Autor Wątek: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią  (Przeczytany 7122 razy)

Offline AREK

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 559
    • Klub Twierdza
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwca 27, 2008, 01:50:07 pm »
Co do niszczenia się broni - Ape czy chodziło tylko o to że farba odpryskiwała od takiego miecza, czy tez lateks się ubijał i był ponownie do niczego?
Bo jeśli tylko farba, to przecież można taką broń zakelić power tapem o ile sama konkstrukacja nadal trzyma...

Co do obaw przed używaniem samoróbek to akurat ich rozumiem - z gotową bronią mniejszy problem, większe bezpieczeństwo, a poza tym łatwiej przełamać barierę psychiczną pośród graczy, którzy nie chcą aby czymkolwiek machano im przed gową...
\"I\'m a leaf on the wind. Watch how I soar...\"<br /><br />http://klubtwierdza.prv.pl

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwca 27, 2008, 01:52:27 pm »
generalnie farba odpryskiwała tworząc takie mozaiki na ostrzu, różne kolory... a w miejscach solidniejszych uderzeń szły takie jakby żyłki widocznych pęknięć... Po zaklejeniu power tapem zrobił się bardzo sztywny, ale nie wiem czy go dali do atestu....
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwca 27, 2008, 02:08:27 pm »
Jak ostatnio gadaliśmy z Krassusem o lateksowaniu broni, to mówił, że żeby to miało ręce i nogi, trzeba z dziesięć warstw nałożyć. Jest to robota, ale myślę, że jak już ktoś ma możliwość, to gra może być warta świeczki.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline Inny

  • Fanatyczny Optymista
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 337
  • BTZ
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwca 27, 2008, 02:10:22 pm »
Jeszcze jedno - nie trzeba będzie koniecznie kupować tej broni. Będzie można ją tylko wypożyczyć na czas gry. (pytanie czy za free)
No i z ceną nie zjadą chyba poniżej 100 zeta (za ładniejsze sztuki), ale wprowadzają miecz krótki dla flambergowicza - za około 50 zeta. Zobaczymy co im ten rok przyniesie i tyle.
A firma produkująca to chyba: www.medievalcollectibles.com
 Zaczyna się w okolicach 50 dolców.

Offline Schamann

  • były
  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1849
  • Bubo bubo
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwca 27, 2008, 04:27:40 pm »
Mod Schamann on/ offtopy usunięte. To nie jest temat o tym jak się komu kiedy podobało na Flambergu. Ani na dyskusję o wyższości jakichkowiek świąt nad innymi /Mod Schamann off
I don't owe anything
I don't owe anyone
Shoot pride for all it's worth
I don't belong

Offline Mały

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1920
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwca 27, 2008, 04:46:26 pm »
Jak im się uda sprzęt typu basic koło 100pln sprzedawać to może to być poniekąd kuszące - nie wiem ile zrobienie jednej PCVały w tej chwili kosztuje - a nie umiem jakoś zagregować kosztów tego co kupiłem żeby zrobić w tym roku sprzęt na włóknie szklanym... tak czy owak wiadomo że produkcja kilku-kilkunastu sprzętów na raz wychodzi taniej... za to przy jednym kupując wszystkie kleje, taśmy pierdółki to można chyba się ostro wywindować - ma ktoś wyliczenia kosztów naszej broni?
...We just dinged them!...

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwca 27, 2008, 06:52:03 pm »
Nasza broń to wydatek bliżej 50 zł niż setki, nawet przy indywidualnym kupnie. Rurka do ciepłej wody, otuliny (albo karimata), trójnik albo krzyżak, trzy zaślepki, power tape, butapren (albo taśma dwustronna), nóż introligatorski, coś do owinięcia rękojeści. Wersja wyrafinowana (pręt z włókna szklanego, karimata, taśma dwustronna, poxilina do umocowania rurki w krzyżaku) wciąż raczej do 100 zł nie dobije. Ale dokładniej to Marcin może wycenić.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline krassus

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 343
    • Kompania Czarnej Dłoni
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwca 27, 2008, 07:08:55 pm »
Broń wg. technologii Marcina trochę zmodyfikowanej (trochę więcej elementów, drogie stosunkowo kształtki na jelec, kosze itp) to około 35 PLN przeciętnie. Oczywiście w tradycyjnym pokryciu powertape.

Nad lateksem pracuję, wstępne efekty są obiecujące. Wbrew pozorom - to nie tak koszmarnie drogie rozwiązanie jak się wydaje. Po prostu strasznie pracochłonne.
Jestem oazą spokoju...

Offline Neo

  • Ten ktorego nie ma
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 377
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwca 27, 2008, 07:14:26 pm »
Aczkolwiek Lateks dosyc szybko sie zniszczy-znaczy, bardziej bedzie szkoda takiego miecza lateksowego :)
Kiedyś ludzie byli bliżej siebie. Musieli. Broń nie niosła daleko...<br /><br />71:5

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwca 27, 2008, 08:29:29 pm »
A może warto by się zorientować, jak zdałby egzamin zamiast lateksu (albo jako uzupełnienie zewnętrznej powłoki miecza) jakiś rodzaj farby kauczukowej?
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline krassus

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 343
    • Kompania Czarnej Dłoni
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwca 27, 2008, 08:43:04 pm »
Skoro może warto to może spróbuj?  8)

kawałek otuliny czy karimaty, malujesz malujesz i potem próby mechaniczne :) proste

mi wystarczy lateks póki co.
Jestem oazą spokoju...

Offline Aurra

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 18
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwca 27, 2008, 10:10:53 pm »
Nie jestem organizatorem Flambergu, ale z tego co do tej pory się dowiedziałam:
- zostało zakupione kilkadziesiąt sztuk broni do wypożyczenia na czas gry dla drużyn i NPCów ZA DARMO
- bazowa broń ( nie jestem w stanie podać ile cm ) będzie do kupienia po cenach producentów za ok. 50 złotych jeśli ktoś chce mieć ją na własność
- bardziej bajeranckie będą do kupienia po cenach producenta przez orgów, którzy nie wezmą za to tak ślicznej prowizji jak sklepy online

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwca 27, 2008, 11:31:14 pm »
No to całkiem sprawnie i przy bazowej cenie ok. 50 zł nawet rozsądnie.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline Vistim

  • Szalony i Niezrównoważony
  • Promo
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 473
  • I think You know...
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwca 27, 2008, 11:49:28 pm »
Na temat samej broni:

Na tegorocznym Pyrkonie miałem okazję coś takiego oglądać i nawet zastanawiałem się nad kupnem (do momentu usłyszenia ceny - 250 zł za miecz ok. 80 cm...). Wykonanie jest wg mnie dobre, całkiem nieźle to leży w ręce i dobrze się tym machało. Trochę słabo wyważone to było, ale w porównaniu z moim "prawie jak mieczykiem" z PCV prezentowało się dobrze. Niestety, po krótkiej rozmowie sprzedawca po cichu sam powiedział, że tak naprawdę nikomu tego nie poleca, bo:
-jest drogie
-szybko się niszczy, jeśli się tym walczy

plusem jest to, że trudno ją złamać/odkształcić

Powiedział też, że może zamówić "trochę" droższe (o jakieś 100-200zł) miecze, lepiej wykonane i ponoć wolniej się niszczące.

Chociaż oficjalnie strasznie broń zachwalał, nikt się o ile pamiętam nie skusił ;)
Zastanawiam się, jak to będzie wyglądać z cenami. Słynne sformułowanie "cena producenta" to często jakieś góra 10% niżej niż w sklepach wysyłkowych... Zresztą wystarczy policzyć koszty przesyłki itd., żeby stwierdzić, że nawet ~50-100 sztuk nadal nie rozkłada kosztów tak dobrze, by sprzedawać po cenie producenta.
life sucks. music doesnt.

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: Flamberg 2008 - z bezpieczną bronią
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwca 28, 2008, 12:01:53 am »
Cytuj
Wykonanie jest wg mnie dobre, całkiem nieźle to leży w ręce i dobrze się tym machało.

absolutnie się nie zgadzam... te miecze wogóle nie są wyważone... Są ZA lekkie, ale przy tym ciężko je kontrolować... parowanie nimi to musi być wyższa szkoła jazdy...
Cytuj
Trochę słabo wyważone to było,
to trochę za mało powiedziane....

tak właściwie to może wydzielić już z tego temat- lateksowa broń larpowa??
« Ostatnia zmiana: Czerwca 28, 2008, 08:38:35 am wysłana przez apollyon »
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5