Autor Wątek: Księga Magiczna  (Przeczytany 17270 razy)

Offline Erwin

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 104
Księga Magiczna
« dnia: Lutego 19, 2005, 02:25:50 pm »
Wtek dla Magów - w celu wymiany dowiadcze. Jak robilicie swoje ksigi magiczne

( Madzia - szacunak za piekarnik :) )
« Ostatnia zmiana: Lipca 03, 2007, 01:43:51 pm wysłana przez Bestia »

Elen

  • Gość
Ksiga Magiczna
« Odpowiedź #1 dnia: Lutego 20, 2005, 12:56:26 am »
Ja sobie wczeniej co mniej- wicej jak Ksiga wygldajacego kupiam. W tym roku bd sobie licznie papier na karty w kawie moczya. Vilya (moja uczennica na Orkonie) mówi, e wymylia jaki tani fajny i klimatyczny pomys na okadk i poczenie kart. Jak tylko dowiem si czego w tej materii podziele si :)

Offline Luqash

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 168
...
« Odpowiedź #2 dnia: Lutego 20, 2005, 01:17:54 pm »
Ja wprawdzie na orkonie ani razu nie byem magiem ani nawet kapanem ale ksige magiczn miaem przyjemno robi na ,,lokalne" Larpy... Robiem j w sposób nastepujcy... Wziaem zeszyt z gadkimi kartkami 36 kartkowy chyba... Wszystkie kartki wyjem z zszywek. Poucinaem z oby stron nozyczkami (eby usun ,,nienaturalne" zaokrglenia rogów ;]. Potem dziurkaczem przyprawiem wszystkim kartkom 2 pikne dziurki. Przecinem przez nie rzemie i zawizaem na supeek, tak aby trzymay si kupy... Teraz czas na okadke, wziem kawaek skóry Przyozyem do ,,rozoonych 2 stronic". Potem zagiem na rogach i obszyem tak aby si kartek trzymaa a jednoczenie eby mona byo cign bez problemu t okadke... (ta moja skórzana okadka przypominaa tak szkoln, do okadania zeszytów).
No... powiedzmy, e jestem z tego zadowolony i si nawet trzyma. :)
Pozdrawiam!

PS. Dla ,,uklimatycznienia" próbowaem sobie troche podpala kanty ale szybko zrezygnowaem z tego pomysu gdy ogie bywa naprawde nieprzewidywalny... :) Pozatym, kto kiedykolwiek zna skrybe który ,,opala" swoje dziea po skoczeniu pisania  :D  :D  :D

Offline Karina

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 89
Ksiga Magiczna
« Odpowiedź #3 dnia: Lutego 20, 2005, 03:02:30 pm »
Wiesz co Elen nie wiem czy to dobry pomys takie moczenie kartek w kawie, ja w tamtym roku próbowaam i z kaw i herbat i nic z tego nie wyszo, no chyba e Ty masz jaki opaentowany sposób.

Natomiast na pewno fajnie wygldaj kartki pomalowane bardzo szerokim pdzlem mocno rozwodnion akwarel w kolorze takim jakim "starym" wanie (palona siena np.).

A przy okazji Ksig Magicznych napiszcie jakie macie patenty na klimatyczne póra albo uklimatycznienie dugopisu, bo ja z tym zawsze problemy miaam i potem na ostatni chwil przed Akademi musiaam jakie badziewia kombinowa.

Offline miłka

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 228
Ksiga Magiczna
« Odpowiedź #4 dnia: Lutego 20, 2005, 03:29:22 pm »
sposob herbaty jest bardzo prosty, po prostu wrzucasz zwiniete w kulki kartki do mocnego naparu z herbaty i tyle. potem wyciagasz, czekasz az wyschna i rozwijasz.

Offline Manferd

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 19
    • http://www.niemamswojej.strony.com.pl
Ksiga Magiczna
« Odpowiedź #5 dnia: Lutego 20, 2005, 07:00:31 pm »
Na pióro, to ostatnio przypadkiem wpadlem na pomysl zeby zrobic tak.
Znalezc, kupic gdzies ladne piorko. Uciac kawalatek z tego koca gdzie nie ma pierza. A jako ze ten "kregoslup" piora jest pusty, to we woy zwyczajny wklad od dlugopisu. W zaleznosci czy by sie trzymalo czy nie, moza chlapnac kropelk czy czyms takim. Ew dla picu, mozna jeszcze np skuwke nalozyc.
Szubienica jest najlepszym miernikiem twardosci kregoslupa"

Elen

  • Gość
Ksiga Magiczna
« Odpowiedź #6 dnia: Lutego 20, 2005, 11:16:33 pm »
Z t herbat to robiam tak; 2 torebki do niewielkiej filianki wrztku. 10 minut parzyam pod przykryciem przelewaam na gboki talerz moczyam kartki (nie pamitam dokadnie ile, ale do dugo) i potem suszyam. Byy licznie pergaminopodobne jak wyschy i zauwayam e cienki papier sabej jakoci barwi si duuuo adniej.

Offline DeadMan

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 300
Ksiga Magiczna
« Odpowiedź #7 dnia: Lutego 21, 2005, 09:08:58 am »
kawa i herbatka dziaaja - jeeli chodzi o barwienie. kawa o tyle lepsza ze na ciemniejszy kolor barwi. Jedna sprawa to to, e jednym wywarem zabarwi sie dobrze tylko kilka kartek -nastpne coraz sabsze. Ja wol jednak kartki nie pogniecione. nie mona za dugo ich trzyma bo potem zaczynaj si rozchodzi. najlepiej suszy na soneczku-wiec poczekajcie z tym jak moecie - jeden minus to potrzeba uwaania na wiatr  :D
 chocolate you did not want to eat does not count as chocolate. This discovery is from the same brand of culinary physics that determined that food eaten while walking along contains no calories.

Offline anathema

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 669
Ksiga Magiczna
« Odpowiedź #8 dnia: Lutego 21, 2005, 06:26:37 pm »
najlepszy ponoc sposob wykorzystuje obydwie metody..widzialam efektu sa mega

trzeba na zanurzyc kartki w bardzo mocnym roztworze herbaty a ponem doslownie na malutka chwilke do piekrnika tylko tak zeby wyschly
zwykle pieczenie kartek to dramat bo sa kruche o czym z erwinem sie przekonalismy bilesnie w tym roku

erwin za to mam mega sposob na okladki podziel sie:D
a.k.a Sunny Sanchez

Offline Erwin

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 104
Ksiga Magiczna
« Odpowiedź #9 dnia: Lutego 21, 2005, 07:37:18 pm »
hmmm zaraz mega sposób....

Tekst ksiazki sobie po prostu wydrukowalem, potem chlup do herbaty, zbindowalem to, potem rozbindowalem i tam gdzie byly plastikowe laczenia, wplotlem sznurek. na to wszystko twarda oprawka, ktora powleklem zielonymi kotarami z glebokiej komuny :) potem przykleilem na to pasek skory i trok w poprzek, zeby ksiega byla klimatycznie zamykana. potem jak przyjechalem na orkon, to ksiega polezala troche na deszczu i to ja jeszcze troszk epostarzylo :)

oto cala tajenica :)

Offline DeadMan

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 300
Ksiga Magiczna
« Odpowiedź #10 dnia: Lutego 22, 2005, 09:11:47 am »
ok

to jeszcze ja. tak dokadniej

ja akurat miaem stara okadk od albumu na zdjcia -dua cz osób widziaa (drewniane okadki pokryte materiaem. Wziem dwie ruby i nakrtki na które, które dociem do odpowiedniej dugoci. Przewlekem przez nie podziurkowane kartki. Przykleiem ostatni kartk wntrza do wewntrznej czci tyu okadki i w sumie to tyle. Mona wykorzysta jak star rozwalon ksik (kiedy to robili okadki :grin: )

Nie rozwlajcie ksiek bo szkoda!!!

Wikszo osób które miao w rku moj ksig wie jak jest cika. W tym roku chc j ewentualnie oku lub co takiego eby doczy dwa szerokie zdejmowane pasy by nosi j jak plecak :P  za to bd mia w szerokim moim rkawie cig (moe na gumk) z czarów, które znam.

To tyle z moich mdroci :D  :P
 chocolate you did not want to eat does not count as chocolate. This discovery is from the same brand of culinary physics that determined that food eaten while walking along contains no calories.

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Ksiga Magiczna
« Odpowiedź #11 dnia: Lutego 22, 2005, 01:49:21 pm »
adn dekoracj na okadk mona zrobi tak: (Musi by okadka któr da si przebi malutkim gwuzdkiem zszywaczem etc...

Bierzecie prebijacie w miejscu chci posiadania czego ciekawego wyej wymienionym, moe by rubka gwuzdek ma wychodzi, to bdzie stela.

 Bierzecie potem cyne, lutownice i tobicie na wystajce kawaki metalu, trza tego w cholere przetopi, eby zrobi np. jak broszk itp, ale trzyma si wyglda wporzo i wogóle, w cynie mona zasklepi jaki kamyk, klejnocik, karte z pokemonem, co kto chce, wyglda zajebicie, jeeli si niema umiejtnoci art. niech sie nie przejmuje ja doszedem wanie do tego w ten sposób chciaem zrobi co innego nie wyszlo no i std miaem broszk, nie pamitam kiedy to byo ale kiedy miaem ksige magiczn inn ni zaklcia wypisane na kartce, schowane do sakiewki albo kieszeni w spodniach :D.

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Ksiga Magiczna
« Odpowiedź #12 dnia: Lutego 28, 2005, 04:53:53 pm »
Poóky papier wasnej roboty to faktycznie najlepiej robi kaw / herbat. Nala tego (tylko bez paprochów!) do spryskiwacza (takiego, jak do kwiatków albo pynów do mycia szyb), spryska kartk i przeprasowa elazkiem. To najprostszy sposób.

Drosza zabawa to kupno papieru czerpanego albo pergaminu - to ju jak kto ma zacicie. Poza tym papier czerpany bywa rónej jakoci i gruboci i rónie chonie tusz.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline Sułek

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 142
Z punktu widzenia...
« Odpowiedź #13 dnia: Lutego 28, 2005, 08:44:50 pm »
Z punktu widzenia nagminnego wojownika to tak szczerze o serca magusy wam powiem. Wyprawiajc si gdziekolwiek staram si sprawia jak najlepsze wraenie. Twardzielska mina najczciej nie wystarcza do znalezienia dobrze patnej fuchy. Bardzo due znaczenie dla przyszych pracodawców ma mój rynsztunek. To po jego jakoci i sposobie doboru, a take skutecznoci konserwacji poznaje si niezmiernie czsto wartego swej pacy najmit. I dlatego wanie nie jestem w stanie zrozumie dlaczego za wszelk cen staracie si aby wasze narzdzie pracy wygldao na jak najbardziej zrupiecione i zjechane przez czas i nieodpowiednie traktowanie. No chyba e chodzi o to aby wasz ewentualny pracodawca, mentor czy te wykadowca stwierdzili e nie do faktu okradzenia przez was staroytnej biblioteki to na dodatek w przypywie gbokiego zidiocenia gwizdnelicie z niej czysty kajet. Który teraz z braku lepszego pomysu zapisujecie nowo zdobyt wiedz. No moje gratulacje.  :grin:

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Re: Z punktu widzenia...
« Odpowiedź #14 dnia: Marca 01, 2005, 11:25:39 am »
Ksigi magowskie s zuyte - nic si na to nie poradzi. Magowie nosz je ze sob praktycznie non stop, niezalenie od otoczenia i warunków atmosferycznych, a mao który ma odpowiedni pokrowiec, który uchroni tomiszcze przed kurzem, wilgoci, grzybem, etc. Co wicej, nie tylko nosz, ale te czsto sigaj do swoich ksig, aby przypomina sobie zawart w nich wiedz. Tak samo, jak na mieczu od uywania robi si wyszczerbienia, tak ksiga si niszczy - rónica polega na tym, e miecz mona ponownie naostrzy. S oczywicie te ksigi, które konserwuje tkwica w nich magia, ale to zazwyczaj s to tomy zwizane z zaawansowan magi rytualn i potniejszymi zaklciami, do których siga si rzadziej (na szczcie). Warto te wspomnie, e poniewa ksigi s wykonane z naturalnych surowców rolinnych i zwierzcych, konserwujca je magia czsto ma charakter nekromantyczny. Dlatego na Twoim miejscu, wojowniku, bybym szczególnie ostrony w obecnoci magów z dobrze zachowanymi ksigami. ;-)
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"