Autor Wątek: Brno  (Przeczytany 760 razy)

Offline Cook

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 5
  • Hmm? Czego...
Brno
« dnia: Maja 12, 2007, 02:31:48 pm »
Z przyczyn pochodnych od translokacji Wzorca Wiru, oraz na przekor nieublagalnemu faktowi cykotliwego pobrzekiwania wskazowek wiecznie pokonujacych nieskonczony zakret na tarczy Czasu - niniejszym umieszczam swoje doczesne zwloki tam, gdzie Krecik chodzil piechota, gdzie nieopodal miasto Golema i szpitale na jego skraju a chmiel kwitnie wkolo kosciolow na granicy az po horyzont... W miejscu ktore w snach mnie nawiedzilo zamieszkalem, za okregiem metalowego drewna pod skrzydlami Technokracji, pobieram lekcje plywania w binarnej zupie Archontow.
Tedy jesli przez czysty Zbieg Okolicznosci przejezdzac ktos bedzie przez Brno z solidnym zapasem tlenu, nie omieszkam skozystac nawet z tracheotomii lub inszej brzytwy unoszacej sie na lustrzanej tafli nadziei.

Kostki mam, jedzenie jest tanie.
Paradoks daleko.
Ziemniaki.

Flo.
"Volo anaticulum cumminosam meam!"