Forum orkonowe

Orkon - sprawy ogólne => Archive Sprawy Ogólne => A Kwestie organizacyjne => Wątek zaczęty przez: Wircyn w Marzec 02, 2009, 10:13:46 am

Tytuł: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Wircyn w Marzec 02, 2009, 10:13:46 am
W temacie dotyczącym organizacji pytałem jakiś czas temu, dlaczego grupa organizatorów nie chce sformalizować działalności. Wydaje mi się, że nie ja pierwszy zadałem takie pytanie a domyślam się, że odpowiedzi z reguły są takie same. "A po co ", "Bo nie chcemy komerchy", "A kto się tym będzie zajmował". Pomyślałem żeby założyć nowy temat i ponownie o tym podyskutować.

- "A po co?”   
Myślę ze najbardziej przemawiającym argumentem są tu pieniądze. Posiadając formę prawną lub chociażby zaufanego partnera znacznie łatwiej uzyskać pieniądze choćby z funduszy grantowych. Rok temu zainicjowałem powstanie w moim rodzinnym mieście stowarzyszenia, które prowadzę. Przemyśl to mała mieścina, więc członków też nie mamy dużo a jeżeli chodzi o formalności to zostaje tylko ja. Na działalność w tym roku udało nam się do tego momentu pozyskać 4,5 tys. zł  i liczymy na kolejne 9 z 2 funduszy grantowych, do których składaliśmy wnioski. Chyba nie musze udowadniać, że z punktu widzenia klubu fantastyki są to duże pieniądze.
Podobny wyczyn (a może i większy, ale o tym nie wiem) udaje się tez innym promującym fantastykę.
Bardzo prężnie działa Poznańskie stowarzyszenie Mage.pl, które również wygrało grant. Ale do rozpoczęcie tego tematu zainspirowało mnie znalezienie na liście dotowanych również: Stowarzyszenie Akademia Rozwoju "Deadline" a więc organizatorów Fantazjady, za co niewątpliwie należą im się gratulacje.

- "Bo nie chcemy komerchy"
Wiem ze sprawa zapewnienia głównym orgom etatu jest bardzo kontrowersyjna poza tym byla by niekomfortowa dla nich samych z wiadomych względów. Formalizacja wcale nie wiąże się z tworzeniem imprezy, która ma być dochodowa co niektórzy sugerowali.

- " A kto się będzie tym zajmował ?"   
Prowadzenie działalności stowarzyszenia to naprawde nie jest az tak dużo nowych obowiązków na głowy, a jezlei była by jakas forma prawna to mozna by w ramach stowarzyszenia zebrać większą grupę żeby odciążyć orgów choćby w sprawach formalnych. Większość z nas to ludzie wykształceni i pracujący albo studiujący, każdy ma potencjał i różne umiejętności, można to wykorzystać. Założę się że wśród orkonowiczów znajdą się specjalisci z niemal każdej dziedziny.

Nie wiem jaka będzie wasza reakcja na ten temat, nie spodziewam się wielkiego odzewu zwłaszcza że pisze to ja- orkonowy noob ale mam nadzieje że lekko prowokujący ton wyrzutu skłoni Was choćby do przeczytania. Uważam, że to, co robili wasi przodkowie-orgowie i to, czym obecnie zajmujecie się wy jest naprawdę świetne i wartościowe, dlatego tak mi na tym zależy.Uważam że najwyższy czas pomysleć na ta imprezę prespektywicznie a nie tylko z edycji na edycję.     
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Zsa-Zsa w Marzec 02, 2009, 10:42:36 am
Stworzenie stowarzyszenia było przemyśliwane już kilkukrotnie. W poprzednich latach, kiedy ja miałam do czynienia z organizacją Orkonu, doszliśmy do wniosku, że nie jest to dla Orkonu ani potrzebne, ani opłacalne.

Ostatnio myśli na ten temat zaczynają powracać, ale kwestia sformalizowania Orkonu nie jest kwestią jednoosobowej odpowiedzialności aktualnego organizatora.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Wircyn w Marzec 02, 2009, 10:54:58 am
Zdaję sobie z tego sprawę stąd ten temat, w którym mam nadzieje uda się pozyskac zwolenników a sceptyków przekonać.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Marzec 02, 2009, 11:12:47 am
Jak dotąd nie było to możliwe, bo jest to luźna impreza organizowane przez znajomych dla znajomych. Sformalizowanie tego jako stowarzyszenia wymagało by masy obowiązków, na które jak dotąd nikt nie miał ochoty. Choćby, statu, zarząd, księgowość...

A co do oficjalnego zbierania komercyjnej forsy, to od 2 lat Orkon jest podczepiony pod ŚKF.

Oczywiście zabrzmi to jak slogan, ale jeżeli konklawe w 2009 powierzy mojej ekipie Orkon to jednym z celów jest założenie stowarzyszenia orkonowego, na jakich zasadach itd. to już będę przedstawiał konklawe wraz ze swoją kandydaturą (bądź wcześniej).
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Marzec 02, 2009, 11:27:39 am
A dla mnie największym problemem jest i tak kwestia że w nieformalnej strukturze panuje zasada "check and ballance" wynikająca z głosowania nogami - w formalnej wystarczy kilka dobrych zagrywek i będzie można przegłosować wszystko, łącznie ze spakowaniem Orkonu do teczki, zastrzeżeniem nazwy i zrobieniem z niego full komercji dla zupełnie innych ludzi. Niestety formalna władza ludziom pada na głowy.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Sekta w Marzec 02, 2009, 06:40:32 pm
dałeś czadu teraz Kłysie,, nie ma co...
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Rafałsz w Marzec 02, 2009, 10:25:40 pm
Ja jestem za. Fakt istnienia stowarzyszenia wcale nie zakłada, że ktoś od razu robi na tym kasę.

Poza tym: więcej konkretów prawno-administracyjnych proszę. Żeby nie było gdybania.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: KOVAL w Marzec 03, 2009, 10:34:54 am
zakładając że założylibyśmy stowarzyszenie - ilość formalnych pierdół z tym związanych (zarządy, walne zgromadzenia, księgowość, komisje) jest naprawdę spora - ustawa o stowarzyszeniach nie pozostawia tutaj generalnie wątpliwości: http://bap-psp.lex.pl/serwis/du/2001/0855.htm

a jako że np. Elementarz jest OPP to można się spodziewać że mogliby i nas wtedy wziąć pod lupę - dopóki nie mamy osobowości prawnej to skarbówka nas nie rusza - na razie mamy składkę na orkon a jako stowarzyszenie mielibyśmy składkę członkowską plus ew. opłaty od uczestników (albo jako członków, członków tymczasowych albo jako "klientów") ale wtedy czy do składki nie trzeba będzie doliczyć podatku?

i zwłaszcza w jednej części zgodzę się z Kłysem "Niestety formalna władza ludziom pada na głowy" - kiedy zaczęłoby się określanie formalnych zależności, stanowisk itepe to mam nieodparte wrażenie że doszło by do ilość kwasów jakiej jeszcze nie widzieliśmy - bo np. niby jaką metoda wybierałoby sie władze takiego stowarzyszenia? na ilu orkonach trzeba by być żeby móc mieć cokolwiek do powiedzenia?

pomijając już takie trywialną pierdołę: gdzie znajdowałaby się siedziba takiego stowarzyszenia? (obowiązek wskazania takiej siedziby jest określony w ustawie) w mieszkaniu każdego kolejnego głównego Orga? i co, nowy wniosek do sądu rejestrowego co roku o zmianę siedziby?

ale żebyście mnie źle nie zrozumieli - ja nie jestem przeciwnikiem formalizacji, ja tylko wskazuję problemy i pytam czy to tego warte - ale jeśli będzie realna szansa uzyskania dodatkowej kasy wysokości np. ponad 20% budżetu orkonu to z miłą chęcią przyłączę się do wspólnych starań o uzyskanie osobowości prawnej 
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: TomaK w Marzec 03, 2009, 04:34:18 pm
Dodatkowa kasa przydałaby się - jak dla mnie, przede wszystkim na lokacje (choć zeszłoroczny fort był naprawdę w pyte), ale też jakieś rekwizyty/stroje dla npców i niektórych postaci. I parę innych pierdół.

Tyle, że imo jest dobrze jak jest. Dosłownie dobrze, a nie 'może być, ale tak naprawdę nie chce nam się ruszyć dupy'. A kij wie co wyniknie z tak istotnej zmiany organizacji imprezy. Póki co, jestem na nie.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: jezior w Marzec 03, 2009, 08:47:04 pm
Moim zdaniem trzeba tu odpowiedziec na pytanie czym jest Orkon. Ja widze go jako inicjatywe grupy znajomych otwartych na ludzi o podobnych zainteresowaniach (chodzi mi o larp, rpg itp), ktora jest fajna i luzna forma wypoczynku - dla jednych urlopy, dla innych wakacje.
Wypoczynek jednoznacznie kojarzy mi sie z brakiem przymusu, zabawa, spedzaniem czasu na przyjemnosciach. Nigdy nie bylem orgiem Orkonu, ale bylem na konwencie, bawilem sie w larpy/rpg i umiem sie wczuc. Bedac organizatorem nie chcialbym, zeby byla to moja "praca". Praca nie kojarzy mi sie z odpoczywaniem i urlopem/wakacjami. Mimo tego, ze tak czy inaczej orgowie musza sie mocno angazowac i duzo robic, nie jest to kolejny formalny obowiazek.

Gdybym mial kiedys byc orgiem, to chcialbym to robic na tych samych zasadach co teraz - bez martwienia sie o to czy to co robie jest zgodne z ustawami, czy trzeba za to placic podatki... tak naprawde ile by kasy na dzialalnosc nie dawali to tym paru osobom z grupy znajomych bedzie trudniej, mniej przyjemnie, innym paru osobom dojda obowiazki, ktorych (jak w zyciu) nie bedzie sie chcialo wypelniac... Na koncu okarze sie, ze "grupa znajomych otwarta na nowych ludzi" zostanie zarzadem imprezy masowej, gdzie nie bedzie wesolej wypoczywajacej kompanii tylko obslugujacy i obslugiwani.
Czuje, ze jesli Orkon nabierze stricte formalnych ksztaltow zabije to jego mila sercu swojskosc.

moze przesadzam - to moje przemyslenia i wyraz tego, ze jestem na nie.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Marzec 04, 2009, 02:15:18 pm
Formuła stowarzyszenia się nie nadaje, do prowadzenia takich rzeczy jak orkon...

A opowiadanie bajek o tym, że będzie łatwiej jak będziemy mieli stowarzyszenie, bo stowarzyszenie to wszyscy poprą, jest bzdurą, po mojemu. Widzę to co trochę w airsofcie. Każdy myśli, że jak będzie stowarzyszenie, to się nam władze, wojsko, policja, lasy, sponsorzy bedą kłaniali w pas...

Tymczasem nie widzę żadnej różnicy. władza czy sponsorzy jak będą chcieli dać, to dadzą tak samo, forma prawna nie ma to nic do znaczenia...

Stowarzyszenie ma jedynie kontrolować przepływ tych fruktów i stosunki między członkami... zaś te, są po mojemu, regulowane wystarczająco dobrze na stopie towarzyskiej, że formalności, zgodnie z tym co powiedział Kłys, mogłyby tu wiele zepsuć...
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: JeRzy w Marzec 04, 2009, 09:56:19 pm
Kilkanaście lat Orkon radzi sobie bez formalizacji i systematycznie z roku na rok się rozwija. Owszem, nadanie imprezie tożsamości prawnej mogłoby przynieść korzyści, ale związana z tym biurokracja jest faktycznie koszmarna. Biorąc pod uwagę, że o pomyśle wypowiadają się mocno sceptycznie akurat osoby, które w kwestiach formalno-prawnych są dobrze zorientowane (Kłys, Koval), zdaję się na ich doświadczenie.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Wircyn w Marzec 06, 2009, 09:41:06 am
Jerzy: z tego co widze głownymi argumentami przecoiw zarówno Kovala jak i Kłysa jest władza uderzająca do głowy więc chodzi tu o kwestie kadrowe a nie głównie utrudnienia formalne.

Jezior: Przecież nikt nie powiedział, że orgowie samego orkonu musza być we władzach stowarzyszenia. Jak pokazuje praktyka co roku jest inny arcyorg i on odpowiada za wszystko. Zarząd stowarzyszenia to mogły by być zupełnie inne osoby, które tak naprawde wcale nie musza robić super larpów wystarczy ze będa się znały na swojej pracy.

Koval: Jakiekolwiek składki członkowskie nie są opodatkowane więc z tym jest luz. NIe jest też opodatkowana działalnośc gospodarcza jezlei dochód jest przeznaczany na realizację celów statutowych. Oczywiscie dochód jest jakoś limitowany żeby biznesu z tego nie robi , bodajże jest to 10000 euro. Opłata za Orkon mogła by być np wpisowym lub składką członkowską jak słusznie zauważyłeś. Rozwiązań jest wiele i urzędu skarbowego nie trzeba się bac.

Dźwiedź : Przeciez po to tworzy się własny status, zasady i regulaminy żeby uniknąc takich sytacji. Tak naprawde własnie teraz istnieje takie ryzyko, ze ktoś sobie zarejestruje nazwę  i zrobi konwent, a my nie będziemy miec nic do gadania bo formalnie takie coś jak Orkon nie istnieje. Gdyby była forma prawna wtedy jest jakiś poziom bezpieczeństwa. Co do władzy uderzającej do głowy to stowarzyszenia tez sa prowadzopne w okreslony sposób, tam tez jest c&b , jest zarząd, jest komisja rewizyjna i wreszcie walne zgromadzenie wieć zasady podobne jak teraz tyle ze sformalizowane i jasne, wiadomo kto jest kto i jaką ma władze. Przeciez ci ludzie tez byli by co roku obierani tak jak do tej pory.

All: Co do samych poeniędzy to sa środki które można pozyskać tylko trzeba mieć do tego zaprzyjaźnione stowarzyszenie które będzie te dotacje rozliczać. Nie wiem jak się ma współpraca z ŚKF ale jak dotąd nikt chyba środków żadnych nie zdobył więc wnioskuje że współpraca jest tylko umowna. Ponadto inne stowarzyszenie możę utworzyć np swoje filie które i Orkon mógłby być np taką filią z jakąś własną autonomią ale pozostający pod egidą i rozliczany przez stowarzyszenie matkę.   
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Marzec 06, 2009, 09:46:58 am
Pytanie co chcesz osiągnąć flamując o tym na forum. Jak wiedzą starzy górale na forum szanse że przekonasz kogo kolwiek do swoje zdania są znikome. Jak również widać są zwolennicy tego projektu i są sceptycy/przeciwnicy.

Bo po mojemu to rzucasz hasłem, niech ktoś zrobi z orkonu stowarzyszenie bo jest to takie w pytę ...
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Wircyn w Marzec 06, 2009, 09:51:55 am
Wydaje mi się, że część osób jest przeciwne z przekory lub z powodu błędnego wyobrażenia o "FORMALIZACJI" nie znając tak naprawde realiów pracy stowarzyszeń, więc miałem nadzieje że dyskusja na ten temat może kogos uświadomić, że nie taki diabeł straszny jak go malują.
To nie ma byc flame.

Poza tym nie rzucam hasłem bez przygotowania. Moze i nie za duże ale jakies tam doświadczenie ze stowarzyszeniami mam więc nie są to puste słowa. Zdaję sobie sprawę również z problemów jakie stwarza formalizacja bo to odczuwam na własnej skórze, jednak mimo to bilans jest weług mnie wciąż na korzyść formalizacji. Nie musi to byc od razu uzyskanie statusu OPP, ale choćby umowa o stałej współpracy ze stowarzyszeniem która  sprawnie funkcjonuje to już jest jakiś krok.

Jeżeli potrzymujesz swoje zdanie że to jedynie flame to możesz przecież zamknąc temat.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Magda w Marzec 06, 2009, 10:24:30 am
Proponuję zostawić kwestię formalizowania się/nie formalizowania tym, którzy organizują orkon.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: AREK w Marzec 06, 2009, 12:42:34 pm
Proponuję zostawić kwestię formalizowania się/nie formalizowania tym, którzy organizują orkon.

Do momentu kiedy go nie formalizują to spoko, ale rozmawianie po tym jak już go ktoś jednak sformalizuje to będzie już inna inszość i trochę z późno.

Może jednak czas pogadać o tym publicznie... i wywalić wszystkie za i przeciw (tym bardziej że jak słysze Bestia i tak bedzie chciał być moze promowac taką zmianę)?

Temat co roku jednak wraca jak bumerang, tyle że nie zawsze na forum... Oczywiście można to zawsze obgadać wśród 'konklawe' i ich znajmoych, ale doświadczenie praktyczne "Wircyna" a może i jeszcze kilku innych mniej zwiząnych z bezp. organizacją orkonu ludzi, dało by jakieś szersze spojżenie na sprawę...
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Marzec 06, 2009, 12:52:45 pm
I zanim swój pomysł przedstawię to takie informację między innymi od Wircyna postaram się zgromadzić. Na razie jestem bliższy niż dalszy.
I nadal uważam że forum to nie miejsce do takich dyskusji.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Marzec 06, 2009, 01:36:59 pm
I zanim swój pomysł przedstawię to takie informację między innymi od Wircyna postaram się zgromadzić. Na razie jestem bliższy niż dalszy.
I nadal uważam że forum to nie miejsce do takich dyskusji.
A gdzie jest miejsce do takich dyskusji?
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Marzec 06, 2009, 01:44:49 pm
Na spotkaniu przy kawie.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Marzec 06, 2009, 01:54:05 pm
Jasne. Ciekawym niezmiernie kiedy się uczestnicy dowiedza o wyniku rozmów.
Btw: kto ma być członkiem stowarzyszenia i na jakich zasadach będzie regulowane wstąpienie do niego (to jakby podstawowe sprawy bez których ani rusz)
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Marzec 06, 2009, 02:13:45 pm
My źli panowie nigdy nie liczyliśmy się z ludem i nie mamy zamiaru tego zmienić.... come one Dźwiedziu, rozumiem że nudzisz się w pracy, a wspólne ponajeżdzanie na siebie jest fajnym sposobem na spędzenia nudnego piątku.

Forum moim zdaniem nie jest miejscem do rozmowach "o stowarzyszeniu", bo sens jest rozmawiać kiedy ktoś przygotuje konkretny zbiór pomysłów i rozwiązań. I tak nie zostaniesz pominięty kiedy uda mi się taki zbiór przygotować, ale jak od lat wiadomo na orkonie niema demokracji i również ja nie będę biegał do każdego orkonowicza któremu zechce albo nie zalogować się na forum i pytał się go czy aby na pewno wszystko mu się podoba.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Radar w Marzec 06, 2009, 02:26:23 pm
Stowarzyszenie to nie jest problem. Można je założyć i mieć. Jakbyśmy chcieli to byśmy je już dawno mieli. Pytanie kto by w nim pracował. Kto się oderwie na tyle od pracy by zająć się nim by nie było wtopy np. z rozliczeniami. Kto i dlaczego by był zarządzie. Itd. Itp. Kwasów personalnych masa.

O tym jaką formę prawną ma mieć orkon w przyszłości powinni wiedzieć wszyscy uczestnicy. Zwłaszcza "stali" bywalcy.

BTW. Gdybyśmy chcieli to byśmy już dawno podpięli Orkon np. pod to:

http://www.krs-online.com.pl/warszawski-klub-fantastyki-pegaz-krs-29167.html

wice (ja), kanclerz i sekretarz to wieloletni orkonowicze. Pozostali (Lucas i Trashka) by raczej nie miel nic przeciwko (jak ich znam). Orkon byłby pod naszą całkowitą kontrolą.

Tylko znamy za i przeciw. I właśnie dlatego nie uruchamiamy tej opcji.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Marzec 06, 2009, 02:33:53 pm
Bestia - ja się nie bawię w propagandę
Ja pokazuje problemy - pierwszy z brzegu z członkostwem. I faktem że najistotniejsze decyzje z założenia podejmuje walne uczestników albo delegatów,w formie uchwał - a próba przerzucenia wszystkich uprawnień na zarząd może nie znaleźć zrozumienia w KRS
dalej: konieczność prowadzenia finansów stowarzyszenia i konkretnych rozliczeń
pytanie jak będą się miały władze stowarzyszenia w stosunku do orgów
stowarzyszenie ma ciągłość prawną - tzn nowe władze będą musiały się użerać z tym co zrobiły stare i mówię tu o konsekwencjach prawnych. Ponadto jak ktoś się chce teraz przywalić to nie ma po prawdzie do kogo - z prawnego punktu widzenia ogowie nie organizują Orkonu. Jeżeli stowarzyszenie będzie organizatorem imprezy to będzie prawnie odpowiadało (i w efekcie konkretne osoby) jak organizatorzy.
finansowanie - jeżeli akredytacja jest składką to każdy orkonowicz staje się członkiem ( a dlaczego niektórzy są zwolnieni i na jakich zasadach - to w statucie) jeżeli jest jakąś opłatą to wchodzimy w organizowanie imprezy, jeżeli tak jak teraz (prywatna impreza) to dlaczego stowarzyszenie ją dofinansowuje? etc..
Oczywiście to trochę pokazywanie możliwych problemów ale warto sobie je przemyśleć przed zrobieniem takiego kroku
Jeżeli ktoś zrobi samograja to ok - oby zrobił, na razie tego nie widzę. Trzeba by przemodelować cały sposób podejmowania decyzji.
No chyba że chcecie zrobić stowarzyszenie zwykłe. Tyko wtedy po co?

Btw: teraz do finansów orkonu nic nikomu - jak będzie stowarzyszenie to np. ktoś może mu przywalić grzywnę z prawa o stowarzyszeniach...
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Marzec 06, 2009, 02:46:29 pm
Cóż za wspaniałomyślność, móc stać się panem Orkonu i wygrywać wszystkie Larpy, a jednak z tego nie skorzystać... jestem pełen podziwu...

Jak już chyba mało wyraźnie napisałem, kiedy przygotuje swoją propozycję przedstawię ją zainteresowanym. Jeżeli nadal brzmi to mało wyraźnie to mogę do niego zadzwonić i powiedzieć mu to raz jeszcze przez telefon.

Ale myślę że skoro przez tyle lat mimo tak ogromnych możliwości nie zrobiłeś Radarze z Orkonu stowarzyszenia, znajdując czychające zagrożenia za każdym rogiem, to z pewnością będziesz wstanie wykazać błędy albo niedopatrzenia kiedy przedstawię swój pomysł.
-----------------------------------------------------------------

EDIT:

Dźwiedziu, dziękuje.
Znam sprawę problemów które wyjaśniłeś, razem z planowaną prezentacją będę chciał przedstawić rozwiązania jakie przyszły mi namyśl.
Co się z nimi stanie... jak będą do dupy to wrzucimy je do toi toi'a.

Ale forumowa lista życzeń i udowadnianie sobie tutaj że coś jest czarne a coś białe niema najmniejszego sensu.

EDIT2: Dodam dla  pytaniaa po co? Staram się rozeznać ile faktycznie można mając "stowarzyszenie" wyciągnać kasy -> dając możliwość podniesienia jakości orkonu.
Jak nie znajdę niczego sensownego to i swojej propozycji nie przedstawię bo i po co wymyślać coś co tylko będzie kamieniem u nogi ;)

Na razie zacząłem zbierać info o kwestii sponsorów (i tu na razie odpowiedź jest .. "puki nie minie kryzys..."), mając info od Wircyna dowiem się jak to jest z dofinansowaniami.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Radar w Marzec 06, 2009, 03:12:10 pm
Czekaj czekaj... Kłysie to znaczy że zarząd wybiera walnie zgromadzenie... tak?

Walne zgronadzenie to w tym momencie Orkon... tak?

I tam się odbywają wybory w których mogą uczestniczyć wszyscy Orkonowicze... tak?

Bo nie wiem czy dobrze zrozumiałem.

Bestia. Co do wygrywania LARPów i kontrole nad Orkonem. Chodziło mi raczej o kontrolowanie Orkonu przez orkonowiczow w tym konkretnym wypadku. Nie mierz wszystkich swoją miarą.


 
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Marzec 06, 2009, 03:16:16 pm
Cytuj
a próba przerzucenia wszystkich uprawnień na zarząd może nie znaleźć zrozumienia w KRS
no ja znam taki przypadek i przeszło...

i choć znam odpowiedzi na pytania Kłysa, to dalej uważam że zakładanie stowarzyszenia jest bez sensu...
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Marzec 06, 2009, 03:40:00 pm
Cytuj
a próba przerzucenia wszystkich uprawnień na zarząd może nie znaleźć zrozumienia w KRS
no ja znam taki przypadek i przeszło...

i choć znam odpowiedzi na pytania Kłysa, to dalej uważam że zakładanie stowarzyszenia jest bez sensu...
Ja znam taki w którym nie przeszło - co sąd to obyczaj :)
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: KOVAL w Marzec 06, 2009, 03:40:17 pm
Radar - źle zrozumiałeś
ale Ci to wytłumaczę kiedyś przy piwie bo teraz mi się nie chce
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Radar w Marzec 06, 2009, 03:47:39 pm
Mam w domu prawnika po kilkuletnim stażu w stowarzyszeniu. Dam sobie rade.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Marzec 06, 2009, 03:57:48 pm
Cytuj
Bestia. Co do wygrywania LARPów i kontrole nad Orkonem. Chodziło mi raczej o kontrolowanie Orkonu przez orkonowiczow w tym konkretnym wypadku. Nie mierz wszystkich swoją miarą.
Och jak to dobrze że jednak sprostowałeś, zdecydowanie to ja jestem ten gorszy bo Śmiem powiedzieć że przygotuję i przekażę do oceny i opowiedzenia się swoją propozycję,
a nie od razu grożę że przez tyle lat mogłem przejąć orkon ale tego nie zrobiłem bo chodziło mi przecież o kontrolowanie orkonu przez orkonowiczów.

Tak zdecydowanie stawia mnie to pośród tych którzy chcą dokonać zamachu i tworzą układ. Pozdrów ode mnie bliźniaków.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Zsa-Zsa w Marzec 06, 2009, 03:59:11 pm
Bestia, Radar - opanujcie się, proszę. Teksty zaczynają latać takie z poziomu piaskownicy...
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: KOVAL w Marzec 06, 2009, 04:15:42 pm
Radar - czy ja dobrze rozumiem że odrzucasz moje zaproszenie na rozmowy przy piwie?

ModAdmZsaZsa: obawiam się twoje porównanie może obrażać użytkowników piaskownic ;) 

Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Radar w Marzec 06, 2009, 04:34:50 pm
Zsa-zsa. Jestem opanowany. Jak zawsze. :)


Bestia.
Co do oceny i opieprzenia - nie ja będę oceniał i opieprzał twoje propozycje. Nie jestem w konklawe. Jednak na forum pomysły durne i szkodliwe będę stanowczo tępił.
Stowarzyszenie jest takim właśnie pomysłem.

Koval.
Przy piwie zawsze chętnie pogadam.  ;D 

W ramach ciekawostek powiem że kilka lat temu sam byłem zwolennikiem sformalizowania Orkonu. Po przedstawieniu mi za i przeciw tego pomysłu zmieniłem zdanie na obecne. Wtedy wyaśnił mi to Lucky. Teraz szczegóły Kłys i Koval bo ja nie jestem specjalistą.

Szacun wielki dla Gawrona ze podpięcie Orkonu do ŚKFu. Jest to chyba teraz najbardziej zasłużona z działających organizacji fandomu polskiego i to zaszczyt że nam patronuje.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Marzec 16, 2009, 10:48:04 am
Kurcze, faktycznie niema to najmniejszego sensu, bo wszystko co możemy dostać jako stowarzyszenie, możemy również dostać podczepiając się choćby pod ŚKF...

Cytuj
Szacun wielki dla Gawrona ze podpięcie Orkonu do ŚKFu. Jest to chyba teraz najbardziej zasłużona z działających organizacji fandomu polskiego i to zaszczyt że nam patronuje.
ŚKF powiedział bym ma nawet i więcej zasług, bo jak by nie patrzeć to ekipa ŚKF'u stworzyła 1 orkon ;)
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Wircyn w Marzec 16, 2009, 12:04:44 pm
Może mnie źle zrozumieliście.
Formalizacja nie musi być koniecznie założeniem osobnego stowarzyszenia. Są różne formy jak choćby stowarzyszenie zwykłe i partnerstwo choćby własnie z ŚKF, wtedy od rozliczeń mamy dobrego partnera a jako stowarzyszenie zwykłe posiadamy odpowiedzialność cywilną więc "zamach" na Orkon byłby znacznie utrudniony.   
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Marzec 16, 2009, 04:18:23 pm
a jako stowarzyszenie zwykłe posiadamy odpowiedzialność cywilną więc "zamach" na Orkon byłby znacznie utrudniony.  
???
Stowarzyszenie zwykłe to akurat taka trochę zabawowa instytucja dla tych którzy koniecznie chcą się stowarzyszać.
Tytuł: Odp: Opór przed formalizacją.
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Marzec 16, 2009, 04:26:09 pm
Zwykłe nie ma osobowości prawnej... wszystkie czynności prawne są robione na odpowiedzialność osoby odpowiedzialnej, wskazanej w regulaminie...