Autor Wątek: Orks, Orks, Orks!  (Przeczytany 36696 razy)

Offline Bililipindi

  • PGO
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 55
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #60 dnia: Sierpień 20, 2007, 03:48:58 pm »
Jeżdżą na bawołach, a jako ze bawołom sie nie chce szybko chodzić to lepiej pójść na piechotę a na bawoła zładować jurte

/Widzę że uelfik mnie ubiegł w szybkości wysyłania także specjalnie dla uelfika orki jeżdżą na Bawołądach i to tylko tych futrzastych z rogami do siedzenia
« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2007, 11:05:02 pm wysłana przez Bililipindi »
Prutas - zawsze tam niż gdziekolwiek

Offline PanciaUla

  • Kapitan HSS Charyzma
  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 659
  • Liga AntyMisiowa/exGTS
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #61 dnia: Sierpień 20, 2007, 04:04:49 pm »
Zwłaszcza, że to kolejna rzecz która pozwala na pewne zróżnicowane klimatu orczych plemion. Można stworzyć plemiona tak tradycyjne, że są gotowi zabić za sam pomysł aby orcza kobieta była wojownikiem i takie, które to tolerują nawet jeśli nie podoba się to wszystkim.

« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2007, 01:33:22 pm wysłana przez kłys1 »
Archeolog, kostiumograf, rysownik, kapitan i DJ.

http://spiraldancestudio.deviantart.com/

Offline Adrian

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 464
  • Cogito, ergo doleo.
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #62 dnia: Sierpień 20, 2007, 04:42:35 pm »
(...) co prawda nie lubię takich "naznaczonych przez los" postaci (...)

Weź pod uwagę to, że w przypadku rasy przesądnej i przywiązującej dużą wagę do omenów takie "naznaczenie przez los" może oznaczać choćby tyle, że wódz na polowaniu ujrzał lwa rozszarpującego szakala (czyli oczywisty znak od duchów, że jego syn poprowadzi Szczep Lwa do zwycięskiej walki przeciw podłemu Klanowi Szakala), a po powrocie do osady dowiedział się, że żona Numer Trzy powiła mu właśnie dziewczynkę... ale przecież wola duchów jest święta ;D
Welcome to the Internet, where men are men, women are men, and 13 year old girls are FBI agents.

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #63 dnia: Sierpień 20, 2007, 04:46:33 pm »
Co do kobiet orków - generalnie ja się raczej skłaniam w stronę wizji szamana, klimaty arabskie zupełnie mi nie pasują do rasy w której obie płcie mają agresję wpisaną w geny, a osobniki "bardziej" są promowane. Haremy dobrowolne mogą powstać tylko w przypadku bardzo wysokiej atrakcyjności danego samca (w niektórych wypadkach może i samicy), bo aż tak orczyce ochrony nie potrzebują, haremów "przymusowych" w których trzymane by były orczyce jakoś nie widzę (... Wydatki na strażników mojego haremu przekroczyły już połowę mojego majątku. Wczoraj cholery zadusiły kolejnego).

Tu generalnie jakoś się plasują moje pomysły dotyczące uczuć i seksualności orków, przy czym najistotniejsze są trzy kwestie:
1. Orki są z zasady "nieromantyczne" czyli uczucie zakochania de facto wśród nich nie występuje. Oczywiście kryteria urody, stwierdzenie że, ktoś jest bardziej atrakcyjny czy mniej, czy przywiązanie do partnera nadal są standartową cześcią życia ale burze hormonalne mają zupełnie inny charakter i orki z zasady nie wariują na punkcie swojego partnera/partnerki.
2. Orki są jak na humanoidy dość płodne,a orczyce mają duży wpływ (biologiczny)na możliwość poczęcia z danym orkiem, czy właściwie na eliminacje takiej możliwości. Ponadto orczyce dużo lepiej (sylwetka, szeroka miednica, masa mięśniowa) znoszą ciążę i poród niż np kobiety ludzkie i oprócz większej ilości pokarmu praktycznie nie potrzebują specjalnej opieki.
3. Wysoki poziom testosteronu u obu płci i w efekcie wysokie libido powodują bardzo luźne, wręcz użytkowe podejście do spraw seksu. Pojęcie zdrady istnieje tylko w przypadku złamania określonego "kontraktu na urodzenie czyichś dzieci w zamian za pomoc w tymże urodzeniu i wychowaniu" czym de facto jest małżeństwo, a złamaniem jest tylko w przypadku orczycy świadome "nie urodzenie" (czy to z powodu uniemożliwiania zbliżenia, zapłodnienia, aborcji - czyli coś co podpadałoby w tej kulturze za oszustwo)  lub w przypadku orka zawiązanie innego kontraktu tego typu bez zgody partnerki lub świadome dążenie którejkolwiek ze stron do opuszczenia wspólnych dzieci bez naprawdę istotnego powodu.

 I tu (wyjątkowo) żeby się nikt nie obraził - będę ciął na zasadzie wygody merytorycznej czyli wszystkie posty czy ich części nie wnoszące istotnej wartości do wąsko rozumianego tematu więc niezależnie czy coś jest flame czy nie flame czy OT, czy nawet nie ot ale powtarza w całości coś już powiedzianego. Więc z góry przepraszam ale muszę wykonać taki zabieg nie tyle ze względu na zasady forum co na przejrzystość topicu i efekty jakie chce osiągnąć.

« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2007, 01:35:56 pm wysłana przez kłys1 »
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #64 dnia: Sierpień 20, 2007, 04:56:19 pm »
Dodałabym do tego jeszcze konieczność umiejętności posługiwania sie bronią. Bo jak Samce ida na wyprawę, to ktoś musi bronić dobytku i potomstwa. A samym urokiem osobistym i patelnią mogły by sobie nie poradzić z np. najazdem wrogiego klanu.
Myślę, że wśród orków nie ma równouprawnienia. Każdy ma to, co sobie wywalczy - to dotyczy również kobiet. Jeśli któraś z nich jest dostatecznie silna, żeby konkurować z samcami, to nikt jej nie przeszkodzi zostać wojowniczką. Bo nie będzie miał siły ;)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2007, 01:44:20 pm wysłana przez kłys1 »
"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #65 dnia: Sierpień 20, 2007, 07:01:27 pm »
szczerze mówiąc konie czy inne stworzenia wierzchowe to jak dla mnie chyba najpowazniejszy problem w spójności logicznej orków. Bo koczownicy bez wierzchowców mają mocno do tyłu. Ale tu bym chciał uciąć dyskusję bo temat jest rozważany co czy i jak, a ze względu na historię świata trzeba tu delikatnie - i jak będzie coś bardziej konkretnego to dam znać.

Prawdę mówiąc, tak dużo kombinowania chyba wcale tu nie trzeba. Skoro w naszym świecie były wierzchowce bojowe zdolne udźwignąć rosłych rycerzy w pełnym rynsztunku, to konie w świecie Orkonu poradzą sobie równie dobrze. Można co najwyżej rozwinąć w opisie rasy wątek hodowli koni - silnych, wytrzymałych ras odpowiednich dla orczych wojowników. Większe kombinowanie kwalifikuje się raczej do wycięcia brzytwą Ockhama.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline Marcin

  • Elfi Ras-Org
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1393
  • LOK'TAR!!!
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #66 dnia: Sierpień 20, 2007, 08:56:42 pm »
Jeśli jest to świat fantasy, to może zejdziemy z tematu koni, jako jedynych wierzchowców?
Mi tam wizja wilków szablozębych czy fikcyjnych "knurobawołów" jako środka transportu na stepie, jak najbardziej pasuje  ;D ;D ;D
"Did you think we hired you to fight in a tourney? Shall I bring you a nice iced milk and a bowl of raspberries? No? Then get on your fucking horse."

Offline Marcin

  • Elfi Ras-Org
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1393
  • LOK'TAR!!!
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #67 dnia: Sierpień 20, 2007, 10:15:54 pm »
Rany, jaką ironię??? O_O
Sam bym się nad tym klanem zastanawiał bo też karkiem nie jestem (no może bym też celował w jakiś klan Rysia (pana Ryszarda, of corz :P). Uważam, że fajnie jest dopasować się do jakiegoś istniejącego klanu i nie odstawać za bardzo. Nie poważyłbym się np. na zagranie orkiem z klanu Niedźwiedzia... ;)
A co do Wici, to uznałem, że warto go wspomnieć, bo stworzył fajną postać, wpisaną w początki tworzenia orków jako zajebistej rasy, którą znamy dzisiaj na Orkonie. Był chudy, zgarbiony, ale padł pomysł, żeby grał z klanu Sępa i przeszło i wyszło zajefajnie... Jak ktoś chce, to potrafi ;)
"Did you think we hired you to fight in a tourney? Shall I bring you a nice iced milk and a bowl of raspberries? No? Then get on your fucking horse."

Offline Schamann

  • były
  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1849
  • Bubo bubo
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #68 dnia: Sierpień 21, 2007, 11:35:23 am »

co do wierzchowców - growo sprawa jest 3-cio rzędna. Mam takię propozycję:

Orki udomowiły sobie jakieś konie/woły/bawoły/cokolwiek na tyle, zeby stosowac je do transportu ładunków obozowisk, innych ciężarów. Nie starczyło im natomiast cierpliwości, żeby wyszkolic je do zaawansowanej woltyżerki czy jazdy na nich do walki (no łatwe to nie jest). Natomiast fakt przemierzania wielkich odległości na piechote w trudnym terenie uczynił z nich rasę tak wytrzymałą fizycznie, jak są.

do rozważenia/pokrojenia/wywalenia.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2007, 01:48:10 pm wysłana przez kłys1 »
I don't owe anything
I don't owe anyone
Shoot pride for all it's worth
I don't belong

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #69 dnia: Sierpień 23, 2007, 02:42:19 pm »
Taki obrazeczek w kwestii orczej - nie wiedziałem, gdzie wrzucić, a tu pasuje:
http://www.deviantart.com/print/142109/
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline Adrian

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 464
  • Cogito, ergo doleo.
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #70 dnia: Sierpień 23, 2007, 04:19:08 pm »
Taki obrazeczek w kwestii "cudze chwalicie, swego nie znacie" ;P
http://furfur.deviantart.com/art/Summonin-Fire-45689740
Welcome to the Internet, where men are men, women are men, and 13 year old girls are FBI agents.

Offline KOVAL

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2987
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #71 dnia: Sierpień 23, 2007, 05:10:47 pm »
MOD KOVAL
Cytat: JeRzy
... a tu pasuje:
otóż nie, nie pasuje:
Cytat: kłys1
Niniejszym ogłaszam co następuje:
3. Niniejszy wątek służy wyrażaniu swoich poglądów i pomysłów na temat orków i oraz zadawaniu pytań na które ktoś kiedyś będzie musiał odpowiedzieć.
którego fragmetu tego zdania nie zrozumiałeś?

nie po to sie Dźwiedż namęczył żeby tu conieco posprzątać zeby teraz zaśmiecać mu topik
ale zostawię to jemu do usunięcia

a BTW: o a HydePArku to koledzy kiedyś słyszeli?
to takie miejsce na tym forum gdzie sie wrzuca rzeczy "inne"

MOD KOVAL off


Offline Adrian

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 464
  • Cogito, ergo doleo.
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #72 dnia: Sierpień 23, 2007, 08:41:20 pm »
Moderatorze! Zgodnie z opisem, Hyde Park to miejsce na sprawy nijak nie związane ani z Orkonem, ani z życiem forum - tymczasem to w jakiś tam sposób z Orkonem związane było. Mniej więcej w takim stopniu, co linki do ilustracji umieszczane w wątku "moda w świecie Orkonu". Po prostu tym razem ilustracje dotyczyły ras, a nie strojów.

Być może miejscem na nie powinien być inny wątek, ale z pewnością nie Hyde Park. "Orks, Orks, Orks!" jest po prostu jedynym wątkiem dotyczącym tej rasy... a zakładanie nowego dla dwóch linków chyba mijałoby się z celem.
Welcome to the Internet, where men are men, women are men, and 13 year old girls are FBI agents.

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #73 dnia: Sierpień 24, 2007, 09:07:42 am »

Offline uelfik

  • Lord of FLAME!
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1094
Odp: Orks, Orks, Orks!
« Odpowiedź #74 dnia: Sierpień 24, 2007, 11:20:44 am »
Sorry, że wam sram do ogródka, ale nie wiem co ma na celu wrzucanie tutaj tych wszystkich obrazków. Co innego gdyby służyły one zilustrowaniu jakiegoś odpowiednio opisanego pomysłu.. ale cholera.. posty z cyklu "wygooglałem jotpega z orkiem" to sobie chyba można darować.
"Red drops stain satin so white..
..the way I sign my name"