Forum orkonowe

Sprawy pozaorkonowe => Dookoła RPG => Wątek zaczęty przez: Radar w Lipiec 17, 2008, 08:41:13 pm

Tytuł: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Radar w Lipiec 17, 2008, 08:41:13 pm
http://xs129.xs.to/xs129/08291/dscf0378822.jpg (http://xs129.xs.to/xs129/08291/dscf0378822.jpg)


tak co by zdołować przed orkonem.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: TomaK w Lipiec 17, 2008, 10:02:37 pm
Co to za autor i magazy? Muszę wiedzieć kogo nie lubić ;]
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Lipiec 17, 2008, 11:31:15 pm
Wygląda na CKM...

ale podejście cokolwiek zrozumiałe....
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Fionka w Lipiec 18, 2008, 01:04:39 am
No proszę....coś mi się kojarzy ^^'

Kiedy w mojej maleńkiej miejscowości (mamy wypaśny pałacyk, że się tak pochwalę i zareklamuję ;D ) zrobiono larpa wampirzego (nie wiem jak, gdzie, kto i kiedy - nie było mnie wtedy na włościach :P ) - kółko różańcowe chciało nawet księdza egzorcystę ściągać, żeby porządek zaprowadził xDDD
Potem powstała jeszcze jakaś dzika nagonka na płeć męską noszącą dłuższe włosy, bo to źli "szataniści", którzy naściągali tutaj różnej  "zarazy" i teraz pewnie będą odprawiać czarne msze i sabaty - całować kota w zadek, oraz palić świece z tłuszczu noworodków.

Jednym słowem szatan, mhroq i obierki...pewnie jakbym się przyznała, że gram w rpg to stos byłby jak nic :o ;D Nom, ale przynajmniej widoczki mamy ładne^^'
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Radar w Lipiec 18, 2008, 04:07:36 am
Co to za autor i magazy? Muszę wiedzieć kogo nie lubić ;]

To magazyn studencki "Dlaczego".

Wygląda na CKM...

Cycków niet. To nie CeKaeM.  :P
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Marcin w Lipiec 18, 2008, 10:55:02 am
Cycków niet. To nie CeKaeM.  :P
I właśnie dla tego, że cycków nie widują, to takie pierdoły piszą...:P
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Lipiec 18, 2008, 03:39:25 pm
Heh to mi przypomniałem, jak kiedyś (95-96 coś ten teges jak były Misie w Łutowcu w każdym razie). Mój stryj zaczepiony pytaniem kim jest z natury swojej prawdomówny odpowiedział że Kapłanem Setha. Na tą odpowiedź pani (jak by przygotowana), wszczęła lament i nakazała mu wrócić do Chrystusa i prosić go o przebaczenie (może coś podkoloryzowałem ale to było tyle lat temu że mogę sobie pozwolić).
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Gald w Marzec 27, 2009, 08:45:37 am
To tak jak tribala w stroju kiedys zaczepił jakis turysta na szlaku, pamietasz Bestia ? Co tam niesiesz w tych woreczkach kolego ? Jak to co trucizne tu mam... Trucizne ? O moj Boze!
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Theo Griffin w Marzec 28, 2009, 12:52:32 pm
Już mi się nie podoba -.-
Wg mnie takie artykuły piszą ludzie bez wyobraźni...
A mówią że studenci mają rozwiniętą wyobraźnię...
Ehh...
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: sirDuch w Marzec 29, 2009, 11:05:30 am
A tam, wydźwięk artykułu w ogóle mnie nie dziwi. Nie oszukujmy się moi drodzy że nasze hobby jest szeroko rozumianą normą. Druga sprawa, że gdybym zobaczył latpa rozegranego w takich warunkach jak na zdjęciu, to też nie wystarczyło by mi wyobraźni.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Razosłav w Marzec 29, 2009, 11:12:06 pm
Trudno, żeby nasze coraz bardziej zdurniałe społeczeństwo zadawało sobie cokolwiek trudu żeby zrozumieć coś co nie pasuje do ich wyobrażeń o świecie. Jeśli cokolwiek ludziom da się wytłumaczyć to jednym, góra dwoma słowami, które mogą w ich niechętnym wiedzy móżdżku o coś zahaczyć - niekoniecznie w 100% pokrywających się z prawdą. Tyle się nauczyły mnie doświadczenia z rekonstrukcji historycznych i tegoż odtwórswa. Nie tłumaczę, że odtwarzam Słowianina Zachodniego z Ziemi Łęczyckiej z przełomu X i XI ani nawet "Wielkopolanin z czasów Chrobrego" (od kiedy usłyszałem, że "acha.. czyli polski rycerz?")  tylko rzucam hasło "wiking". Wiadomo, że "wiking" to już nie "krzyżak" a to już zbliża nas do prawdy. Niektórzy załapią nawet, że nie "rycerz" ale na za wiele bym nie liczył. Nie jest to może najlepsze podejście, żeby równać do najniższego poziomu ale zbyt po paru latach zabawy jestem zniechęcony.
Innymi słowy potrzeba obrazowego hasła "na odwal się".

Z tarczami takimi jak na zdjęciu niżej ( kultura przeworska, okresu B2/C1, czyli mniej więcej Wandalowie poł IIw ne) dowiadywaliśmy się o sobie że jesteśmy "krzyżacy", "zakonni", "rycerze", "indianie" i że pod grunwald jedziemy. Ostanio jeden facet uparł się, że "to tarcza rzymska" bo "przecież tak wygląda. Ma taki kształt i to takie na środku".

Przy czym odtwórcy są w o tyle lepszej sytuacji, że ludność ma w świadomości, że jest "taki turniej pod Grunwaldem to tam pewnikiem jadom"... może nadejdą jednak czasy, kiedy larpowcy będą zaczepiani, że "o! pewnie na orkon jadziesz?

Może na razie wystarczy "bawimy się we władcę pierścieni"?  :-\
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: jezior w Marzec 30, 2009, 12:55:00 am
To co przedstawia zdjęcie jest budzi we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony jestem zły bo jacyś kaszaniarze zarabiają na opinię taką jak w artykule dla nas wszystkich - "hobbystów", jak określił sirDuch. Potem jak ktoś słyszy "konwent larpowy/rpg" to myśli, że to te jełopy co były ostatnio na polach mokotowskich czy gdzie tam to było. Zresztą kto robi LARP'a w miejscu takim jak na obrazku i zaprasza przechodniów do larpowania??? No chyba, że to była jakaś akcja w stylu "zapraszamy do wspólnej wakacyjnej zabawy", ale target takowych jest w przedziale wiekowym 5-10 lat, więc sam nie wiem.
Z drugiej strony mam w nosie to co ludzie pokroju autora myślą o naszym "hobby". Nie mam ochoty mieć z takimi do czynienia i nie interesuje mnie ich zdanie. Ja, na przykład, mam bluzgowate zdanie na temat tego frajera, który napisał artykuł, więc myślę, że jesteśmy kiwita.

Chyba każdemu orkonowiczowi zdarzyło się odpowiadać na pytanie "Na Orkon? A co to jest?". U mnie, zazwyczaj, dialog przebiega dalej tak:
"-Konwent larpowy.
-Aha. <+ spojrzenie pełne niezrozumienia z jednoczesnym milczeniem, świadczącym że niby wszystko jasne>
-A wiesz co to jest larp?
-yyy... no nie bardzo.
-A rpg?
-...
-Orkon to taki prawie dwu tygodniowy wyjazd gdzie można pograć w różne gry terenowe w połączeniu z odgrywaniem ról... <spojrzenie mówiące "co?"> Ech... Trochę jak podchody tylko, że zasad jest więcej.
-A, to kumam."

Na szczęście gro moich rozmówców kojarzy co to jest rpg, a jeśli nie, to są otwarci i można im wszystko wytłumaczyć. Autor tego artykułu to zapewne jakiś tłuk mielony, który każdą formę LARP'a nazwałby "przebierankami i uzbrajaniem się w plastikowe atrybuty wojenne". Nie byłbym wielce zdziwiony gdyby miał podobne zdanie o rekonstrukcjach historycznych typu Grunwald, Bitwa pod Arnhem czy Powstanie Warszawskie. Chociaż nie, przecież o tych ostatnich mówi się w telewizji.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Emilia w Marzec 30, 2009, 01:05:01 am
Bez przesady. Nie każdy musi  interesować się historią i prezentować szczegółową wiedzę na temat wyglądu ludzi w każdej możliwej epoce i miejscu. Ja bym nie potrafiła powiedzieć kogo odtwarzacie patrząc na zdjęcia i nie potrafiłabym tez dokładnie sobie wyobrazić ubrań i broni gdybyś mi powiedział, że to "Słowianie zachodni z przełomu X/XI wieku), więc nie wiem czemu wymagać tego od człowieka , który  ma nieco inne zainteresowania. Tak samo nie wymagam od ludzi  znania różnic pomiędzy DNA mitochondrialnym, a jądrowym. Nazywanie wąglika wirusem (a jest on bakterią), też jestem w stanie zaakceptować. Bo mogę zrozumieć, że genetyka i mikrobiologia nie jest głównym zainteresowaniem wszystkich ludzi, a w tych dziedzinach sa to informacje  mocno podstawowe. Tak samo jest z historią.

A co do LARPów to trochę co innego. Nie jest to coś o czym można przeczytać w książkach/zobaczyć w filmach etc. Jest to  dość  zamknięte i nie duże środowisko i  raczej nic dziwnego, że ludzie p nie wiedzą co to właściwie jest. Zresztą całkiem dobrze reagują na tłumaczenia . Ja nigdy nie miałam z tym problemów.
To, że komuś się może to nie podobać to chy6ba nic dziwnego? Poza tym RPG i LARPy naprawdę potępiane były  kilka dobrych lat temu. Teraz ludzie już się przyzwyczaili...albo znaleźli ciekawszy temat
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Chloru w Marzec 30, 2009, 08:20:41 am
Taka mała podpowiedź (dla Jeziora i wszystkich innych): jak mnie ktoś pyta, "co to jest Orkon/Larp/cośwtymstylu", to odpowiadam "inscenizujemy z qmplami bitwy z Włatcy Pierścieniów".
Ja wiem, ze to takie uproszczenie jakby czołg określić "postawioną na sztorc, wieloosobową kosą dalekiego zasięgu", ale przynajmniej większość osób kojaży o co mniej więcej kaman i ma trochę więcej zrozumienia...
No i ostatecznie "wiesz, nie wszyscy wyrastają z zabaw w rycerzy i księżniczki..." też się sprawdza, ale nie zachęca...
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Marzec 30, 2009, 08:44:05 am
a ja tam mówię, że jedziemy pić na jurze przez dwa tygodnie... to się pytają grzecznościowo czy mogą pojechać...
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Razosłav w Marzec 30, 2009, 10:12:00 am
Cytuj
Bez przesady. Nie każdy musi  interesować się historią i prezentować szczegółową wiedzę na temat wyglądu ludzi w każdej możliwej epoce i miejscu. Ja bym nie potrafiła powiedzieć kogo odtwarzacie patrząc na zdjęcia i nie potrafiłabym tez dokładnie sobie wyobrazić ubrań i broni gdybyś mi powiedział, że to "Słowianie zachodni z przełomu X/XI wieku), więc nie wiem czemu wymagać tego od człowieka , który  ma nieco inne zainteresowania.
Tu nie chodzi o to, żeby ktokolwiek na dzień dobry wiedział o co chodzi ale wykazywał jakiekolwiek chęci zrozumienia problemu. Są tacy, którzy jesli dawno temu zapamiętali hasło "bractwo rycerskie" albo "długowłosi szataniści w glanach" i do końca życia nie przyjmą do wiadomości innego określenia.
Jeśli chodzi o zapraszanie przechodniów i larpowanie w środku Warszawy... nie znam szczegółów tamtego wydarzenia ale jest takie powiedzenie, że najłatwiej zaszkodzić jakiejś sprawie broniąc jej w niewłaściwy sposób. Czy jakoś tak.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: AnKa w Marzec 30, 2009, 11:26:15 am
To nie jest kwestia zainteresowań a otwartości umysłu. Są ludzie, którzy nigdy nie zrozumieją, że ktoś może mieć zainteresowania wykraczające poza codzienną prasę. Dla nich wszystko co nie mieści się w ich pojmowaniu przyjemnego spędzania wolnego czasu będzie zabawnym dziwactwem niegroźnych wariatów, którzy nie wiedzą co to prawdziwe życie (i obyśmy się nigdy nie dowiedzieli ;) ).

Dziedzina jest tutaj zupełnie nieistotna. Gdybyśmy się spotykali po to, żeby przez 2 tygodnie obserwować ptaki, grać w sudoku, albo wypatrywać deszczy meteorytów to komentarz byłby pewnie podobny. Pełen politowania uśmiech mówiący, tacy duzi a bawią się jak dzieci.
Co zrobić, tacy ludzie po prostu są, można im, moim zdaniem, tylko współczuć.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Prezes w Marzec 30, 2009, 11:36:52 am
tacy duzi a bawią się jak dzieci.
No ale faktem jest, że czasami zachowujemy się jak dzieci  :)
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: AnKa w Marzec 30, 2009, 12:03:01 pm
Bo nie wiedzą, że zwykle dzieci bawią się najlepiej :D
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Theo Griffin w Marzec 30, 2009, 04:45:45 pm
Bo nie wiedzą, że zwykle dzieci bawią się najlepiej :D

Dobrze gada, polać jej! ;)
Ja czuję się młody :P
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Neo w Marzec 30, 2009, 06:20:04 pm
Co do zapraszania do wspólnej zabawy, ostatnio - wieczorem w autobusie przysiadł sie  gość który na pierwszy rzut okiem wyglądał na Dresa/Kibola i był pod wpływem .Usiadł i zaczął do mnie nawijać po czym jak wysiadałem zaprosił na wspólną ustawkę gdzieś pod Warszawą:)
 
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Jaro w Marzec 30, 2009, 08:12:11 pm
Co do zapraszania do wspólnej zabawy, ostatnio - wieczorem w autobusie przysiadł sie  gość który na pierwszy rzut okiem wyglądał na Dresa/Kibola i był pod wpływem .Usiadł i zaczął do mnie nawijać po czym jak wysiadałem zaprosił na wspólną ustawkę gdzieś pod Warszawą:)
 

Ehh to tak jak zemną, jak jechałem do dziewczyny. Siedzę spokojnie w autobusie i podchodzi nawalony Rusek. 
-How are you. You want some beer??
-No thanks.
-How old are you?
-16
-not 20!? You want some beer?
I tak w kółko :D Jak nie o wiek sie pyta to czy chce piwo. Az wreszcie wysiadłem.

A z zapraszaniem no cóż... 
-A co to ten Orgon
-Konwent i nie Orgon tylko Orkon
-Umm... a co to konwent
-LARP
-mów do mnie po ludzku
-Wcielamy się w postacie które stworzyliśmy i gramy na żywo. Okładamy się otulinowymi mieczami i...
-Jaki ty jesteś głupi... Nie masz nic lepszego do roboty tylko okładać się pianka?

Ehh i co ja mam na to powiedzieć?
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Kajtek w Marzec 31, 2009, 12:20:55 am
Trzeba było wziąć to piwo. Może była w nim pigułka gwałtu.

a teraz mniej dołeczków w kącikach ust, ale więcej hermetycznej bucówki:
konwent to takie zgromadzenie, prawda? na konwentach mogą spotykać się entuzjaści japońskiego komiksu albo rybacy (tylko, że rybacy się nie spotykają, bo ryb jest tyle a ich tyle. ale konkursy robią). szeroka odpowiedź.
larpy odbywają się w ramach orkonu, orkonu, jako taki, larpem nie jest. chybiona odpowiedź.
nie ma co robić zdziwionych emotek kiedy tłumaczy się oględnie, niechętnie i na odwal się

tym bardziej, że, jak zauważyła mi Lady, ludzie przeważnie chętnie słuchają - nawet jeśli nie pojmują.
nie powiesz chyba, Razosław, że nie trafili Ci się tacy, którzy nie byli ciekawi czym się zajmujesz i nie zadawali naiwnych, ale szczegółowych i wynikających z prawdziwego zainteresowania pytań.

Ja jak się faceta z wąsem i muszkietem pytałem co i jak to był bardzo skory i cierpliwy do tłumaczenia. A jak ktoś zainteresowany nie jest, to czym tu się fesztować - ja na odczepne tłumaczę, że na Orkonie biegam pijany po lesie i udaję czarodzieja. Przez dwa tygodnie. Czasem słyszę "acha" a czasem "jak to?". Jak dostaję "jak to" to mówię, a jak nie to mnie to wali. Może oni pukają się w głowę - ale to ja biegam po pijaku przebrany za czarodzieja.

[sprostowanie: nie gram po pijaku]
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: AnKa w Marzec 31, 2009, 08:54:56 am
Cytuj
[sprostowanie: nie gram po pijaku]

dobra, dobra  :D

Czasami podobne rozmowy dotyczą mojego zawodu.
- Co studiujesz?
- Historię.
- A po co?[...i to zwykle kończy konwersację, bo oznacza, że nie mam o czym rozmawiać z interlokutorem. Nie, żebym się obrażała, po prostu uważam, że to bezcelowe. Nie widzę wspólnej płaszczyzny porozumienia.] Czemu nie traktujesz historii jako swojego hobby i nie zajmiesz się czymś bardziej dochodowym?
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: KOVAL w Marzec 31, 2009, 09:48:41 am
(...)ja na odczepne tłumaczę, że na Orkonie biegam pijany po lesie i udaję czarodzieja. Przez dwa tygodnie. (...)
to jest faktycznie zazwyczaj najlepsze tłumaczenie - sam zwykle mówię podobnie
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Krasnoludek w Marzec 31, 2009, 03:07:19 pm
Ja tam jakoś nigdy nie miałem takich problemów... Każdy z mojego otoczenia, rodzice (chociaż swoje lata już mają), znajomi rodziców, koledzy i tak dalej zawsze normalnie słuchali co mam do powiedzenia na ten temat i moja mama na przykład wie co to są gry RPG albo LARPY i uważa je za całkiem normalne. WIem, trochę odszedłem od tematu bo rodzina i znajomi a obcy widzący cię w stroju na larpa to jednak 'mała' różnica. Ale z tym też nie mam problemów, bo albo tłumacze po kolei co to larp (jak ktoś cierpliwy jest :P) albo po prostu mówię "Jestem dzieckiem to mogę się bawić w rycerzy, nie?" :P, to w sumie nie mają się o co czepiać bo to że dzieckiem póki co jestem kwestii nie ulega.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: AnKa w Marzec 31, 2009, 03:29:19 pm
Tu nie chodzi o najbliższe otoczenie, bo to zwykle jest zaznajomione z myślą, że ktoś się może tak bawić. Chodzi o ludzi zupełnie obcych, którzy nie mają o tym zielonego pojęcia.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Neo w Marzec 31, 2009, 05:00:38 pm
Tak, najbliższa rodzina zwykle jest pogodzona juz z naszym  odchyleniem od "Normalności";)...U mnie w domu to dość normalny temat rozmów np "Idziesz dziś na LARPa? Tak?To nie zapomnij topora...".Ale z ludzmi obcymi to juz inna historia .Można iść na żywioł mówić od razu o co biega- choć zwykle ludzie tego nie przyswajają i mają negatywne podejśćie.Czesto najpierw zanim zaczynam opowiadać o Orkonie czy LARPach, pytam sie delikwenta czy czytał Wiedzmina czy Harego Poterra czy tez Władce Pierścieni.Jeśli odpowie że tak i bardzo mu sie podobało, kontynuje ..jeśli nie to nie kontynuuje. A co to jest najczęściej tłumacze że jest to takie połączenie Teatru, Turnieju rycerskiego w realich Świata Władcy Pierścieni badz Wiedzmina...
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Theo Griffin w Marzec 31, 2009, 06:00:45 pm
(...)ja na odczepne tłumaczę, że na Orkonie biegam pijany po lesie i udaję czarodzieja. Przez dwa tygodnie. (...)
to jest faktycznie zazwyczaj najlepsze tłumaczenie - sam zwykle mówię podobnie

Ja mam szczęście że na ogół obracam się w towarzystwie które wie co to są LARPy i w większości w takich zabawach brali udział...ponadto mam dość dużo znajomych RPGowców którzy słysząc słowo "LARP" mają statuę wolności między nogami, więc nie muszę obawiać się braku zrozumienia z ich strony ;D
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Kajtek w Marzec 31, 2009, 09:33:59 pm
załóż odpowiedni wątek i opowiedz w nim o tym.
a żeby nie było -  O0
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Delanov w Kwiecień 03, 2009, 01:28:57 am
Ja tłumaczenie czym jest larp opieram zwykle o porównanie do teatru, do grania ról.
Teatr ludzie kojarzą, a do tego darzą go raczej szacunkiem.

Takie pozytywne konotacje ułatwiają ewentualną dalszą rozmowę i wyjaśnianie szczegółów.

Najgorzej zacząć opisywanie larpa od: okładania się rurkami pcv, czy przebierania się za elfy i krasnoludy (krasnoludki).



Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Luna w Kwiecień 03, 2009, 12:35:13 pm
A ja musze to tutaj napisać.... Wczoraj zostalam posądzona o burżuazyjną idiotkę. Bo stroje są drogie i t o tylko zabawa dla bogaczy, bo co my naprawdę robimy: biegamy tylko po lesie i udajemy, że umiemy czarować oraz lejemy się na wzajem pianką. Poza tym uslyszalam duużo niemilych slów na temat strojów.. tzn, że są beznadziejne, że wyglądamy śmiesznie... Mówila to osoba, która nigdy nie widziala LARPa a na pewno już nie brala w żadnym uszialu.. na koniec stwierdzila, że powinni mnie i wszystkich moich poj***** znajomych zamknąć u czubków i powinno się to leczyć.


Dodam, że osoba widziala LARPy w wykonaniu wlasnie takim jak na zdjęciu w artykule na pierwszej stronie....
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: KOVAL w Kwiecień 03, 2009, 12:36:13 pm
no to **** jej w **** i niech się cieszy że nie arbuz!
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Radar w Kwiecień 04, 2009, 03:03:03 am
Znalezione na sieci. Niezbyt nowe sądząc z tytułów jakie są wymienione. Przeczytałem bo czasem lubię wiedzieć co myślą ludzie którzy myślą inaczej.
Nie jestem pewny prowokacja, żart czy ktoś napisał to na serio. Wygląda na napisane serio. Modów przepraszam za długość postu.

Cytuj
"Umilowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry.

Odkrywszy te liste dyskusyjna, postanowilem zaapelowac do was, jako
potencjalnych ofiar nalogu, ktory w ostatnich latach stal sie tak bardzo
popularny wsrod mlodziezy. Nasze zrodla donosza, ze rozrywka zwana, a
jakze, z angielska, "RPG" czy tez "gry fabularne", staje sie znana coraz
wiekszemu kregowi naszych malych braci.

Jak zapewne nie wiecie, RPG powstalo dzieki amerykaninowi Garemu Gygaxowi,
ktory rozpoczal to szalenstwo na zlecenie nowojorskiej lozy masonskiej. Jak
widac spisek ten osiagneal swoj cel, i zatacza coraz wieksze kregi. Siegnal
nawet do Polski, gdzie coraz wieksza ilosc mlodziezy zaczyna siegac po owe
produkty chorej wyobrazni. Mowia, ze to tylko po to, aby "oderwac sie od
rzeczywistosci". Wiemy o tym dobrze. Najpierw "odrywanie sie" poprzez gry a
potem przez narkotyki i sekty. Ci ludzie nie daja sobie rady w tym swiecie
i dlatego chca poprawis swa samoocene, dokonujac nieprawdziwych czynow i
myslac, ze stana sie przez to lepsi. Traca jednak wiez z naszym swiatem a
takze z jego Stworca.

Pewnie nie raz juz slyszeliscie, ze RPG to dzielo szatana i smialiscie sie
z tego. Powtarzam wam jednak, ze nie wolno tych slow puszczac mimo uszu,
albowiem taka jest prawda. Mowi sie, ze gry te pozwalaja "popuscic wodze
fantazji", lecz w rzeczywistosci wydobywaja na swiatlo dzienne najgorsze
elementy ludzkiej psychiki, ktore jak wiecie, pochodza od szatana. Na
"sabatach" graczy czesto mowi sie o mordowaniu, kradziezach, niszczeniu czy
innych gwaltach. Postacie, w jakie wcielaja sie gracze to najczesciej
okrutnicy i zabojcy, co odbija sie na obecnym stanie psychiki mlodziezy i
wplywa negatywnie na stan bezpieczenstwa na ulicach. Rozboje, dokonywane
przez nieletnich czesto powodowane byly checia sprawdzenia, czy
rzeczywistosc wyglada tak jak owa "gra". Czy tak ma wygladac obraz mlodego
chrzescijanina? Dlaczego nie wprowadzac w zycie idei milosci blizniego,
zapomniawszy o wszelkiej brutalnosci. Niestey, na sesjach spotyk asie tylko
mroczne kulty, intrygi, falszerstwa, machinacje, zabojstwa... Z drugiej
strony, gry fabularne epatuja gracza wolnym seksem i nagoscia. Graczowi
wszystko wolno, nie musi sie liczyc z konsekwencjami i jeszcze jest
zachecany do czynienia rozpusty
w wyimaginowanym swiecie przez obrzydliwe pornograficzne ilustracje, ktore
nietrudno spotkac na kartach "podrecznikow". Zatem co to za "podreczniki" i
czego z nich ucza sie mlodzi ludzie? Zapytuje jeszcze raz, czego?

Oczywiscie nie to jest najgorsze. Wiele gier propaguje bowiem wiare w
innych bogow, zmuszajac graczy do przyznania za prawde, ze owi inni bogowie
naprawde istnieja. Producenci tlumacza sie, ze to tylko wyobraznia i po
grze wszystko mija. Czy taka jest jednak prawda? Testy przeprowadzone na
graczach wykazaly, iz wielu sposrod ludzi grajacych w takie gry zachowuje w
podswiadomosci owe "prawdy" i moze w pewnej chwili uznac je za
rzeczywistosc, odwracajac sie od jedynej slusznej wiary. Wizja swiata,
przedstawionego w grach to swiat bez Boga. Dlatego gracze powoli zaczynaja
sie zastanawiac, czy ten swiat nie jest dla nich lepszy, bo "tutaj jest
zle, a tam jest dobrze i wszystko wolno". Oto kolejne zrodlo konsumpcyjnego
podejscia do zycia i indyferentyzmu religijnego!

Niedawno na naszym rynku pojawily sie nowe gry, noszace takie tytuly jak
"Wampir" i "Wilkolak". Zastanawiam sie teraz, czemu to gracze wyzywaja nas,
slugi boze, od "sredniowiecznych zabobonnych ludzi", kiedy sami wierza w
takie wytwory przesadow wiejskich z najciemniejszych okresow sredniowiecza?
A kto te gry wydal? Oczywiscie "Bialy Wilk"! Nieswiadomym spiesze z
wyjasnieniem, ze "Kosciol Bialego Wilka" to jedna z najwiekszych
organizacji satanistycznych w Polsce, majaca siedzibe w Warszawie, a
wyciagajaca macki na caly kraj. Czy to nie tlumaczy wszystkiego?

Nawet tytuly mowia same za siebie "Zew Cthulu" (jaki zew, gdzie on wola, na
pewno nie do nieba), Kult (jaki kult, na pewno nie chrzescijanski), "Mrok
2000", "Milicja Chrystusa", "Przebudzenie Ziemi" (brzmi jak nazwa jakiejs
sekty) i tak dalej. A wy tego nie widzicie?

Mam nadziej, iz wezmiecie sobie moje rady do serca i bede sie za was
modlil, abyscie powrocili na sciezke prawdziwej wiary.

Z chrzescijanskim pozdrowieniem.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Kwiecień 04, 2009, 03:14:04 am
Narkotyki - http://www.google.pl/search?hl=pl&q=orkon+narkotyki&btnG=Szukaj+w+Google&lr=&aq=f&oq=
(google nie zaindeksował najnowszego jeszcze topicu midmorowego ;P )

Sex - http://www.google.pl/search?hl=pl&q=orkon+sex&btnG=Szukaj&lr=lang_pl

Zabijanie - http://www.google.pl/search?hl=pl&q=orkon+zabijanie&btnG=Szukaj&lr=lang_pl

Alkohol = http://www.google.pl/search?hl=pl&lr=lang_pl&ei=nrTWSaCfEIeJ_QbI6vjNDA&sa=X&oi=spell&resnum=0&ct=result&cd=1&q=orkon+alkohol&spell=1

Sekta - http://www.google.pl/search?hl=pl&q=orkon+sekta&btnG=Szukaj&lr=lang_pl

Bestia - http://www.google.pl/search?hl=pl&q=orkon+bestia&btnG=Szukaj&lr=lang_pl
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Szymon w Kwiecień 04, 2009, 11:35:35 pm
łooo straszne... i dziwić się dla czego ludzie tak myślą o RPG :P

ja jak prubuje wytłumaczyć komuś czym jest orkon to używam stwierdzenia: Teatr improwizowany, ale i tak patrzą na mnie jak na wariata... z tym trzeba się pogodzić. Jednym to imponuje jednak większość osób tego nie rozumie... i dobrze... przynajmniej orkon nie jest imprezą masową a my orkonowicze jesteśmy kimś wyjątkowym, może lepszym??
 ;D
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Gobla w Kwiecień 05, 2009, 11:54:40 am
Czytam ten temat i ani przez moment serce nie zabiło mi mocniej, z jakiegoś niezadowolenia czy oburzenia.
Ludzie krytykują masę zabaw od przystanku woodstock, po zjazd gotow w Bolkowie, a zycie toczy się dalej.
Jak ktoś lubi chodzić na mecze i się bić, to ja nie potrafię go zrozumieć i nie oczekuje zrozumienia z jego strony.
Może nie jasno się wyraziłem. Nie porównuje orkonu z ustawkami :)
Mówię tylko, że opinie ludzi (obcych) mam głęboko w tyłku :)
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Akinomaja w Kwiecień 05, 2009, 12:09:55 pm
niezależnie od opcji światopoglądowej autora forma trąci fanatyzmem. Ktoś taki wszystko potrafi wykręcić, jak mu pasuje, nawet kota gitarą
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Wircyn w Kwiecień 05, 2009, 04:15:03 pm
Ten tekst cytowany przez Radara do raczej szydera. Czytałem coś takiego już kiedyś.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Neo w Kwiecień 05, 2009, 06:16:40 pm
Kiedyś taki tekst o Harrym Poterze że to żło itd oraz Że Tolkien to wymysł szatana wisiał u mnie na klatce schodowej z podpisami jakiś mega ważnych ludzi z parafii..Wiec to nie koniecznie musi być szydera..A tak w ogóle, Gobla ma racje ..;)
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Emilia w Kwiecień 05, 2009, 06:35:53 pm
nie. wbrew pozorom takie teksty top wcale nie żarty są. nie wiem jak w przypadku tego konkretnego, ale znam środowiska i ludzi którzy biorą coś takiego zupełnie serio
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Rafałsz w Kwiecień 05, 2009, 10:14:47 pm
Każdy ma jakieś swoje hobby. Czasami ludzie wpadają na pomysł zrobić Crossover i powstają np. mordobicia z serii Marvel VS Capom. Zdanie mam podobne jak Gobla - chill.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Theo Griffin w Kwiecień 07, 2009, 12:22:38 pm
Po prostu istnieją jeszcze ludzie którzy uważają że bardziej warto jest posiedzieć pod sklepem z browarem w ręce a fajką w drugiej niż robić coś ciekawego...
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Kwiecień 07, 2009, 12:58:17 pm
Ale dla czego twierdzisz że nasze Larpowanie jest ciekawsze nad możliwością kontemplacji przy bro z fajką, najczęściej w lubianym przez siebie towarzystwie... To że tobie się to nie podoba nie znaczy że komuś innemu nie może, któremu z kolei nasz sposób może wydać się infantylnym zaspokajaniem braku poczucia własnej wartości, przez udawanie i podszywanie się pod wymyślone postacie, które najczęściej utożsamiają nasze niespełnione pragnienia....
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Radar w Kwiecień 07, 2009, 01:30:27 pm
...może wydać się (...) zaspokajaniem braku poczucia własnej wartości, przez udawanie i podszywanie się pod wymyślone postacie, które najczęściej utożsamiają nasze niespełnione pragnienia....

co niestety czasem jest prawdą.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Triball w Kwiecień 07, 2009, 04:44:38 pm
To dlatego zawsze grałem postać w masce GIMPa...
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Kajtek w Kwiecień 07, 2009, 04:47:52 pm
Nie chcę żeby to zabrzmiało jak flejm, ale niektórzy z nas są nekromantami na co dzień i odgrywanie roli nekromanty na Orkonie to po prostu kolejne trzy dni ciężkiej harówki wyrwane z czasu urlopowego.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Leezard w Kwiecień 08, 2009, 05:01:22 pm
Cytuj
staje sie znana coraz wiekszemu kregowi naszych malych braci.

Czuje się zownowany...

Zresztą co w tym złego? Kto by nie chciał być przez kilka dni w roku mega pakerem który może jednym słowem wysadzić kogoś w powietrze? Ja... Bo ja mogę... Ale potwierdzam regułę.  O0
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Radar w Kwiecień 14, 2009, 01:57:54 pm
Moich poszukiwań pt. "Co myślą ludzie który myślą inaczej?" ciąg dalszy. Tym razem kawałek napisany inteligentniej.

http://www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd200851&nr=21 (http://www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd200851&nr=21)
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: KOVAL w Kwiecień 14, 2009, 02:05:16 pm
ciekawe...
ja mam wrażenie że ten artykuł tak naprawdę nie mówi o "zagrożeniu" ze strony eRPeGów
tylko o utracie kontaktu z rzeczywistością i popierdzielonych priorytetach w życiu
równie robrze można by go napisać o graniu w MMO, kolekcjonowaniu motyli, hazardzie, surwiwalu albo brazylijskich serialach 
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: AnKa w Kwiecień 14, 2009, 02:22:15 pm
Zabawnie byłoby odwrócić realia tego artykułu. Rodzice ogarnięci tak żarliwą wiarą, że zapominają o swoim dziecku.

Miałam kiedyś koleżankę, której babcia zabierała ją co rano przed śniadaniem do kościoła na msze. Od 6 do 11 dziewczynka siedziała z babcią głodna i zmarznięta. Na uwagi, że chciałaby coś zjeść, napić się albo zrobić siusiu, babcia odpowiadała, że powinna pamiętać jak cierpiał Chrystus na krzyżu. Jak łatwo się domyślić, jako dorosła dziewczyna nie była specjalnie przywiązana do kościoła.

Każda osoba, która zapomina o dziecku jest złym opiekunem.
Tekst jest tendencyjny
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Hakken w Kwiecień 14, 2009, 02:36:42 pm
Cytuj
A był nim zwykle Mat, który miał niespożytą fantazję (czasem stymulowaną lekko przez LSD).

buhahahahahahahahahaha

Świetne, ale czemu nie w dziale humor? Swoją droga czy zauważyliście, że to wszystko jest pisane w formie bajki?  ;D
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Radar w Kwiecień 14, 2009, 02:43:10 pm
Tekst jest tendencyjny


Ależ oczywiście że jest. Jak by nie był to bym go nie wklejał. Ale to nie koniecznie jest domena podejścia z punktu widzenia wiary katolickiej. Jest wśród nas wielu bardzo wierzących i praktykujących orkonowiczów i jakoś nie widziałem by ganiali za nami z kropidłem.

Żeby pokazać że p****yć głupoty mogą też świeckie media przytoczę przykład z programu "Rozmowy z toku".

Pan i Pani. Na krzesełkach. On gracz. Ona żona gracza. On pracuje cały tydzień i w sobotę w nocy gra. Ona twierdzi że to jego granie rujnuje jej życie rodzinne. Pani prowadząca program kiwa głową i jeździ po gościu jak po łysej kobyle. Gość stłamszony i biedny że rujnuje życie żony.

Moje pytanie. A jakby gość po staropolsku nawalił z kumplami się jak Messerschmitt, przepił pensje, wrócił do domu i złał żonę na kwaśne jabłko to by było ok. Albo jak by chodził do burdelu? Do kasyna lub w inny hazardowy sposób przepuszczał kasę?

Druga strona medalu:
A jakby chodził na kółko brydżowe? Albo na spotkanie filatelistów lub numizmatyków? Albo na meeting miłośników motocyklów?

Niestety na sieci nie znalazłem programu więc opisuje z pamięci.

_____________________________

Sławku. Mnie to nie bawi. Prawie identyczny przykład był w naszym warszawskim światku RPGowym. Ale to nie oznacza że gość ma racje. To oznacza że są ludzie słabi którzy nie powinni mieć dzieci.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Hakken w Kwiecień 14, 2009, 02:55:57 pm
Jest wśród nas wielu bardzo wierzących i praktykujących orkonowiczów i jakoś nie widziałem by ganiali za nami z kropidłem.

 :o
Nie wiedziałem, że orkon to rodzaj wyznania...
:P

Sławku. Mnie to nie bawi. Prawie identyczny przykład był w naszym warszawskim światku RPGowym. Ale to nie oznacza że gość ma racje. To oznacza że są ludzie słabi którzy nie powinni mieć dzieci.

Radarze, zakładając, że ten artykuł w jakimkolwiek bądź stopniu opisuje sytuację faktyczną (w co śmiem wątpić) odpowiem Ci, że również nie bawi mnie los zaniedbywanego dziecka. Bawi mnie za to niezmiernie forma tego artykułu i to, że tak naprawdę nie wiadomo czemu ma służyć. Potępieniu zjawiska? Zwróceniu uwagi na zaniedbane dziecko? Oczywiście, że w tym środowisku takie rzeczy się zdarzają, ale jakoś chyba nieszczególnie częściej niż w dowolnym innym (weźmy np dzieci, których rodzice są tak zapracowani, że zapominają odebrać je z przedszkola, a nie jest to tak rzadkie jakby mogło się wydawać). Po co więc pisać cos takiego? Ja rozumiem, że papier jest cierpliwy, ale skoro się coś publikuje to powinno mieć jakikolwiek sens. Jeżeli go nie ma ja się z tego śmieję.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Radar w Kwiecień 14, 2009, 03:11:19 pm
Ależ masz racje. I co do mojego źle sformułowanego zadania  :-\  i co do tekstu.  Widzę bowiem że potępienie raczej się bierze z braku wiedzy i zrozumienie czym są gry RPG. Jeśli człowiek jest podatny na nałogi i nie zna umiaru to fakt że gra w RPG, czy gra MMO, czy uprawia hazard, czy wali wódę, czy bierze dragi to i tak się wciągnie.

RPG jest jeszcze z tego wszystkiego najtańsze, najzdrowsze i najbardziej społeczne.

Mnie to jednak raczej martwi niż bawi. A złośliwe poczucie humoru jak wiesz mam. Rośnie bowiem nowe pokolenie. Cholera wie co usłyszą na "dobrowolnych" lekcjach religii o grach fabularnych.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: AnKa w Kwiecień 14, 2009, 03:12:06 pm
I słusznie, Sławku. Ja się też śmiałam :) Szczególnie z tych dziecięcych bajek gdzie są "(jedyne)prawdziwe zwierzątka". :D
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: KOVAL w Kwiecień 14, 2009, 03:35:14 pm
tiaaaa, prawdziwe zwierzątka?

ja bym się tylko chętnie zapytał tych moralizatorów czy należy też "uważać" na miłośników J.Verne'a? Alicji w Krainie Czarów?
toż to fantastyka...
że nie wspomnę o Dziadach...

ciekaw jestem kiedy (a raczej czy kiedykolwiek) ktoś napisze artykuł o tym jak fajnie jest pograć z własnym dzieckiem w erpegi i złapać poziom porozumienia o którym inni rodzice mogą tylko pomarzyć, albo o tym jak się taki kilkulatek cieszy kiedy przychodzi do niego wujek który (w odróżnieniu od rodziców) wie jak się gra w MtG, rozróżnia Annakina od Luka Skajłakera a gobliny od orków
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Kwiecień 14, 2009, 06:35:29 pm
Zanim zacznie się szkalowanie kościoła, zapraszam do przeczytania

http://forum.oaza.pl/viewtopic.php?t=689

z forum oazowego... Na to forum naciąłem się jakiejś wspaniałej nocy... uchachałem się zdrowo na ich forum dla samotnych (serdecznie polecam), ale temat o RPG natchnął mnie pozytywnie- Jeśli ci opętani katolską wizją świata oazowcy nie widzą w tym nic złego, to wszystkie bajania jak to kościół marzy o zniszczeniu gier RPG, wkładam właśnie między bajki... 
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Rafałsz w Kwiecień 14, 2009, 06:36:28 pm
Tekst manipulujący (to wtrącenie o LSD było super). Poza tym stworzył tak wielkie uogólnienie, że sytuacja rzeczywista może być różna. I dobra i zła. Zależy od indywidualnego przypadku i właśnie od wyobraźni rodziców. Brak wyobraźni, to brak opieki nad dzieckiem. Chill out.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: KURA w Kwiecień 14, 2009, 06:38:24 pm
Na mnie akurat w tym tekście zrobiło wrażenie porównania "dorosłej" dziewczynki, z jej poważnymi i dojrzałymi zainteresowaniami i infantylnych rodziców. Przecież to co robi na końcu córeczka, to właśnie matczyne zwrócenie uwagi - dzieci wróćcie do rzeczywistości.

Nie wiem tylko, czy mnie to rozbawiło oklepanym morałem, czy zdenerwowało formą, w której dziecko jest skrzywdzone nadmiarem wyobraźni swoich rodziców. A nie przepraszam - fantazji. Wyobraźnia jest przecież w tym artykule dobra, to fantazjowanie bez odniesienia do rzeczywistości prowadzi do utraty z nią kontaktu i braku "prawidłowego" wartościowania moralnego.

A z mieszanki tego srażenia zaczynam chyba się robić sarkastyczna  :D
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: AnKa w Kwiecień 14, 2009, 10:50:13 pm
Zanim zacznie się szkalowanie kościoła, zapraszam do przeczytania

http://forum.oaza.pl/viewtopic.php?t=689


Wierz mi, jestem jak najdalsza od szkalowania kościoła do którego sama należę. Chodziło mi raczej o zwrócenie uwagi, że to nie jest oficjalne stanowisko kościoła w tej kwestii. Nie  można postaw jakiś oszołomów uznawać za obowiązującą powszechnie w kościele normę zachowania. Uznałam, że ten tekst jest zabawny, bo bardzo łatwo można go odwrócić tak, żeby opowiadał historię fanatyków religijnych, którzy chodząc do kościoła i często się modląc zaniedbują swoje dziecko. :)

To że na świecie zdarzają się nawiedzone dewotki i ograniczeni księża, jak dla mnie nie przekreśla jeszcze tej religii.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Prezes w Kwiecień 15, 2009, 09:16:13 am
Ora et labora.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Radar w Kwiecień 15, 2009, 10:44:57 am
Ora nie stosuje, a labora mam ostatnio przesyt.

W/W przeze mnie przykłady pokazują tylko tendencje. Ape pokazał tendencje przeciwną. Tylko że przykłady pozytywne są nudne.

Nie mam zamiaru zaczynać tu wojny RPG vs. Katolicy, bo to było by głupie i tak naprawdę nieprawdziwe. Bardziej mi chodziło po ciekawostkowe pokazanie ludzi którzy krytykują czyjeś hobby nie mając o nim pojęcia. To że akurat trafia na media katolickie... cóż w taki kraju żyjemy. Jak pokazuje przykład "Rozmów w Toku" religia nie jest konieczna do durnych opinii o RPG.

BTW: nie znalazłem tego odcinka na sieci. jeśli ktoś wie jak go zdobyć niech napisze. pośmiejemy się.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: KOVAL w Kwiecień 15, 2009, 11:20:16 am
ja tam nie jestem jakimś specem w temacie ale czasami mam wrażenie że w piętrzeniu idiotycznych uprzedzeń i zwalczania niektórych zjawisk o których nie ma się pojęcia, najgorsze polskie mohery nie dorastają do pięt amerykańskim działaczom wywodzącym się zwłaszcza z różnych odłamów ichniejszych kościołów protestanckich

inna rzecz że do opinii o erpegowcach walnie przyczyniają się różne "dzieciaki" (nie chodzi o wiek tylko stan umysłu) ekscytujące się przesadnym okrucieństwem w erpegach czy spiętrzaniem obrazobustwa itp
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Hakken w Kwiecień 15, 2009, 12:28:17 pm
Daj spokój Ape nikt tu nawet nie zaczął szkalować krk i raczej nikt nie miał takiego zamiaru. A z fundamentalistów dowolnego wyznania wyśmiewam się zawsze i wszędzie podobnie jak i z innych ekstremistów (choć to chyba taka terapia, bo w głębi duszy takie rzeczy mnie zdrowo przerażają).

Co do protestantów Kovalu to pamiętaj, że gro pierwszych osadników wywodziło się z purytan, którzy dodatkowo na nowym kontynencie podzielili się na masę odłamów i sekt a co jeden to bardziej fundamentalny. Jak by na to nie spojrzeć nawet dobrzy braciszkowie Kramer i Sprenger wyglądają jak łagodne baranki przy niektórych "dokonaniach" purytan. Wystarczy choćby spojrzeć na historię Salem, która w europie nie ma swojego odpowiednika pod względem okrucieństwa i fanatyzmu (nawet w Witten zginęło o połowę mniej osób). Zresztą o ile krk już dawno zaczął się "cywilizować" i przeprosił za większość swoich grzeszków to nad większością purytańskich sekt w Stanach nikt nie ma kontroli i fundamentalizm religijny wciąż rośnie tam w siłę. Zainteresowanym polecam obejrzenie np dokumentu "Obóz Jezusa", film o tyle interesujący o ile przerażający.

A wracając do tematu to z tego co wiem niema oficjalnego stanowiska kościoła w sprawie RPG. I słusznie zresztą, bo to tak jakby mieli oficjalne stanowisko w sprawie np. klocków LEGO... ;)
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: telefax w Kwiecień 15, 2009, 12:33:06 pm
Slawku uprzejmie prosze o przemyslane uzywanie skrotu krk ;)
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Radar w Kwiecień 15, 2009, 12:36:58 pm
I słusznie zresztą, bo to tak jakby mieli oficjalne stanowisko w sprawie np. klocków LEGO... ;)

Nie ma. Ale za to...

http://www.amyhughes.org/lego/church/index.html (http://www.amyhughes.org/lego/church/index.html)
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Hakken w Kwiecień 15, 2009, 12:41:19 pm
-> Fax
Uderz w stół a nożyce się odezwą :P

-> Radar
Dobre, ale z tego co kojarzę to w samym Legolandzie jest przynajmniej kilka makiet kościołów z katedrą Notre-Dam na czele ;)
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Prezes w Kwiecień 15, 2009, 12:48:42 pm
Przeglądam forum (oazowe) wskazane przez Ape'a i się zszokowałem normalnie.
Pewien zakonnik najpierw pisze:

Myślę, że jeśli każdy gracz przemyśli sprawę w mocy Ducha Świętego to dostrzeże zło tych gier...

a potem:

Trudno mi sobie wyobrazić RPG w którym nie było by przynajmniej jednego elemantu zał jak np. demonizm (czasem wręcz satanizm), magia, walka, erotyzm, wylgaryzm, świato pogląd nastawiony na zdobywanie czy wygrywanie, i wiele innych...
Chrześcijański RPG musiał by być pozbawiony owych elementów, a wtedy to już by nie był RPG tylko jakaś nudna opowiastka...


Facet pokładający nadzieję w Duchu Świętym właśnie stwierdził, że chrześcijaństwo to nudna opowiastka.  ::)
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Hakken w Kwiecień 15, 2009, 12:57:29 pm
Cytuj
Trudno mi sobie wyobrazić RPG w którym nie było by przynajmniej jednego elemantu zał jak np. demonizm (czasem wręcz satanizm), magia, walka, erotyzm, wylgaryzm, świato pogląd nastawiony na zdobywanie czy wygrywanie, i wiele innych...


To zupełnie jak w Biblii (ok może poza wulgaryzmem, bo nie do końca rozumiem co autor miał na myśli) ::)
Oczywiście z całym szacunkiem dla Świętej Księgi i nie chcąc nikogo urazić.
Niektórzy to naprawdę nie myślą o tym co mówią, pomijając już stwierdzenie o nudzie to w ten sposób powinien potępić całą ludzkość i wszystkie jej dokonania, ech...
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: matmis w Kwiecień 15, 2009, 01:21:07 pm
tak, też mnie trochę tamten wątek oazowy zaciekawił, i w ramach prostowania wątków dyskusyjnych pańskich nawet dodałem tam posta z przykładem rpg około-chrześcijańskiego, historyczno-detektywistyczno-religijnego, za który to scenariusz dostałem wyróżnienie w konkursie quentin 2000.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Prezes w Kwiecień 15, 2009, 01:40:02 pm
Jak część z Was zapewne wie, połowę z Was (prawie) posłałbym na stos a połowę (prawie) ubrałbym w wory pokutne. Tych kilkoro sprawiedliwych pilnowałoby Was czy poprawnie się biczujecie. Wkrótce minie ćwierćwiecze mojej pierwszej sesji RPG.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Hakken w Kwiecień 15, 2009, 01:43:18 pm
Jak część z Was zapewne wie, połowę z Was (prawie) posłałbym na stos a połowę (prawie) ubrałbym w wory pokutne. Tych kilkoro sprawiedliwych pilnowałoby Was czy poprawnie się biczujecie. Wkrótce minie ćwierćwiecze mojej pierwszej sesji RPG.

No, ja to raczej czy równo się opiekam ;)
Ale muszę Ci przyznać rację Prezesie, RPG również nie miało wpływu na moją religijność. Należy odróżnić zabawę od życia i czasem mam wrażenie, że to bynajmniej nie gracze maja z tym problemy a Ci, którzy ta rozrywkę krytykują...
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Kwiecień 15, 2009, 01:57:08 pm
Troszkę ad vocem:
Z rzeczy dotyczących każdej rozrywki RPG może być szkodliwe jak każda rzecz - wystarczy albo przesadzić i nie widzieć świata poza RPG (mając powyżej lat powiedzmy dwudziestu kilku - wcześniej to jeszcze uchodzi) albo pomieszać świat fantastyczny z rzeczywistością, co wbrew pozorom zdarza się dość często tyle że nie bardzo spektakularnie.
Co do rzeczy swoistych dla RPG to z punktu widzenia krk (faks - przcież tobie chodzi o Krk nie prawdaż ;) ) -  coś jest na rzeczy. Środowisko RPG jest jakie jest i trafia się na różnych ludzi i różne publikacje, a wykształcenie lub podsycenie zainteresowań okultystycznych się zdarza bardzo często, wystarczy zainteresować się głębiej czymś co ma luźno związane z okultyzmem podstawy i zacząć grzebać dalej. A grzebanie dalej kończy się dla psychiki człowieka różnie - większość wyrośnie lub zachowa dystans - jakaś część gdzieś tam odjedzie. I jakby nie patrzeć z tej perspektywy łatwiej wleźć w okultyzm grająć w RPG niż obijając sobie twarze z kumplami pod budką z piwem. Co z punktu widzenia wiary katolickiej wlezienie w okultyzm jest dużo większym problemem niż obicie komuś twarzy.
Trochę jak czytanie apokryfów - nia każdego zostawi bez zmian, a czy na gorsze czy na lepsze to już zależy od punktu widzenia.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: KozioU! w Kwiecień 15, 2009, 02:02:54 pm
RPG również nie miało wpływu na moją religijność. Do czasu kiedy zacząłem grać już dawno wyrosłem z religii.

A ze szkodliwością RPGów jest jak z jedzeniem szczypiorku, w odpowiednich dawkach jest nawet smaczny, ale jak ktoś będzie żywił się wyłącznie szczypiorkiem to się szybko pochoruje i pewnie inni będą go uważać za kulinarnego zboczeńca.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Mrozu w Kwiecień 16, 2009, 12:46:29 pm
Mi ksiadz powiedzial ze orkon to zlot satanistow i uporczywie kropil we mnie swiecona woda. Wydaje mi sie ze taka opinia determinowana jest gleboka niewiedza o grach rpg.

http://dl.ziza.ru/other/042009/13/anek/3.jpg
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Thorgrim w Kwiecień 16, 2009, 01:58:58 pm
To dziwne. Albo ty mieszkasz na księżycu albo ja. W życiu nie spotkałem takiego księdza.

W ogóle jakoś nie mam takich problemów, żeby nawet się nad tym zastanowić.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: JeRzy w Kwiecień 16, 2009, 02:21:17 pm
Są ludzie i ludziska. Moja Mama przyjaźni się z byłym generałem zakonu paulinów - kiedyś, jak był w Warszawie, pokazywaliśmy mu "Magię i Miecz" (to były czasy, kiedy akurat tam pracowałem). Nie miał żadnych zastrzeżeń, wychodząc z założenia, że dopóki odróżnia się fantazję od rzeczywistości, wszystko jest w porządku.
Tytuł: Odp: Ciekawe czy o Orkonie też tak ludzie myślą
Wiadomość wysłana przez: Mrozu w Kwiecień 17, 2009, 10:50:10 pm
jak widac nie wszystkim jest dane odrozniac fikcje od rzeczywistosci ;) ludzie bywaja naprawde rozni