Forum orkonowe

Orkon - sprawy ogólne => Archive Sprawy Ogólne => A Kwestie organizacyjne => Wątek zaczęty przez: Bestia w Sierpień 02, 2010, 01:56:14 pm

Tytuł: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Sierpień 02, 2010, 01:56:14 pm
Proszę o konstruktywną krytykę oraz informacje co było wporzo na O010.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Sierpień 02, 2010, 01:57:21 pm
i tak dla przyzwoitości co nie było wporzo - również...

tak, wiemy że pogoda była nędzna...
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Zsa-Zsa w Sierpień 02, 2010, 02:00:50 pm
Ciężko stwierdzić po dwóch dniach obecności, ale ciśnie mi się spostrzeżenie, że knajpa mi się umiarkowanie podobała. Głównie fakt, że widziałam panie chodzące do garów z papierosem - sama palę, ale takich rzeczy się nie robi.
Pomyślę dalej. Konstruktywnie.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: AnKa w Sierpień 02, 2010, 02:01:53 pm
Zgadzam się, katering do poprawy
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Rotek w Sierpień 02, 2010, 02:07:13 pm
Jakościowo lub/i cenowo trzeba dodać
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Prezes w Sierpień 02, 2010, 02:29:58 pm
Za mało piwa, w sensie gatunków. I jakaś lokalna melina by się przydała.
Knajpa się dotrze.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Wiewior w Sierpień 02, 2010, 02:40:04 pm
Wydaje mi się, że misie były trochę zepchnięte na margines (nie zaobserwowałem tego jako misiek w zeszłym roku). Niby grali w magica zamiast się integrować, ale nie łatwo się integrować z taką zintegrowaną grupą:). Zdarzali się tacy, którzy na pytanie czy są miśkami odpowiadali "Nie, ja tu jestem pierwszy raz". Poza tym przed kłodą nie było tak do końca wiadomo ilu ich jest (chyba wystarczyło zapytać przy akredytacji czy ktoś jest miśkiem).

Pozytywnie mnie zaskoczyli ludzie zawiadujący budynkiem ośrodka. Przewalały się przez niego tabuny kąpaczy, odpoczywaczy, wysuszaczy itp i byłem pewny, że w końcu ktoś zacznie na nas psioczyć. Tak się nie stało mimo, że ciągle ktoś łamał zakaz wnoszenia alkoholu i ludzie nie wycierali butów. Nie wiem czy myślałbym tak samo, gdybym w ośrodku mieszkał;)
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Grey w Sierpień 02, 2010, 03:20:14 pm
Jak to jest z toi toiami? Jak dla mnie dość długo były przepełnione. Ja i tak z nich nie korzystałem (wolę cywilizowane w pełni warunki), ale to było dość odpychające.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Wircyn w Sierpień 02, 2010, 03:28:46 pm
Toie załatwiał ośrodek. W przyszłym roku to naprawimy.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Sierpień 02, 2010, 03:29:50 pm
Dokładnie... na Toie też destruktywny wpływ miał deszcze, który również wlewał się do zbiorników i wypychał gówno do góry...
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Luna w Sierpień 02, 2010, 04:02:57 pm
Catering był największym minusem... Brak możliwości wniesienia do środka własnego jedzenia i picia, przy tej pogodzie była jak dla mnie karygodna ;/ (Plusem było zachowanie Skety, który pozwolił nam skorzystać z domku nr 4. Dzięki sekta). Godziny zamknięcia... raz udało mi się namówić Panią z "baru" aby zostawiła go otwartego do końca, z racji bardzo złej pogody.. aby ludzie, którym pływają namioty mogli powiedzieć w cieple. Ceny też zostawiały wiele do życzenia.

Brak sklepu to kolejny minus

Gdyby nie fax prysznice polowe by nie powstały, a brakowało ich

Teren gry piękny wzrokowo.. gorzej z graniem poza drogami... Współczułam elfom i innym dziwą w tym roku.

Plusem było pole namiotowe i ośrodek. Ciepłe prysznice, dla kogoś z długimi włosami to błogosławieństwo. Pole duże, ładne, było gdzie się rozbić.

Na początku myślałam, że to błąd przesunięcie gry głównej, jednak gdy pogoda zmusiła do przesunięcia gry stwierdziłam, że to dobry pomysł mieć zapasowy dzień. Szkoda, że w tym roku nawet to nie pomogło, ale to już nie wasza wina.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Aliena w Sierpień 02, 2010, 04:41:10 pm
TAK

1. Pan kierownik osrodka - bardzo mily.

2. Wieksza ilosc spania pod dachem niz w Lutowcu, a przynajmniej tak mi sie wydawalo, ze bylo wiecej.

3. Wieksze pole, a dzieki domkom wieksza integracja.

NIE


1. Miejsce. Las byl trudny, blotnisty, kamienisto-galeziasty i daleko sie szlo. Ale to jeszcze mozna przezyc, choc teren w Lutowcu byl o niebo lepszy... No niby byl zamek, ale jak uslyszalam o gzach, to nawet sie tam nie wybralam.

2. Osrodek nie przypadl mi do gustu. Wszedzie daleko. Sklepu brak. Knajpa pozbawiona opcji wegetarianskiej. Domki:  fakt, ze byly... Ale ciasne i bez wyposazenia.

3. Dalej o knajpie... Niemila obsluga (no moze poza Pania kierowniczka). Panienki bardziej intersujace sie pokazywaniem brzuchow, niz pracą, palące w trakcie obslugiwania klientow.

4. Wlasnie.. Palenie...  Palenie w barze, ktory w czasie deszczu byl jednym miejscem, gdzie mozna bylo razem posiedziec. W efekcie (jak to zreszta w Polsce bywa) wszyscy musieli sie wedzic w dymie, czy tego chcieli czy nie. Nie mowiac o braku kultury niektorych uczestnikow, ktorzy przysiadali sie do Twojego stolu z papierosem, mimo, ze byly dalej wolne miejsca i mieli pretensje, jak sie im zwrocilo uwage. Kultura wymaga, ze trzeba zapytac, czy mozna zapalic przy czyims stoliku.
Jesli jest tylko jedno zadaszone, cieple miejsce dla Orkonowiczow, to powinien tam byc zakaz palenia. Na papierosa mozna wyjsc na zewnatrz, pod wiate...

5. Dyskoteki. Ale to juz nie do oraganizatorow no i to kwetsia gustu - jak sadze.


Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: KURA w Sierpień 02, 2010, 04:43:51 pm
GZYYY - ale na to siły nie było ;) powódź nam to zafundowała.

Toie - częstsze wymiany (nie zaglądałam ale jak zawiał od nich wiatr w strone baru, to powalały)
Przysznice polowe - być powinny
Śmieci - częstszy wywóz
Catering - wiadomo: godziny, ceny, dostępność towarów

Ale o tym wiemy, że leci do poprawki więc nie ma co rozdrapywać.

Larpy nocne - bez sensu... nie widać strojów, charakteryzacji, teren gry się kurczy (po ciemku nikt przy zdrowych zmysłach nie lata po krzakach), wpada się w kałuże i wykroty, problemy z walką na PCV (po ciemku ciosy w głowę, i ciosy których nie widać, nikt nie zgłasza), problemy z oświetleniem (latarki tak na prawdę bardziej rażą w oczy i oślepiają niż oświetlają) Lepiej grać za dnia, zdecydowanie. No chyba, ze teren będzie wyglądał tak: (http://gfx.filmweb.pl/ph/99/45/259945/86106.1.jpg)

Co mi się podobało? Pan Kierownik :D Współpraca miła i temperował sprzątaczki z nocnej zmiany.

Ośrodek - gdyby go nie było nie mogłabym przyjechać w ogóle, bo Dzidziulek pod namiotem wiadomo..
Przestrzeń magazynowa - nareszcie można gromadzić rekwizyty!
Pole namiotowe - duże, zacienione, z miejscem na hamak :)
Teren dookoła ośrodka - ładny, ciekawy, i tak był do grania tylko na ścieżkach. Niestety nie wykorzystany w całości. Zawiodło info (podobno Djukurst dostało informacje, że do lasu w ogóle nie wolno wchodzić, a wolno było, tyle, że tylko na ścieżkach). Z tego skorzystały 7th Sea, SW, Stosy i im to wyszło na zdrowie. Korzystać więcej, tam jest ślicznie, jary i parowy i szlaki i polanki i w ogóle miodnie!
Pizzeria w Wolbromiu
Zakupy w Pilicy (szczególnie zestaw Kaletniczy) - czyli zaplecze zakupowo żywieniowe
Zamek! - koniecznie włączyć w teren gry. Nawet jeśli nie Głównej, to choćby mniejszych larpów


Teren pod Biśnikiem - pomysł zły, wystrzegać się. Był za daleko, sprawiało to problemy organizacyjne (pójście i zbudowanie lokacji, zejście "na chwilę" z terenu, choćby za potrzeba bardziej cywilizowaną) oraz problem czynnika Ludzkiego (Można to tak nazwać?) Ludzie byli zmęczeni samym marszem na teren, w trakcie marszu nikt nie trzyma klimatu (szczególnie oganiając się od gzów) i potem problem z startem gry.

Poza tym, jak już w sobotę, czy niedzielę przyjechał Uniwersytet Mikołaja Kopernika i uprzedził że ma tam wykopki, trzeba było szybko rozejrzeć się za czymś innym (Skały Zegarowe, Zamek - tu był problem administracyjny). Łatanie na miejscu na pewno sprawiłoby masę problemów i trudności, ale myślę, ze trzeba było spróbować. (czerwono-biała taśma z napisem Wstęp Wzbroniony była złaa)

Ale ogólnie - chcemy zostać w Smoleniu :)
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Schamann w Sierpień 02, 2010, 06:36:59 pm
plus:

- ośrodek, domki i duże pole
- dobra elastyczność w wymyślaniu atrakcji zamiast, kiedy pogoda rozgoniła GG

minus:

- brak sprzątania na polu namiotowym
- prysznice - do jednego się nie mieściłem, węże wylatały z obsad co 5 minut, siara z tym była.
- wylewające sie śmieciami kosze
- nie opróżniane dość często toy toy'e
- catering - Bilbo był szczytem rozrzutności i uprzejmości przy tych... paniach.
- teren gry - za trudny i po trzykroć za trudny do grania
- brak powieszonego na widoku rozkładu jazdy konwentu
- rozmycie odpowiedzialności - ciężko było nie raz dowiedzieć się kto akurat za co odpowiada i do kogo się udać.
- dyskoteki, po trzeciej już dość było, ale to rzecz gustu.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Marianna w Sierpień 02, 2010, 06:46:54 pm
Przede wszystkim infrastruktura i ośrodek były na wysokim poziomie i praktycznie ratowały w czasie powodzi. Można było się ogrzać w knajpie, albo koczować w ośrodku. Ciepłe prysznice, 4 normalne toalety w ośrodku, wiata basenowa, pole namiotowe ogrodzone i zacienione.

Catering jaki był taki był, ale nie przyjeżdżam na Orkon, żeby się stołować w restauracjach z gwiazdkami Michelina.

Teren moim zdaniem był bardzo fajny, bo przecież można było przebierać w miejscach - różne larpy odbywały się na różnych terenach gry.

Moim zdaniem wszystko na plus z wyjątkiem deszczu i gzów (i tego jednego szerszenia przez którego miałam paranoję :))
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Chloru w Sierpień 03, 2010, 12:30:16 pm
PlusyMinusy
Pole było duże - nie było tłoku i każda frakcja mogła okopać się na swojej ziemi by bronić się przed sąsiadami z innych rejonów polski.Przy dłuższych opadach niżej położone części pola zalewała woda
W mieście była Biedronka, lodziarnia, pizzeria, kebab, cały asortyment sklepów i punktów usługowych - jednym słowem: cywilizacja pełną gębąDo miasta było daleko.
W ośrodku dostępny za darmo był ciepły prysznic, czyste toalety, krany z ciepłą wodą. Zwykle były też papier i mydło. Drugi ciepły prysznic i czwarty kran były dostępne u Sekty w domku  i chwała mu za to). Mimo wszystko dwa prysznice i cztery krany to trochę mało jak na 300 osobowy konwent.
Dostępne były gniazdka elektryczne i to nawet bez przebicia.Ale jednak było ich troszeczkę za mało, jak na 300 osób.
Ośrodek był otwarty dla ludzi i przyjazny, obsługa była miła i nikt nie robił problemów osobom chcącym się przespać na fotelach na piętrze, gdy pogoda rzeczywiście wyganiała z namiotu. Wielki plus, za człowieczeństwo.Z drugiej strony - tojki przez kilka dni stały pełne po deskę i firma jakos nie pofatygowała się coś z tym zrobić
Pojawiły się polowe prysznice i umywalniaNiestety polowe prysznice i umywalnia były koszmarne i szybko przestały funkcjonować.
Było tylko jedno wejście na teren konwentu i nie pchało się zbyt wielu postronnych.I tak wszyscy wyłazili dziurą w zamkniętej bramie. Mam też wrażenie, że Ochrona jakoś mniej się w tym roku przykładała - więcej rzeczy zginęło i mniej patroli było widać na terenie pola. Niefajnie.
Organizacja szybko i sprawnie reagowała na zmianę warunków pogodowych wydając odpowiednie ogłoszenia.Niestety, w ciągu godziny potrafiło paść od dwóch do pięciu sprzecznych ogłoszeń, co nie ułatwiało ogarnięcia sytuacji. Poza tym, megafon nie wszędzie był słyszalny, a niewielu ogłaszającym chciało się pofatygować do ośrodka czy też na krańce pola.
Bar był duży, ciepły i zadaszony, a jedna kelnerka całkiem ładna. Co ważne - panie z baru były na tyle ludzkie, że w porze największych monsunów pozwoliły kilku powodzianom nocować w kantynie.Ceny w barze były niestety niewspółmiernie wysokie w stosunku do jakości oferowanych produktów. Rozumiem, że bar był jednym ze sponsorów konwentu i część straszliwej marży poszła na nasze utrzymanie, ale już był wolał zaokrąglić akredytację do stówy i mieć niższe ceny, niż bawić się w niższą akredytację i ceny jak z pewexu. No i lane piwo było fatalnej jakości.
Wiata ogniskowa była bardzo fajna, klimatyczna i przydatna.Do baru nie można było wnosić swojego piwa ani jedzenia. Do ośrodka nie można było wejść z alkoholem. Rozumiem te zakazy. Niestety oznaczają one, że kupione w biedronce piwo można wypić tylko stojąc w deszczu, lub pod wiatą ogniskową, stojąc po kostki w wodzie. To nie jest fajne, a nie każdemu chciało się oszukiwać, przelewając pod stołem z puszki do kubka.
Plus dla organizacji za umiejętne poradzenie sobie z luką powstałą po odwołaniu gry głównej.Zasięg był na polu bardzo słaby lub żaden, tylko w kilku miejscach całego terenu można było pogadać przez telefon.
Dojazd na pole był całkiem dobry.Niestety organizatorzy nie poinformowali, że PKS w Zawierciu znajduje się w stanie likwidacji a busy z Zawiercia do Smolenia kursują w zasadzie tylko w dni powszednie. Nieładnie, ludzie mieli z tym problemy.
Teren gry był bardzo fajny, duży, urozmaicony i naszpikowany fajowymi miejscami na lokacje.Niestety teren  gry znajdował się masakrycznie daleko od obozu, nie mówiąc o tym, że po kilku wizytach samochodów i ciągników zwożących materiał na lokacje, główna droga stała się rozjeżdżonym bagnem pełnym śliskiego, cuchnącego błota.
Podsumowując - miejsce raczej in plus, IMO, pomimo, że plusów i minusów zdaje się być tyle samo. Ja bym chętnie w Smoleniu z Orkonem został, ale to tylko moje zdanie - na pewno jest o niebo lepiej, niż w Łutowcu... Argumentów w stylu "Gzy gryzły", albo "Miałem do kontaktu dalej niż w zeszłym roku" nie będziemy przecież traktować poważnie...
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Zsa-Zsa w Sierpień 03, 2010, 12:33:58 pm
Z obserwacji niedługich uważam, że brak Gremlinów się zemścił.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Rotek w Sierpień 03, 2010, 12:42:31 pm
Dzięki Cholru za wywód.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Sierpień 03, 2010, 01:01:25 pm
owszem, brak gremlinów zemścił się... 

i w przyszłym roku powrócą...
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Mirko w Sierpień 03, 2010, 05:48:12 pm
"Powrót gremlinów" Summer 2011 :D
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Marianna w Sierpień 04, 2010, 01:15:41 am
Zapomniałam dodać - na wielki plus - magazyn konwentowy Playdwarf!  ;D
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Berserker w Sierpień 04, 2010, 11:37:36 pm
To i ja dorzucę swoje zdanie, ale podkreślam bazujące tylko na pierwszym tygodniu

+

- duże, w sporej części zacienione pole
- domki, dzięki którym dzieciaci i już niedługo dzieciaci mogli przyjechać na Orkon
- sporo miejsc parkingowych, bo przy ilości samochodów na Orkonie, to też ważne
- fajna wiata, a że z basen wliczonym w cenę, cóż zrobić  ;)
- przyjemny teren, przynajmniej ten gdzie były SW, Stosy i 7th Sea, bo innego nie widziałem
- blisko do cywilizacji z pizzerią, marketem, lodami i kąpieliskiem
- niezłe zaplecze sanitarne - trzy prysznice z ciepłą wodą, ogólnodostępny zlew i kran, 5 toyów, które po przyjeździe miały mięciutki papier :), ręczniki i wodę, mnie więcej nie trzeba. Nie rozumiem też narzekań, że było za mało pryszniców. Dwa razy wszedłem od razu, a najdłużej czekałem około 15 minut, to chyba nie tragedia jak na kąpiel w okolicy godziny 11
- długo otwarty i rozwijający się żywieniowo bar - najpierw tylko żarcie z mikrofali, potem grill, a w weekend jajecznica
- koszulki


-

- brak różnorodności browarowej pod koniec pierwszego tygodnia połączony z zakazem wnoszenia własnego alkoholu. Mogłem zatem pić Warkę, której nie cierpię lub wynieść się z knajpy - bardzo nie fair, szczególnie w zestawieniu z tłumaczeniem, że mają jeszcze bardzo dużo owej Warki, więc nie pojadą dokupić innego piwa, litości  >:(
- robactwo  ;) i tyle, ja jestem mało marudzący i na Orkon przyjeżdżam aby się spotkać ze znajomymi, a nie pławić w luksusach  :P   

Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: matmis w Sierpień 05, 2010, 02:30:49 pm
To ja jeszcze wspomnę zakaz palenia w barze (który się pojawił bodajże dopiero w drugi dzień gg). Jak już wprowadzać zakaz, to skutecznie 8)
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Marianna w Sierpień 05, 2010, 04:21:40 pm
Chociaż sama palę, też się z tym zgadzam. W środku nie powinno być palenia. Tylko, żeby było to egzekwowane, bo jak zobaczyłam, że jednak ludzie palą w środku, to mi też morale siadło:(
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: jojek w Sierpień 15, 2010, 01:49:00 pm
Mam też wrażenie, że Ochrona jakoś mniej się w tym roku przykładała - więcej rzeczy zginęło i mniej patroli było widać na terenie pola. Niefajnie.

eskadra ochronna w tym roku miała zadanie pilnować domku Il Duce.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: AREK w Sierpień 15, 2010, 11:22:21 pm
Z niedociągnięć jak dla mnie największym mankamentem w obozie był smród reszta była pomijalna.
- pod wiatą waliło ze śmietników
- pod barem gdzie ludzie chcieli zjeść waliło z Toi-toi

Wiem że nie do końca z winy samych organizatorów, ale tym bardziej na przyszły rok. imo warto się tym szczególnie zainteresować.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: jezior w Sierpień 16, 2010, 03:04:21 pm
Jedyne minusy, na który organizatorzy mogli mieć wpływ to:
-prysznice polowe
-nie do końca sprawny zamiennik Łutowskiej rynny

Za wszystko inne bardzo dziękuję - to był kolejny wspaniały, niezapomniany Orkon!
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Akinomaja w Sierpień 16, 2010, 09:57:19 pm
* fajne pole - przestronne, miejsce dla samochodów, ocienione, wiata
* możliwość wyboru - domek czy namiot - w 1 miejscu
* teren gry malowniczy, ale nieco niepraktyczny /dość daleko, miejscami trudno dostępny/
inaczej się patrzy, jak się ma taki kawał do przejścia turystycznie - wygodny ubiór, idzie się powiedzmy na spacer w 1 stronę; a tak jednak trzeba pobiegać kilka razy w te i wewte, w górę/z góry w zbroi czy pantofelkach ;)
* daleko do sklepu. Tak, zmotoryzowani pomagali, ale zawsze się wtedy jest od kogoś zależnym. Poza tym w przypadku braku dostępu do lodówki trzeba dość często uzupełniać niektóre zapasy
* zakaz wnoszenia swojego jedzenia/napojów do baru
* magazyn konwentowy!! :D fajna rzecz. I w ogóle bardzo mi się podobała oprawa graficzna konwentu - dopracowana jako całość
*przydałoby się coś w rodzaju łutowieckiej rynny/kranu, porządne prysznice polowe, poza tym sanitariaty ok
* zapachy około toiowe/śmietnikowe /np. toiki można by ustawić za barem/
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Kamil Rauch w Maj 10, 2011, 10:29:34 pm
Udało się umówić z dyrekcją obiektu zakaz palenia w barze, czy to przyjdzie na miejscu załatwiać?
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Maj 10, 2011, 10:44:21 pm
Cytuj
Udało się umówić z dyrekcją obiektu zakaz palenia w barze, czy to przyjdzie na miejscu załatwiać?
Chyba że w barze znalazło by się drugie pomieszczenie z zamykanym przejściem między jednym a drugim .... ;)

Tak w barze będzie Absolutny zakaz palenia.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: KURA w Maj 10, 2011, 10:48:07 pm
Ale lud chce palić w barze, kulturalnie przy popiołce, a nie sterczeć na zimnie i wietrze przed barem.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Maj 10, 2011, 11:00:20 pm
Przykro mi bardzo, nie będzie Palenia w Barze tzw. Ptaszarni w ogóle. I nie podlega to żadnej dyskusji, więc podarujmy sobie tłumaczenie czemu, za odpowiedź niech wystarczą  przepisy dotyczące palenia w miejscach publicznych, całej reszty powodów dla których nie będzie można palić w budynku Baru/Ptaszarni nie chce mi się wymieniać.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Emilia w Maj 10, 2011, 11:39:00 pm
Lubię to ;)
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Marianna w Maj 10, 2011, 11:40:48 pm
Ja też, chociaż sama jaram :)
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Schamann w Maj 11, 2011, 11:47:19 am
nie lubię tego.
szkoda.

Bestia myślałeś kiedyś o karierze w Public Relations?  O0
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Luna w Maj 11, 2011, 11:48:43 am
Też to lubię :D
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Chloru w Maj 11, 2011, 11:55:41 am
Jak znam życie, to i tak się wszystkich nie upilnuje...
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Zsa-Zsa w Maj 11, 2011, 12:02:36 pm
Marudzicie. Ja jaram jak smok i daję radę wychodzić na zewnątrz na papierosa, więc ludzie palący mniej też pewnie dadzą radę.
Mnie osobiście denerwuje, kiedy muszę się rozglądać, w pomieszczeniu zamkniętym, czy nie siedzę z fajkiem tuż przy ludziach jedzących obiad - wolę takim ludziom w talerz nie dmuchać, chyba, że sami też jarają, to wtedy im nie przeszkadza zazwyczaj.

Ja bym tylko, Bestia, wynegocjowała więcej miejsca do siedzenia przed knajpą. Pogoda będzie ładna, to nikt nie będzie chciał siedzieć w środku.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: apollyon w Maj 11, 2011, 12:04:41 pm
Będą cztery stoliki, na miejsce dwóch z zeszłego roku.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Schamann w Maj 11, 2011, 12:07:13 pm
Z-Z pewnie że każdy daje radę wychodzić na zewnątrz. tylko co z tego?
Da się także nie palic przez 8 godzinny lot albo wychodzić na fajka w 30 stopniowy mróz i snieg po pas, tylko co z tego?
nie oznacza, że mam to lubić
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Zsa-Zsa w Maj 11, 2011, 12:08:57 pm
No fakt. Tylko ja wolę mniej zadymione pomieszczenie, jeśli będę w nim musiała siedzieć, niż bardziej.

A mimo całego Bestio-zaklinania pogody, nie sądzę, żeby był 30-stopniowy mróz i śniego po pas.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Maj 11, 2011, 12:10:16 pm
Cytuj
A mimo całego Bestio-zaklinania pogody, nie sądzę, żeby był 30-stopniowy mróz i śniego po pas.
Nie no ja się specjalizuje tylko w ulewach i powodziach.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Vistim w Maj 13, 2011, 09:20:45 pm
Właśnie to jest problem. Jak nas zaleje, to ciężko się będzie paliło :P
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Akinomaja w Maj 13, 2011, 10:39:29 pm
Właśnie to jest problem. Jak nas zaleje, to ciężko się będzie paliło :P

Eee tam. Jak wykazały doświadczenia terenowe by dr Wadim, do skonstruowania fajki wodnej niewiele potrzeba.
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Chloru w Maj 14, 2011, 12:08:46 am
Indeed.
http://img512.imageshack.us/img512/6158/shihsih3.png
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: KURA w Maj 14, 2011, 11:20:33 am
Przybywa nam mistrzów painta ;)
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: Chloru w Maj 14, 2011, 11:24:43 am
A to akurat nie moje - poświęciłem swój cenny, organizatorski czas  8) i wyguglałem, może komuś się to przyda;]
Tytuł: Odp: Głos ludu
Wiadomość wysłana przez: TomaK w Maj 14, 2011, 11:51:00 pm
Właśnie to jest problem. Jak nas zaleje, to ciężko się będzie paliło :P
Oj tam, oj tam. Powódź nie powódź, zdolna i namiot spali świeczką...