Autor Wątek: Biuro rzeczy znalezionych  (Przeczytany 18418 razy)

Offline anathema

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 669
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 25, 2005, 04:49:41 pm »
wazne
ktos zgubil klucze od domu przy scyzoryku
jak ktos wie kto to lub sam jje zgubil pisac do orgow :D
a.k.a Sunny Sanchez

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 25, 2005, 07:38:33 pm »
Jak tylko uporamy si z baaganem, który roztoczy sie u nas w mieszkaniu po wczorajszym przyjedzie g:D, to pojawi sie tutaj caaaaaaa duuuuuga lista rzeczy znalezionych na konwencie.
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline aileen

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 236
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 25, 2005, 09:26:33 pm »
Szukam kontaktu do orczej szamanki. Powinna mie orczy sztylet Azogha. Chyba e po grze oddaa organizatorom... help!

Offline DAGA!

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 32
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 26, 2005, 07:49:40 am »
zostawiam na pocie spodnie, do mokre i brudne i szczerze wierze e jak przyjade do Mirowa za rok to one bed na mnie czeka- jeszcze brudniejsze, ale moe juz suche ;)
"(...)to był świat gdzie bogowie mieli w zwyczaju odwiedzać domy ateistów i wybijać im szyby"

Offline uelfik

  • Lord of FLAME!
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1094
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 26, 2005, 11:48:36 am »
po pijanemu zostawiem na godzin przy wielkim pitkowym ognisku kurtk... przez ten czas kto yczliwy zdy j obszuka, wyj cae pienidze z saszetki.. (okoo 100z). Kurtk odebraem dnia nastpnego.

jak to dobrze, e zostawiono moje dokumenty. To utwierdza mnie w przekonaniu, e orkonowicze s uczciwi.

 :sad:
"Red drops stain satin so white..
..the way I sign my name"

Offline Schamann

  • były
  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1849
  • Bubo bubo
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #35 dnia: Lipiec 26, 2005, 12:27:31 pm »
niekoniecznie orkonowicze uelfik - w okolicy pola namiotowego jak równie w okolicznych barach giny rzeczy równie innym ludziom, nie tylko w obozie orkonu, gównie portfele i inne mae, a potencjalnie dobrze spienialne przedmioty - mnie to raczej wyglada na robot zawodowca, który zrobi sobie kilkudniowe tournee w Mirowie.
I don't owe anything
I don't owe anyone
Shoot pride for all it's worth
I don't belong

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #36 dnia: Lipiec 26, 2005, 01:05:31 pm »
Ale to by znaczyo, e w trakcie pitkowego ogniska kto zupenie obcy wszed na chronione pole namiotowe, dosiad si do ogniska, gdzie leaa kurtka Uelfika, spokojnie j przeszuka, zawaszczy kas i odszed nie zwracajc niczyjej uwagi. Nie twierdz, e to niemoliwe, bo taka sytuacja wydaje mi si cakiem realna, ale stawia kwesti bezpieczestwa Orkonu w kiepskim wietle.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline aileen

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 236
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #37 dnia: Lipiec 26, 2005, 01:15:18 pm »
Jerzyk, no niestety, tak jest i trzeba si pilnowa. Nie wyrzucisz czowieka z ogniska, a ja na przykad nie kojarzyam wszystkich orkonowiczów na tyle, eby stwierdzi - swój czy obcy (trzewa byam, chyba jako jedyna na tym ognisku!! ).

Offline Blepfuj

  • Wskrzeszobiorca
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 243
  • 86121013...
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #38 dnia: Lipiec 26, 2005, 01:34:04 pm »
W takim razie musiaem by tak pijany e mi si wydawao e jestem trzewy.

Bezpiecznie nigdy nie bdzie przy takiej liczbie osób, ja sporej czci siedzcej przy ognisku raczej nie kojarzyem a nie przespaem caego orkonu w namiocie. Ale rzeczywicie gdy wszyscy sobie piewaj w pijanych zwidach to chyba a si prosi eby sie nie krepowa....bo jake monaby ludzi przy ognisku sprawdzi ... droga 40 osobowa grupo prosz pokaza plakietki aallleee o soo choziii
gdzie?

Offline Ira

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 146
  • Come with me if you want to live.
    • moja mała galeryjka :)
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 26, 2005, 02:32:35 pm »
No to i ja sie dorzuce:
Niezaduy, zgnio zielony sweter z kapturem czeka na waciciela. Zostawiony zosta niedaleko stanowiska ochrony. Ewentualne zgoszenia prosimy wysya na priva.
Who stopped payment on my reality check?

Offline anathema

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 669
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 26, 2005, 06:39:20 pm »
piatkowe ognisko bylo uz po orkonie wiec zgadnijcie w jakim stanie byla zwolniona z obowiazkow ochrona  organizoatorzy
w satnie zasluzonym podejrzewam :D
a.k.a Sunny Sanchez

Offline leon zawodowiec

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 27, 2005, 01:16:57 am »
A ja poyczyem Katji czerwony tygielek (pot. -garnuszek) ;) i zosta prawdopodobnie u alchemików. Jeli kto go ma to niech odoy w ciemne i suche miejsce i trzyma do nastpnego orkonu.
A jeli kogo podkusi eby z niego korzysta to prosze bardzo ale radz najpierw skonsultowac sie z lekarzem lub farmaceut bd porzdnie umy :P bo diabli wiedz co w nim ostatnio byo.
Podróżni bez biletu
Którym obcy stukot kół
Podróżni bez biletu
Trzeci peron to ich klub...

Tess

  • Gość
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #42 dnia: Lipiec 27, 2005, 11:30:52 am »
Uwaga. Na obozowisku znalazam jeszcze malutki czerwony rubokrt (zdaje si 2,5x80) z wytopion na nim literk R. Czyje to

Offline Karina

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 89
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #43 dnia: Lipiec 27, 2005, 02:37:31 pm »
A ja gdzies posialam bialy metalowy kubeczek z czerwonymi grzybkami. Mozliwe ze zostawilam go przy stanowisku ochrony jesli ktos go ma to niech da znac. :)

Tess

  • Gość
Biuro rzeczy znalezionych
« Odpowiedź #44 dnia: Lipiec 27, 2005, 05:54:57 pm »
By tam taki przy ochronie, jeli kto go wzi, to orgowie