Autor Wątek: bezpieczeństwo po raz n-ty...  (Przeczytany 23901 razy)

Offline Mały

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1920
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #75 dnia: Kwietnia 22, 2008, 01:34:33 pm »
Tak JeRzy nie dopuściłem Ci miecza z niezabezpieczoną tsubą z ostrymi krawędziami na grę ... ale wytłumaczenie to żeś sobie teraz z palca wyssał - przynajmniej to o skałkach - zluzuj z wyobraźnią proszę...

Nie dopuściłem bo:
1. k@#%^%*wnie nim bolało (jak się potem okazało - w jednym z takich było drewno wewnątrz rurki czyż nie? żeby usztywnić konstrukcje... czy jakoś tak)
2. tsuba miała ostre krawędzie => pocięcie skóry osób które by nią zostały przejechane, lub pocięcię broni która by w nią trafiła - sorki ale nie dopuszczalne ...

jak dalej chcesz płakać odnosnie paranoi bezpieczeństwa to choć podawaj prawdziwe argumenty - jak będziesz orgiem to dopuścisz co będziesz chciał i potem DO CIEBIE przyjdą pokrzywdzeni - bo jednak to TY selekcjonujesz co jest bezpieczne a co nie

a przykład z butami jest ... no podobnego poziomu jak i wyssana z palca niby moja argumentacja odrzucenia twojego miecza

sorki - elementy stroju to tylko i wyłącznie decyzja gracza, co na siebie założy i jak założy. Więc tu jak ktoś chce odparzyć stopy to je odparzy, jak chce się ślizgać na plaskich historycznych podeszwach i złamać nogę - jego sprawa - orgowie tego nie wymagają i dlatego ja osobiście noszę od n-lat nieklimatyczne ale bezpieczne militarno-survivalowe wysokie buty na Vibramowej podeszwie i uważam że moje kostki i stopy są ważniejsze niż +-1 PP za klimatyczne obuwie - a moge je upiekszyć / zakamuflować owijaczami i to robie.
Natomiast BROŃ którą dany gracz oberwie i któremu ona zrobi krzywde w przeciwieństwie do powyższego przykładu - nie zależy od tego gracza tylko od:
1. innego gracza który ją wykonał
2. orga który ją dopuścił
więc mimo że "niby" gracze odpowiadają za swoje bezpieczeństwo i czyny to jednak po coś to całe zatwierdzanie broni jest i można spokojnie mieć za złe orgom że dopuścili coś co bezpieczne nie jest
...We just dinged them!...

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #76 dnia: Kwietnia 22, 2008, 01:37:28 pm »
Co do postu Kłysa. Szczerze? Nie wierzę, że jakiekolwiek przykłady cokolwiek załatwią. Zawsze może paść kontra, że na przestrzeni 15 stron paplania o umieraniu od głowic wbitych w mózg ktoś napisał, żeby to przetestować, czyli że była jasna klarowna i otwarta dyskusja.


Krótko mówiąc - potrafię podać twierdzenie, ale będę się migał od podania jakiegokolwiek przykładu ponieważ nie potrafię go znaleźć. I będę się migał jak tylko umiem żeby nie wyszło na to że wzięłem to z sufitu. Bo mi się cos uwidziało.

Jak widzę wiesz z góry czy jakieś przykłady coś załatwią - ja nie wiem. Natomiast istniejący brak przykładów załatwia jedno - nie można tego traktować poważnie.

Jak ktoś chce sobie pomarudzić i ponarzekać to proszę bardzo, nikt nikomu nie zabrania, jeżeli natomiast ma to wywrzeć jakikolwiek wpływ na rzeczywistość i coś zmienić to trzeba byc przygotowanym do poparcia się konkretnymi przykładami i argumentami. Inaczej wychodzi żenada.

I tym miłym akcentem kończę tą bezsensowna paplaninę przynajmniej do czasu aż ktoś nie poda jakichś konkretów.

Ps. Jerzy - twierdzisz że są przykłady? Zacytuj. Nikt ci nie zabrania. Albo podaj konkretne przykłady dotyczące ludzi z obecnej organizacji.

Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.

Offline Hakken

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2403
  • Maverick, inspektor śledczy
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #77 dnia: Kwietnia 22, 2008, 01:39:49 pm »
No dobra, skoro już przebiłem się przez ten temat to doleję oliwy do ognia.

Kłysie, troszkę chyba przesadzasz z formalizmem i koniecznością udowadniania, że czarne jest białe a białe jest czarne ( ;) ). Ale skoro bardzo tego chcesz to proszę:

Cytat z Z-Z, która była ówczesnym orgiem (to tak aby ukontentować również Kovala):
Cytuj
Poruszyam ju ten temat pod "Gr Gówn" - pacynki to zy pomys. Z zaangaowanych w dyskusj, chyba tylko Prozac moe sobie przypomina Orkon, na którym byy uywane pacyny, reszta pewnie nie... (chyba, ze nie kojarze po ksywach Uśmiech ) Powtarzam - jest to przetestowane i niebezpieczne.
Przykro mi bardzo, ale pacyny odpadaj Smutny Czekam na inne pomysy, bd rozwaone.
link tutaj:
http://forum.orkon.org/index.php?topic=32.45

Dalej jest tylko lepiej. A takich topiców jest więcej. I nie każ mi proszę ich wszystkich wyszukać i podać linków. Szanujmy swój czas.
Tak czy inaczej ja również mam wrażenie, że kwestia bezpieczeństwa na orkonie staje się już tematem podobnym do politycznej poprawności, która to w małych dawkach jest znośna i niezbędna, ale jak temat rozwinąć to okazuje sie kompletnie niestrawny. Ja nic nikomu nie insynuuję, IMHO po prostu zmierzamy w tym właśnie kierunku.

A co do oszczepów to jak już mówiłem nie jestem do nich przywiązany i nie chce mi się o nie specjalnie starać, ja również jestem zwolennikiem tego ostrego przedmiotu, który przycina zbyt wiele bytów. Thorgrimie, były już z nimi próby i to udane, po prosu nie znalazły zbyt wielu zwolenników, ale klimat noszenia 4-5 oszczepów w specjalnym kołczanie jest ogólnie fajny ;)
Call me Maverick, DJ Maverick

Offline Kajtek

  • natejak rechas
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 804
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #78 dnia: Kwietnia 22, 2008, 01:44:01 pm »
niezupełnie
ważne jest co w takiej dyskusji napisali Orgowie a nie forumowi mądrale

Oraz obecni Orgowie, co wtedy byli tylko forumowymi mądralami  8)

Ole!
Maksymalnie 300; pozostało znaków: 262

Offline Adrian

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 464
  • Cogito, ergo doleo.
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #79 dnia: Kwietnia 22, 2008, 01:45:08 pm »
z dotychczasowych doświadczeń wnoszę, iż topik powyżej pięciu stron staje się bezsensowny

Temu wątkowi to nie grozi - stał się bezsensowny już parę stron temu.

Cytat: Hakken
również jestem zwolennikiem tego ostrego przedmiotu, który przycina zbyt wiele bytów

Brzytwa Ockhama została przez forumowiczów uznana za zbędną i przycięta sama sobą. Zresztą i tak nie spełniała norm bezpieczeństwa  ;D
Welcome to the Internet, where men are men, women are men, and 13 year old girls are FBI agents.

Offline uelfik

  • Lord of FLAME!
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1094
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #80 dnia: Kwietnia 22, 2008, 01:47:59 pm »
Sławku, dzięki za twój ostatni post.
"Red drops stain satin so white..
..the way I sign my name"

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #81 dnia: Kwietnia 22, 2008, 01:48:09 pm »
Cytat z Z-Z, która była ówczesnym orgiem (to tak aby ukontentować również Kovala):
Cytuj
Poruszyam ju ten temat pod "Gr Gówn" - pacynki to zy pomys. Z zaangaowanych w dyskusj, chyba tylko Prozac moe sobie przypomina Orkon, na którym byy uywane pacyny, reszta pewnie nie... (chyba, ze nie kojarze po ksywach Uśmiech ) Powtarzam - jest to przetestowane i niebezpieczne.
Przykro mi bardzo, ale pacyny odpadaj Smutny Czekam na inne pomysy, bd rozwaone.

No i proszę, od tego czasu ktoś wynalazł bezpieczne pacyny i przeszły i ja się bardzo cieszę, że moje czarnowidztwo ówczesne już jest nie na miejscu :)
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Kajtek

  • natejak rechas
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 804
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #82 dnia: Kwietnia 22, 2008, 01:52:06 pm »
Adrian, a może byś tak rzucił kilka przykładów konkretnych zamiast biadolić o jakiejś generalnej atmosferze związanej z sensownością wątku? A może byś, Adrian, tak raczył zwrócić uwagę, że to nie tylko o ostre brzytwy jakieś się rozchodzi, tylko jak drzewa bez otuliny będą biegać po skałkach w nieodpowiednim obuwiu to się poprzewracają, i co? I potem do mnie pretensje, że sińce są, że się miecze połamały!
Maksymalnie 300; pozostało znaków: 262

Offline Sekta

  • GTM - Porucznik Rezerwy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1448
  • chyba boję się kobiet...
    • ja
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #83 dnia: Kwietnia 22, 2008, 02:07:47 pm »
ok. siedze w pracy ,, mam mało czasu...ale wieczorkiem napisze specjalnie dla was poparte cytatami przykłady..
napisałem o Fantazjadzie, gdyż ta sprawa mnie najbardziej zirytowała..
dyskusja o niej była na forum..lecz krótka w zeszłym roku gdy Gawron szukał miejsca na orkon. lecz najgorsze stwierdzenia padały po za forum.. a twój argument, że jest za daleko i odpada jest najwyższych lotów ;D
tak się kończą nocne igraszki.. .....               

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #84 dnia: Kwietnia 22, 2008, 02:09:21 pm »
Tak JeRzy nie dopuściłem Ci miecza z niezabezpieczoną tsubą z ostrymi krawędziami na grę ... ale wytłumaczenie to żeś sobie teraz z palca wyssał - przynajmniej to o skałkach - zluzuj z wyobraźnią proszę...

Nie dopuściłem bo:
1. k@#%^%*wnie nim bolało (jak się potem okazało - w jednym z takich było drewno wewnątrz rurki czyż nie? żeby usztywnić konstrukcje... czy jakoś tak)
2. tsuba miała ostre krawędzie => pocięcie skóry osób które by nią zostały przejechane, lub pocięcię broni która by w nią trafiła - sorki ale nie dopuszczalne ...

jak dalej chcesz płakać odnosnie paranoi bezpieczeństwa to choć podawaj prawdziwe argumenty - jak będziesz orgiem to dopuścisz co będziesz chciał i potem DO CIEBIE przyjdą pokrzywdzeni - bo jednak to TY selekcjonujesz co jest bezpieczne a co nie

Mały, jeśli masz problemy z pamięcią, to je lecz, a nie zarzucaj mi wysysania faktów z palca. To, o czym piszesz, dotyczyło miecza Marysi, a nie mojego.

Do ostrza mojego miecza nie było zastrzeżeń. Tsuba nie miała żadnych ostrych krawędzi, ponieważ była a) okrągła, b) boczną krawędź też miała gładko zaokrągloną. Była natomiast wykonana z grubego szkła i o to właśnie szło w całym uzasadnieniu jej morderczych właściwości. Na szczęście Org, który ją atestował przyjął do wiadomości stwierdzenie, że jeśli jakimś wyjątkowo niefartownym zbiegiem okoliczności dojdzie do tego, że upuszczę miecz tak, że tsuba upadnie na coś twardszego od niej i pęknie, zbiorę szkło i przestanę używać tej broni (która i tak w tym momencie stałaby się bezużyteczna). Jako ciekawostkę dodam, że miecz zdążył się jakiś czas temu rozwalić, a tsuba go przetrwała. Następną zrobię z pleksiglasu.

A teraz czekam na "przepraszam".
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #85 dnia: Kwietnia 22, 2008, 02:16:10 pm »
Szkoda Sławku, że moje argumenty i zapewnienia Cię nie przekonują.

Nie widziałam oszczepu, ale, jak już mówiłam, zrób taki i przynieś to się go przetestuje tak jak pacynki. Chyba nie oczekujesz, że ktoś Ci zagwarantuje, że twój oszczep dostanie atest, skoro nawet go nie zobaczył. Jeśli nie zamierzasz robić i przywozić, to po co ta cała dyskusja, chyba po to, żeby "bić pianę".

Żadna broń nie dostanie atestu poprzez forum. Trzeba ją pokazać organizatorom i pozostawić do przetestowania.

Jeśli ktoś ma jakieś pomysły/postulaty, to niech je przedstawi a nie wmawia orgom, jakie jest ich nastawienie i co mają na myśli wypowiadając się na forum.
"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #86 dnia: Kwietnia 22, 2008, 02:16:20 pm »
Ha ha!!! Powstrzymałam się i nie napisałam tego, co mi się ciśnie na klawiaturę! Ha ha!!! Dorośleję! (to nie do Ciebie Aniu, do różnych współrozmówców wyżej)
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Hakken

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2403
  • Maverick, inspektor śledczy
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #87 dnia: Kwietnia 22, 2008, 02:24:46 pm »
Rany Aniu, jakie argumenty? O czym? Ja tu mówię o ogólnej tendencji, czy czytasz w ogóle moje posty? Co z tym wszystkim mają wspólnego oszczepy? To nie jest wątek dotyczący nowych modeli orkonowej broni i jej atestu, tylko mówiący o ogólnym rosnącym przewrażliwieniu na punkcie bezpieczeństwa. Jak parę lat temu Marcus podpalił pół jaskini w rytuale to wszyscy mu klaskali a teraz chłopak chce wyprodukować trochę dymu i robi sie z tego aferę.

Oszczepy były tylko i wyłącznie przykładem o który prosił Dźwiedź i proszę nie każ mi się cytować bo tego nie cierpię.
Call me Maverick, DJ Maverick

Offline Sekta

  • GTM - Porucznik Rezerwy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1448
  • chyba boję się kobiet...
    • ja
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #88 dnia: Kwietnia 22, 2008, 02:30:07 pm »
niestety muszę poprzeć Sławka...  ;)
uważam, że nie powinniśmy sobie wrzucać wzajem i się wkurzać na siebie tylko zastanowić się nad tendencjami..itp.. a nie wymagać ciągłych cytatów. co jest zabawne troszkę....
ps. proponuje podać skład chemiczny, reakcję dokładną otrzymywania tego dymu...dla mnie paranoja moi drodzy....
tak się kończą nocne igraszki.. .....               

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
Odp: bezpieczeństwo po raz n-ty...
« Odpowiedź #89 dnia: Kwietnia 22, 2008, 02:31:33 pm »
Ale mówisz o mojej tendencji, czy też o tendencji pozostałych organizatorów. Do nas w tym roku nikt się z pirotechniką nie zgłaszał, więc nie mamy o czym mówić.

Ze względów fabularnych nie dopuszczamy broni palnej i prochu. To mogę powiedzieć już teraz.
"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."