Autor Wątek: Biuro rzeczy znalezionych 2007  (Przeczytany 16582 razy)

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #45 dnia: Lipca 27, 2007, 09:27:24 am »
Ta grzałka leżała pod wiatą w naszym obozie (Bestio-świniobicio-Dracho-Wolfo-Uelfiko-Sekto-i wielu innych), ale od czasu kiedy jej używałaś leżała tam cały czas, ja jej w każdym razie nie brałem może ktoś wziął, aczkolwiek jak się zwijałem to jeszcze tam była.

Offline Ira

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 146
  • Come with me if you want to live.
    • moja mała galeryjka :)
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #46 dnia: Lipca 27, 2007, 10:24:39 am »
wiem, że zostawiłam ją pod waszą wiatką, dlatego mam nadzieję, że ktoś, chociaż w ramach prostego orkonowego lootingu, zabrał ją ze sobą.
Who stopped payment on my reality check?

Offline Zarazza

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 68
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #47 dnia: Lipca 27, 2007, 01:09:10 pm »
Poszukuję tunik cesarskich sztuk 4
Zarazza

Offline Schamann

  • były
  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1849
  • Bubo bubo
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #48 dnia: Lipca 27, 2007, 01:12:35 pm »
zaginione

obrączka miedziana w stylu prymitywnym z kilkoma metalowymi guzami
pierścień złoty z nieiwlkim kamieniem

jeszcze w okolicach początku GG miałem je, potem albo komuś pożyczyłem albo cóś

uczciwy znalazca może liczyć na głęboką wdzięcznośc i solidną nagrodę.
I don't owe anything
I don't owe anyone
Shoot pride for all it's worth
I don't belong

Offline Aliena

  • Elfy żyją wiecznie...
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 841
  • Port wielki jak świat...
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #49 dnia: Lipca 27, 2007, 01:31:06 pm »
Poszukuje:

srebrne piórko

takie male, do zawieszenia na szyji

ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie....
To bardzo poważna sprawa - nie mieć poczucia humoru.

"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego,
czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś" MarkTwain

Offline Fulko

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 573
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #50 dnia: Lipca 27, 2007, 01:33:42 pm »
Poszukuję tunik cesarskich sztuk 4
ZTCW te tuniki, które weszły na grę były (miały być) zwracane do organizatorki.
They crossed the border an hour before dawn
Moving in lines through the day...

Offline Marek

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #51 dnia: Lipca 27, 2007, 03:49:10 pm »
Ja do dzisiaj nie znalazłem czarnych okularów z czerwono-czarnymi ramkami :(

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #52 dnia: Lipca 27, 2007, 03:55:36 pm »
Zgubiłem chyba 1 dnia poczucie czasu. Jeżeli ktoś je widział bardzo proszę o zwrot, w innym wypadku mogę być narażony na chorobę psychiczną związaną z upływem czasu. (Prędkość mijania czasu w trakcie orkonu jest odwrotnie proporcjonalna do prędkości mijania czasu przez pozostały okres roku).

Offline Adrian

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 464
  • Cogito, ergo doleo.
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #53 dnia: Lipca 27, 2007, 06:54:01 pm »
Wcięło mi dużą, czarną pelerynę z kapturem. Ostatnio widziana w okolicach wiaty przed szkołą, wisząca na oparciu krzesła w okolicach trzeciego dnia Orkonu.
Welcome to the Internet, where men are men, women are men, and 13 year old girls are FBI agents.

Offline Valdur

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 22
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #54 dnia: Lipca 27, 2007, 08:53:58 pm »
@ Majzok: Panzerfausta mam ja. Zostawiłeś go w obozie.

Ja poszukuję widelca i łyżki.
Widelec dosyć masywny, można by krowę zabić, jeśli dobrze uderzyć.
Do tego łyżka. Zaostrzona przez wieloletnie obozowanie mojej mamy. Kotleta można tym kroić.
ewentualnie jeszcze mała łyżeczka.

Offline Marcin

  • Elfi Ras-Org
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1393
  • LOK'TAR!!!
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #55 dnia: Lipca 30, 2007, 06:49:56 pm »
znaleziono:

Tekturową karteczkę ze stołówki z numerem 30. Była jakimś trafem w moich bojówkach.  ;D
"Did you think we hired you to fight in a tourney? Shall I bring you a nice iced milk and a bowl of raspberries? No? Then get on your fucking horse."

Offline Kes

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 27
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #56 dnia: Lipca 30, 2007, 07:25:48 pm »
Ja też dołączę moją listę rzeczy zagubionych:
- mała, różowa szczotka do włosów (pożyczona od siostry  ;) )
- korektor do twarzy w ołówku malowanym w zeberkę
- lniana wstążka do wiązania szarawar
- niebieska alchemiczna buteleczka
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...
Będę wdzięczna :)

Offline Radar

  • Producent Chichotu
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 967
  • Pan Gąsienica
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #57 dnia: Lipca 30, 2007, 08:03:21 pm »
Poszukiwana czapka z daszkiem.

Rysopis: czerwona, z wyszytym wikingiem.

Samej czapki nie lubię, ale wiking jest spoko. ;)
Kłamiesz! Widziałem Rogatego Króla! Jest przynajmniej metr wyższy!

Offline Prezes

  • Inspektor Promise
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 832
  • Tolerance is a sign of weakness.
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #58 dnia: Lipca 30, 2007, 10:45:28 pm »
W swoim garażu znalazłem torbę, niebieską. Uczciwego właściciela proszę o kontakt.
Toothbrush and paste are useful, but it is our indomitable will that promises the ultimate victory.

Offline Marcin

  • Elfi Ras-Org
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1393
  • LOK'TAR!!!
Odp: Biuro rzeczy znalezionych 2007
« Odpowiedź #59 dnia: Lipca 30, 2007, 10:52:34 pm »
Jestem uczciwy jak stopięćdziesiąt mogę dać ci jakiś kontakt, skoro prosisz.
A tak BTW czy obok tej torby leżała również Twoja pamięć, Prezesie...? Dawaliśmy ci tą torbę, jak byłeś zupełnie trzeźwy... ;D Niemniej miło wiedzieć, że dotarła do Warszawy :P Dziękujemy.
"Did you think we hired you to fight in a tourney? Shall I bring you a nice iced milk and a bowl of raspberries? No? Then get on your fucking horse."