem to w dobrej wierze.

Czy moglbys faktycznie znalezc, kilka przykladow gdzie wyłaczanie watkow bylo "za kare", albo modowie wycieli posty bo im nie pasowaly (zwykle sie podpisuja), bo wydaje mi sie, ze mamy dwa diametralnie rożne obrazy tego co sie dzieje na forum. I chcialbym zrozumiec skad to sie bierze. ;-)

 
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Rafałsz w Marzec 06, 2008, 10:11:40 am
Ja chciałem się odnieść jedynie do kwestii zmniejszenia/zwiększenia wpływu moderatorów na dyskusję. Znam dwa przypadki (dwa fora), gdzie kompetencje te są skrajnie różne. Pierwsze forum, nie podlega jakiejkolwiek kontroli, czy to w kwestii wulgaryzmów, offów, czy czegokolwiek. Panuje tam niesamowity bałagan. Dyskusje, gdy się rozkręcą, przypominają jakąś nielegalną barykadę rolników.
Z kolei na drugim forum jest pozornie poprawna grupa moderatorów, wszystko jest eleganckie, dyskusja tematyczna. Szkoda tylko, że niewygodne politycznie posty są tam kasowane (znam konkretne przypadki) i na dodatek najczęściej po cichu, bez jakiejkolwiek informacji.

Forum Orkonowe, na którym jestem od niedawna, na tyle, na ile zdążyłem poznać, jest dalekie od obu przytoczonych przypadków. W mojej opinii jest najlepsze. Nie jest idealne, bo takich rzeczy się nie spotyka, ale uważam, że wyważenie między kontrolą a swobodą jest całkiem niezłe. Szczególnie spodobało mi się właśnie wydzielanie nowych pojawiających się nurtów dyskusji do nowego tematu.

Finalizując wypowiedź chciałem jedynie doradzić umiar i szukanie złotych środków, bo na każdą sprawę można patrzeć z co najmniej dwóch różnych pozycji i każda ma jakieś swoje racje bytu.

Pozdrawiam!
R.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Marzec 06, 2008, 10:38:13 am
Dobra Jerzy - przykłady zamiast wodolejstwa. Koval i Katu zadali konkretne pytanie, w zamian dostali w odpowiedzi przemówienie o tym że "źle jest". Bo chłopaki moim zdaniem mogą się słusznie poczuć urażeni.

Co do OT to kwestia wyczucia moda ale dla mnie założeniem jest jakakolwiek czytelność dyskusji - jakoś nie zauważyłem żeby kasowanie OT wielu osobom przeszkadzało. Na razie mamy jedną.

A co do mojego powoływania sie na autorytet czy pozycję to informuję że w kwestia merytorycznych jestem zwolennikiem systemu władzy w okolicach despotii wschodniej i nic się w tym zakresie nie zmieniło. A to że dostałeś jasną i fakt dość brutalną odpowiedź ma się nijak do poziomu moderatorki ani reguł panujących na forum.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: KozioU! w Marzec 06, 2008, 10:43:11 am
IMO najsprawniejsza, najmniej widoczna i nieuciążliwa dla mnie (bo to moje prywatne zdanie) moderacja była podczas przygotowań do Orkonu Gawrona, czyli w ubiegłym roku. Sam też mam na kilku innych forach tę wątpliwą przyjemność (na forum Orkonu również przez rok) i wiem, że to niewdzięczna robota i najczęściej ludzie traktują moda jako bota ("prosiłem o podzielenie tego wątku już 3 godziny temu, gdzie jest mod?"), albo jako sadystycznego faszystę. Bardzo niniejszym dziękuję ubiegłorocznym modom za wyczucie tego środka o którym pisze mój przedmówca.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Mały w Marzec 06, 2008, 10:53:03 am
Cytat: Kłys
jakoś nie zauważyłem żeby kasowanie OT wielu osobom przeszkadzało
Przede wszystkim kasowanie ma miejsce ultra sporadycznie i w na prawdę ciężkich przypadkach lub na prośbę użytkownika gdy jet ona uzasadniona (a przynajmniej o ile pamiętam tak było do czasu gdy byłem jeszcze MODem)
Regułą było wydzielanie offtopów do osobnych wątków żeby tam albo rozwijały się w kolejną dyskusję albo umierały śmiercią własną (pozostawiając oryginalny wątek czytelnym) więc skąd zarzut o kasowaniu i cięciu?

@KozioU! thx w imieniu swoim (czyli części zeszłorocznego MODteamu) jeżeli udało się spełnić założenia które kiedyśtam proponowaliśmy to świetnie.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Hakken w Marzec 06, 2008, 11:02:28 am
a wycinanie off-topów jest koniecznością bo wymaga tego dbanie o przejrzystość i czytelność forum
i nie ma nic wspólnego z "przycinaniem" kogokolwiek a tylko rozdzielaniem dyskusji na osobne wątki kiedy nowy wątek się tworzy
zauważ ze w wiekszości przypadków wycinamy tylko te wątki które się rozwijają
(np. tutaj sami chcieliśmy rozwinąć dyskusję)

Święta racja sam wielokrotnie prosiłem o usuniecie, lub przeniesienie oftopa. Dyskusja powinna być na temat, nawet jeżeli jest to flejm.
Co do poziomu dyskusji i częstych kłótni. Wiesz Jerzy wypowiadają się na tym forum ludzie wygadani, lubiący słowną szermierkę. Problem w tym, że szermierka często przeradza się w karczemną burdę :) Jak temu zaradzić? To pytanie które dręczy moderatorów od momentu powstania forów internetowych. Ale wież mi, że forum orkonowe należy do tych łagodnych i dlatego lubię z niego korzystać. Flejmy są łagodne i miłe a modowie liberalni. Jedyną rzeczą która mi naprawdę przeszkadza to... zresztą sami wiecie co, jest o tym osobny i dość burzliwy topic...
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: JeRzy w Marzec 06, 2008, 04:59:30 pm
Prosicie o przykłady, proszę bardzo.

Przykład pierwszy: bucowanie Niedźwiedzia. Tak, Kłysie - skoro prosisz o przykład, zacznijmy od Ciebie i sposobu, w jaki zachowywałeś się przy okazji dyskusji o orkach, a równolegle również przy dyskusji o krasnoludzkim ras-orgu. Twoja argumentacja brzmiała mniej więcej: "bo tak", "ja tu decyduję i nie muszę się tłumaczyć". Później poinformowałeś, że wszystkie posty, które nie pasują Ci do dyskusji, wytniesz - czy faktycznie to zrobiłeś nie wiem, bo odechciało mi się zaglądać.

Przykład drugi: flejm Ulki. Nie pamiętam już przy jakiej okazji, Ula zrobiła pod moim adresem ewidentnie złośliwą i mało wybredną wycieczkę osobistą. Wynikła z tego awantura, w której Emi jako moderator stanęła - jakże by inaczej - po stronie Uli (mimo, że ta ewidentnie flejmowała, później zaś nie kryła się z tym, że zakończenie przez nią kłótni było wyłącznie sposobem na zmanipulowanie moderatorów). Oczywiście mnie się oberwało, a kiedy doszło do wymoderowania awantury, złośliwy post, od którego wszystko się zaczęło, został zachowany. Prosiłem moderatorów o jego usunięcie i o zwrócenie Ulce uwagi, żeby na przyszłość powstrzymała się od wszczynania kolejnych kłótni - głównie dlatego, że chciałbym być traktowany fair. Nic nie wskórałem - dwójka nie zadała sobie nawet trudu, żeby mi odpisać, trzecia była Emi, która konsekwentnie popierała Ulkę. Czwarta była Zsa-Zsa, która jak się okazało niestety uprawnień moda już nie ma, ale przynajmniej zadała sobie trud napisania mi paru słów dla poprawy nastroju.

Sam też lubię słowną szermierkę, ale nie lubię chamstwa i nierównego traktowania. Cenię sobie za poziom forum Paradoxu, na którym moderacja jest szczątkowa, edycja postów bezproblemowa, a jednak nawet przy ostrych sporach ludzie jakoś sami potrafią się sprawnie przywołać do porządku.

Nie twierdzę, że moje uwagi dotyczą wszystkich użytkowników / moderatorów / orgów - wmawianie mi czegoś takiego byłoby grubym nadużyciem. A jednak sytuacja nie wygląda dobrze, a biorąc pod uwagę przebieg kolejnych dyskusji, które prędzej czy później przybierają opisaną na początku formę, najwyraźniej stosowane do tej pory metody podniesienia poziomu nie bardzo skutkują. Zresztą wydaje się, że przynajmniej Katu zgadza się z częścią moich uwag.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Marzec 06, 2008, 05:11:22 pm
eee Jerzy, bierzesz mnie w obronę, choć nie czuje się skrzywdzony...

I tobie też radzę przestać czuć się skrzywdzony, skoro ktoś ma tę władzę, to może z niej korzystać i się przyzwyczaj, albo przejmij władzę....

i po mojemu wpadłeś w pułapkę, bo ktoś tam cię pooprosił o konkrety, a ty personalnie zacząłeś wytykać jakieś bzdury na zasadzi e"a on mi zabrał łopatkę"... nie brnij w to, bo nie ma sensu, przywyknij...
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: JeRzy w Marzec 06, 2008, 05:30:31 pm
Ape, unikałem konkretnych przykładów i personaliów tak długo, jak się dało. Dopominali się, to mają. Gdybym nie przypomniał tamtych spraw, wyszłoby na to, że jestem gołosłowny.

O władzę się nie dopraszam. Zgłosiłem się raz do pomocy przy zrobieniu czegoś dla Orkonu i oberwałem Niedźwiedziem. Zaproponowałem też jedno znaczące usprawnienie i dowiedziałem się, że aby ktokolwiek z władnych osób kiwnął nad nim palcem w bucie, muszę wcześniej sam odwalić całą robotę - bez gwarancji, że ktoś później faktycznie zechce poświęcić temu cień uwagi. Przy takim traktowaniu po prostu odechciewa mi się wszystkiego. Jestem pewien, że niezależnie od wszelkich rad, propozycji i sugestii, wszystko, co zostanie ostatecznie postanowione na górze i tak będzie najbardziej zajebiste i jedynie słuszne - przynajmniej do następnego Orkonu, kiedy wszystko zacznie się od początku.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Marzec 06, 2008, 05:44:08 pm
Biedactwo...
Zakładając topic o orkach wyznaczyłem pewne ramy i na początku o nich poinformowałem. Założyłem ten topic w bardzo konkretnym celu - tak miał on mnie pomóc w pracy nad orkami poprzez poznanie opinii graczy na różne tematy i złapanie klimatu ludzi którzy mają jakies odniesienie do tej rasy. To był/jest topic ściśle celowy i nie widzę najmniejszego powodu żeby tolerować w takim topicu OT,flame czy zwykłe śmiecenie. Chcesz pogadać o pogodzie? sorry - ten topic ma pomóc mi w pracy, więc idź sobie gdzie indziej.

Nie pasuje? Chcesz sobie pooftopować - ok załóż sobie konkurencyjny topic o orkach, możesz tam na mnie psioczycz czy sobie przedstawiać pięć konurencyjnych wizji, rozmawiać o piłce nożnej czy o czym chcesz.

A co do krasnoludów to możesz mi wypominać formę ale jęczenie że zostało postawione racjonalne kryterium którego nie spełniasz jakoś nie polepsza mojego nastawienia. A że mam przypadkiem do takich spraw stosunek taki jak do przyjmowania ludzi do pracy... Na niańkę sie nie nadaję. I wolę człowieka który jest świadom że to jest robota i zobowiązanie, a nie robi mi łaskę że chce coś zrobić.


Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: JeRzy w Marzec 06, 2008, 06:19:59 pm
I właśnie takie odzywki łapią się pod bucowanie.

Jeśli chodzi o topik o orkach - skoro miał służyć wyłącznie Tobie, może powinieneś założyć raczej topik "Niedźwiedzia listy do Niedźwiedzia o orkach". Bo jeśli dopuszczasz możliwość, że będą się na nim wypowiadać gracze, licz się z tym, że pewne ich wizje, pomysły i spostrzeżenia - wolne od flejmów, offtopików i śmiecenia - mogą odstawać od Twojej linii programowej. A to nie jest powód, żeby robić z topiku bonsai i po zebraniu opinii zostawiać w nim tylko jedynie słuszne orki ze szczepu Polarnego Niedźwiedzia. A to własnie zapowiadałeś. Czy zrobiłeś, czy nie, nie wiem, bo biorąc pod uwagę Twoje autorytarne podejście do rozmówców, jakoś coraz mniej chce mi się z Tobą w ogóle gadać.

"Racjonalne kryterium" odnośnie krasnoludów brzmiało tak, że ras-org powinien mieć doświadczenie w graniu daną rasą. Mam Ci przypomnieć mój kontrargument odnośnie gnomów i hobbitów? W kwestii znajomości rasy - o tym, czy znam się na krasnoludach, czy nie, nie masz bladego pojęcia; ot, przyjąłeś założenie z góry i zdyskwalifikowałeś mnie w oparciu o własne widzi-miśki. Obserwujący całą dyskusję Sławek rzucił pomysł, że zawsze mógłbym zrobić opis na stronę (bo o to poszło w pierwszej kolejności i nadal nie wiem, jak dobre granie krasnoludem przekłada się na dobre pisanie o krasnoludach) w porozumieniu z doświadczonym graczem. Byłem gotów pójść na taki układ, ale buracko storpedowałeś moją kandydaturę zanim zdążyłem odpisać.

I wyobraź sobie, że jestem świadom, że to robota i zobowiązanie. I że nie potrzebowałbym niańczenia, a już na pewno nie Twojego, bo ze swoją delikatnością, masz skłonność do wylewania dzieci z kąpielą.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: JeRzy w Marzec 06, 2008, 07:00:11 pm
A żeby było jasne: naprawdę nie chciałem odgrzebywać starych spraw i zrobiłem to wyłącznie z konieczności, bo domagano się ode mnie konkretnych przykładów.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Marzec 06, 2008, 07:26:04 pm
Zaczęłeś - well... Czy ja ci każe coś pisac albo kontynuowac temat >:D Robisz to z własnej woli.

Uwielbiam ludzi skupionych całkowicie na własnym JA -daj mi jeden powód dla którego to ja mam cię przekonywac że się nie nadajesz, zamiast (jak to jest normalnie) ty masz przekonywac mnie że się nadajesz. A to że ci się nie chce to twój problem.

Natomiast w ramach odpisywania na pierwszy post i właściwie do wszystkich którzy strasznie się żalą że im nie dają dwa przykłądy

Krassus & Co. - nagadali się, nałazili, narobili prób, testów naorganizowali i przy okazji dostali na garba swoje od różnych ludzi - ale jak się okazało można i będą pacynki w tym roku na grze.

Ape - przykład dobitniejszy bo roboty która w efekcie była do wyrzucenia - czyli jeżdżenie i szukanie miejsc na Orkon.

Na osoby których cały wysiłek polega na marudzeniu że "im nie dają", mogę co najwyżej popatrzec z żałością - przez szacunek dla ludzi którym się chce.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Marzec 06, 2008, 10:56:54 pm
Z góry zaznaczam że nie doczytałem wszystkich bo nie wytrzymałem.

JA JA się czuje pokrzywdzony tym że Emilia paru-do parunastokrotnie na wspóle z innymi modami wycinali mi dopisywali i kasowali posty, które ich zdaniem były nie na temat. Przykładów bez liku i tak uzasadniałem że jednak moje posty nie są bez sesnu, niestety najczęściej Emilia nie potrafiąc najwyraźniej zrozumieć jakiego kolwiek przekazu poza jej własnym cieła moje posty.

Standardowy użytkownik jak większość Orkonowiczów po prostu olała by takie zafajdane forum gdzie moderator tnie bez jakiego kolwiek pomyślunku posty.

Zakładam że są w tym poście błędy bo FF podświedla mi na czerwono ale w ramach protestu ich nie poprawie ;P
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Sew w Marzec 06, 2008, 11:27:59 pm
A mnie najbardziej denerwują teksty w stylu:

Cytuj
czy ktoś mógłby tego delikwenta odesłać do dyskusji z przed roku(dwóch, trzech....)

Bo niby czemu nie poruszać tej samej sprawy co roku skoro za każdym razem problem stawiany jest przed innymi Orgami?

 
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Emilia w Marzec 06, 2008, 11:31:24 pm
O widzę, że zostałam przywódcą ruchu przeciwko Bestii  :P

Jeśli uznajesz Bestio, że się na Ciebie uwzięłam to bardzo mi przykro.
Po prostu czasem piszesz bezsensowne posty, lub takie które obrażają innych (Jak ten powyżej).
I obawiam się, że jeśli Ty nie zmienisz nic w tym jak czasem piszesz, to moje podejście (jak i moich "wspólników"  ::) innych modów) się nie zmieni.

Jerzy: Ja pamiętam te sytuacje zupełnie inaczej. I Ula za każdym razem też dostała ostrzeżenie. Oprócz tego przypadku kiedy to ty zacząłeś personalne pyskówki. Zapewne gdybyś wtedy pisał swoje odpowiedzi w bardziej dyplomatycznej formie, nie zostałyby wykasowane.

Sew: Dyskusje czasami nie mają wiele wspólnego z orgami i organizacją jako taką. Więc argument nieco chybiony...
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: KOVAL w Marzec 07, 2008, 12:59:40 am
Cytat: Bestia
JA JA się czuje pokrzywdzony tym że Emilia paru-do parunastokrotnie na wspóle z innymi modami wycinali mi dopisywali i kasowali posty, które ich zdaniem były nie na temat. Przykładów bez liku i tak uzasadniałem że jednak moje posty nie są bez sesnu,
Bestia: rozumiem ze masz tu na myśli tak bardzo konstruktywne posty jak na przykład jednolinijkowe teksty typu "Elfy rządzom!" w topiku o orkach? - bo te owszem wyciąłem i wywaliłem - cóż najwyraźniej jestem za głupi żeby zobaczyć ich głęboki sens

Cytat: JeRzy
A żeby było jasne: naprawdę nie chciałem odgrzebywać starych spraw i zrobiłem to wyłącznie z konieczności, bo domagano się ode mnie konkretnych przykładów.
Jeeerrzy
bo może jeszcze "zmuszono Cię" do opublikowania posta który zaczał ten topik i zamieszczenia w nim poważnych zarzutów wobec moderatorów o liczne przewiny, zamordyzm i faszystowskie ciecie użytkowników, a które okazały się być stylem prowadzenia rozmów przez Niedźwiedzia (który nie jest modem) i jedną interwencją Emilii...

nie zrozum mnie źle, uważam że ten topik jest potrzebny i ma szanse przynieść dobre efekty (przynajmniej taką mam nadzieję) - i twoja w tym zasługa że go defacto zacząłeś ale że ze swej natury nie jest to temat miły i wywołuje niezbyt miłe posty - to nie próbuj teraz twierdzić że Cię do tego ktokolwiek zmusił 



Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Schamann w Marzec 07, 2008, 02:19:14 am
Trzy szczegóły w historii tych dwóch wydarzeń, które rzekomo czynią z forum miejsce zamordystycznej dyktatury.

1. cięcie, które Cie Jerzy spotkało ze strony Emilii nastąpiło po tym, jak mod (inny) ogłosił zamkniecie flejma i poprosił stanowczo o zakończenie off-topa (Na tym sie sprawa spokojnie mogła zakończyć), a Ty tej prośby z premedytacją nie usłuchałeś i kontynuowałes flejma. Mogłeś uszanować zarządzoną przez moda ciszę, zdecydowałeś się postąpic inaczej - niespecjalnie dałeś modom wybór po tym, jak grzeczna prośba nie poskutkowała.

2. Na prywatną wiadomość do 3 różnych modów, że czujesz sie ta decyzją pokrzywdzony, odpowiedział Ci jeden mod - ten który sprawę załatwiał - nie jest to wyraz braku szacunku do Ciebie, tylko normalna zasada porządnej moderki. Inny mod mógl i prawdopodobnie był niedostatecznie zorientowany w sprawie. Mogłes napisac zażalenie do mnie - nie zrobiłes tego.

3. Wątek który rozpoczął Kłys mial pewne określone cele, zapowiedziane z góry przez autora. autor z góry uczciwie powiedział do czego ten topic ma służyć i jakiej pomocy oczekuje po wypowiadających się. Każdy może coś takiego zrobić, nie tylko mod, nie tylko org. jeśli ktoś zakłada taki topic (bo np. ma pewną prace do wykonania, jak w tym przypadku kłys), to lekceważenie jego prośby jest zwykłym brakiem szacunku.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: JeRzy w Marzec 07, 2008, 04:49:41 am
Schamannie, urzekła mnie Twoja historia - niestety, nijak ma się do faktów. Proszę bardzo, jak to wyglądało:

http://forum.orkon.org/index.php?topic=1054.msg26828#msg26828

Nie ma mowy o "zakończeniu off-topa" w jakiejś rzeczowej dyskusji, bo kłótnia miała miejsce w temacie "Off-topic". Nie widać też stanowczej prośby o zakończenie - chyba, że za taką uznamy zielony wpis Kovala. Przypominam, że słowa Uli o kończeniu flejma i oszczędzeniu moderowania nie były gestem dobrej woli, tylko manipulacją - co zresztą jest ewidentne. Ciekawe, jaka byłaby reakcja moderatorów, gdybym napisał komuś "jesteś bucem, ale nie rozwinę tego tematu, żeby nie flejmować i oszczędzić pracy modom" - post Ulki to analogiczny przypadek. Mnie się oberwało, jej nikt nie upomniał. Zresztą kto miał to zrobić? Przecież nie Emilia - przyjaciółka, która ją poparła - a inni nie zajmowali się tą sprawą.

Skoro pozbawiono mnie możliwości odpisania na wycieczki Ulki, uczciwym byłoby usunięcie całej kłótni. Zwróciłem się o to do Emilii (bez skutku), do obecnego tam Kovala (zero odzewu), do Zsa-Zsy (przynajmniej napisała parę życzliwych słów, ale okazało się, że nie ma już uprawnień moderatorskich) i wreszcie do Ciebie, Schamannie, jako do ostatecznej instancji (czego nie pamiętasz albo list został pożarty przez forum, co mogłoby tłumaczyć brak reakcji również z Twojej strony).

I wreszcie trzeci szczegół, dotyczący "określonych celów wątku Kłysa" - oto cytat z postu otwierającego topik:
Cytat: Kłys
3. Niniejszy wątek służy wyrażaniu swoich poglądów i pomysłów na temat orków i oraz zadawaniu pytań na które ktoś kiedyś będzie musiał odpowiedzieć. Albo i nie.
Później Kłys uznał, że wyrażania poglądów jednak sobie nie życzy i dopisał disclaimer:
Cytat: Kłys
Mam jedną prośbę - na razie prośbę - temat w założeniu nie służy rozwiniętej dyskusji na temat pomysłów na orki tylko prezentowaniu ich. Czytaj jak najwięcej własnych idei, jak najmniej komentowania pomysłów innych.

Czyli można wyrażać poglądy, ale nie można dyskutować, a zadawanie pytań też miało służyć Kłysowi, bo pytający nie powinien liczyć na odpowiedź - ciekawe. Mimo to, jedyny mój post, który uznano za będący nie na temat, to link do ciekawej grafiki z orkiem, który wrzuciłem, bo uznałem, że łapie się pod "pomysły na temat orków". Zatem obecne zarzuty o chęć śmiecenia czy off-topowania to kolejna nadinterpretacja.

===

A teraz ciąg dalszy kwestii niedźwiedziego bucowania. Na moją kandydaturę na krasnoludzkiego ras-orga przeczytałem:

Cytat: Kłys
opis krasnoludów będzie przekazany w ręce osoby mającej grać/będącej w ścisłym kontakcie z grupą mającą grać krasnoludami. W naszym mniemaniu lepiej jest jeżeli nie tworzymy zupełnie wymyślonego klimatu w którym kazalibyśmy grać ludziom (to potrafimy sami) ale ludzie którzy chcieliby grać krasnoludami będą tworzyli sobie klimat dogadując go z GTS.

Kłys znów z góry, bez pytania mnie o cokolwiek, założył, że a) nie skontaktuję się z graczami wcielającymi się w krasnoludy, b) będę tworzyć "zupełnie wymyślony klimat". Na podstawie własnych założeń mi odmówił, a późniejsze próby argumentowania uciął stwierdzeniem "Nie. I tyle". Pisanie tutaj, że powinienem go przekonać, że się nadaję (kiedy z góry założył, że nie) i że to mnie się nie chciało go przekonywać (chociaż to on uciął dyskusję) to piramidalna hipokryzja.

===

Ostatnia sprawa: zostałem wywołany do tablicy, gdy Koval i Katu poprosili o przykłady sytuacji, o których pisałem. Podałem je, żeby uniknąć wiszących w powietrzu pretensji, że moje zarzuty nie mają potwierdzenia w faktach. Nie chciałem drążyć, ale musiałem udowodnić, że nie jestem wielbłądem - przekopać się przez forum i czarno na białym pokazać, że "trzy szczegóły" Schamanna i kłysowe wersje wydarzeń nie mają oparcia w faktach. A to, co ja napisałem, ma konkretne potwierdzenie w cytatach.

Nie chodzi mi o rozpoczynanie na nowo tamtych sporów - nie zamierzam starać się o bycie ras-orgiem, czy w ogóle czegokolwiek-orgiem; przestałem też liczyć na uczciwe i równe traktowanie na forum. Tylko następnym razem, jak coś będziecie we mnie chcieli wmawiać, staranniej się przygotujcie.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Schamann w Marzec 07, 2008, 06:54:37 am
Schamannie, urzekła mnie Twoja historia - niestety, nijak ma się do faktów. Proszę bardzo, jak to wyglądało:

http://forum.orkon.org/index.php?topic=1054.msg26828#msg26828

tu mnie masz. żle to zapamiętałem i przyznaję Ci rację i przepraszam za posądzenie. Nie było off-topa a jedynie pyskówka. Mod nie prosił stanowczo o zakończenie flejma - jedynie dziękował za taką sugestię (czymkolwiek ona była w jakimkolwiek podtekście). Co do decyzji Emili i Twojej skargi - skarga do mnie nie dotarła, dowiedziałem sie o wszystkim od modów. Dzięki linkowi który podałeś przypomniałem sobie całą tę dyskusje jeszcze raz i jeszcze raz sądzę, że w takiej sytuacji postąpiłbym sam podobnie lub identycznie jak Emilia. Nie dlatego, że pałam wobec ciebie żądzą zemsty za zmuszenie mnie do przeczytania tej pyskówki jeszcze raz ;), tylko dlatego, że uciałbym tego flejma po uwadze Kovala bez względu na to, kto próbowałby do niego wrócić, czy Ty czy Ula czy ktokolwiek inny - dla wygaszenia tematu, który eskalował. Obojgu Wam mod zwrócił uwagę, nie tylko Tobie. Jeśli uważasz, że takie podejście jest dla Ciebie krzywdzące, to mogę cie tylko zapewnić, że będe uważniej czytał twoje posty i sam sie zastanowię dwa razy zanim sie do nich dotkne nozyczkami, ale tego żebym zaczął sie sugerowac wyłącznie Twoim subiektywnym postrzeganiem treści postów na forum, obiecac nie mogę.


Cytuj
I wreszcie trzeci szczegół, dotyczący "określonych celów wątku Kłysa" - oto cytat z postu otwierającego topik:
Cytat: Kłys
3. Niniejszy wątek służy wyrażaniu swoich poglądów i pomysłów na temat orków i oraz zadawaniu pytań na które ktoś kiedyś będzie musiał odpowiedzieć. Albo i nie.
Później Kłys uznał, że wyrażania poglądów jednak sobie nie życzy i dopisał disclaimer:
Cytat: Kłys
Mam jedną prośbę - na razie prośbę - temat w założeniu nie służy rozwiniętej dyskusji na temat pomysłów na orki tylko prezentowaniu ich. Czytaj jak najwięcej własnych idei, jak najmniej komentowania pomysłów innych.

Czyli można wyrażać poglądy, ale nie można dyskutować, a zadawanie pytań też miało służyć Kłysowi, bo pytający nie powinien liczyć na odpowiedź - ciekawe. Mimo to, jedyny mój post, który uznano za będący nie na temat, to link do ciekawej grafiki z orkiem, który wrzuciłem, bo uznałem, że łapie się pod "pomysły na temat orków". Zatem obecne zarzuty o chęć śmiecenia czy off-topowania to kolejna nadinterpretacja.

kompletnie zignorowałeś to o co kłysowi przede wszystkim chodziło - "temat w założeniu nie służy rozwiniętej dyskusji na temat pomysłów na orki tylko prezentowaniu ich. Czytaj jak najwięcej własnych idei, jak najmniej komentowania pomysłów innych"

Ale skoro zadałes sobie trud żeby rzetelnie ponownie przejrzeć ten wątek, to zapewne nie umknęło twojej uwadze, że Niedźwiedź złego słowa na Twój orczy obrazek nie powiedział, a uwagę zwrócił ci na niego Koval http://forum.orkon.org/index.php?topic=1274.60 (http://forum.orkon.org/index.php?topic=1274.60). Twój post zresztą do dzis tam jest - nikt go palcem nie tknął. jak i żadnej innej na temat obrazka wypowiedzi, tudziez innych obrazków. W całym wątku kłys jedynie co jakis czas przypominał, żeby trzymac sie tematu. Koval wydzielił 1 offtopa http://forum.orkon.org/index.php?topic=1274.150 (http://forum.orkon.org/index.php?topic=1274.150) w którym zacząłes sie wypowiadac juz po jego wydzieleniu http://forum.orkon.org/index.php?topic=1368.15 (http://forum.orkon.org/index.php?topic=1368.15)

Tak wyglądało niedźwiedzia bucowanie wobec Ciebie w tym wątku.

===

Cytuj
A teraz ciąg dalszy kwestii niedźwiedziego bucowania. Na moją kandydaturę na krasnoludzkiego ras-orga przeczytałem:

Cytat: Kłys
opis krasnoludów będzie przekazany w ręce osoby mającej grać/będącej w ścisłym kontakcie z grupą mającą grać krasnoludami. W naszym mniemaniu lepiej jest jeżeli nie tworzymy zupełnie wymyślonego klimatu w którym kazalibyśmy grać ludziom (to potrafimy sami) ale ludzie którzy chcieliby grać krasnoludami będą tworzyli sobie klimat dogadując go z GTS.

Kłys znów z góry, bez pytania mnie o cokolwiek, założył, że a) nie skontaktuję się z graczami wcielającymi się w krasnoludy, b) będę tworzyć "zupełnie wymyślony klimat". Na podstawie własnych założeń mi odmówił, a późniejsze próby argumentowania uciął stwierdzeniem "Nie. I tyle". Pisanie tutaj, że powinienem go przekonać, że się nadaję (kiedy z góry założył, że nie) i że to mnie się nie chciało go przekonywać (chociaż to on uciął dyskusję) to piramidalna hipokryzja.

Kłys odrzucił Twoją kandydaturę  http://forum.orkon.org/index.php?topic=1406.0 (http://forum.orkon.org/index.php?topic=1406.0) ze względu na to, że nie spełniałeś jednego z kluczowych dla nas warunków - nie grasz krasnoludem (z tego samego powodu nie przyjął tez zgłoszonej przez Marcina kandydatury Smauga) - warunku dla nas istotnego i jasno przez kłysa wyłożonego - "ludzie którzy chcieliby grać krasnoludami będą tworzyli sobie klimat dogadując go z GTS". Nie zadeklarowałes nawet chęci grania krasnoludem. Nie podałes żadnego powodu, dla którego Twoja oferta miałaby zasługiwac na przyjęcie, a z tego co rozumiem - sam oczekiwałes uzasadnienia odrzucenia oferty, która sama żadnego uzasadnienia nie zawierała. Poźniejsze "próby argumentowania", które kłys obciął stwierdzeniem "nie i tyle" ograniczają sie do strzelenia focha w odpowiedzi na post Marcina i do odpowiedzi na post sławka w której informujesz że rezygnujesz i wspominasz, że kiedys w RPG grałes krasnoludem i nigdy na Twoje granie tą postacią nikt się nie uskarżał. Żadnych innych twoich argumentów aż do "bucującej" wypowiedzi Kłysa tam nie ma.

Ponieważ napisałeś, że nie chodzi Ci o wszczynanie na nowo tamtych sporów (za co z góry dziękuję), a podawałes jedynie przykłady, mam nadzieję, że omówiliśmy je wystarczająco dokładnie, po tym jak juz celnie sprostowałeś moja pomyłkę co do faktów w punkcie 1 mojego poprzedniego posta. Są tu też linki do wszystkich objetych twoimi przykładami wątków, więc czytelnicy, o ile tylko starczy im cierpliwośc ;) będa mogli wyrobić sobie własne zdanie na podstawie źródeł, na teamt tego, czy podane przez ciebie przykłady sa w istocie objawem zjebki, przycinania do formatu prokrustowego łoża, czy dowolnych innych form nadmiernej apodyktyczności ze strony modów.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Marzec 07, 2008, 09:35:57 am

Kovalu: To że ja jestem nie poprawny politycznie to wiem :) A ty wiesz że nie o te kasowanie moich postów mi chodziło :)

Emilia:
Cytuj
Po prostu czasem piszesz bezsensowne posty, lub takie które obrażają innych (Jak ten powyżej).
Jeżeli na moje posty znajdują się odpowiedzi które kontynułują rozmowę to jakim prawem uznajesz je za bezsensowne.

mod KOVAL
cześć posta usunięta na prośbę autora
mod KOVAL off
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: JeRzy w Marzec 07, 2008, 10:27:32 am
Dzięki linkowi który podałeś przypomniałem sobie całą tę dyskusje jeszcze raz i jeszcze raz sądzę, że w takiej sytuacji postąpiłbym sam podobnie lub identycznie jak Emilia.

Świetnie - muszę sobie zapisać na przyszłość: jeśli chcę, żeby flejm uszedł mi na sucho, muszę mieć jedną przyjaciółkę-moderatorkę, a resztę zmanipulować.

Cytuj
Obojgu Wam mod zwrócił uwagę, nie tylko Tobie.

To ja jeszcze tylko poproszę o link do miejsca, w którym mod zwrócił uwagę Uli. Bo jakoś nie mogę znaleźć.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: uelfik w Marzec 07, 2008, 11:00:10 am
To jak tak trochę jako "wolny słuchacz".

Miałem przyjemność przeczytać tę burzliwą kłótnię między Ulą a Jerzym, zanim została przycięta.

Uważam, że jeśli idzie o moderowanie można było sprawę załatwić dużo lepiej. Po pierwsze, w przypadku podobnej kłótni udzielenie tylko jednej osobie PUBLICZNEJ nagany jest totalnie nie fair. Albo obojgu publicznie, albo obojgu na priv, a posty jedynie przyciąć z adnotacją "mam nadzieję, że wyjaśniliśmy sobie wszystko", lub coś w tym stylu.

Po drugie powinno sie wyciąć CAŁĄ kłótnię. Inaczej to niestety wygląda na manipulację.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Hakken w Marzec 07, 2008, 12:07:19 pm
No dobra a tak poza sprawą niesprawiedliwości dziejowej to chciałbym wrócić do wypowiedzi Sewa

A mnie najbardziej denerwują teksty w stylu:
Cytuj
czy ktoś mógłby tego delikwenta odesłać do dyskusji z przed roku(dwóch, trzech....)
Bo niby czemu nie poruszać tej samej sprawy co roku skoro za każdym razem problem stawiany jest przed innymi Orgami?

Połowicznie sie z nim zgadzam, choć nie podzielam jego iście rewolucyjnego zapału. Ja osobiście nie mam nic przeciwko powrotowi do dyskusji z przed lat, bo po takim czasie można wnieść do niej sporo nowego. Jednakże uważam również, że:
1. Dyskusję na taki temat powinno się przenieść do odpowiedniego topica w którym już był poruszony (to robota dla moda)
2. Zaczynający tą dyskusję powinien topic najpierw przeczytać, bo faktycznie nie ma co 33 razy powtarzać tego samego
3. Dlatego właśnie ludzie pamiętający o tym topicu powinni młodszemu forumowiczowi oraz modom grzecznie uświadomić, że taki wątek już był i wskazać miejsce.
Pozwoli to na zachowanie klarowności forum
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Mały w Marzec 07, 2008, 12:14:35 pm
Cytat: Hakken
3. Dlatego właśnie ludzie pamiętający o tym topicu powinni młodszemu forumowiczowi oraz modom grzecznie uświadomić, że taki wątek już był i wskazać miejsce.
Pozwoli to na zachowanie klarowności forum
Ze wskazaniem na GRZECZNIE (tak jest to też i autouwaga w pewnym stopniu - bo nie zawsze udaje mi się powstrzymać od znudzonego tonu "znowu ten temat... było 500razy") dużo też jest spraw które dyskutowaliśmy jeszcze na liście dyskusyjnej i też się narzucają niektórym dinozaurom, a ich nie da się znaleźć na forum - stąd faktycznie popieram pomysł wskazania wątku równocześnie z napisaniem "już było" :>
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: KOVAL w Marzec 07, 2008, 12:56:49 pm
powrót do dyskusji sprzed lat jest IMO dopuszczalny pod kilkoma warunkami:
1. kontynuuje sie go w wątku który dotyczył danego zagadnienia
2. wnosi się naprawdę coś nowego

ostatecznie można po prostu zadać Orgom pytanie jakie jest ich stanowisko w danej kwestii np. odrzuconej przez poprzednie ekipy

Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Marzec 07, 2008, 01:12:02 pm
Dobra - jak widzę tu powstało pewne nieporozumienie. Najczęściej jest tak że jak przychodzi osoba mówiąca "słuchajcie, wynalazłem żarówkę" to nasuwa się odpowiedź "porozmawiaj najpierw z Edisonem" :)
Przy czym wynika to z braku wiedzy w tym zakresie ale jest zupełnie normalne że nie wszyscy wiedzą że dana dyskusja się już toczyła.

A że ktoś się czuje urażony formą czasami - jego absolutne prawo - ponieważ cytat jest ze mnie to mogę tylko zadeklarować że nie miałem nic specjalnego na myśli oprócz tego że wiem że dany wątek był już poruszany, ale nie pamiętam gdzie więc niech ktoś przypomni gdzie. I tyle.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Marzec 07, 2008, 02:22:56 pm
Zostałem wywołany do Tablicy, to się wypowiem... hi hi dokładnie w tym samym momencie co sam to chciałem napisać...

Otóż przytaczany tekst Kłysa odnosił się do mnie w temacie Magia 08, gdy prowadziłem rozmowę z Małym i Sławkiem o możliwości opublikowania listy czarów, jego pozytywnych i negatywnych skutkach. Kłys olewając co mam do powiedzenie w tym temacie, uznając a priori, że jestem przemądrzałym impretynentem, którzy nie przegrzebał tego co było wcześniej napisane, i oto nagle znalazł rozwiązanie na wszelkie problemy(tak to odebrałem, co miałeś na mysli to inna sprawa, ważne jak zostało odebrane, jak widać nie tylko przeze mnie)... Owszem tak, poczułem się wówczas lekko wkurwiony, albowiem przegrzebałem dział magia i jedynym miesjce, gdzie poruszono kwestię listy czarów, była połowa pierwszej strony tematu Delanova, który to temat, szybko zamienił się w biadolenie na temat Łabędziego Śpiewu i nie doszedł do żadnych wniosków...

Kamyczek do koszyka Jerzego, z którym się zgadzam, aczkolwiek, uznaje że póki modowie są modami a orgowie orgami, to mogą korzystać z władzy w sposób dowolny i nikomu nic do tego... a jak się nie podoba to wypier...
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Marzec 07, 2008, 04:57:32 pm
Kamyczek do koszyka Jerzego, z którym się zgadzam, aczkolwiek, uznaje że póki modowie są modami a orgowie orgami, to mogą korzystać z władzy w sposób dowolny i nikomu nic do tego... a jak się nie podoba to wypier...


i "BARDZO MOCNO" w to wierze, Emi....
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Emilia w Marzec 07, 2008, 05:20:35 pm
Cieszę się. Ale zastanów się czasem zanim będziesz niemal żądał od moderatora czegoś co mógłbyś zrobić równie dobrze sam.
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Marzec 07, 2008, 05:49:22 pm
A widzisz Ape - problem polega na tym że dyskusja prowadzona była aktywnie już lat n - i nawet nie wiem po ilu działach może byc to porozrzucane w dziwnych datach. A argumenty za czy przeciw brzmiały wyjątkowo znajomo (niezaleznie od mojej własnej opinii - ja akurat bym wszystko odtajnił).
A twoje podejście jest tyleż winą mojego stylu co twojego założenia że znalazłeś wszytko. Być może na forum części rzeczy już nie ma/nigdy nie było bo było np na liście, nie przekopiowały się przy jakiejś zmianie etc... Ale gdzies były i akurat te argumenty których używałeś były już wyjątkowo "zużyte". Również przeze mnie. Jest pewna szansa że gdzieś to jest/się zachowało.
A następnym razem dopiszę ci
"daj sobie spokój, dawno temu ustaliła się istotna przewaga (przynajmniej w organizacji) zwolenników tajności magii więc ja sobie nie strzępie języka i tobie też to doradzam"
Chyba że jesteś masochistą...

Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Marzec 07, 2008, 06:01:06 pm
Cytuj
"daj sobie spokój, dawno temu ustaliła się istotna przewaga (przynajmniej w organizacji) zwolenników tajności magii więc ja sobie nie strzępie języka i tobie też to doradzam"
byłaby to istotna różnica jakościowa, a twoja wypowiedź nie byłaby cytowana jako przykład bucowania, pewnie wręcz przeciwnie... Powiadaliby-
Proszę Państwa, oto Miś
Miś jest bardzo grzeczny dziś
Chętnie państwu łapkę poda
Nie chce podać- to szkoda, lepiej go nie wkurwiajcie, bo znaczy że ma rację...
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: AnKa w Marzec 10, 2008, 10:39:26 am
Bestio, ja chyba też wliczam się do twojej osi zła. Wielokrotnie prosiłam (publicznie) modów, żeby wykasowali twoje posty nie wnoszące nic do dyskusji (naprawdę nic) albo nie na temat. I jestem wdzięczna ilekroć oczyszczają forum z tego typu śmieci - od tego są. A że dostarczasz im pracy regularnie, nie dziw się później, że wycinają twoje posty hurtowo. Może warto przejść od ilości w jakość. Nie o to chyba chodzi, żebyś pisał co wiesz, tylko wiedział co piszesz  ;)
Tytuł: Odp: Poziom dyskusji na forum.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Marzec 10, 2008, 11:12:04 am
Rozumiem, czyli szerokość i długość jak mniemam daje większe bądź mniejsze prawa do oftopowania i pisania nie na temat nie zapominając o flamach?

Bo wyczuwam lekką nutę praw pewnego murzyna z pewnej cienkiej książki niejakiego Sienkiewicza...
Czy może jest to kwestia problemu akceptacji faktu krytyki i polemiki?