Forum orkonowe

Orkon - sprawy ogólne => Twórczość około-orkonowa => Wątek zaczęty przez: Shiva w Luty 03, 2005, 02:07:28 pm

Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Shiva w Luty 03, 2005, 02:07:28 pm
Czy na stronce Orkonowej jest miejsce gdzie mona wysa piosenki "o Orkonie"
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Verence w Luty 03, 2005, 02:09:43 pm
Tak, tutaj :)
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: AREK w Luty 03, 2005, 08:09:22 pm
Na stronie miejsca póki co nie ma, z tej przyczyny ze od kiku lat nie mog doprosi si, aby kto mi przys cokolwiek w tym temacie.  :(

Jak wreszcie dostan to i miejsce si znajdzie i zostanie zapewne opublikowane, po uprzedniej akcpetacji orgów.

Dlatego te wpadem na pomys takiego dziau forum, w nadziei ze moe ta drog uda mi si zebra jakie co ciekawsze rzeczy :)

Wic ludzie lijta! Samemu odgrzebi "Wielkie Orcze Waaaghhh" i wrzuc niebawem - oczywicie bez zapisu nutowego..., bo ni cholery nie wiem jak z publikacj nut sobie poradzi, a poza tym i tak ich nie znam.


pozdrawiam,
/\REK
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: veter w Luty 04, 2005, 03:54:50 pm
Na stronie zakonu Azraela s teksty z i o Orkonie...
Nie wiem tylko jak tam prawa autorskie.
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Shiva w Luty 04, 2005, 03:59:31 pm
jesli tak to swietnie, bo od jakiegos czasu szukamy miejsca gdzie moglybysmy wyslac nasze texty
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Shiva w Luty 07, 2005, 09:32:16 pm
A wiec przygotujcie sie ludzie
I
Puszeczka chylkiem przez las gna,
A ogr na flecie ledwie gra.
Hobbit w glanach zahaczyl o wilkloaka.
Czarny orszak kielbaski je,
Za cieple, wiec poparzyl sie
Galopkiem do enklawy, sie wyleczyc.
Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluuuuuja.
II
W orczej jaskini pustka jest,
Bo orki uwedzily sie,
Gdy Chochlik znów zabysna intelektem.
Warboss traktem toczy sie
A zbroja na nim dynda se,
Terenca znów ktos wzial za Mikolaja.
Ref. Alleluja,....
III
Goble po szlakach rozsiane sa,
Zaraze znowu sieja swa.
Warbossa juz usiekli w Ostrogrodzie,
Byl tak juz martwy ze przyszedl sam,
W jaskini szczeki opadly nam,
i Trzeba je bylo ganiac po trawniku.
Ref. Alleluja,....
IV
W obozie straszny slycha Wrzask
To Bestia znów na namiot wpadl
I po raz kolejny kogos zdeptal
Orgowie wrzeszczac biegna tam
W Saygonie szczeki opadly nam
Bo Bestia znów swe Arie rozpoczyna...
Zamilcz wreszcie... nie gouszaj... daj nam spokój... no nareeeeszcieeee
V
Puszeczka swój osign cel,
Do knajpy wreszcie dosta si,
I znów nas terroryzuje mikro-uczkiem,
Na miejscu za mieszanka ras,
Poapie si, kto pozna nas:
Kto Czek, kto Elf, kto Druid, a kto Hobbit
Ref. Alleluja...

Gwoli wyjanienia : Chochlik ze swoim blysnieciem- wymyslila ze trzeba rozpalic ognisko w jaskini(efekt latwo sobie wyobrazic)A Bestia Kazdy jush to sam najlepiej wie...
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: eternus w Luty 07, 2005, 09:38:06 pm
Cytat: "veter"
Na stronie zakonu Azraela s teksty z i o Orkonie...
Nie wiem tylko jak tam prawa autorskie.


Najlepiej ich zapytac. Ale nie sadze, zeby byly problemy - w koncu chodzi o to, zeby rozpowszechnic szczegolnie nieoficjalny (choc moze juz oficjalny) hymn "Zabij goblina" i ew. to co ostatnio spiewal Mistrzu na konkursie bardow.
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Shiva w Luty 08, 2005, 02:40:31 pm
I jak si podoba


HDT
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Luty 15, 2005, 01:17:15 pm
Nagle z namioty gos si dobywa
Co dzik bestie znowu wyzywa
Ten krzyk tak straszny szalony
Co budzi ludzi strasznie zmeczony
czy wiesz kto dzis obudzi cie....
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Luty 18, 2005, 01:11:28 pm
Bestia zamknij ........
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Drache w Marzec 23, 2005, 09:41:08 am
Przestraszna Bestio zamknij sw paszcz!
Tak maa Zsa-Zsa tupie i klaszcze
Ach Bestio sroga gdzie twa maniera
A Bestia nadal w gos si wydziera
Ju przesta Bestio, bo skoczysz ndznie,
Bo wezm kija i ci przepdz!
Gniewa si strasznie arcy-orgini
i takie oto zabiegi czyni:
Gar zimnej wody na eb mu leje
askocze rózg-Bestia si mieje
Masuje butem tyy obuza
Naparstkiem nawet mu robi guza
Bestia radosny piewa wci goniej
A w okolicy psom serce ronie
Zsa-Zsa bezradne rczyny amie
Nic nie pomoe na to piewanie!!!
Wic bez wyboru kazaa stray
Umieci Bestii wiadro na twarzy


:)
Ja tram lubi to nocne bestiowanie :D
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Zsa-Zsa w Marzec 23, 2005, 09:48:07 am
O jakie pikne...  g:D>
Cudne, cudne  :520:

Mnie tez Bestiowanie nie przeszkadza. Ale po takiej piknej poezji bdzie mi gupio si do niej nie stosowa  g:P
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: DeadMan w Marzec 23, 2005, 09:56:59 am
Nie no Drache pojechaa cudnie z tym tekstem :D

Prof. Miodek byby dumny a my na pewno jestemy  :)

przepraszam za OT, ale,

 Drache miaa podobno mie nowego avatarka (ten mi si podoba) wic dziaaj szybko bo robimy zaraz koszulki  :)
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Shiva w Marzec 23, 2005, 10:28:19 am
W obozie straszny sycha Wrzask
To Bestia znów na namiot wpad
I po raz kolejny kogo zdepta
Orgowie wrzeszczc biegn tam
W Saygonie szczki opady nam
Bo Bestia znów swe Arie rozpoczyna...
Zamilcz wreszcie, nie gouszaj... daj nam spokój... no nareeeeszcieeee



Hihihi no i uoyam przedostatni zwrotk..

Podoba si
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Drache w Marzec 24, 2005, 08:54:01 am
[ukon w stron Jejmo Arcy-Orgini]
ciesz si, e adne :)


O Bestii atwo pisa, bo to stwór niezwykle wesó i zabawny, a jak trzeba to i grony bywa.
Widz, e Shiva równie zapaa bestiopiewnego bakcyla, cho szkoda, e to ma by ostatnia zwrotka.  :lol:
Moe jeszcze kto z nami pobaznuje z mebla orkonowego Besti zwanego :grin:
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Shiva w Marzec 24, 2005, 09:14:25 am
Poniewa wanie zacza mi sieprzerwa witeczna to jeszcze co napisz.

Czemu to znów si uwzie
Dla czego na nas
Co emy Ci zrobili, e tak nam zasnc nie dajesz
Noc w noc ta sama sytuacja.
Pónoc a ty swoje piewasz
I nic Ci nie obchodzi
Kto pi... Tu.

(Daj nam spa)
Chcemy w reszcie spa
(Cho w t noc)
Spokój raz daj nam
Chcemy zasn po tym cikim dniu
(Ucisz si)
Id do knajpy ju
(Napij si)
W reszcie  upij si
I w t jedn noc daj zasn nam.
w t jedn noc

Dla czego wci wracasz tu i czemu wyjesz do ksizyca
Zmczonym ludziom spa nie dasz jak by w obawie ycia.


(Daj nam spa)
Chcemy w reszcie spa
(Cho w t noc)
Spokój raz daj nam
Chcemy zasn po tym cikim dniu
(Ucisz si)
Id do knajpy ju
(Napij si)
W reszcie  upij si
I w t jedn noc daj zasn nam.
w t jedn noc

Do muzyki "Bring me to Life" Evanescence. (co prawda mogam nieco nie trafi ale powinno by w podku.)Poza tym to jest mój setny post^^
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Elen w Marzec 25, 2005, 10:30:00 pm
Gdy niebo rozjani wit
Csz rozdar Bestii krzyk.
Ni elf, krasnolud czy hobbit,
ba nawet lena zwierzyna
Nie moga tego wytrzyma.
Nijak uciec, ni si skry.
nie mona poradzic nic...

Przybiega konwentu Ochrona
Krzykiem Bestii rozjuszona,
lecz nawet ci dzielni wojacy,
cho tak kompetentni w swej pracy,
nie mogli krzykowi zaradzi
Bestii w milczenie wprowadzi.

Tak oto legenda powstaa, której sawa jest niemaa
O Bestii niepokonanym
co gono piewa nad ranem.


O tak Bestia jest wdzicznym obiektem Pieni:)
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Sei w Marzec 31, 2005, 09:30:13 pm
Urrrrrrocze, nyo.  Elen to jest suuuuuuper i w sumie prawda :D  .
Moja piosenka "By Bestiem" jest zamieszczona w temacie Bestie piewaj, bodaje na 5 stronie.
Nie chc zasmieca forum wiec nie bd monotonna i nie zaczne kopiowa niektórych moich postów na inne tematy.
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Elen w Kwiecień 09, 2005, 05:00:45 pm
Dziki za  uznanie. czytaam. wieetna:)
Tytuł: Sen podrónika
Wiadomość wysłana przez: Shiva w Kwiecień 10, 2005, 09:17:35 pm
"Sen Podrónika"

Tylko zebra druyn i wskoczy na konie
Potem jecha do Elfickich lasów.
Tam nas piknie ugoszcz: piewami, ogniskiem
Opowiedz o pradawnych czasach

Ref.
A wic przyjd do nas przyjd nasza przygodo!
Na zawsze zosta tu!!!
Ogromny wiat niech wiedzie nas gdzie.
W przepikny nieznany sen.

Potem w raz z kompanami
Pojedmy nad ranem
Nad jezioro Sennego wiata
Moe tam zobaczymy driady i wróki
Wodny smok nam zagadk wyjani.

Ref.
A wic przyjd do nas przyjd...

Moe los nas zawróci
Do tego miasteczka
Moe szlak nas dziki pokona
Ale zawsze bdziemy pamita o wszystkim
Za co walczy bdziemy do koca.

Ref.
A wic przyjd do nas przyjd...


Do melodii "Irlandzkiego Snu"

Sei- nie marud!!!
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: AREK w Maj 08, 2005, 06:32:01 pm
Uprasza si o troch dyscypliny. Temat HDT przeniesiony do dziau Wszystko inne.
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Czerwiec 21, 2005, 11:47:15 pm
Pamita moe kto jak sza piosenka niejakiego "CIACHA", o RPG :)[/code]
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Gryffin w Lipiec 01, 2005, 11:10:21 pm
Bestia - nie pamietam tej piosenki o któr pytasz ale pamitam za to inn - spiewana na rodku traktu (ku niegowie) w magicznym krgu wysikanym przez dzielnych poszukiwaczy napoju pod tytuem "Trol"
 Przepraszam wszystkich któy tam nie byli e nie zacytuje sów.  :D
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Wrzesień 17, 2005, 10:53:19 am
Szkoda ja te nie pamitam:(

Ale za to dobrze pamitam okrzyk bojowy Demonów z Orkonu 00 :).
"CO NAJBARDZIEJ LUBI ROBI DEMONY ....." :P
Tytuł: piosenka o Fulku
Wiadomość wysłana przez: matmis w Wrzesień 18, 2005, 10:01:46 am
widzę że w tym wątku można zapodawać różne tfurczości; no to teraz moja kolej. Będzie to adaptacja piosenki zespołu "Kowalski" o Marianie (co ze schodów spadł).

"Fulko K." (poświęcone pamięci drużyny zakonu azraela)

Do karczmy się chodziło puszukać sobie questa
Poszukać, bo to w karczmie, wymyślać nie wypada.
Wygrywał ten, kto pierwszy zagadał do NPC-a,
Przegrywał, kto ostatni, za wszystkich musiał płacić.
  A później się wzruszało, gdy biegło się przez mgłę
  W zaroślach aż do pasa, do słońca aż po rosie,
  śpiewało się "Frajerzy" pielgrzymkom, co na mszę,
  Jak duszek dał artefakt, dłubało się nim w nosie.

Lecz nagle Fulko z jaskini spadł
I całkiem mu się pozmieniał świat.
Gdy Fulko nagle z jaskini spadł,
W jedną noc przeżył pięć lat,
W jedną noc przeżył pięć lat...

Po lesie się drużyną biegało co sił w nogach,
Z pijanym w sztok goblinem gadało po elficku
śpiewao się piosenki, gdy Boski Alan grał,
Ochrona zaś pytała: "czy czujesz się bezpiecznie!"
  Im zimniej tym cieplejsza jest w beczkowozie woda.
  Im dłuszy miecz tym więcej potrzeba otuliny.
  A Fulko dziś powiedział, że ma PP za staż...
  Im ktoś jest bardziej trzewy, tym trudniej wyjść z jaskini!

Lecz nagle Fulko z jaskini spadł ...

Tak dużo się zmieniło, tak łatwo zapomniało...
Tak trudno dziś wytrzewieć przez niemoc i marazmy
Bogowie głuchoniemi, postacie zblazowane
I questów się nie szuka już, bo sami je zlecamy;
  A może to normalne, że się inaczej marzy
  Inaczej się odgrywa i pije się za dwóch
  I żeby to zrozumieć, potrzeba się zestarzeć
  Lub rzucić się z jaskini - najlepiej głową w dół

Bo kiedy Fulko z jaskini spadł
To całkiem mu się pozmieniał świat
Gdy Fulko nagle z jaskini spadł
W jedną noc przeżył pięć lat,
W jedną noc przeżył pięć lat...
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Zsa-Zsa w Wrzesień 20, 2005, 06:09:26 pm
Matmi, super to jest g:D
Ciekawe tylko, ile osób kojarzy oryginaln piosenk, eby móc sobie porówna...
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: AREK w Listopad 03, 2005, 04:14:24 pm
Uprasza si o nie zamiecanie tematu.
Posty bezlitonie ciapnite. :twisted:
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Listopad 19, 2005, 11:16:39 am
Tylko nierozumiem dlaczego, jest to topik o piosenkach post tez o nim by..... Wic gdzie tu OT

Czy pieni orkonowe, to tylko smuty czstochowskie
Przecie, piosenki typu "Masz stajla", s znacznie czeciej piewane i grane na orkonie. .... Dlatego nierozumiem Arku twojej kasaci.
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: AREK w Listopad 19, 2005, 11:43:58 pm
Piosenek nie kasuj (IIRC) ale jeli w temacie o piosenkach wicej miejsca zaczynaj zamiast nich zajmowa wspomnienia z orkonu typu co gdzie i kiedy, bed czyci alo przenosi do innego tematu.

Kwestia czytelnoci tematów, nic personalnego. Jeli nadgorliwie poleciaem po czym, po czym nie powinienem, to sorki.
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Sei w Styczeń 06, 2006, 08:46:30 pm
Wzdycia przeróbka ale powinno by ok ^^

Gdy kiedy Wróg
Gdy kiedy Wróg
Przyjdzie na bród,
Przyjdzie na bród,
A kiedy Wróg przyjdzie na bród,
Abymy te tam byli,
Gdy w kocu Wróg przyjdzie na bród,.


Undead’dzi swój
Undead’dzi swój
Opuszcz grób...
Opuszcz grób...
Undead’dzi swój opuszcz grób...
Abymy te tam byli,
Tam gdzie Undead’dzi opuszczaj swój grób...


Nekromantów tron
Nekromantów tron
Otocz w krg...
Otocz w krg...
Nekromandzki tron zapiecztuj krg...
Abymy te tam byli,
Gdy Nekromandzki tron otocz w krg...

Gdy Ksig t
Gdy Ksig t
Powije mga...
Powije mga...
Gdy Ksig t powije mga...
Abymy te tam byli,
Gdy Ksig t powije mga...

I po imieniu
I po imieniu
Wezwie Besti...
Wezwie Besti...
I po imieniu wezwie Besti...
Abymy te tam byli,
Gdy po imieniu wezwie Besti...


Gdy uczt nam
Gdy uczt nam
Zgotuje Bój...
Zgotuje Bój...
Gdy uczt nam zgotuje Bój...
Abymy te tam byli,
Gdy uczt nam zgotuje Bój...
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Edain w Styczeń 06, 2006, 09:01:29 pm
Hehe :) wietnie i na czasie ! Gratuluje pomysowoci i talentu, Sei :-)
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Shiva w Styczeń 08, 2006, 12:12:23 am
Czy ja wiem...Sei jako Ci dziwnie sowa posklejay... w ogóle nie daje si tego zapiewa... Popracuj troche nad tym, to moe wyjdzie z tego co pokroju "By Bestiem"
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Kajtek w Styczeń 08, 2006, 01:14:34 am
Outstanding performance, I need another tequilla.

Kajtek, ty zblazowany staruchu, nie czepiaj si cigle modziey, bo bd wywala!

KozioU! Mod
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: anathema w Styczeń 11, 2006, 03:23:37 pm
koziou to sie nazywa konstruktywna sugestia krytyki :D
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: uelfik w Styczeń 11, 2006, 11:47:02 pm
Kajtek, to nieadnie, niepolitycznie i ogólnie mao jazzy. Ja teem sie kiedy odway i potem przez cay orkon nikt sie do mnie nie odzywa. 8)
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Kajtek w Styczeń 13, 2006, 06:07:49 pm
Rozumiem e mam nawet nie próbowa, bo z progu przykleja mi si nalepk zgryliwego zrzdy/sarkastycznego szydercy. Zreszt, niech bdzie.
Przynajmniej do mnie si kto odzywa. Nie to co z Uelfikiem...

KAJTEK MODE ON.
UCINAM TWOJE OFFTOPOWE MARUDZENIE.
KAJTEK MODE OFF.
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Kędzior w Luty 24, 2006, 11:34:50 am
I widzisz kajtek jak wszystkich speszye Nikt ju nie chce pisa... :D (Nie jest to na powanie... Tak by si nie zrobio nie zrcznie...)
Tytuł: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Majza w Luty 25, 2006, 12:52:51 am
Pie Saladina I

Magowie, zwrotka I

Spomidzy drzew gna
Magów caa kupa
Lich mine ma
Kolorowa grupa
Wymach#jc pa
Goni ich Goblin stary
Bo si okazao
e rzaden nie ma many
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Kamil Rauch w Styczeń 24, 2008, 11:13:00 am
Taki malutki żarcik. Znowu torturuję Akuratów:

"Broń niebezpieczna jest"

Ta broń za droga długa jest
Czy przyznać jej atest?
Ta broń za ciężka jest
A jaka w środku rurka jest?
Żelazo w środku
Spod otuliny błyszczy szkło
Bolałoby nią dostać przez to szkło, by bolało
By bolało. To by bolało przez to szkło...

Choć gąbki brak u końca
Co nie jest bez znaczenia
Mniemam, że mam powody
By broni swej nie zmieniać!

Oryginał (http://www.akurat.pl/akurat/_download.php?id=4)
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: PanciaUla w Styczeń 29, 2008, 02:43:08 pm
To będzie długie... i kiepskie literacko... ale jest o orkonowych elfach... natchnieniem było kilka doskonałych pomysłów z jakimi się spotkałam na przestrzeni kolejnych prac przy orkonie.



"Istnieje pewna teoria filozoficzna twierdząca, że wieczność uważana przez większość Elfów za   naturalną dla nich jest  w istocie szalenie niebezpiecznym wynaturzeniem praw natury. Według jej zwolenników niektórzy nie wytrzymując presji jaką nakładała na nich nieśmiertelność dokonywali straszliwych zbrodni, jakich z czym pozornie trudno się nie zgodzić, nie mieliby czasu wymyślić gdyby żyli nieco krócej. Niewielki odłam tej grupy twierdzi, iż problem nie leży w długim życiu Najstarszej Rasy, ale w nadmiarze wolnego czasu, którym dysponują. Gdyby zabrali się za robienie czegokolwiek pożytecznego ? twierdzą zwolennicy tej tezy ? wszystko byłoby w najlepszym porządku. Stabilna gospodarka i wysoka stopa życiowa sprawiły, że obywatele elfich państw zupełnie niestosownie nie muszą zaharowywać się na śmierć. A powszechnie wiadomo, że wieczór spędzony przy kominku z lampką wina w ręku w naturalny sposób sprowadza do głowy głupie pomysły.

Chociaż z pozoru absurdalna, teoria ta posiada pewne odwzorowanie w elfim społeczeństwie. Co rusz tworzą się rozmaite ugrupowania i stowarzyszenia zrzeszające osoby o podobnych, acz często  nieco osobliwych zainteresowaniach. Niektórzy potraktowali swoje hobby na tyle poważnie, że założyli własne Domy aby móc w spokoju oddawać się swoim zajęciom. Tak właśnie powstały  między innymi: Dom Miłośników Zwierząt, którego przedstawiciele koncentrują się na kultywowaniu specyficznie elfiej więzi z naturą, czy też Dom Przerywania. Nazwa tego ostatniego nie oddaje do końca wyznawanej przez członków grupy filozofii. Powstała w czasach gdy jego przedstawiciele uznali, że najlepszym remedium na bolączki elfiego społeczeństwa jest ograniczenie jego populacji. Bardzo mocno związani z cyklami przyrody preferowali jedynie naturalne metody jako środki do osiągnięcia tego celu, aż w końcu zniechęceni brakiem zadowalających efektów postanowili przemyśleć nieco swoją doktrynę. Ostateczną kompromitacją idei był Kalendarzyk Prokreacji opracowany przez ówczesną głowę Domu, Poroniela. Nierozważny eksperyment jakim było podsunięcie go ludzkim społeczeństwom w celu zbadania jego skuteczności zaowocował straszliwymi konsekwencjami demograficznymi i przeszedł do historii pod nazwą Poronionego Pomysłu. W tej chwili za najlepszy sposób zmniejszenia populacji elfów członkowie Domu uważają rytualne samobójstwo, które z różnym skutkiem starają się popełnić  raz na 100 lat podczas Cyklicznego Zjazdu Elfich Sekt w Arkannon. Zjazd ów będący głównym towarzyskim wydarzeniem każdego wieku pierwotnie nosił nieskomplikowaną nazwę Spotkania Elfich Xenofobów. Uznano jednak, że chociaż skrót od niej dobrze brzmi i łatwo wpada w ucho to zafałszowuje prawdziwą, intelektualno-filozoficzną naturę zgromadzenia.
*           *           *
W tym roku organizatorem imprezy był Dom Miłośników Zwierząt. Jego przedstawiciel wyszedł właśnie na mównicę i zmierzył tłum wzrokiem. Zo'ofiel nigdy nie występował przed tak dużym zgromadzeniem, więc czuł się onieśmielony i lekko zawstydzony. Na jego łagodnej twarzy, która nie wiedzieć czemu przywoływała patrzącemu na myśl rozległe pastwiska Terrain, szum wrzosów i zapach wilgotnej wełny pojawił się lekki rumieniec. Ochrząknął lekko i zaczął:
(...cdn)"


Jak umieszczę całość to i tak nikt nie przeczyta... opowiadanie w odcinkach jest łatwiej strawne.
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Cin w Styczeń 29, 2008, 03:32:01 pm
Chcemy więcej!! chcemy więcej!!

Poroniel jest wspaniały  :-*
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Styczeń 29, 2008, 05:13:02 pm
Ulu - ty już wiesz co prowokatorze 8)
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: PanciaUla w Styczeń 29, 2008, 05:15:16 pm
Uznam to Kłysie za: tak, daj kilka następnych linijek.
Przepraszam Cin... o Poronielu już nie będzie. Będą inni bohaterowie.
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Dźwiedź w Styczeń 29, 2008, 05:18:19 pm
To się źle skończy >:D
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: PanciaUla w Styczeń 29, 2008, 05:27:34 pm
Skąd wiesz? Przyznaj się, że czytałeś całość. Niestety niektórych kawałków nie będę mogła umieścić bo obowiązuje mnie tajemnica spowiedzi. Zbyt jawne zapożyczenia, albo takie które wymagały by zbyt wielu wyjaśnień.
Niemniej następny odcinek wyjaśni kwestie miłości do natury, ciekawości w odkrywaniu świata, oraz pokaże, że nawet wśród doskonałych elfów są skostniali tradycjonaliści nie rozumiejący potrzeby zgłębiania tajemnic wszechświata. Jest też krótki słowniczek imion gdyby ktoś miał problem z wymyśleniem imienia oryginalniejszego niż: Legolas, Arwena czy Luthien.

"- Witam wszystkich na XV Cyklicznym Zjeździe Sekt w Arkannon.
Od strony loży Miłośników Zwierząt rozległy się pomruki aprobaty zmieszane z przyjemnymi dla ucha odgłosami miauczenia i poszczekiwania. Na tle tych rozkosznych dzwięków wybiło się głośnie gdakanie. Wszytkie spojrzenia skierowały się w jego stronę.
-Żałosny lanser ? pomyślał siedzący w pierwszym rzędzie Sodomiel odwracając głowę aby przyjrzeć się mężczyźnie który  smukłymi palcami gładził lśniące pióra trzymanej na kolanach kury.  Siedzący w sąsiedniej loży Geion aep Cwellar, przywódca Domu Inacji ? starającego się dbać o tradycyjne elfie więzi rodzinne uśmiechnął się życzliwie. Młody Fekh'alion był urodzonym cool-hunterem. Geion lubił tego chłopaka - zawsze był o krok przed innymi, zawsze otwarty na nowe trendy.  Mimo, że stary Elf sam był tradycjonalistą potrafił docenić u innych ciekawość świata ? była siłą napędową rozwoju elfiej cywilizacji. Sam  zresztą posiadał dzieci, bliźnięta: Analion i Oralia  były sensem jego życia. Analion pod wieloma względami podobny był do swego ojca czym nieustannie radował ojcowską dumę zaś Oralia... Cóż, Oralia była piękna niczym jasne światło poranka,  miała smukłą sylwetkę, ciemne długie włosy i ogromne oczy. Zjednywała sobie miłość wszystkich swoim niepowtarzalnym uśmiechem. Nikt nie mógł się oprzeć słodkiemu wygięciu jej pięknie wykrojonych, szkarłatnych ust. W tej chwili wyglądała absolutnie zachwycająco w  swej  prostej sukience z białego jedwabiu. Ubranie było szalenie skromne, materiału starczyło zaledwie na króciutką tunikę, jednak stanowiło niezaprzeczalny dowód na poparcie stwierdzenia, że nie liczy się ilośc ale jakość.  Zamyślona włożyła kciuk do ust rozchylajac lekko pełne, czerwone wargi. Ten niewinny dziecięcy gest zawsze wzbudzał w mężczyznach opiekuńcze instynkty. Przypatrywała się ubranemu na czarno, nieznanemu jej chłopakowi. Siedział w niemal pustej loży ponurym wzrokiem wpatrując się w przestrzeń. Siostrzanym gestem położyła dłoń na udzie Analiona.
- Kto to jest? - spytała cicho aby nie zakłócać przemówienia prowadzącego.
- Nie mam pojęcia ? odparł szeptem życzliwie głaszcząc ją po nodze.
Zo'ofiel tymczasem kontynuował przemowę. Była prosta w słowach, oszczędna w formie i jak mu się wydawało bardzo ciekawa. Dopiero po chwili zorientował się, że właściwie nikt go nie słucha a na sali panuje gwar. "
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Hakken w Styczeń 29, 2008, 05:43:13 pm
Ach, to opowiadanie przywołuje wspomnienia, pamiętam jak było tworzone... :D
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: PanciaUla w Styczeń 29, 2008, 05:53:57 pm
Trzeba było to od razu wrzucić... i to najlepiej w jakimś poczytniejszym topiku to by ludzie nie zadawali głupich pytań tylu.
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Marcin w Styczeń 29, 2008, 06:27:06 pm
Ech... Geion aep Cwellar, czyli Gejon, syn Cweliona...  ;D

Zapraszam do lektury, może ludzie będą mieli mniej cudownych "oryginalnych pomysłów" na elfią kulturę i społeczeństwo jak to przeczytają... ;]
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: KOVAL w Styczeń 29, 2008, 06:39:07 pm
może ludzie będą mieli mniej cudownych "oryginalnych pomysłów" na elfią kulturę i społeczeństwo jak to przeczytają... ;]
a może więcej... odpowiednio zorientowanych...
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: uelfik w Styczeń 29, 2008, 07:03:51 pm
Zapraszam do lektury, może ludzie będą mieli mniej cudownych "oryginalnych pomysłów" na elfią kulturę i społeczeństwo jak to przeczytają... ;]

No co ty.. to opowiadanie nie rodzi pytań... ono daje wszystkie możliwe odpowiedzi  ;D

Tak dawno je czytałem, że już zapomniałem jak się kończy i kto zabił.
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: PanciaUla w Styczeń 29, 2008, 07:04:45 pm
Dalsza część nauki: tym razem w temacie półelfów, dziedziczenia krwi po matce, o tym czy można zrobić z elfa nieumarłego i o tym czemu warto dokładnie czytać informator orkonowy.

"Jedynie książę Sodomiel, władca niewielkiej wysepki po środku Rzeki Białej Piany wydawał się być zainteresowany jego słowami, chociaż również czasem rozglądał się po sali w poszukiwaniu dawno nie widzianej rodziny i przyjaciół. Zjazd był doskonałą okazją do spotkań towarzyskich, ponieważ zazwyczaj tempo życia codziennego nie pozwalało na częste kontakty. Rzeczywiście do sali wszedł jego syn, nieco spóźniony zatrzymał się przy drzwiach szukając wzrokiem kogoś znajomego. Lupussrebriel był młody jak na elfie standardy. Jego matka pochodziła z innego ludu i chociaż połowę swej krwi odziedziczył po Nieśmiertelnej Rasie to z wyglądu różnił się od elfów. Mimo to, jak pomyślał Sodomiel dostrzegłszy jedynego dziedzica swych włości, było coś elfiego w jego złocistozielonych oczach i srebrzystych włosach, no i ... co nieodmiennie napawało go dumą, naprawdę doskonale radził sobie z łukiem. W każdym razie jak na wilka.
Tymczasem mowa otwierająca zjazd dobiegła właśnie końca, zgromadzeni wyczuwając dokładnie moment kiedy należy zacząć klaskać przerwali swoje rozmowy i podziękowali przemawiającemu donośnymi brawami.
*           *           *
Po  zakończeniu oficjalnej części goście przeszli do sali bankietowej gdzie przy relaksującej muzyce, wykwintnym poczęstunku i wybornych trunkach mogli oddać się urokom konwersacji. Najbliższe trzy dni zjazdu poświęcone były na spotkania, prelekcje i prezentacje różnych grup. Uczestnicy mogli wziąć udział w warsztatach dla początkujących, które miały przygotować ich do skomplikowanych rytuałów, jakim członkowie różnych grup poddawali się ostatniego, finalnego dnia konferencji.
Desperacyel, młody Elf z Domu Przerywania, który wcześniej skupił na sobie uwagę Oralii wziął do ręki program imprezy i starannie dbając o to aby nie pokazać po sobie najmniejszego zainteresowania zaczął studiować harmonogram. Przerzucił regulamin nakłaniający obecnych do spokoju oraz wstrzemięźliwości w spożywaniu alkoholu i popatrzył na grafik. W tym roku wysoką frekwencję wróżono Rytuałowi Odnowy Biolgicznej przygotowanemu przez niezależnego maga Liposukcjona. Jak zwykle również ci, którzy chcieli wziąć udział w trzydniowych warsztatach organizowanych przez Dom Używek musieli zarezerwować czas na następujący po nim Rytuał Zmartwychwstania. Mistrz Ceremoni Absynthion wraz ze swym asystentem Jabolionem udowadniali, że wbrew powszechnie przyjętej opinii, nie tylko można zamienić Elfa w zombie, ale również, iż jest to proces w większości przypadków całkowicie odwracalny. Czytając informator Desperacyel poczuł się nieco nieswojo. Pierwszy raz był na zjeździe i wyobrażał go sobie nieco inaczej. Przedstawiciele jego Domu przybywali tu od pokoleń aby popełnić rytualne samobójstwo skacząc ze stromego urwiska Świętej Góry; tak więc spodziewał się atmosfery nieco bardziej sprzyjającej mrocznej zadumie. Dom Przerywania był przeciwny jakimkolwiek rozrywkom twierdząc, że prowadzą one wyłącznie do pogłębiającej się zgnilizny moralnej społeczeństwa.  Swoje samobójcze próby członkowie domu zaczynali zresztą już następnego poranka i Desperacyel wiedział, że jeśli ma być wypoczęty powinien udać się niebawem na spoczynek. Jednak tytuł najbliższej prelekcji brzmiał raczej dośc poważnie i młody elf pomyślał, że nie zaszkodzi jeśli przed snem wysłucha jednego wykładu. Był to wspólny projekt Viagrala z Domu Inacji i z Extasiona Domu Używek pod tytułem: ?Deprywacja a deprawacja?.  Uznawszy, że nic niestosownego mu tam nie grozi udał sie do wskazanej sali. "
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: sirDuch w Luty 05, 2008, 09:23:41 pm
 ;D
Ula rulez!
Wiele wiedziałem na temat elfów, (np. elf [niem] = 11 ), ale tych faktów z życia tego zacnego ludu nie znałem....
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: PanciaUla w Luty 06, 2008, 01:51:57 pm
To jeszcze nie koniec, ale jakoś zbrzydziło mnie forum i przerzuciłam się na rysowanie. Ale wrzucę potem dalszą część tej mrożącej krew w żyłach opowieści.
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Bestia w Luty 22, 2008, 12:52:45 pm
W zasadzie to tu jest miejsce aby wrzucać obrazki, ale niechce zaśmiecać serwera więc wstawiam link
http://forum.orkon.org/index.php?topic=1395.msg30099#msg30099
Tytuł: Odp: Nasza wesoa twoorczo.
Wiadomość wysłana przez: Kamil Rauch w Kwiecień 05, 2008, 01:54:59 pm
1. Misio, Misio, co z ciebie wyrośnie
Martwię się już od tygodnia
Zębów- nie myjesz. Ochronę- wciąż bijesz
O, dziurę masz- zamiast plakietki!

Ref.
Nikt jeszcze nie wie, co ze mnie wyrośnie
Leon na komarze, czy Gawron na sośnie?
Nikt nie wie czy ogniskowym śpiewakiem
Będę Arcyorgiem?
Czy barowym pijakiem?

2. Misio, Misio, pomysły masz straszne,
Nie mam do ciebie już siły!
Klimatu- nie czujesz. Duszkowi- pyskujesz
O-buwie masz- nieklimatyczne!