Forum orkonowe

Orkon - sprawy ogólne => Archive Sprawy Ogólne => A Kwestie organizacyjne => Wątek zaczęty przez: LiAiL w Kwietnia 15, 2006, 01:23:43 pm

Tytuł: Kwestia lodówki
Wiadomość wysłana przez: LiAiL w Kwietnia 15, 2006, 01:23:43 pm
Może temat brzmi nieco głupio, ale chodzi mi mianowicie czy w barze jest jakakolwiek lodówka.

Może wytłumaczę, żeby nie było nieporozumień. Otóż jestem niestety alergikiem i aktualnie się odczulam używając kropel pod język *dziwny śmiech*. I owe krople muszą w swoim pojemniku stać w lodówce.
W tym momencie wynika problem bowiem muszę je zażywać codziennie rano. Tak więc pytam i proszę o pomoc - czy gdzieś w okolicy znajdzie się lodówka

Pozdrawiam
Liail
Tytuł: Kwestia lodówki
Wiadomość wysłana przez: Hakken w Kwietnia 15, 2006, 03:49:55 pm
Ech czego się tak krygujesz, w tym nie ma niczego zabawnego. Naturalnie, że w okolicy jest lodówka i to nie jedna. Myślę, że nie będzie problemu z dogadaniem się z np szefem Sajgonu aby przechowywał ci te krople.
Tytuł: Kwestia lodówki
Wiadomość wysłana przez: AREK w Kwietnia 15, 2006, 04:22:07 pm
Ktoś kto wynajmnie pokój nad sklepem (a napewno ktoś wynajmnie) też ma tam zdaje sie dostep do własnej kuchni i lodówki - wiec jak nie z szefem to z nim się pewnie dogadasz, bo zapewne to 'nasi' bedą wynajmować :)
Tytuł: Kwestia lodówki
Wiadomość wysłana przez: LiAiL w Kwietnia 15, 2006, 06:05:18 pm
Dziekuje najmocniej za pomoc i informacje.

(przepraszam, ze nie ma polskich liter, ale odpisuje z Macintosha)
Tytuł: Kwestia lodówki
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Kwietnia 18, 2006, 10:37:43 am
Dla zainteresowanych jadących pierwszy raz.

Na miejscu niema problemu z:
Lodówkami, Prysznicen, Ładowaniem telefonów, podgrzaniem jedzeniam, wrzątkiem do zalewania, zatelefonowaniem jak sie niema telefonu ani kolegow :P, niema problemow z zasiegiem sieciowym, z kupnem gotowego jedzenia, zaopatrzeniem sie w jedzenie własne na miejscu, z bierzącą wodą, z toaletami, ze śmieciami, z Bestią.
Tytuł: Kwestia lodówki
Wiadomość wysłana przez: Prezes w Kwietnia 19, 2006, 09:48:34 am
Bestia, zapomniałeś o piwie. Z piwem też nie ma problemu, choć czasami są problemy po piwie.
Tytuł: Kwestia lodówki
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Kwietnia 19, 2006, 10:18:10 am
No chyb że jest 3 rano, a powio się kończy. A trzeba przyznać że takie sytuacje, się zdażają. Szczególnie w tych godzinach
Tytuł: Kwestia lodówki
Wiadomość wysłana przez: LiAiL w Kwietnia 19, 2006, 12:19:02 pm
=) prawdę powiadacie.
Tytuł: Kwestia lodówki
Wiadomość wysłana przez: aileen w Kwietnia 19, 2006, 01:31:10 pm
Wcale! Pamiętam jak Perukowi zachciało się piwa o 5 rano jak wracaliśmy z zamku. Sajgon był otwarty. I wtedy Peruk uwierzył w cuda...
Tytuł: Kwestia lodówki
Wiadomość wysłana przez: Fin w Maja 13, 2006, 03:49:36 pm
my sie dobijalismy o 2am do sklepu bo widzielismy jeszcze jakie sswiatelko z chmielem:D (to swiatelko to zadne przewidzenie nie bylo:P) no i przy okazji wykupilismy cala polke z alkoholem zeby "milego" pana nie budzic po raz drugi:D wiec i z tymnie ma problemu zbytnio
Tytuł: Kwestia lodówki
Wiadomość wysłana przez: Mirko w Czerwca 22, 2006, 08:49:06 pm
Potwierdzam, z zakupami poza godzinami otwarcia sklepów nie ma problemu tylko troszkę trza poczekać. Ja z Zielarzem kupiliśmy wurst na ognicho, ale inteligentnie zostawiliśmy go przed namiotem i porwał go bezdomny kundel więc podreptaliśmy o bardzo póĽnej porze i również zrobiliśmy czystkę w sklepie co bardzo poprawiło humor pani która wyszła w wałkach i szlafroku  :wink:
Tytuł: Kwestia lodówki
Wiadomość wysłana przez: Tomas w Czerwca 22, 2006, 10:13:10 pm
Tzn problemy...bardziej to bym je nazwał kłopocikami -> np probem w trafieniu palcem w dwonek do Sajgonu :)