Autor Wątek: Plakietka? czy Coś innego??  (Przeczytany 21859 razy)

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 13, 2008, 02:09:26 am »
Cieszy mnie sekto, że zauważyłeś, że pomysł z pilnowaniem Toy Toya jest zły...

Jako że sam zaproponowałem opaski, to chciałbym powiedzieć, że pomysł na coś na szyje jest jeszcze lepszy...

a jak ochrona potrzebuje mieć więcej roboty, to jest kompetencji, to może zająć się spisywaniem ludzi nieakredytowanych... nie muszą od razu od nich pobierać opłat, co rodzi problemy z tym kto ma trzymać pieniądze (pewnie jakieś pojedyncze wpłaty), ale daje rzeczową podstawę, kto zalega z opłatami... wykorzystanie takiej listy dłużników, może być różne, przychodzą mi do głowy takie pomysły, których realizacji nie chciałbym jednak na orkonie (jak odczytywanie i eliminowanie przed wyjsćiem na larpa osób umieszczonych na liście)
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 13, 2008, 07:27:13 am »
Tak sekta pamiętam tą dyskusję - i to co o niej sądze jest w moim pierwszym poście. To nie jest bucowanie tylko proste stwierdzenie faktu że jeżeli jakiś pomysł ma byc wprowadzony to w celu rozwiązania jakiegoś rzeczywistego problemu.
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.

Offline Sekta

  • GTM - Porucznik Rezerwy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1448
  • chyba boję się kobiet...
    • ja
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 13, 2008, 08:06:54 am »
po części masz racje...ze sprawdzaniem plakietek przez ochrone od znanych wyjadaczy ..jest tak: dzięki temu wiecie, że ochrona czuwa..interesuje się ludźmi..itp..a.nie olewa sobie wszystkich i wszystko opalając sie na słonku...i to jest główny argument który do mnie przemawia...nie chodzi tu o prawdziwe do końca wyegzekwowanie od Ciebie Kłysie tej plakietki.i robienie niepotrzebnej awantury...tylko o to żebyś powiedział..."zapomniałem, albo .będę miał następnym razem itp  :)." a nie "wal sie, odczep, nie wiesz kim jestem?" nie chce mi się wracać do tej dyskusji sprzed lat....
dopóki ja będę robił ochrone dopóty wszyscy będą pokazywać plakietki proszeni o to..
2. kwestia..plakietki..to rzeczywiście istotny problem...za znaczkami przemawia ich wartość wizualno-kolekcjonerska...natomiast praktyka skłania do zamiany ich na opaski...ale o tym zdecydują Orgowie...
3. jeśli nie płacenie przez ludzi akredytacji jest problemem... to ja skłaniam sie do wprowadzenia ogólnego  zakazu larpowania bez akredytacji..(oczywiście zawsze będą wyjątki).
nie zrozumcie mnie źle...ja też mam po częsci anarchistyczne poglądy...zmniejszenie kontroli państwa itp ;D..ale coś takiego troche by zdyscyplinowało ludzi...a tak większość olewa szybką akredytacje..
tak się kończą nocne igraszki.. .....               

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 13, 2008, 08:22:22 am »
Sekta ale masz rację . Mój post był odpowiedzią na pomysł. Reguły postępowania są mniej więcej ustalone przez praktykę i można robic rewolucję tylko czy to załatwi jakąkolwiek sprawę.

Swoją drogą pomysł Małego, nie jako obligo nawet ale jako możliwośc jest całkiem do rzeczy.
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.

Offline Mały

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1920
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 13, 2008, 09:03:41 am »
nie wiem czy kontynuowanie dyskusji "znaczek czy opaska" tutaj ma sens - jak nie to może ktoś wydzieli temat jak sie rozwinie

ale generalnie to plusy znaczka:
- mozna podpisac i wpisać numer z listy akredytacyjnej
- można przypiąć do stroju od spodu (nie widać na grze a się go ma - niby nie był wymogiem stricte ale kiedyś był pkt. regulaminu że w grach mogą brać udział tylko osoby akredytowane)
minusy:
- można zgubić (ale wszystko można zgubic) - można nosić tak żeby nie zgubić ;> (przywiązać do rzemienia, sznurka itd i nosić na szyi też się da)
- słabo widoczny z reguły i można przypiąć gdziekolwiek (ochrona musi pytać bo nie zawsze widać)

plusy opaski:(o ile ja dobrze sobie wyobrażam - taka na reke ze bedizemy wygladac jak obóz tenisistów ;>)
- trudniej zgubic niż znaczek
- jeśli jaskrawa = to łatwa do wypatrzenia dla ochrony i wiadomo gdzie jej szukać (nie jak znaczek)
minusy:
- podpisanie / ponumerowanie?
- noszenie przy stroju na grze?

takie jeszcze jedno rozwiązanie mi wpadło do głowy - format karty kredytowej / plakietki
nie wiem ile by to kosztowało żeby wyprodukować plastiki z logiem / grafika orkonu - podpisać markerem sie da
jeśli wyprodukować z otworem - nosić na szyi się da
jeśli znaleźć sponsorów którzy dadzą w sumie te ~300 smyczy to i na czym nosić będzie ;>

bo laminowane plakietki na terenówke to kicha - bardzo łatwo sie rozpadaja
...We just dinged them!...

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 13, 2008, 09:14:53 am »
Zgadzam się z Małym odnośnie punktu na temat znaczków i opasek i ich za i przeciw.

Niecierpię identyfikatorów wieszanych na smyczach na szyi. Są obrzydliwe, paskudne, oklepane (wszystkie konwenty takie mają, a kiedy Orkon wchodził ze znaczkami, to był jedynym (jednym z nielicznych?), które coś takiego zaproponowały), do tego stopnia ich nie cierpię, że jestem skłonna wyciągać z kieszeni takie obrzydlistwo na wezwanie ochrony, bo nie będę nosiła na wierzchu - za bardzo mi się kojarzy z bramkami w pracy :/

Orkon znaczkami się odróżniał od innych konwentów. I to było fajne - opaskami też może się odróżnać, ale mam nadzieję, że na wakacjach nie będę się czuła jak w swojej biurofabryce :/

(Do stroju nie trzeba nosić znaczka, o ile dobrze pamiętam)
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline AREK

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 559
    • Klub Twierdza
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 13, 2008, 10:22:23 am »
(Do stroju nie trzeba nosić znaczka, o ile dobrze pamiętam)

Nawet jeśli nie to dałbym pod rozwagę pomysł, aby nie można było rozpisać/dostać postaci na jakiegokolwiek LARPA, gdzie takie rozpisywanie/przydzielanie ma miejsce.

To niejako zmusi chętnych do grania do akradytacji (jeśli zdażają się takie 'nielegalne' przypadki) albo do załatwienia sobie asap zastępstwo na 'zgubiony' znaczek (co jest skolei innym tematem - bo to niezły sposób na 'wprowadzanie' osób bez konieczności akradytacji).
\"I\'m a leaf on the wind. Watch how I soar...\"<br /><br />http://klubtwierdza.prv.pl

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 13, 2008, 10:36:49 am »
Nawet jeśli nie to dałbym pod rozwagę pomysł, aby nie można było rozpisać/dostać postaci na jakiegokolwiek LARPA, gdzie takie rozpisywanie/przydzielanie ma miejsce.

I za to mogę wypić. Dobry pomysł - nie trzeba ze znaczkiem na larpa (do stroju nie pasuje, zgubić łatwo można), ale po postacie tak. Gud ajdija.

(co jest skolei innym tematem - bo to niezły sposób na 'wprowadzanie' osób bez konieczności akradytacji).

Nie wiem, czy takie rzeczy mają miejsce - jeśli tak, to bardzo szkoda. Impreza jest w ogromnej mierze oparta na zaufaniu i uczciwości (orgowie ufają, że reszta jest uczciwa). Ale masz rację, w obecnych czasach, kiedy przyjeżdża (co dobre) wiele nowych osób, czasem ciężko jest nawet z twarzy skojarzyć, czy człowieka widziałeś z plakietką i w ogóle w obozie, czy właśnie przyjechał i się miga od zapłacenia. Swoją drogą, nie wiem, ile się tak można migać, jeśli chce się grać i czynnie uczestniczyć w życiu konwentu - przemykać chyłkiem przed ochroną, mącić orgom larpów - to chyba musi być strasznie męczące :P
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Kędzior

  • Prezydent
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 772
  • Da ba di da ba dai
    • Międzynarodowy Serwis Informacyjny
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 13, 2008, 10:56:50 am »
No i w momencie poznawania tych co maja lub nie, wchodzi ochrona... Juz w zeszlym roku mielismy dostep do listy akredytowanych, co BARDZO pomoglo. No i usprawnilo prace. Jezeli ochrona by miala dostep do owej listy, to proste rozpoznac kolesia co sie mija z akredytacja. Plakietka, Podpis, Pseudo, Sprawdzenie Kartki, Klamca, Do Orgow na Lincz.

Co do pomyslow opasek smasek i innych tam bajerow... Nie widze dobrego powodu... Psuja sie? nie tak trudno zadbac o ich nietykalnosc... Gubia sie? Jak powiedzial Maly, wszystko inne tez...

Ale pomysl co do pokazywania plakietki przy dostawaniu postaci mi sie podoba. Tylko tutaj chyba bedzie wazne by Weci robili przyklad i nie mysleli sobie, ze "Eee tam... Ja go znam... ja nie musze", tylko tez brali. Tak by Misiek albo oszust nie pomyslal, ze on nie musi, to i ja...

Offline Hakken

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2403
  • Maverick, inspektor śledczy
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 13, 2008, 11:00:13 am »
Ja również jestem przeciwny korpo-plakietkom. Przede wszystkim to, że wiszą na szyi to przeszkadza, zwłaszcza jak się trochę człowiek wstawi i pójdzie za potrzebą w krzaki...
A co do opasek to nie myślałem o frotkach ala tenisista z lat 80, tylko o takich cienkich co na koncertach jako bilety służą. Takie gumopodobne, nie wiem jak to lepiej opisać...

Pomysł Arka jest zacny i popieram go rękami i nogami :)
Call me Maverick, DJ Maverick

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 13, 2008, 11:05:33 am »
Ew. jak byśmy sprawili sobie korpo plakietki - fakt że trochę kosztuje.
I czytnik do nich i postawili taki na płocie przy wyjściu na teren to można by się wbijać i wybijać wchodząc na teren.
A jak by zainwestować w więcej, to wiadomo było by czy gracz zszedł zterenu, albo w którym obozie jest sekta, bądź kto akurat zajmuje tenczowy namiato. Wydaje mi się że ułatwiło by to poruszanie jak by w ten sposób można było sprawdzić gdzie aktualnie znajduje się organizator danego larpa....  O0  O0  O0  :D

Offline Hakken

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2403
  • Maverick, inspektor śledczy
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 13, 2008, 11:09:50 am »
To może orkonowiczów chipować jak psy, tylko w ten specjalny gps trzeba by zainwestować (ten co na nim pozycję chipów można ustalić a na który niestety straży miejskiej w wawie nie stać). Wtedy jest już pełny wgląd w życie każdego orkonowicza, co gdzie kiedy i z kim...
Call me Maverick, DJ Maverick

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 13, 2008, 11:16:06 am »
Ja tam taki chip nosze na serdecznym palcu od 2005 roku. Inaczej nie potrafię sobie tego wytłumaczyć.

Offline Mały

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1920
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 13, 2008, 11:23:32 am »
Cytuj
Wtedy jest już pełny wgląd w życie każdego orkonowicza, co gdzie kiedy i z kim...
istnieje wysokie prawdopodobieństwo że nie chciałbyś w wielu wypadkach wiedzieć co kto i z kim ;>

tak na prawde znaczek jest o tyle dobry ze można powiesić na szyi i przypiać - i jest oryginalny co roku
z opaskami - wiele nie wymyślisz poza kolorem - no bo jakoś trzeba różne co roku robić żeby jednak nie dało się oszukać "zeszłorocznym" modelem
ale fakt takie silikony jak dają do dowolnego bravo czy innej gazety moglyby nie byc najgorsze.
...We just dinged them!...

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Plakietka? czy Coś innego??
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 13, 2008, 11:33:31 am »
Nie opisana opaska aż kusi aby pożyczyć koledze