Autor Wątek: prezentacja LARPów w programie "Kapitalny pomysł"  (Przeczytany 5835 razy)

Offline Morf

  • Król Niechcemisięlandii
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 315
Odp: prezentacja LARPów w programie "Kapitalny pomysł"
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 15, 2008, 03:45:51 pm »
50 osób na larpa po 500 zł, to...
25 000 tyś na tydzień, czyli 100 000 tyś miesięcznie. 10 tyś z tego, to 10%, więc jakoś da radę... jeśli znajdzie klientów.
Z zawodu leń, z zamiłowania pożeracz słodyczy, z powołania - niewolnik. Brytfanna lasagne dziennie, oto moja cena.

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: prezentacja LARPów w programie "Kapitalny pomysł"
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 15, 2008, 04:25:24 pm »
Może i znajdzie - jakaś nisza, czy coś takiego? Jednak - na rynku działa już wiele firm zajmujących się organizowaniem imprez integracyjnych dla firm i dużo częściej, niż "ognisko/grill, śpiewy i chlanie" pojawiają się naprawdę integracyjne imprezy + sprawdzanie w takich zabawach umiejętności współdziałania w zepole, przywódczych i pińciuset innych - różni ludzie nad tym pracują, żeby nie była to taka po prostu zabawa (no nie, Koziou? :)) Podsumowując (moje wrażenia): dla ludzi, którzy się tym zainteresują prywatnie - jest szansa, dla firm - średnio to widzę.

(aha - dodam, że nie widziałam tego materiału, bo nie mam w pracy youtuba)
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline varimatras

  • Champion
  • Logistyka
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 911
  • Szyję buty,zabijam smoki !!!
    • Steam&Sword
Odp: prezentacja LARPów w programie "Kapitalny pomysł"
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 15, 2008, 04:38:10 pm »
Może i znajdzie - jakaś nisza, czy coś takiego? Jednak - na rynku działa już wiele firm zajmujących się organizowaniem imprez integracyjnych dla firm i dużo częściej, niż "ognisko/grill, śpiewy i chlanie" pojawiają się naprawdę integracyjne imprezy + sprawdzanie w takich zabawach umiejętności współdziałania w zepole, przywódczych i pińciuset innych - różni ludzie nad tym pracują, żeby nie była to taka po prostu zabawa (no nie, Koziou? :)) Podsumowując (moje wrażenia): dla ludzi, którzy się tym zainteresują prywatnie - jest szansa, dla firm - średnio to widzę.

(aha - dodam, że nie widziałam tego materiału, bo nie mam w pracy youtuba)

Jak to się mówi???Szlachetna konkurencja z Fanty przecież organizuje takie imprezy a dokładniej Grzesiu jeden z orgów.

Może i dobrze że tego nie widziałaś :)
Zapraszam na nowy Konwent http://steamandsword.pl

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Odp: prezentacja LARPów w programie "Kapitalny pomysł"
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 15, 2008, 06:47:03 pm »
50 osób na larpa po 500 zł, to...
25 000 tyś na tydzień, czyli 100 000 tyś miesięcznie. 10 tyś z tego, to 10%, więc jakoś da radę... jeśli znajdzie klientów.

koszty
podatki -VAT od pełnej sumy + dochodowy
czas na organizację - zapewnienie całego zaplecza, papiery,dogadywanie - cały horror organizacyjny - przy tym wymyślenie samej zabawy to jest dość prosta rzecz.
osoby - bo 1 osoba nie ma szans poprowadzić dobrze  i regularnie 3 dniowej imprezy "full option" nawet jakby była cyborgiem (albo krassusem)
+ oznacza to że 4 dni przygotowujesz czyli pracujesz + 3 dni organizujesz czyli pracujesz... czasami nawet jesz i śpisz.
Do tego trzeba zorganizować zabawę na 3 dni dla wszystkich

Z mojego doświadczenia zajęcia integracyjne powinny trwać góra 1 dzień na "zajęcia" + 1-2 imprezy integracyjne (czytaj chlanie z reguły) bo inaczej wszystko się rozłazi. I w tym zakresie larpy kilku godzinne mogą się do czegoś nadać, chociaż problemem jest raczej przekonanie uczestników do bardziej czynnego udziału.

Btw: dużo lepiej spisują się "larpy szkoleniowo sytuacyjne" popularne swego czasu w USA (jak jest teraz to nie wiem). Ale to trochę inny rodzaj działalności wymagający dużej wiedzy profesjonalnej z danej dziedziny.
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.

Offline Zelest

  • I reject your reality and substitute my own.
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 52
  • Wieczny nieobecny.
Odp: prezentacja LARPów w programie "Kapitalny pomysł"
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 15, 2008, 07:18:45 pm »
50 osób na larpa po 500 zł, to...
25 000 tyś na tydzień,
1 Larp na miesiąc....czyli de facto 25 000 zł. Tyle masz aby:zorganizować pole gry, zrobić stroje, zapewnić kwatery, wyżywienie, ubezpieczenie i to wszystko na co idzie akredytacja.
Kilentów zakładamy że ma.
Do tego podatki podatki podatki. Po prostu jestem ciekaw jak coś takiego by wyglądało.
"I think we can put our differences behind us...For science...You monster."

Offline Morf

  • Król Niechcemisięlandii
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 315
Odp: prezentacja LARPów w programie "Kapitalny pomysł"
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 15, 2008, 09:28:27 pm »
Wiem, że coś takiego funkcjonuje w Warszawie, Stowarzyszenie PUENTA organizuje larpy dla korporacji, więc jakoś to się musi opłacać... tylko wątpię, by był to pomysł na interes, który co tydzień zgromadzi klientelę.
Z zawodu leń, z zamiłowania pożeracz słodyczy, z powołania - niewolnik. Brytfanna lasagne dziennie, oto moja cena.

Offline krassus

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 343
    • Kompania Czarnej Dłoni
Odp: prezentacja LARPów w programie "Kapitalny pomysł"
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 21, 2008, 12:23:13 am »
Owszem, istnieje kilka firm organizujących komercyjnie LARPy (outdoorowe imprezy tematyczne, gry integracyjne, symulacje terenowe... nazwa i know how każdej firmy inny... idea i wykonanie - zbliżone i na wysokim poziomie, również fabularnie), ale 500 pln od osoby to raczej dolna granica ceny (w przeliczeniu na osobę) za jednodniowy event dla 20-40 osób bez noclegu. Przy trzech dniach i kilkudziesięciu uczestnikach w wersji z hotelem, dojazdem, wyżywieniem... po kilka tysięcy od łba to standard. Rynek jest na te usługi niewielki, chociaż wzrastający. Spotykane są takie LARPy dla rozrywki, ale to nisza wewnątrz niszy. Zwykle cel szkoleniowy na pierwszym planie, a oprawa ma spowodowac optymalny poziom motywacji uczestników.

Tak jak Kłys zauważył - kiedyś było to popularne w Stanach. Przestało byc modne, co nie znaczy, że zjawisko już tam nie występuje. Ogranicza się do branży/grup, gdzie takie imprezy rozwijają umiejętności wyspecjalizowanych pracowników w zauważalny, choc często niewymierny sposób. Gry terenowe (nazwa uboga, rzeczywiście przedstawiają niezły poziom) to świetny trening dla różnego rodzaju służb. Tylko że do tych celów zatrudnia się psychologów, managerów, wojskowych, trenerów i przeróżnych specjalistów od "twardych" umiejętności... I nie robi się tego zwykle dla rozrywki. Moda się skończyła, sens szkoleniowy pozostał.

Jestem oazą spokoju...