Autor Wątek: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu  (Przeczytany 19071 razy)

Offline Vistim

  • Szalony i Niezrównoważony
  • Promo
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 473
  • I think You know...
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #135 dnia: Maj 23, 2008, 12:41:57 pm »
Dobrze prawi, polać mu!

Jeśli chodzi o mnie i większość moich znajomych, to na Orkon przyciągnęła nas między innymi niezbyt wygórowana cena. W sumie podwyżka do ok. 90 zł mnie by nie zniechęciła, ale przy kwotach rzędu 100-120 zł prawdopodobnie dłużej bym się zastanawiał. Przy cenie powyżej 120 zł prawdopodobnie bym nie przyjechał. Uwierzcie, dla przeciętnego licealisty te 30-50 zł to czasami majątek ;) (Czytajcie "odpoczywanie nie jest niestety zawodem płatnym"). Do tego dochodzi efekt psychologiczny - kwoty powyżej 100 zł mają jakiś dziwny wpływ na ludzi... przy 99 powiedzą, że jest ok a przy 100, że już drogo  ^-^
life sucks. music doesnt.

Offline Grey

  • Król Smról
  • Promo
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #136 dnia: Maj 23, 2008, 02:52:04 pm »
A skąd idea równości?

Jeśli ktoś ma pracę, bierze urlop żeby przyjechać specjalnie na Orkon, to spokojnie może wydać więcej kasy.
Jeśli ktoś się uczy, jest studentem DZIENNYM lub licealistą, to jasne, że każde 10 zł to problem (takie osoby np. nie stołują się obiadami za kasę, ale sami gotują na kuchence gazowej).
Jeżeli ktoś pracy nie ma (ja na pierwszym Orkonie 2006) - to już jego sprawa jak to zrobi. Można by honorować poświadczenie z UP o bezrobociu, choć wg mnie to trudne by było w realizacji.

IMO - powinien zostać wprowadzony rozdział 'akredytacji' wg statusu pracujący / uczący się dziennie. Osoby pracujące mogą płacić ciut więcej (ale nie jakieś chore podwyżki), osoby uczące się - mniej czyli po staremu czy tam o 10 zł więcej.

A kasa wiadomo - przyda się i nie zostanie zmarnowana. Orgami nie zostają ludzie przypadkowi.
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich

Offline sunssilk

  • Mistrzyni Chochli
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 30
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #137 dnia: Maj 23, 2008, 03:51:28 pm »
IMO - powinien zostać wprowadzony rozdział 'akredytacji' wg statusu pracujący / uczący się dziennie. Osoby pracujące mogą płacić ciut więcej (ale nie jakieś chore podwyżki), osoby uczące się - mniej czyli po staremu czy tam o 10 zł więcej.
No dobra, a później będzie problem co zrobić z osobą uczącą się i pracującą. Bo przecież zarabia, ale w końcu to jeszcze student/uczeń... imo odpada.

W przyrodzie jest tak, że cena to nie kwota, ile dana rzecz jest warta, a ile kupujący jest chętny za nią zapłacić. To tak przy okazji "wyceniania" Orkonu.
Niemniej jednak jeśli cena miałaby być podniesiona, to może nie tak radykalnie od razu. Poza tym - dziś mamy 23.05, do Orkonu zostały niecałe dwa miesiące. Trochę nie fair zmieniać warunki na tak krótki czas przed imprezą. A przynajmniej do kwoty wyższej niż 100 zł [bo te 25 zł aż tak mocno po kieszeni nie szarpnie]. Takie decyzje podejmuje się wcześniej i po mojemu ta dyskusja powinna raczej dotyczyć przyszłorocznego konwentu, a nie tego. Ale to tak k'woli ścisłości.

Anyway, Vistim dobrze mówi - licealista plan na wakacje zaczyna układać już w grudniu, przy okazji pierwszej Matki Boskiej Pieniężno-Gwiazdkowej, więc nagłe skoki cenowe dotyczące zaplanowanego wyjazdu często zwyczajnie go dyskwalifikują. A szkoda by było...
« Ostatnia zmiana: Maj 23, 2008, 03:56:42 pm wysłana przez sunssilk »

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #138 dnia: Maj 23, 2008, 07:29:02 pm »
A co ze studentem zaocznym, który zarabia aby móc opłacić studia?

Dajcie spokój z tymi podziałami, jak pisałem 100zł można zarobić przez 2-3 (max) dni pracy w tesco. Więc naprawdę argumentacja, że ktoś niema skąd dołożyć powiedźmy dodatkowy 25zł, jakoś do mnie nie trafia.

A jeżeli ktoś naprawdę niema skąd... zawsze pozostaje zgłosić się do ochrony. I zaoszczędzić stówkę.

Cytuj
Trochę nie fair zmieniać warunki na tak krótki czas przed imprezą.
Zamiast biadolić mógłbyś przeczytać, zdaje się w tym wątku że nikt w tym roku nie dźwignie już akredytacji.

edit. Gray ja dla równości proponuję wprowadzić jeszcze kilka podziałów, zależnych od miejsca pochodzenia, bo wiadomo że w małych mieścinach jest trudniej. Potem kolejny o grupę zawodową, bo wiadomo że niektórzy lepiej zarabiają niż inni. Kolejny element to wiek, bo wiadomo że jak ktoś starszy to ma większe szanse na lepsze zarobki. Do tego zmierzył bym średni dochód na osobę w rodzinie, aby mieć pewność że nie przekroczy to budżetu i dzieci/matka/ktoś inny nie będą głodować dla tego że ja postanowiłem przebrać się w parę szmat ze szmateksu i udawać orka.

Offline sunssilk

  • Mistrzyni Chochli
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 30
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #139 dnia: Maj 23, 2008, 07:56:40 pm »
Cytuj
Trochę nie fair zmieniać warunki na tak krótki czas przed imprezą.
Zamiast biadolić mógłbyś przeczytać, zdaje się w tym wątku że nikt w tym roku nie dźwignie już akredytacji.
Uwaga w żadnym wypadku nie miała mieć [i nie sądzę żeby miała] wydźwięk biadolenia. A takowe można ładnie zaobserwować np. na rozważaniach o tym komu zniżki się należą, bo nie jest w stanie wydolić finansowo.
Problem był prosty - jeśli podwyższać, to od przyszłego roku. Jeśli nie w tym, to jeszcze lepiej, cieszę się niezmiernie.

I wątek przejrzałam cały - może coś przeoczyłam, zdaża się ;)

Offline Sekta

  • GTM - Porucznik Rezerwy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1448
  • chyba boję się kobiet...
    • ja
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #140 dnia: Maj 23, 2008, 11:17:23 pm »
właśnie Bestia nie strofuj niepotrzebnie misiów mi tu.. ;)
w przyszłym roku podwyżka do 99zł jest ok. jak dla mnie... ogólnie jest ok. tnaczy się
tak się kończą nocne igraszki.. .....               

Offline Grey

  • Król Smról
  • Promo
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #141 dnia: Maj 24, 2008, 07:46:28 pm »
To była propozycja w dyskusji. W PKP czy kinie te podzialy funkcjonuja i sa odbierane jako naturalne, stąd i ten pomysł.
Argument z ochroną byłby ok, gdyby nie to, że nie dotyczy misiów - w tym roku przynajmniej o ile pamiętam jest wymóg bycia na przynajmniej jednym orkonie wcześniej dla ochrony.

Całość problemu rozbija się o taką jedną ciekawą kwestię - bez misiów nie będzie Orkonu za kilka lat. Dlatego należy przy okazji każdej zmiany która ma wpływ na ilość nowych orkonowiczów bardzo dokładnie się zastanowić i zrobić wszystko, aby ilość ta nie spadła i utrzymywała się na obecnym, wysokim poziomie.
A gro misiów to studenci i licealiści, którzy należą do najwrażliwszej na cenę grupy.
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #142 dnia: Maj 25, 2008, 09:09:59 am »
Problem misiów to osoby które przyjeżdżają na 1 orkon po czym nie wracają ponieważ orkon jest np. za mało ciekawy.
Wedle moich obserwacji spośród misiów każdego roku na następny zostaje ok 10%.
Ja osobiście nie miałbym nic przeciwko, jeżeli liczba przyjeżdżających spadła by o 50%, z czego na następny zostawało by ich 20%.
Bardziej cenie sobie poziom niż ilość, a to o czym piszesz grey zaminia orkon, w prawie darmowy park rozrywki a nie konwent miłośników fantastyki. Owszem fajnie jest jak jest dużo ludzi, ale parędziesiąt złoty więcej moim zdaniem nie zrobi tu różnicy, a na poziom orkonu już może, choćby przez forsę na kupno/zamówienie/itp. stałych lokacji, które można złożyć zmagazynować i postawić za rok. Niby nic ale po 2/4 latach takich fajnych lokacji może być znacznie więcej, a to moim zdaniem jest krok w którym orkon powinien iść, bo udawanie że materiał rozwieszony między krzakami, bądź krzaki to jakiś budynek owszem ćwiczą wyobraźnie, ale są mało fajne.

Co to da dodatkowo, że część ludzi po 2-3 orkonach nie będzie rezygnować, a tym samym będziemy mieć więcej doświadczonych graczy, czego finalnym rezultatem będzie rozwój orkonu, przy niekoniecznie ogromnych jednorazowych ilościach misiów. Ja osobiście wolał bym taki orkon.

Offline TomaK

  • DOHTOR
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 515
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #143 dnia: Maj 25, 2008, 04:27:59 pm »
Mi najsensowniejszym rozwiązaniem zdaje się PODNIESIENIE KWOTY AKREDYTACJI, bez przegięć oczywiście, z jednoczesnym WPROWADZENIEM ZNIŻEK DLA STUDENTÓW i UCZNIÓW, niezależnie od tego czy pracują czy nie. Ot, właśnie tak jak w PKP, jak pisal Grey. Tym sposobem będzie fundusze wzrosną, a nowi gracze nie będą uciekać w przerażeniu na inne imprezy.
- wiem, że nic nie wiem -
...ale i tak będę nosił damskie torebki!

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #144 dnia: Maj 25, 2008, 10:05:53 pm »
Różnica jest taka że PKP dostaje i tak dofinansowanie od państwa i w ich interesie jest raczej wykazać kompletną nierentowność, aby w kolejnym roku była większa dotacja. I naprawdę uważam że łapanie uczestników tym że mamy najtaniej, to można robić w biedronce. Potencjalnym misiów trzeba łapać i zatrzymywać przez fajność imprezy a nie przez to że se chłopak zaoszczędzi 2 dychy na browca.

Offline Verghityax

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 50
    • http://www.dnd.polter.pl
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #145 dnia: Maj 25, 2008, 11:46:58 pm »
Gdyby tak się dało załatwić dofinansowanie Orkonu z UE...  :P
Cytrynowe curry?

Offline Mały

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1920
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #146 dnia: Maj 25, 2008, 11:58:08 pm »
Gdyby tak się dało załatwić dofinansowanie Orkonu z UE...  :P
Próbowaliśmy poniekąd rok temu ale się nie udało ;> próbować zawsze warto ;>
...We just dinged them!...

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #147 dnia: Maj 26, 2008, 10:21:14 am »
Ale zniżki to dla studentów do 26 roku życia, tak?

Wiecie co, to jakaś paranoja jest. Ja (prywatnie, osobiście, moim zdaniem) jestem przeciwna zniżkom za "bycie studentem".

(napisałam jeszcze kilka zdań, ale je wykasowałam, bo mogłyby źle zabrzmieć :P)
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline krassus

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 343
    • Kompania Czarnej Dłoni
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #148 dnia: Maj 26, 2008, 12:44:54 pm »
Mimo że jestem studentem jeszcze przez rok - również nie popieram zniżek "za bycie studentem". Z jakiego powodu? Bo nie mają pieniędzy? Śmiechu warte. To może jeszcze zniżka dla ludzi z kredytem na głowie? Dla wynajmujących mieszkanie? Dla tych, którzy muszą brac na Orkon urlop bezpłatny lub nawet na stałe zwalniac się z pracy?

Bestia mówił o dwóch dniach w Tesco - nawet student medycyny czy innego czasochłonnego cholerstwa znajdzie dwa dni W ROKU żeby zarobic na akredytację. Orkon, warto wspomniec, jest tylko raz w roku.

Ktoś inny mówił o spożyciu alkoholu na konwencie - uzbierac 15-25pln więcej na akredytację to wypic 5-8 piw mniej po cenach lokalnych. Jeśli kogoś nie stac na takie poświęcenie to niech lepiej pije pod własnym domem.

Jeszcze ktoś mówił o kosztach wyżywienia - najtańsza opcja (bez szkody dla zdrowia), z samodzielnym gotowaniem, jedzeniem przywiezionym to 5pln za dzień. Wątpię, żeby ktokolwiek tak nisko schodził z kosztami żywności. Da się, wystarczy chciec. Nie, dieta nie składała by się wyłącznie z sucharów, pasztetu i fasolki w puszce. Mówię o normalnym jedzeniu.

Słowem - wg. mnie podwyżka ceny konwentu do 100 złotych będzie do przełknięcia dla każdego.


Studiuję dziennie, pracuję około 30 godzin w tygodniu, wynajmuję mieszkanie w centrum Warszawy, utrzymuję się sam. Nie płaczę o zniżkę.
Jestem oazą spokoju...

Offline Moria

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 114
  • Czcicielka Bobrzej Nory
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #149 dnia: Czerwiec 17, 2008, 07:33:09 pm »
Stowa to moze nie jest malo ale zawsze sie da odlozyc. Jakos mi sie to zawsze udawalo, malo tego jeszcze na zarcie i picie bylo, wiec jak sie chce to sie da i tyle.

Goraco pozdrawiam
siga siga