Autor Wątek: Orks, Orks, Orks!  (Przeczytany 39555 razy)

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 17, 2007, 12:07:34 pm »
Co do walki ze sobą cały czas kojarzy mi się fajny motyw z Mały wielki człowiek, gdzie Indiańce w walkach między sobą używali specjalnych kijów.
A może zamiast brać lekkich mieczy (które moim zdaniem i tak powinny być trochę cięższe niż te ludzkie), używać takich pał, niech między sobą będzie tradycja że leją się pałami. Jak co da się tym zabić, ale spokojnie można kolesia powali pozbawić przytomności i ukorzyć.

Twoje wytłumaczeni Schamannie ma o tyle w tym momencie sens, że lekkie miecze stosowało by się (lekkie czyt. ludzkie/kitajskie) do walk ceremonialnych - między orczych.

Btw. apropo Orków pedałów.

[załącznik usunięty przez administratora]

Offline uelfik

  • Lord of FLAME!
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1094
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 17, 2007, 12:12:50 pm »
Natomiast lżejsza i szybsza może dać dużo, jeśli akurat jesteś szybszy i zwinniejszy. Nie od kitajca, a od innych orków.

"- Ja cie sune! - stęknął elf Zapchaniel upuszczając orczą maczetę z drżących z wysiłku rąk - Ciężkie bydle!
- Ciężkie? - ork Raghar uniósł brwi, a na jego pysku zagościł usmiech - To lekka maczeta klanu Komara, używana do starć z dużo silniejszym klanem Bawoła"

You get the idea.
"Red drops stain satin so white..
..the way I sign my name"

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 17, 2007, 12:19:01 pm »
W tym sensie uelfiku jest wszystko okej.
Ale ja walczę z poglądem jako by Orki miały używać żółtkowej broni. A nie przeróbek na własne i nie sądźcie mi kitu że wam cały czas chodziło o lekką w myśl lekkości orczej. Bo Gray
Cytuj
Biorac pod uwagę wzrost orków, pewnie dłuższych niż twój dwurak nawet.
Taka bron ma zaletę:
1. Jest bardzo długa
2. Jest bardzo szybka i pozwala na skomplikowana szermierkę
3. Ma rozbudowany system szkol walki
I do tego się wypowiadam a  i do:
Cytuj
A wiadomo, ze walcząc przeciw komus, bron trzeba dostosować do niego, do jego broni i pancerzy oraz przede wszystkim jego taktyki. Skoro wiec orki walczą tam z innymi rasami używającymi takiej szybkiej i mocnej broni, to trudno by same stosowały wielkie i powolne oręża.
I nie to nie Orki zmieniały by oręż do Kitajców a kitajce do Orków. Bo to Ork jest w tym wypadku Sprite.

Offline KOVAL

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2987
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 17, 2007, 12:21:11 pm »
nie wiem skąd sie wział pomysł ze Orki miałyby uzywac lekkich i krótkich katan - ja napisałem tylko o czymś co przypomina dużą i ciężką katanę - tego typu bron pochodząca z dalekich wschodnich stepów pojawiła sie juz wczesniej (nie bede pisał gdzie i kiedy z innych powodów) i nawet pasowała do klimatu 
natomiast zgodze sie za uzywani przez Orki lekiej i szybkiej broni ma jak najbardziej sens
ponadto takiej broni mogliby używac mali orkowi chłopcy i niektóre orcze kobiety (te jeszcze młode i słabe) bo przeciez fakt ze sie jest o połowe mniejszym od innych nei zwalnia z walki - trzeba tylko mnijesze gabaryty i szybjkosc wykorzystac inaczej

natomiast jesli chodzi o podział wewnętrzny (etniczno-organizacyjny) to ja to widze tak:
Wielkie Klany to troche jak narodowości, kazdy ma swoja specyfikę i "kulturę"
z tym ze Klany te dzielą sie na ogromną ilosc mniejszych grup
Cytuj
Z czasem Pierwszy Klan zaczął się dzielić. Powstało więc wiele Siedem Wielkich Klanów, a każdy z nich dał początek wielu innym. Siedem Wielkich Klanów dało początek czczeniu totemów zwierzęcych i tradycji nazywania klanu zgodnie z mianem totemu który czci. Tak więc Siedem Klanów to klany: Orła, Wilka, Bawoła, Kruka, Niedźwiedzia, Sokoła i Tygrysa. Przez pół wieku na trawiastych równinach Wielkich Stepów, prawie setka klanów walczyła ze sobą o byt: jedne rosły w siłę inne znikały z powierzchni stepu. Zniknął Klan Orła i Klan Tygrysa, ale pamięć o nich nigdy nie przeminie.
i te mniejsze to też klany ale bardziej odpowiadające konkretnych społecznościom (wspólnotom) i powinny miec nazwy innych totemów (vide Klan Węża) a jeśli są bardziej częściami któregoś z Siedmiu to nazwy powinne być bardziej konkretne (dotyczące każdego totemu) np. "Skalnego Niedźwiedzia", "Kruka Burzy", "Białego Sokoła", itp.

EDIT: poprawka juz widze skad sie wział pomysł na uzywanie lekkich katan
« Ostatnia zmiana: Sierpień 17, 2007, 12:24:41 pm wysłana przez KOVAL »

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 17, 2007, 12:29:46 pm »
Cytuj
natomiast zgodzę sie za używani przez Orki lekkiej i szybkiej broni ma jak najbardziej sens
ponadto takiej broni mogliby używać mali orkowi chłopcy i niektóre orcze kobiety (te jeszcze młode i słabe) bo przecież fakt ze sie jest o połowę mniejszym od innych nie zwalnia z walki - trzeba tylko mniejsze gabaryty i szybkość wykorzystać inaczej

Moim zdaniem jeżeli mały Ork nie jest wstanie podnieść miecza to nie jest godzien go nosić. Kobiety są od gotowania a nie od walki i naprawdę robienie z Orków rasy gdzie jest równouprawnienie płci brzmi śmiesznie.

Jeżeli dojdzie do tego że baba ma walczyć, to i owszem ale robi jej się mniejszy/lżejszy miecz, a nie nagle wytwarza pseudo miecz kitajski... Wedle prostej zasady nie podniesiesz dużej siekiery to weź to średnią. Ale to nadal jest siekiera a nie katana albo inne dziadostwo. Kolejnym bezsensem używania kitajców jest to że owszem są one ostre ale rozpieprzą się na pierwszej płycie, a w ostateczności na 1 orku. A po co komu taka brzytewka którą nie można walnąć komuś w tarczę.

btw. Kovalu instalnij sobie firefox'a albo plug ina ze sprawdzaniem pisowni bo strasznie dużo błędów ci wyskoczyło - przynajmniej w cytowanym przeze mnie fragmencie.

Offline KOVAL

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2987
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 17, 2007, 12:46:51 pm »
IMO używanie miecza czy innej broni nie ma nic wspólnego z tym kto jest godzien a kto nie, a kilkuletni mały orkowski chłopiec musi sie na czymś uczyć i nie widzę powodu dlaczego miałby używać kijka a nie mniejszej wersji szabli
natomiast co do kobiet - dlaczego każda (lub oprawie każda) orkowa kobieta nie miałaby nosić normalnej broni - lub ew. czegoś lżejszego - natomiast IMO równouprawnienie lub jego brak wynika z siły i zdolności bojowej danej osoby a nie od płci

natomiast osobną kwestią są sprzęty konkretnie kitajskie - ja w ogóle jestem przeciwnikiem dalekowschodnich klimatów na Orkonie i dla mnie ew. "katanopodobne sprzęty" są ewenementem - zdarzającym sie co prawda ale ekstremalnie sporadycznie - jedynym elementem jaki można jeszcze stolerować w rękach Orków bo "im dziwniejsza bron w ich rekach tym lepiej" (przesadzam ale o to mi chodzi)

BTW. przyszło mi jednak do głowy ze takie kitajskie "leciutkie i śmieszne" wynalazki mogą być używane ale na zupełnie innej zasadzie - otóż co sie mogłoby stać po rozgromieniu jakiejś kitajskiej (tfu!) osady? "te śmieszne scyzoryki oddajmy małym dzieciom, po co specjalnie dla nich produkować zabawki? nasi kowale mają robić broń dla prawdziwych wojowników!"

BTW.2, sorki za błędy - pisałem szybko bo musiałem zaraz wyjść z pokoju (jestem w robocie) i nie chciało mi sie tracić czasu na poprawki literówek i polskich znaków (a 'alt' mi nawala) 

Offline KOVAL

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2987
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 17, 2007, 01:30:26 pm »

po drugie - nie sądzę że przeciętna Orcza kobieta była aż taka bez szans w walce z przeciętnym ludzkim facecikiem

« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2007, 01:05:41 pm wysłana przez kłys1 »

Offline uelfik

  • Lord of FLAME!
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1094
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 17, 2007, 01:36:27 pm »
Co do podziału klanów.

Mamy podane siedem podstawowych. Oraz info, ze z nich wykluło się masę innych. Niekoniecznie jednak każdy kolejny klan ma w nazwie zwierzaka. Nie róbmy takiego totalnego ZOO. Masa najróżniejszych klanów, szczepów, odszczepieńców, trajbów itp. może mieć nazwy związane np. z ich powstaniem, kolorami.. lub po prostu czymś twardzielsko brzmiącym, co ma budzić respekt. Trochę jak gangi.
"Red drops stain satin so white..
..the way I sign my name"

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 17, 2007, 01:36:36 pm »

Orcza kobieta w walce z ludzkim mężczyzną... sądzę że miała by równe szanse, nie róbmy znowu z Orków takich maszyn śmierci jak by nie było mają tyle samo PŻ co krasnale. A trzeba to przekładać na realia rzeczywistości, bo potem nagle wyjdzie Niziołek pogromca Orków w pojedynkach - bo np. sekta zagra znów niziołkiem....

Orki o skłonnościach mongolskich proszę bardzo to jest fajne ciekawe, taki chudy lekki szep co jeździ na koniach i strzela z łuku... mnie klimat pasuje.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2007, 01:06:45 pm wysłana przez kłys1 »

Offline Grey

  • Król Smról
  • Promo
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 17, 2007, 02:31:49 pm »
Bestio, jak dokladniej przeczytasz co napisalem, to odnajdziesz w tym wiecej sensu, niz Ci sie teraz zdaje. Pisalem, o dluzszym mieczu,  zwracajac uwage na wzrost orkow (wiekszy zdecydowanie niz sredniowiecznych Japonczykow). Wiec taka orcza dluga katana bylaby o wiele dluzsza od dowolnego sredniowiecznego miecza japonskiego. O ile pamietam, ale specem nie jestem, miecze sredniowieczne w Europie mialy do 180cm. Powiedzmy ze do 220cm jesli brac pod uwage orczy niesredniowieczny wzrost.
Wielki miecz japonski, otachi lub nodachi mial od 120 cm (tzw field sword) ale najwieksze znane mialy 226cm!

Wyobraz sobie orka z czyms proporcjonalnie duzym.


Jednakze po przesledzeniu netu uznaje, ze masz racje. Nie mialoby to sensu poniewaz:
Cytuj
Ciekawą kwestią jest też sam proces produkcji miecza otachi, który ze względu na rozmiary nie mógł być wytwarzany w taki sam sposób jak tachi lub katana. Po pierwsze sukces zależał od szybkości i dokładności kucia - tak duży fragment stali najprawdopodobniej szybko stygł i stawał się mało plastyczny. Z tego względu miecze takie mogły być wykonywane tylko przez najwyższej klasy mieczników Po drugie produkcja otachi wymagała pracy zespołowej i tylko doskonałe zgranie mogło zapewnić, że ostrze będzie dobrej jakości. Trzecia sprawa to to, że miecze takie musiały być produkowane w specjalnych warsztatach. Czwartym utrudnieniem było polerowanie otachi, który nie mógł być polerowany w tradycyjny sposób (przesuwany po kamieniu szlifierskim). Miecz taki do polerowania musiał być ustawiany pionowo (najprawdopodobniej wieszano go ostrzem w dół, za otwór do mocowania rękojeści w trzpieniu)

Nie sadze, by wsrod orkow mieli byc az tacy mistrzowie platnerstwa. Tak wiec raczej wybraliby cos latwiekszego do wytwarzania i poslugiwania sie.
Orka-kitajca z ostatniego orkonu rozpatrywalbym jako ewenement, jak Thorgala wsrod Wikingow. Kosmici posluguja sie bronia plazmowa i laserowa, ale zdarzaja sie ewenementy latajace z lukami i mieczami ;)
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich

Offline Kanadianka

  • vel Karolcia
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 56
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 17, 2007, 04:26:53 pm »
2. IMHO podział na samice i samców orczych dałby się przyrównać poniekąd do Sparty, czyli coś w stylu, że przecież tylko orcze kobiety rodzą prawdziwych wojowników >:D Gdyby baby były kastą niższą, przydzielanie im ról szamanek byłoby niezgodne z konwencją, jako że szamanki stoją w hierarhii tuż za bosami.
Kobiety na walkę raczej czasu nie mają, żeby utrzymać gatunek przy tak wysokiej śmiertelnosci, trzeba produkować orczęta hurtem.

3. Mnie podoba się koncepcja orków dzikich i znacznie bardziej porywczych, niż ostatnio. Bójki wewnątrzplemienne nie muszą być od razu na śmierć i życie, ale dziwi mnie ich całkowity brak. (piszę to jedynie z własnej obserwacji, a że jestem prawie miśkiem, mogę być w błędzie).
Btw. dziki nie jest tożsamy z prymitywnym, nawet, jeśli ludziom się tak wydaje. Powiedzmy, że orki maj inne priorytety, a  potrzeby/dążenia ludzkie są dla nich w dużej mierze głupie.

4. Po co orkom skomplikowana struktura językowa? To, co ludzie/elfy rozwiązują paplaniną orki załatwiają siłą mięśni-szybciej i skuteczniej, bez zbędnych knowań, czy dożywotnich waśni
« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2007, 01:10:50 pm wysłana przez kłys1 »
Stój Katarzyno!...

Offline Fulko

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 573
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 18, 2007, 02:43:03 pm »
Bardzo interesująca dyskusja. Ja na orkach się nie znam, ale nurtuje mnie jedno pytanie: jak to jest, że orki są wynalazcami i eksporterem szabli? Przecież szabla (klasyczna, lekka szabla -- nie pałasz) to broń, której podstawowymi cechami są (w porównaniu z jednoręcznym "zachodnim" mieczem w każdym razie) lekkość i precyzyjne wyważenie -- i walcząc którą bazuje się na szybkości, nie na sile. Jak to pasuje do orków, stworzeń chyba bardziej silnych niż precyzyjnych?
They crossed the border an hour before dawn
Moving in lines through the day...

Offline Blepfuj

  • Wskrzeszobiorca
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 243
  • 86121013...
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 18, 2007, 04:43:27 pm »
Chyba chodziło o wzorowaniu się na prawdziwych średniowiecznych mieszkańcach stepów. Ludy prowadzące koczowniczy tryb życia używały szabli...
gdzie?

Offline chmielu

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 484
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 19, 2007, 03:10:22 pm »
Szable orcze w moim wyobrażeniu są zakrzywioną szyną tramwajową, wygiętym kijem bajsbollowym czy czymś takim. Mój elf z zeszłego roku walczył zdobyczną orczą szablą- była ciężka, nieporęczna i wyglądała jak obrobiony młotkiem i dłutem kawałek stali. Innymi słowy, szabla orcza ma tyle wspólnego z szablą, co stadion dziesięciolecia z centrum handlowym.
 

Offline Adrian

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 464
  • Cogito, ergo doleo.
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 19, 2007, 05:58:41 pm »
Gdyby baby były kastą niższą, przydzielanie im ról szamanek byłoby niezgodne z konwencją

Niekoniecznie świadczy to o równej pozycji kobiet w społeczeństwie orków. Szamani nie podlegają zwykłemu porządkowi społecznemu. W świecie realnym można bez większego problemu znaleźć przykłady prymitywnych, skrajnie patriarchalnych społeczeństw, w których kluczowe funkcje o charakterze mistycznym / religijnym mogły pełnić kobiety.

Warto pamiętać o tym, że przyszły szaman jest "wybierany" przez duchy, a nie współplemieńców. Ponieważ od przychylności duchów zależy powodzenie (a może nawet przetrwanie) plemienia, ich woli się nie przeciwstawia - nawet jeśli na szamana naznaczają kobietę.

Podobnie jak szaman nie jest wojownikiem, szamanka nie jest samicą. Szamani są postrzegani jako osoby należące nie tylko do tego świata i są oceniani w sposób odmienny od reszty plemienia.

Cytuj
szamanki stoją w hierarhii tuż za bosami.

IMO wygląda to nieco inaczej... pod wieloma względami pozycja szamana jest wyższa, niż warbossa. Warbossa chociażby można wyzwać, jeśli się z nim nie zgadza. Prawdopodobnie się zginie (nie bez powodu został warbossem), ale można to zrobić.

W ludzkich kategoriach można byłoby by powiedzieć, że szamani nie podpadają pod "chain of command". Ich rola jest zupełnie inna. Słowa szamana są słowami przodków. Owszem, warboss może nakazać zgładzenie szamana. Szaman z kolei może nakazać wygnanie warbossa. Kogo posłuchają orkowie? To zależy bardziej od indywidualnej siły charakteru, niż od pozycji. Na wyprawie zapewne przewagę miałby warboss, a w plemiennej osadzie - szaman.

Oczywiście młody adept raczej nie obróci  orków przeciw warbossowi, a z kolei Wielki Szaman plemienia byłby w stanie to zrobić nawet w środku wyprawy wojennej.
Welcome to the Internet, where men are men, women are men, and 13 year old girls are FBI agents.