Autor Wątek: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu  (Przeczytany 19063 razy)

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #75 dnia: Maj 05, 2008, 03:21:55 pm »
Stanę w obronie Luny - to nie Ona twierdziła, że 75 zł to za dużo jak na imprezę, na którą jedzie się "w ciemno", tylko No Name. Ona twierdziła, że uzbiera i tyle.

Edit: nie wiem, dlaczego wycięto mojego posta, do którego później odnosił się i Mały, i Ania :/
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Luna

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1660
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #76 dnia: Maj 05, 2008, 03:25:52 pm »
Kura nikt tutaj nie powiedział (Poza No Name), że 75 zł to za dużo.. bo jak ja mówiłam to cena przystępna..

Jedynie mówiłam o teoretycznej podwyżce i niektórych osobach, dla których 600 zł to bardzo dużo.. No nie ukrywajmy, niektórym w domu się nie przelewa.. I ja właśnie staję w obronie takich osób, które słysząc 600 zł łapią się za głowy.. A Kura kiedy ktoś mieszka na totalnym zadupiu (i wcale nie myślę tutaj o sobie) to ciężko jest znaleźć prace, szczególnie gdy ktoś mówi, że tylko na wakacje bądź na miesiąc...
« Ostatnia zmiana: Maj 05, 2008, 03:43:58 pm wysłana przez Luna »
"Pokonaj słabych wrogów, z silnych uczyń przyjaciół" ;)

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #77 dnia: Maj 05, 2008, 03:39:18 pm »

Tak wiem, że Luna nie twierdzi, że to za dużo. Wiem, że są rejony Polski, gdzie jest biednie i gdzie 600 za wyjazd to bardzo dużo. Ale jeśli z myślą o takich rejonach zahamujemy rozwój Orkonu, to tam się nie zrobi lepiej, a Orkon dalej będzie na etapie larpów z lat 90-tych. Gracze będą chodzić w dresach i adidasach (bo na stroje ich nie stać, a to przecież drogie), a duszki będą im opisywać lokacje, których nie ma (bo nie było z czego zapłacić za drewno).I nie mówię o robieniu z niego imprezy masowej ale o tym, żeby można było spokojnie dokupić wyposażenie karczmy (łącznie z jedzeniem), stroje dla gwardii czy inne potrzebne rzeczy. Na to wystarczy 20pln więcej, a organizatorzy kupując drewno czy materiały nie będą się zastanawiać, czy przyjdzie im za to dołożyć z własnej kieszeni.

Nie jest mi obojętne, że mniej zamożni będą mieli problem z zapłaceniem akredytacji. Dlatego proponuję, żeby podwyżkę zacząć od małej kwoty i sprawdzić, jaki będzie skutek.

Impreza, która się nie rozwija (podobnie jak inne twory) umiera.
"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."

Offline Luna

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1660
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #78 dnia: Maj 05, 2008, 03:43:00 pm »
AnKa tutaj się z Tobą zgodzę w pełni... Ja nie mam nic przeciwko niewielkiej podwyżce(rzedu 20-25 zł do tej 100 niech będzie).. jednakże taka jak proponował Bestia około 130 zł (Co jest prawie dwu krotnością obecnej ceny)to już dla mnie było odrobinę za duży skok wzwyż
"Pokonaj słabych wrogów, z silnych uczyń przyjaciół" ;)

Offline Mały

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1920
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #79 dnia: Maj 05, 2008, 03:54:24 pm »
Cytat: AnKa
Nie rozumiem więc dlaczego Mały broni jej niczym niepodległości.
bo....
Cytat: AnKa
Dlatego proponuję, żeby podwyżkę zacząć od małej kwoty i sprawdzić, jaki będzie skutek
nikt do tej pory nie napisał np o podwyżkach w sposób sensowny ;> (jak powyżej)
nie jestem przeciwnikiem podwyżek - ale najpierw po pierwsze trzeba mieć plan po co je robić a nie "podnieśmy cenę coś sie za to kupi"
podwyżka z argumetnacja "bo więcej kasy to będzie lepiej" dla mnie jest bez sensu, wierzę że oszacowaliście (wy = organizacja) w tym roku budżet orkonu tak samo jak my zrobiliśmy rok temu, nie podnieśliście ceny (możliwe że sugerując się wynikami finansowymi z roku poprzedniego, lub tym co w dobrach orkonowych już jest zresztą - nieważne, nie o tym ta dyskusja) decyzję o cenie kolejnego konwentu podejmie kolejna organizacja znowu patrząc na to jak poprzednicy gospodarowali kasą, co zostało po orkonie, jak można lepiej lub gorzej wydać forsę.

Jeśli zarobki i inflacja w polsce pojdą w górę nikogo nie zdziwią kolejne konwenty za 100, 150pln bo nie oczekuje nikt dokladania (zbytniego) przez orgów do konwentu z własnej kieszeni (bo sorry ale po zeszłym roku wiem że nie da się tego uniknąć - ale organizowałem bo chciałem, podejrzewam że moje personalne wydatki na orkon nie przekroczyły 2x ceny akredytacji i już - nie płaczę o to bo inni płacą akredytacje a ja się tez dobrze bawiłem, ale siłą rzeczy poświęca się i czas i zasoby również pieniężne na organizacje Orkonu)

Ważne w tej dyskusji jest ile i czy wogóle gracze chcieli by przeznaczyć więcej ze swojej kasy na dodatkowy "fluff" w grze. Bo to że 10 organizatorów/współorganizatorów i 15 ich znajomych chce podniesienia składki żeby były lepsze dekoracje nie znaczy że będzie tego chciało / będzie na to stać pozostałych 250 uczestników i jak oni nie przyjadą to z podniesioną składką i poniesionymi wydatkami organizacja zostanie w długach a nie zarobi kasę którą kolejna organizacja będzie mogła przeznaczyć na rozwój konwentu (jak to ma miejsce dzisiaj).
...We just dinged them!...

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #80 dnia: Maj 05, 2008, 03:56:08 pm »
1. Ale z tych 600 złotych akredytacja to tylko 75 złotych. Reszta jest kosztami własnymi na który organizacja ma wpływ minimalny do żadnego. Jeżeli kogoś nie stać na wyjazd to akurat to czy akredytacja to 75 czy 100 złotych jest nienajwiększym problemem.
2. Zaza - a kto atakuje lunę? Ja nie zauważyłem - nie zgadzam się z niektórymi rzeczami które pisze ale też nie ze wszystkimi. Jeżeli na coś najeżdżam to na stwierdzenie że dla typowej osoby w wieku licealnym zarobienie tych powiedzmy nawet tych 100 złotych jest wielkim halo. I nie mówię że im się nie chce bo równie często jest to sprawa mentalności pt "nie do przeskoczenia", która jest nie tyle winą samej osoby co generalnie wpojonego jej przez otoczenie przeświadczenia. Tyle że to przeświadczenie rzadko jest prawdziwe, a dla osoby o średnim stopniu kwalifikacji i obycia praca najczęściej się znajdzie. Często słabo płatna i na jakiś czas ale nie chodzi o zarobienie dużej sumy pieniędzy.
3. To że gdzieś się nie przelewa jest dodatkowym argumentem za tym żeby na wyjazd zarobić pieniądze przynajmniej w części samemu.
4. Mamy wybór - albo organizacja będzie miała więcej środków (w tym głównie pieniędzy niestety) albo będzie mniej mogła zrobić. Tertium non datur. To czy kupić więcej rzeczy, czy większej ilości ludzi w uznaniu ich pracy dawać zniżki/ zwolnienia z akredytacji jest już inną dyskusją ale bez środków pole manewru jest minimalne.
5. Orkon jest "targetowany" na dość szeroką grupę ludzi więc gdzieś trzeba wypośrodkować wymagania co do gry. Jakieś  wymagania co do "kosztów" gry (bo jakoś scenariusza to odrębna bajka nie związana z pieniędzmi) jednych trzeba zderzyć z możliwościami drugich i gdzieś po środku jest ta cena która finalnie wynika.
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #81 dnia: Maj 05, 2008, 04:01:39 pm »
2. Zaza - a kto atakuje lunę?

Rany, Kłysie, odniosłam się do tego:

Są sposoby. Nawet w Łomży.

Proszę, nie traktuj całego świata tak egocentrycznie ;)

PS: Kura, Ciebie też (broń Boże) nie atakuję :)
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline KURA

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1481
  • Moduł Pamięci Zewnętrznej
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #82 dnia: Maj 05, 2008, 04:03:06 pm »
A ja mówię, że nie ma się co łapać za głowy, zwrócić uwagę na to, że tych pieniędzy nie trzeba zdobywać z dnia na dzień, tylko jest na to pół roku. I umiem sobie wyobrazić osoby, które maja poważne problemy finansowe, a nie to, że im się nie przelewa. Tylko dosłownie liczą każdą złotówkę.

Ja nie mówię, że pracę znaleźć jest łatwo. Szukać jest może i trudno. Ale praca jest. Trzeba tylko czasami pogłówkować i pomyśleć, co można takiego robić, nawet w małej miejscowości, żeby zarobić.

Ktoś powiedział, bardzo celnie (Z-Z?) że podwyżka będzie i tak. O 10, 20, 30 zł, ze względu na inflację. 75 zł teraz nie ma już takiej wartości jak 75 zł 4 lata temu.

Ale przy takich kwotach, nadal można pojechać na Orkon, jeśli się bardzo chce, i poświęci odrobinę dnia na zaplanowanie sobie tego odpowiednio wcześniej.

Kontynuują wyliczenia:

600 zł / 5 miesięcy to 120 miesięcznie, to inaczej 30 zł tygodniowo, to 4,5 zł dziennie. Tyle trzeba wrzucać codziennie od pierwszego lutego do skarbonki, żeby pierwszego lipca mieć te pieniądze na wyjazd.

Najśmieszniejsze z tego wszystkiego jest to, że jakby nagle cena Akredytacji skoczyła do kwoty 200, lub 300 zł, to nadal nie byłaby to powalająca cena, gdyby ją sobie zaplanować. Ale taka cena już brzmi i wygląda inaczej.

Ja sama 2 razy bym się zastanowiła nad przyjazdem.

A nie tak jak teraz: "Co?! 75 zł za półtora tygodnia larpów?! I pole namiotowe już w to jest wliczone? Jasne, że jadę, o co ty mnie pytasz!!!" ;D

Przygotowania do roli życia, w LARPie rozpisanym na dekady

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #83 dnia: Maj 05, 2008, 04:09:18 pm »
Zaza ten cytat z Kury to wszak najazd porównywalny z tatarskim  ;)
Nie ja traktuje świat egocentrycznie tylko ty jesteś trochę nadopiekuńcza ;)
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.

Offline Luna

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1660
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #84 dnia: Maj 05, 2008, 04:11:43 pm »
Kłys:
1. Zgadza się ale początkowo gdy ktoś chce jechać na orkon patrzy na cene akredytacji.. Gdy ona go odstraszy nawet nie będzie rozważał zarabiania na reszte rzeczy
2.Tu bardzo się nie zgodzę co do tej mentalności. Ja pracowałam zeszłe wakacje całe, harowałam jak wół za marne pieniądze żeby właśnie sobie odłożyć na te 5 miesięcy wakacji jakie mam teraz. Jednakże nie zmienia to faktu, że akurat pracowałam za granicą i prace dostałam tylko dlatego bo miałam pracować CAŁE wakacje... A np a takiej mieścinie jak moja, owszem jest praca na wakacje ale bez możliwości urlopu.. co z tego, że zarobiłabym na orkon gdybym nie miała tych 10 dni aby na niego pojechać? :P Poza tym typowy licealista jeżeli nie ma 18stu lat nie znajdzie pracy, jeżeli ma zapewne jest już po wakacjach a co za tym idzie po maturze, a za tym składanie dokumentów na studia, jeżeli ktoś musi dodatkowe egzaminy :P
Może mi łatwo się mówi o takich sprawach bo sama jestem w takiej sytuacji i rozumiem, to że niektórzy nie potrafią tego rozumieć i uważają, że jak ktoś chce to będzie umiał
3. Czytaj punkt wyżej
4. Albo też nie będzie miała dla kogo organizować.. no chyba, że dla stałych "bywalców" i znajomych, którzy gotowi są zapłacić dużo za Orkon
5. Tu akurat się zgadzam i powtórzę co wcześniej pisałam jak i AnKa, Mały chyba też o tym wspominał: podwyżka powinna być z głową, a nie nagle rzuca się wysoką sumę

Kura: Trzeba też mieć skąd odkładać coś dziennie xD Ja np dziennie nie dostaje pieniędzy :P Ale to już nieważne, bo jest to do zrobienia nawet po podwyżce 20-30 zł... Jednakże podwyżka prawie 60 zł to może kogoś zniechęcić.. szczególnie gdy jest o niej mowa, w tym wypadku, nie pół roku jak mówisz a 3 miesiące przed
"Pokonaj słabych wrogów, z silnych uczyń przyjaciół" ;)

Offline KURA

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1481
  • Moduł Pamięci Zewnętrznej
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #85 dnia: Maj 05, 2008, 04:15:45 pm »
Łomża posłużyła za przykład małego miasta, w którym znalezienie środków finansowych może być utrudnione.

Luna nie posłużyła za przykład osoby, której dotykają takie problemy, bo jak sama zaznaczyła - zarobiła sobie pieniądze w Stanach na zeszłych wakacjach i ma za co jechać na Orkon.

A hipotetyczna kwota 600 zł faktycznie ma się nijak do akredytacji (akredytacja to niewiele ponad 10%), ale jednak koszt Orkonu to więcej niż tylko akredytacja. Te koszty... ja wiem są tak jakby dwa. Kwota, za którą organizowany jest faktycznie konwent, i koszt który płacą uczestnicy. One są osobiste (te koszty), ale są ze sobą związane. Nie można ich tak po prostu wykreślić.

No chyba, ze przyjdziesz na konwent na piechotę i będziesz w trakcie konwentu dorabiał u któregoś z autochtonów, żeby mieć posiłki.

Ps.:

Cytat: Luna
Poza tym typowy licealista jeżeli nie ma 18stu lat nie znajdzie pracy,

W Polsce można legalnie pracować od 16 roku życia. Ja pracowałam będąc w liceum. A bardzo nietypową licealistką nie byłam ;)
 
« Ostatnia zmiana: Maj 05, 2008, 04:19:36 pm wysłana przez KURA »

Przygotowania do roli życia, w LARPie rozpisanym na dekady

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #86 dnia: Maj 05, 2008, 04:18:37 pm »
Te koszty... ja wiem są tak jakby dwa. Kwota, za którą organizowany jest faktycznie konwent, i koszt który płacą uczestnicy. One są osobiste (te koszty), ale są ze sobą związane. Nie można ich tak po prostu wykreślić.

Ciekawe, ile kosztują obozy z rpg czy podobne imprezy? Tam te koszty są połączone - akredytacja i wyżywienie w jednym.

(to czysta ciekawość jest, nikogo nigdzie nie atakuję :P)
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Luna

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1660
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #87 dnia: Maj 05, 2008, 04:21:36 pm »
Zależy w sumie firma/miejsce itd... ale około 1300 :P Tak to o wiele więcej od Orkonu ale masz nocleg w pokoju, 14 dni w to wliczony trasport itp.. ale tak taki lekki offtop :P
"Pokonaj słabych wrogów, z silnych uczyń przyjaciół" ;)

Offline KURA

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1481
  • Moduł Pamięci Zewnętrznej
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #88 dnia: Maj 05, 2008, 04:22:32 pm »
Przestałam jeździć na Obozy RPG, bo stały się właśnie koszmarnie drogie :)

Teraz jest to kwota 1400 zł, za 12 dni (14 w sumie, ale pierwszy i ostatni w całości schodzą na 10godzinny dojazd). Jeszcze 4 lata temu była to kwota 1000 zł dla nieletnich i 850 zł, dla pełnoletnich (którzy brali na siebie prawną odpowiedzialność - jak na wyjazdach studenckich)

Przede wszystkim masz w to wliczone ubezpieczenie i opiekę wychowawców. I marżę dla biura.

Ps.: Ale się zrobiła panika z tam atakowaniem... ::)

Przygotowania do roli życia, w LARPie rozpisanym na dekady

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #89 dnia: Maj 05, 2008, 04:29:38 pm »
2. Zależnie co rozumiemy pod pojęciem łatwo - rzeczywiście większość osób nie znajduje pracy ponieważ nie wie jak ją znaleźć a standartowe sposoby akurat nie są tymi które są najlepsze. Ale to niestety jest wynik mentalności którą się ludziom wpaja. Owszem - licealista będzie miał pewne problemy z powodu braku 18 lat - ale z drugiej strony powiedzmy sobie otwarcie, że osoby poniżej 18 lat nie są główna grupą docelową orkonu. Szczególnie że ona niestety (albo stety jak kto woli) powoli przesuwa się w górę.

A co do pracy to nie chodzi o harowanie jak wół ale np wykorzystanie faktu istnienia urlopów na które ludzie jeżdżą i często ktoś musi albo przynajmniej powinien ich zastąpić.

4. Nadal Tertium non datur - albo będzie więcej środków albo będzie mniej możliwości.

A co do kosztów Orkonu to można na niego wydać zarówno 300 złotych jak i 3000 złotych i to jest jego przewaga nad obozem - samemu można (i trzeba) wyskalować na co kogo jest stać.
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.