Autor Wątek: Gry Komputerowe....  (Przeczytany 35701 razy)

Offline Sułek

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 142
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 22, 2009, 08:35:53 am »
Protestuję. Większość z ASG'owców jest zadziwiająco spokojna, powiedział bym nawet, flegmatyczna. Właśnie dla tego, że raz na jakiś czas przepłuczą sobie żyły adrenaliną.

Offline Theo Griffin

  • Ti-joł ;D
  • Logistyka
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 629
  • To wszystko brzmi jak Zapomniana Opowieść...
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 22, 2009, 09:02:27 am »
Sułku, chyba nie podjąłeś ironii naszych wypowiedzi ;)
A tak btw to ja też bawię się w ASG i nie jestem spokojny  >:D
"Ten pomiędzy wszystkim to ja
Powinienem wybrać lecz jak...?
Każdy dzień daje znak, że zatrzymał się czas...
Drąży myśli, to wściekłość i wrzask...
Ona chwyta mnie w locie
I powstrzymuje czyny mych zaplątanych w niebo słów...
Nie wypełniliśmy się dniem...

Offline Sułek

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 142
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 22, 2009, 12:59:25 pm »
Bo jesz rasta-pączki. ;)

Chodzi o to, że ludzie, w ten czy inny sposób, spuszczają z siebie parę. Czy to ASG, LARP'y, wspinaczka bez zabezpieczenia, czy gry komputerowe - są różne sposoby. Ważne jest, jak to wcześniej zauważono, żeby nie przegiąć. Żeby nie pomylić wituala z realem. Ale to, mam nadzieję, dla wszystkich jest oczywiste.

Offline Theo Griffin

  • Ti-joł ;D
  • Logistyka
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 629
  • To wszystko brzmi jak Zapomniana Opowieść...
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 22, 2009, 01:44:04 pm »
Dobrze gada, polać mu! :)

Chociaz slyszalem ze z tym odroznianiem to bywa roznie...na przyklad w przypadku kiedy syn pobil matke krzeslem bo mu wylaczyla tibie...
"Ten pomiędzy wszystkim to ja
Powinienem wybrać lecz jak...?
Każdy dzień daje znak, że zatrzymał się czas...
Drąży myśli, to wściekłość i wrzask...
Ona chwyta mnie w locie
I powstrzymuje czyny mych zaplątanych w niebo słów...
Nie wypełniliśmy się dniem...

Offline Filip F.

  • GTM - Starszy Mechanik
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 376
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 22, 2009, 04:19:42 pm »
ech.....

każdy musi być małym psychologiem.

Nie wierzę w to aby takie gry determinowały puźniejsze zachowanie.
And also, I can kill you with my brain
- River Tam (Firefly)

71 - 5

Offline Rafałsz

  • Szyderca
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 342
  • Czołem!
    • Kompania Czarnej Dłoni
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 22, 2009, 10:37:35 pm »
Grałem w Manhunta troszkę. Dla mnie to nie ważne, że się tam zabija na różne brutalne i ambitne sposoby. Tego typu grę traktuję raczej jako zabawę w podchody. Podkradnij się a zdobędziesz punkt, a że punktem jest odrąbanie głowy, a nie dotknięcie oznaczonego pola, to dla mnie bez różnicy. Na ten przykład, gdyby gra polegała na zwyczajnym mordowaniu, które nie wymaga nic ponad wybranie ofiary, to byłaby dla mnie mało interesująca i nudna.

Problem się pojawia, gdy dziecko podchodzi do gry zbyt ambitnie. Wtedy nawet Mario może powodować agresję - połamana klawiatura po n-tym nieudanym przejściu planszy. Znacie to?
Graliśmy uczciwie, ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.
Graliśmy uczciwie... 71:5

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 22, 2009, 11:08:31 pm »
W moim przypadku był to pogryziony joypad od konsoli Pegasus.  ;) ;D
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline AREK

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 559
    • Klub Twierdza
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 23, 2009, 12:13:46 am »
ech.....

każdy musi być małym psychologiem.

Nie wierzę w to aby takie gry determinowały puźniejsze zachowanie.

Need For Speed III i mój wypadek po drodze na Orkon nie potwierdza tej tezy ...  ;D
\"I\'m a leaf on the wind. Watch how I soar...\"<br /><br />http://klubtwierdza.prv.pl

Offline Moria

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 114
  • Czcicielka Bobrzej Nory
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 23, 2009, 12:45:30 am »
Jakis czas temu jakis gosciu w stanach zabil matke i prawie ojca bo mu schowali Half-life.

Ja mam takie zboczenie z gier, ze w momentach wyborow zyciowych zaluje, ze nie moge zrobic save a pozniej w  razie czego load.
siga siga

Offline Schamann

  • były
  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1849
  • Bubo bubo
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 23, 2009, 03:01:26 am »
Protestuję. Większość z ASG'owców jest zadziwiająco spokojna, powiedział bym nawet, flegmatyczna. Właśnie dla tego, że raz na jakiś czas przepłuczą sobie żyły adrenaliną.

masz na mysli 2 godziny lansowania sie nowym sprzętem na parkingu? :D zwyczaj miły tylko niepotrzebnie poza miasto sie wyjeżdża :)
I don't owe anything
I don't owe anyone
Shoot pride for all it's worth
I don't belong

Offline Oleśka

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 101
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 23, 2009, 08:33:25 am »
Wiecie, dla mnie gry, które są osadzone w realiach naszego świata, gdzie celem jest kariera gangstera i rozwalanie ludzi, to wątpliwa rozrywka. Jakoś do mnie nie przemawia to. Lubiłam pograć w diablo, quake, czy w Heroes i tego typu gry. ALe jakoś patrzenie, jak świetnie realistycznie gra mi pokazuje, jak się rozbryzguje mózg po serii z automatu... Sorry - to jest chore.
Po obejrzeniu Hellboy 2, trochę inaczej podchodzę do kwestii ToothFeries...

Offline Hakken

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2403
  • Maverick, inspektor śledczy
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 23, 2009, 10:02:42 am »
ALe jakoś patrzenie, jak świetnie realistycznie gra mi pokazuje, jak się rozbryzguje mózg po serii z automatu... Sorry - to jest chore.

Chore? Nie bardziej niż np oglądanie filmów. Mam wrażenie, że podchodzisz do tego trochę zbyt emocjonalnie. Prawdę powiedziawszy gry komputerowe nie są najbrutalniejszą formą rozrywki jaka jest u nas dozwolona no i przede wszystkim dzieje się tylko na ekranie, więc nie są bardziej rzeczywiste niż jakikolwiek film.

A mnie Manhunt i jemu podobne zwyczajnie nudzą. Jestem jednak zwolennikiem fabuły i jeżeli jest ona tylko szczątkowa, zła bądź też wcale jej nie ma to tytuł jest dla mnie skreślony(oczywiście nie dotyczy to np gier sportowych ;) ).
Call me Maverick, DJ Maverick

Offline KozioU!

  • 3XGTS
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1338
  • Bo mogę!
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 23, 2009, 10:45:37 am »
ALe jakoś patrzenie, jak świetnie realistycznie gra mi pokazuje, jak się rozbryzguje mózg po serii z automatu... Sorry - to jest chore.

Ludzie płacą spore pieniądze za oglądanie bardzo realistycznie rozbryzgującej się krwii na ringach zawodów K1 i pochodnych (popularne "walki w klatce") i to nadal jest legalne i transmitowane przez telewizje sportowe. A czy chore, czy nie to już raczej kwestia gustu. Nikt nie każe Ci grać w takie gry, ani oglądać K1. Masz wybór, więc zwolennicy takich gier też powinni go mieć, dopóki nie łamią prawa. Ja z niekłamaną przyjemnością grałem w serię GTA i jeszcze nie zabiłem mamy ani taty. A dostęp do narzędzi mam...

Offline uelfik

  • Lord of FLAME!
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1094
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 23, 2009, 11:00:33 am »
Jakis czas temu jakis gosciu w stanach zabil matke i prawie ojca bo mu schowali Half-life.

O ile dobrze pamiętam chodziło o Halo 3 na Xbox'a.

Zawsze wiedziałem, że Xboxowcy to pojeby  ;)

PS: I w dodatku Halo 3? Gra w której strzelasz kolorowymi bańkami do gumowych lego-ludków!
"Red drops stain satin so white..
..the way I sign my name"

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
Odp: Gry Komputerowe....
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 23, 2009, 11:03:45 am »
Dla mnie to nie ważne, że się tam zabija na różne brutalne i ambitne sposoby. Tego typu grę traktuję raczej jako zabawę w podchody. Podkradnij się a zdobędziesz punkt, a że punktem jest odrąbanie głowy, a nie dotknięcie oznaczonego pola, to dla mnie bez różnicy.

I to właśnie jest straszne.  ;)
"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."