Autor Wątek: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu  (Przeczytany 19764 razy)

Offline Luna

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1660
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #60 dnia: Maj 05, 2008, 02:37:49 pm »
Wejdź w pierwszy podany link: zbiór ogłoszeń o pracę ok praca w domu ale duża część dla programistów, a inna to praca dla osób po studiach.. Sam więc widzisz.. To wcale nie jest takie proste jak się wydaje..
"Pokonaj słabych wrogów, z silnych uczyń przyjaciół" ;)

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #61 dnia: Maj 05, 2008, 02:38:53 pm »
A jaka to miejscowość? Bo może gdzieś się da dojechać do pracy?

EDIT

W większych miastach można sobie dorobić sprzątając w biurach albo prywatnych mieszkaniach. O ile sobie przypominam za kilka godzin sprzątania (3 - 4) dostaje się jakieś 50 pln. Owszem, nie jest to nic ambitnego, ale dorobić można.
Za godzinę korepetycji dostaje się (lub dostawało - minęło sporo czasu odkąd dawałam korki) 30pln za godzinę.
Można dorobić opiekując się dziećmi - stawka podobna, ale nie znam szczegółów.
« Ostatnia zmiana: Maj 05, 2008, 02:44:37 pm wysłana przez AnKa »
"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."

Offline Mały

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1920
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #62 dnia: Maj 05, 2008, 02:42:49 pm »
dokładnie co luna napisała - dla wykwalifikowanych programistów albo webmasterów to jasne że będzie za lepszą kasę niż pisał Kłys ... ale nie o to chodziło
chodziło o pracę dla osób niewykwalifikowanych / nie studentów wyższych lat studiów IT itd.
ja zupełnie hobbistycznie jestem ciekaw jaka to jest ta umysłowa praca fizyczna w necie :>

@MOD - może by tak wydzielić?
...We just dinged them!...

Offline Luna

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1660
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #63 dnia: Maj 05, 2008, 02:44:30 pm »
Tak w Warszawie, jedyna AT w Polsce reszta to albo szkoły albo studium :P

Ale ja i tak na Orkon uzbieram.. mówię tylko, że niektórzy nie są tak w komfortowej sytuacji, że zeszłe wakacje przepracowali w stanach i odłożyli i mają teraz na wydatki :P

A podniesienie do też najwyższej kwoty 130 zł to prawie 2 razy tyle co normalnie by się płaciło więc może sprawić pewien problem :P
"Pokonaj słabych wrogów, z silnych uczyń przyjaciół" ;)

Offline Mały

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1920
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #64 dnia: Maj 05, 2008, 02:45:44 pm »
Zsa-Zsa napisała coś bardzo istotnego w głownym wątku dyskusji:
Cytuj
No właśnie chciałam powiedzieć, żeby może nie wymagać od maturzystki jeszcze dodatkowego zatrudniania się, bo pewnie jeszcze dziewczyna na studia zdaje.
nic dodać nic ująć
ja rozumiem że gro pracujących i zarabiających na siebie uważa że inni też powinni, ale znowu nie przesadzajmy ...
...We just dinged them!...

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #65 dnia: Maj 05, 2008, 02:47:57 pm »
Zsa-Zsa napisała coś bardzo istotnego w głownym wątku dyskusji:
Cytuj
No właśnie chciałam powiedzieć, żeby może nie wymagać od maturzystki jeszcze dodatkowego zatrudniania się, bo pewnie jeszcze dziewczyna na studia zdaje.
nic dodać nic ująć
ja rozumiem że gro pracujących i zarabiających na siebie uważa że inni też powinni, ale znowu nie przesadzajmy ...


Wiesz Mały, że właśnie tego wymaga się od dorosłych ludzi ;) Żeby zarabiali na siebie. I nie ma w tym ani grama przesady.
"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."

Offline Luna

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1660
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #66 dnia: Maj 05, 2008, 02:49:44 pm »
AnKa jak akurat zdaje się, że to zdanie dotyczyło osób podobnych mnie- licealistów bądź maturzystów
"Pokonaj słabych wrogów, z silnych uczyń przyjaciół" ;)

Offline Mały

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1920
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #67 dnia: Maj 05, 2008, 02:54:05 pm »
No wiem Aniu wiem... możemy też dyskutować kiedy dla kogo zaczyna się dorosłość i samodzielne utrzymywanie oraz jaki wpływ na to mają matura albo studia dzienne (lub wieczorowe jak kto woli które i tak toczą się w dzień i uniemożliwiają normalną pracę) ale nie o to biega

Moim wrażeniem po prostu jest, że wraz ze wzrostem własnych możliwości finansowych wiele osób zapomina o tym jakim problemem jest 75PLN dla innych, a ja osobiście nie chciałbym żeby orkon przerodził się w snobistyczną imprezę tylko dla tych co maja kasę i ich stać na dużo wyższą akredytacje, stroje od krawca i broń ze sklepów larpowych na zachodzie (wiem koloryzuję ostatnie dwa punkty... )

EDIT:

i oczywiście nie umniejszając wszystkim znajomym których spotkanie jest jednym z ważniejszych dla mnie plusów orkonu to... jednak nowi ludzie są ważni a nowi to raczej nie będą  jednak dobrze ustawieni pracownicy korporacji/administracji/bankowości etc (bo ci jak wiemy to z roku na rok się wykruszają z Orkonu ... )
...We just dinged them!...

Offline Luna

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1660
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #68 dnia: Maj 05, 2008, 02:59:51 pm »
Nie dziękuję Zsa-Zsa ;)

Chce wam jeszcze przypomnieć, że właściwie dyskusję na temat licealistów i przestrachu w postaci podwyżki zaczął No Name, którego koledzy, jak twierdzi, zrezygnowali z Orkonu właśnie z powodu pieniędzy.. A chyba raczej nie chcecie(a może jednak?) Aby na Orkonie pojawiały się ciągle te same twarze, osób, które zarabiają i mogą sobie pozwolić nawet na te 130 zł akredytacji ;) Co moim zdaniem z biegiem czasu wpływało by ujemnie na atrakcję Orkonu :P

uelfik: Na Krakowskiej są  bufony same, a jak oni patetycznie nauczają a feee! :P Myślę, jeszcze o wrocławskiej bo to mniej rygorystyczny oddział Krakowskiej ale Wrocław daaaleko ode mnie :P Poza tym w wawie jest fajny klimat :)
"Pokonaj słabych wrogów, z silnych uczyń przyjaciół" ;)

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #69 dnia: Maj 05, 2008, 03:05:24 pm »
Rozumiem, że zmierzamy do extremum. Orkon nie może zmienić swojej ceny, bo licealiści i maturzyści nie mogą dorobić do kieszonkowego. Wszystkich tak pochłania nauka, że nie są w stanie zająć się czymkolwiek innym przez cały rok. To rzecz jasna ironia.

Luno: Nie twierdzę, że masz teraz porzucić egzaminy i poszukać sobie pracy, żeby zarobić na Orkon, ale mówienie, że to niemożliwe też jest pewną przesadą. Te 20 - 30pln więcej to nie jest jakaś bajońska suma, na którą będziesz pracować pół roku. Jak się chce, to można sobie znaleźć sposób na dorobienie takich pieniędzy.

Cenę i tak trzeba będzie zmienić, choćby ze względu na inflację. Bo nie widzę powodu, dla którego organizatorzy mieliby z własnej kieszeni dokładać do konwentu. Nie rozumiem więc dlaczego Mały broni jej niczym niepodległości.
"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."

Offline Luna

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1660
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #70 dnia: Maj 05, 2008, 03:09:24 pm »
AnKa: Ja nie mówię o zmniejszeniu ceny nigdzie tego nie napisałam.... Zwróciłam jedynie uwagę na podwyżkę, ze może wywołać efekt odmienny od zamierzonego ;/
I ja mówiłam, dla mnie ta cena nie jest problemem ale dla niektórych może być, a ja jestem takim adwokatem co stoi w obronie tych na przegranej pozycji :P Taka moja wada

Zsa-Zsa mówisz o Paradoxie? Tak jak jestem w wawie zawsze bywam :P i zawsze oblewam, niekoniecznie dobry wynik ;)
"Pokonaj słabych wrogów, z silnych uczyń przyjaciół" ;)

Offline Schamann

  • były
  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1849
  • Bubo bubo
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #71 dnia: Maj 05, 2008, 03:13:42 pm »
mod Schamann on/ posty całkowicie odbiegające od tematu zostały usunięte, posty częściowo choćby dotyczące tematu wątku zostały nietknięte, jeśli autorzy chcą przywrócić im zachwiany nieco po edycji sens, zapraszam do autoedycji. Fanów szkół aktorskich zapraszam do założenia stosownego wątku w hyde parku. Dziękuję /mod Schamann off
I don't owe anything
I don't owe anyone
Shoot pride for all it's worth
I don't belong

Offline Triball

  • Ulicznica
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 588
    • http://youtube.com/watch?v=TAVVBjrTu0w
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #72 dnia: Maj 05, 2008, 03:14:22 pm »
1. Licealiści i inne nie roby stanowią potencjał ludzki tego konwentu i pochodzą oni z całej polski, jeśli oni przestaną przyjeżdzać to po co wogóle organizować konwent skoro można spotkać się na larpie w warszawie?
2. Z tego co pamietam Orkon z założenia odbywa się w wakacje, a co się wiąże z tym słowem, wakacje oznaczają brak stresów i odpoczynek od pracy. Odnosząc się do punktu pierwszego owy potencjał zamiast pracować przez dwa tygodnie po to żeby móc pojechać na orkon, spakuje śpiwór, krate jaboli i pojedzie na Woodstock, ew. pojedzie na inny konwent który będzie kusić bliższą jego sercu ceną i lepszym klimatem, czyli oględnie mówiać brakiem starszyzny która będzie stać nad głową i mówić "pracuj, pracuj albo cię tu nie chcemy leniu i gówniarzu"
Nie wiem czy mam racje, ale przynajmniej sobie napisałem
"Dać Polsce Śląsk, to jak dać małpie zegarek" David Lloyd George 1919

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #73 dnia: Maj 05, 2008, 03:14:51 pm »
Mały - co do zaspokojenia ciekawości - najczęściej wpisywanie,  sprawdzanie albo kompilowanie danych vel szukanie po necie wiadomości, przeglądanie stron itp - żmudna robota, którą jakiś czas temu wykonywałem.  Szczerze mówiąc nie mam specjalnie w tej chwili czasu poszukać ale proponowałbym wysłać emalię do 1. agencji pracy czasowej  typu Addeco 2. agencji badań typu SMG/KRC, Pentor - oni często mają (przynajmniej mieli) tego typu robotę.

Co do egzaminów i utrzymywania się to nie chodzi o to że wymagam żeby ktoś zarabiał na życie, natomiast poświęcenie np. 3 godzin tygodniowo przez 10 tygodni nie odbija się jakoś dramatycznie na ilości wolnego czasu, ani na ilości czasu i siły możliwych do poświęcenia na naukę. Wymaga to podstawowej umiejętności organizowania sobie czasu, ale cóż - kiedyś trzeba zacząć. I to nie jest uwaga osobista tylko proste przełożenie że oprócz przeskoczenia pewnej bariery psychologicznej nie jest to dramatyczny problem.

Wpadając w nieznośny ton mentorsko-pedagogiczny mógłbym jeszcze powiedzieć że dobrze robi ;)

Wyjątkowo tym razem ja proponuje nie wjeżdżać personalnie na nikogo - cena konwentu zawsze jest wypadkową dwóch rzeczy - kosztów których poziom jest w jakiejś części regulowalny a w jakiejś nie oraz możliwości finansowych uczestników. Natomiast przy okazji nie ma co wpadać w schemat myślowy "nie da się"
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.

Offline KURA

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1481
  • Moduł Pamięci Zewnętrznej
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #74 dnia: Maj 05, 2008, 03:17:11 pm »
To może od drugiej strony.

Orkon jest w wakacje. W lipcu lub sierpniu w zalezności od roku.

Postacie uwzględnione w GG daje się do końca kwietnia.

Odpowiednio wcześniej próbuje się przegryźć przez całe info na stronie. Powiedzmy tak w lutym, marcu.

Od lutego do lipca jest 5 pełnych miesięcy.

75 zł / 5 miesięcy = 13 zł miesięcznie.

Tyle trzeba odkładać co miesiąc, żeby mieć na samą akredytację.

Dużo?

Dobra. Dołóżny do tego bilety PKP/PKS ok.50 zł w jedną stronę, w sumie 100 zł (prosze mi nie pluć o szkolnych zniżkacjh, bo właśnie o osobach uczących się mówimy).
Dołóżmy zakup prowiantu na 10 dni - 60 zł
Dołóżmu zakup minimalny jedzenia na Orkonie - 60 zł (to nie przesada?)
Zakładamy abstynencję, w końcu licealiści są nieletni :P
Dołóżmy koszt strojów. Jako że w warszawie kosztują mnie około 500zł, to zakładam, że reszta świata ma normalne ceny i około 300 zł powinna sobie poradzić.

No to jedziemy: 75+100+60+60+300=595, powiedzmy 600 dla równego rachunku.

600zł za całe wakacje.

To nie jest dużo. To sprawia, że ludzie przyjeżdżają. To taniej niż dowolne kolonie czy obóz młodzieżowy. To cena, którą licealista jest w stanie odłożyć, przez 5 miesięcy.

Dając korki gimnazjalistom, lub dzieciakom w podstawówce, nawet po 15 zł na godzinę. Rozdając, ulotki po 3-4 godziny dziennie, łapiąc promocje w weekend, wynosząc śmieci, wyprowadzając psy, sprzątając mieszkania.

Są sposoby. Nawet w Łomży.

Tylko trzeba naprawdę chcieć a nie malkontencić.

Ps.: Z nauką też da się to pokonać. Nie mówiłabym, gdybym nie przetestowała na własnej skórze.

Przygotowania do roli życia, w LARPie rozpisanym na dekady