Autor Wątek: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu  (Przeczytany 19065 razy)

Offline Sekta

  • GTM - Porucznik Rezerwy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1448
  • chyba boję się kobiet...
    • ja
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #120 dnia: Maj 06, 2008, 09:26:38 pm »
ale z drugiej strony jesteśmy ograniczeni wyborem najtańszego dostępnego miejsca. W tym roku zwiedziliśmy sporo miejsc i niektóre byłby na orkon idealne a z pewnością lepsze niż Łutowiec-  z tym tylko, że samo pole byłoby tak ze dwa razy droższe. 
i tu leży pies pogrzebany... dlaczego nie wybrać duzo lepszego miejsca na orkon (które jak widać jest) nawet droższego, tylko ciągle liczyć się z każdym groszem...podwyżka do np. poz. flambergu 20zł daje nam jakieś 4tyś w kasie.. akurat na tą lepszą, tajemniczą miejscówe o której wspomina Ula.... i prosze mi nie mówić, że biedni 16latkowie przestaną przyjeżdżać- Orkon jest głównie przeznaczony dla osób pełnoletnich, reszta to wyjątki..
tak się kończą nocne igraszki.. .....               

Offline Kędzior

  • Prezydent
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 772
  • Da ba di da ba dai
    • Międzynarodowy Serwis Informacyjny
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #121 dnia: Maj 07, 2008, 02:43:13 am »
Sekta... Przecież Ty lubisz młodych... hehe...

A tak w temacie, to popieram to o czym mowa. Mały zadał pytanie po co podwyżka... Prosze bardzo. Na lepszy teren. Łutowiec nie jest znowu aż taki zły (IMO), ale jest wiele o wiele lepszych. A jak się doda pare tysięcy do budżetu, to może ta opcja stać się realną. Chyba, że są o tyle droższe, że trzeba będzie zwiększyć opłate o Sto złotych. A z tym to nie dzięki... (No ale przecież to już było omawiane...).

Offline Auris

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #122 dnia: Maj 07, 2008, 11:23:20 am »
Nie uwazam by podnoszenie ceny było czyms mądrym.Po podliczeniu wszystkich wydatków na jedzenie,kąpiele itd.wychodzi nie mała kwota.Uważam,że skoro w tym miejscu wypaliło cos za niższa kwote to po co ta kwote zwiekszać(A Łutowiec nie jest dla mnie malowniczym kurortem wypoczynkowym:/).Chodzi przeciez o dobrą zabawe:/. A co do wypowiedzi Sekty,ze orkon jest dla pełnoletnich to troche mi sie śmiać chce(stare dzieci przyjezdzaja sie pobawic?).Orkon jest dla każdego i ja przyjachałam 1 raz bedąc osoba niepełnoletnią,teraz nadal nie pracuje. Jest wiele takich osób,które chcą sie bawić, a nie mysleć skad wezma kase by wyzyc do ostatniego dnia,albo na ilu kąpielach przyoszczedzic.
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2008, 11:30:47 am wysłana przez Auris »
Auris

Offline Luna

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1660
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #123 dnia: Maj 07, 2008, 11:30:17 am »
Auris: Ale jeżeli przez podniesienie kwoty ma być lepsza zabawa to dlaczego by nie?
Ja znowu powtórzę: jestem za niewielkim i stopniowym podnoszeniem cen o ile przyniesie to coś, co poprawi zabawę na Orkonie, a może i jego warunki (jak lepsze miejsce).
"Pokonaj słabych wrogów, z silnych uczyń przyjaciół" ;)

Offline Marcin

  • Elfi Ras-Org
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1393
  • LOK'TAR!!!
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #124 dnia: Maj 07, 2008, 11:34:49 am »

po co ta kwote zwiekszać [...]
Tak jak powiedział Khordis: podnieść chociażby po to, żeby orgom łatwiej było znaleźć fajną miejscówkę :) Zostało już powiedziane, że za dodatkowe 15-20 zeta od łebka do kasy Orkonowej trafiłoby trochę gotówki i można byłoby nieco droższe pole namiotowe w jakiejś fajnej okolicy wynająć. Zaznaczam: chociażby po to, bo parę innych rzeczy z większym funduszem też można byłoby zrobić.
"Did you think we hired you to fight in a tourney? Shall I bring you a nice iced milk and a bowl of raspberries? No? Then get on your fucking horse."

Offline Gald

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 272
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #125 dnia: Maj 07, 2008, 02:16:06 pm »
Propozycja miejscia, propozycja zakupow, plan perspektywiczny, kosztorys, symulacja wydatkow i ktos z jajami kto to pociagnie.

Te wszystkie rzeczy trzeba spelnic zeby z glowa moc rozmawiac o podwyzkach.

Mi tekst "Zrobimy wieksze oplaty bo bedzie fajniej" nie wystarcza.

Pozdrawiam

Offline Marcin

  • Elfi Ras-Org
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1393
  • LOK'TAR!!!
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #126 dnia: Maj 07, 2008, 02:35:17 pm »
Propozycja miejscia, propozycja zakupow, plan perspektywiczny, kosztorys, symulacja wydatkow i ktos z jajami kto to pociagnie.
I co? Może niby jeszcze przedstawić to na forum, do akceptacji wszystkich orkonowiczów...? Jaaasne... Już widzę dyskusje na ten temat... ::)
Wszyscy, którzy bierzemy udział w orkonie, w pewien sposób zakładamy pewne zaufanie do organizatorów (oczywiście w rozsądnych granicach - a podwyżka w wysokości 15-20 zeta mieści się w moich granicach zaufania). Jeśli oni uznają, że jest im taka podwyżka potrzebna to zapłacę ją bez szemrania i bez zaglądania im w kosztorys, symulacje wydatków i plan perspektywiczny.

Jeśli będzie się nad podwyżką debatowało publicznie na forum i musieliby tłumaczyć się z tego przed każdym orkonowiczem, któremu "taki tekst nie wystarcza", to wybacz Gald, ale nigdzie nie zajdziemy.
"Did you think we hired you to fight in a tourney? Shall I bring you a nice iced milk and a bowl of raspberries? No? Then get on your fucking horse."

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #127 dnia: Maj 07, 2008, 02:37:57 pm »
Ja proponuję również wziąć pod uwagę fakt, że od 2006 roku inflacja wzrosła. Więc jakieś 5 zeta poszłoby na samo wyrównanie inflacji.
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Luna

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1660
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #128 dnia: Maj 07, 2008, 02:40:44 pm »
Tutaj muszę się zgodzić  Marcinem.
Trochę śmieszne by było gdyby każdy miał wgląd do kosztorysu i jeszcze wyrażał swoje zdanie, bo wiadomo, że jednemu zależy bardziej na tym a innym na tamtym, zaś w gestii organizatorów jest aby to wszystko wypośrodkować (i ufamy, że tak właśnie jest ;))

Jeżeli organizatorzy uznają, że podwyżkę rzędu 20 zł (to naprawdę niewiele) jest konieczna to i ja to zapłacę bez zbędnego gadania. Problem jedynie leży w rozsądnej podwyżce
"Pokonaj słabych wrogów, z silnych uczyń przyjaciół" ;)

Offline Triball

  • Ulicznica
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 588
    • http://youtube.com/watch?v=TAVVBjrTu0w
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #129 dnia: Maj 07, 2008, 04:23:51 pm »
Zsa-Zsa dobrze mówi
"Dać Polsce Śląsk, to jak dać małpie zegarek" David Lloyd George 1919

Offline Berserker

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 175
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #130 dnia: Maj 08, 2008, 09:43:02 am »
Problem w tym, że nie wiadomo kto będzie organizatorem Orkonu 2009 i jaki będzie miał na niego pomysł.
Wydaje się zatem, że dyskusję można zawiesić do momentu wyłonienia nowego Orga, który po zapoznaniu się z jakimś tam sprawozdaniem finansowym, będzie wiedział ile kasy potrzebuje i czy opłaca się robić podwyżkę. Za teren gry też nie ma co przepłacać, bo skoro sami możemy sobie zbudować lokację, to wymagania co do terenu mamy trochę mniejsze niż kiedyś.
A tak na prawdę to to jest w interesie wynajmujących, abyśmy wracali, bo to dla nich czysty biznes ... i prestiż :).
Uwzględnienie inflacji, jak najbardziej. 
Moja Pani jest piękna i młoda
Elficki książe właśnie zrobił jej loda

Offline Sekta

  • GTM - Porucznik Rezerwy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1448
  • chyba boję się kobiet...
    • ja
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #131 dnia: Maj 08, 2008, 11:53:26 am »
jak widac na przykładzie Łutowca,,, to dla nich nie jest ineres i nie zależy im zbytnio na nas... skoro tak znacznie podwyższyli koszta...tak to widze...i za rok jestem pewien zrobią to powtórnie.... dlatego nie powinniśmy sie raczej do nich przywiązywać...ale co ja tam wiem..
tak się kończą nocne igraszki.. .....               

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #132 dnia: Maj 08, 2008, 12:03:34 pm »
ale co ja tam wiem..

No właśnie, co Ty tam wiesz - z takim avatarkiem nikt Cię nie traktuje poważnie :P

Ad rem - w przeciwieństwie do Mirowa, Łutowiec na nas zarabia umiarkowanie. Nie ma knajp, dla których jesteśmy klientem, jedna agroturystyka, która pewnie i bez nas by sobie poradziła, a szkoła to nie wiem, czy na tym nie traci, bo ma minus jeden turnus kolonii.

(to absolutnie nie jest jakakolwiek "obrona" Mirowa)
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #133 dnia: Maj 08, 2008, 01:16:38 pm »
Dokładnie sekta - co ty tam wiesz...

Możemy sobie gadać ile wlezie jacy to my jesteśmy ważni i atrakcyjni z orkonem ale to rzeczywistości nie zmieni. A niestety rzeczywistość jest taka że jest to impreza niskobudżetowa i jako taka ma bardzo ograniczone pole manewru jeżeli chodzi o możliwość załatwienia miejsca. Oczywiście możemy rozbić się gdzieś w głębokiej głuszy ale to nie spełnia standartów do których już spora cześć orkonowiczów sie przyzwyczaiła. A w średnio rozwiniętej miejscowości turystycznej jesteśmy po prostu kolejną, wbrew pozorom nie najbardziej atrakcyjną kategorią klienta (taką stanowi klient weekendowy - ponieważ on sie z kasą nie liczy) i model konkurencji często się odwraca - tzn. klienci konkurują de facto w walce o te same zasoby ponieważ baza turystyczna nie zwiększa pojemności z dnia na dzień.

Co do zarabiania to rzeczą normalna jest stopniowe podnoszenie cen do momentu w którym druga strona ma dość, tylko że najrozsądniesze z reguły jest zatrzymanie się chwilę przed kulminacją. Ale co do kilku następnych lat jestem raczej pesymistą - szczególnie że ironią losu jest że czym lepsza sytuacja materialna ogółu tym trudniej ma orkon.
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.

Offline Inny

  • Fanatyczny Optymista
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 337
  • BTZ
Odp: Teoretyczne rozważania o podwyżce opłaty i finansach Orkonu
« Odpowiedź #134 dnia: Maj 22, 2008, 03:36:40 pm »
To i ja coś skrobnę jak już temat zauważyłem :]
Podwyżki są często czymś koniecznym. Mnie, jako już te kilka razy zaorkonowionego, nie odstraszą. Co prawda przy moim ekonomicznym trybie, gdzie cały Orkon z dojazdem i akredytacją wychodzi mniej niż 300 zł (bez strojów) akredytacja to prawie 1/4 kasy, ale to naturalne i wkalkulowane. Podwyżkę rozumiem i kasę tak czy siak wysupłam (ech to chyba już uzależnienie).
Natomiast trzeba spojrzeć z perspektywy miśka (zazwyczaj to właśnie ta mniej prężna ekonomicznie grupa), który rozważa wakacyjny wypad na grę terenową/larpową. Nie jadł tego jeszcze, więc bierze jedną na wakacje. Ma do wyboru kilka imprez i może sobie porównać ceny:
Orkon - 75
Fornost - 50-60
Hardkon - 35-70
Flamberg - 65-90
Tolk Folk - pewnie w granicach 40, ale nie wiem czy w tym roku w ogóle to będzie i jak długo potrwa.
O ile teraz, to wszystko jest porównywalne, to przy większych skokach cenowych (patrz koncepcja 150 zł) taki nie indoktrynowany mocno przez kogoś misiek raczej wybierze opcję tańszą. Może potem pojedzie gdzieś indziej, ale to tylko może.
Dlatego w zakresie podwyżek byłbym ostrożny - wiadomo - nie należy przesadnie się wzorować na cenach "konkurencji", ale też nie przesadzać. Ja pewnie mamrocząc pod nosem bym zapłacił te 150 zeta, o których było wspomniane, ale to nie jest najszczęśliwsza opcja. Miśki nie mają takiego motywatora jak Ci którzy są od lat i będą kombinować taniej. (1 dzień w Tesco zamiast 2 :] ) I o ile Orkon jest głównie dla pełnoletnich - to jednak większość miśków jest młoda, nie do końca wydolna finansowo - a to od niech może zależeć przyszłość konwentu. (czuje sie jak jakiś mówca społecznik)