Autor Wątek: Opór przed formalizacją.  (Przeczytany 6336 razy)

Offline Wircyn

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 890
    • Przemyska Gildia Fantastyki
Opór przed formalizacją.
« dnia: Marzec 02, 2009, 10:13:46 am »
W temacie dotyczącym organizacji pytałem jakiś czas temu, dlaczego grupa organizatorów nie chce sformalizować działalności. Wydaje mi się, że nie ja pierwszy zadałem takie pytanie a domyślam się, że odpowiedzi z reguły są takie same. "A po co ", "Bo nie chcemy komerchy", "A kto się tym będzie zajmował". Pomyślałem żeby założyć nowy temat i ponownie o tym podyskutować.

- "A po co?”   
Myślę ze najbardziej przemawiającym argumentem są tu pieniądze. Posiadając formę prawną lub chociażby zaufanego partnera znacznie łatwiej uzyskać pieniądze choćby z funduszy grantowych. Rok temu zainicjowałem powstanie w moim rodzinnym mieście stowarzyszenia, które prowadzę. Przemyśl to mała mieścina, więc członków też nie mamy dużo a jeżeli chodzi o formalności to zostaje tylko ja. Na działalność w tym roku udało nam się do tego momentu pozyskać 4,5 tys. zł  i liczymy na kolejne 9 z 2 funduszy grantowych, do których składaliśmy wnioski. Chyba nie musze udowadniać, że z punktu widzenia klubu fantastyki są to duże pieniądze.
Podobny wyczyn (a może i większy, ale o tym nie wiem) udaje się tez innym promującym fantastykę.
Bardzo prężnie działa Poznańskie stowarzyszenie Mage.pl, które również wygrało grant. Ale do rozpoczęcie tego tematu zainspirowało mnie znalezienie na liście dotowanych również: Stowarzyszenie Akademia Rozwoju "Deadline" a więc organizatorów Fantazjady, za co niewątpliwie należą im się gratulacje.

- "Bo nie chcemy komerchy"
Wiem ze sprawa zapewnienia głównym orgom etatu jest bardzo kontrowersyjna poza tym byla by niekomfortowa dla nich samych z wiadomych względów. Formalizacja wcale nie wiąże się z tworzeniem imprezy, która ma być dochodowa co niektórzy sugerowali.

- " A kto się będzie tym zajmował ?"   
Prowadzenie działalności stowarzyszenia to naprawde nie jest az tak dużo nowych obowiązków na głowy, a jezlei była by jakas forma prawna to mozna by w ramach stowarzyszenia zebrać większą grupę żeby odciążyć orgów choćby w sprawach formalnych. Większość z nas to ludzie wykształceni i pracujący albo studiujący, każdy ma potencjał i różne umiejętności, można to wykorzystać. Założę się że wśród orkonowiczów znajdą się specjalisci z niemal każdej dziedziny.

Nie wiem jaka będzie wasza reakcja na ten temat, nie spodziewam się wielkiego odzewu zwłaszcza że pisze to ja- orkonowy noob ale mam nadzieje że lekko prowokujący ton wyrzutu skłoni Was choćby do przeczytania. Uważam, że to, co robili wasi przodkowie-orgowie i to, czym obecnie zajmujecie się wy jest naprawdę świetne i wartościowe, dlatego tak mi na tym zależy.Uważam że najwyższy czas pomysleć na ta imprezę prespektywicznie a nie tylko z edycji na edycję.     
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 05, 2009, 07:13:16 pm wysłana przez Wircyn »

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 02, 2009, 10:42:36 am »
Stworzenie stowarzyszenia było przemyśliwane już kilkukrotnie. W poprzednich latach, kiedy ja miałam do czynienia z organizacją Orkonu, doszliśmy do wniosku, że nie jest to dla Orkonu ani potrzebne, ani opłacalne.

Ostatnio myśli na ten temat zaczynają powracać, ale kwestia sformalizowania Orkonu nie jest kwestią jednoosobowej odpowiedzialności aktualnego organizatora.
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Wircyn

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 890
    • Przemyska Gildia Fantastyki
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 02, 2009, 10:54:58 am »
Zdaję sobie z tego sprawę stąd ten temat, w którym mam nadzieje uda się pozyskac zwolenników a sceptyków przekonać.

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 02, 2009, 11:12:47 am »
Jak dotąd nie było to możliwe, bo jest to luźna impreza organizowane przez znajomych dla znajomych. Sformalizowanie tego jako stowarzyszenia wymagało by masy obowiązków, na które jak dotąd nikt nie miał ochoty. Choćby, statu, zarząd, księgowość...

A co do oficjalnego zbierania komercyjnej forsy, to od 2 lat Orkon jest podczepiony pod ŚKF.

Oczywiście zabrzmi to jak slogan, ale jeżeli konklawe w 2009 powierzy mojej ekipie Orkon to jednym z celów jest założenie stowarzyszenia orkonowego, na jakich zasadach itd. to już będę przedstawiał konklawe wraz ze swoją kandydaturą (bądź wcześniej).

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 02, 2009, 11:27:39 am »
A dla mnie największym problemem jest i tak kwestia że w nieformalnej strukturze panuje zasada "check and ballance" wynikająca z głosowania nogami - w formalnej wystarczy kilka dobrych zagrywek i będzie można przegłosować wszystko, łącznie ze spakowaniem Orkonu do teczki, zastrzeżeniem nazwy i zrobieniem z niego full komercji dla zupełnie innych ludzi. Niestety formalna władza ludziom pada na głowy.
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.

Offline Sekta

  • GTM - Porucznik Rezerwy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1448
  • chyba boję się kobiet...
    • ja
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 02, 2009, 06:40:32 pm »
dałeś czadu teraz Kłysie,, nie ma co...
tak się kończą nocne igraszki.. .....               

Offline Rafałsz

  • Szyderca
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 342
  • Czołem!
    • Kompania Czarnej Dłoni
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 02, 2009, 10:25:40 pm »
Ja jestem za. Fakt istnienia stowarzyszenia wcale nie zakłada, że ktoś od razu robi na tym kasę.

Poza tym: więcej konkretów prawno-administracyjnych proszę. Żeby nie było gdybania.
Graliśmy uczciwie, ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem - wygrał lepszy.
Graliśmy uczciwie... 71:5

Offline KOVAL

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2987
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 03, 2009, 10:34:54 am »
zakładając że założylibyśmy stowarzyszenie - ilość formalnych pierdół z tym związanych (zarządy, walne zgromadzenia, księgowość, komisje) jest naprawdę spora - ustawa o stowarzyszeniach nie pozostawia tutaj generalnie wątpliwości: http://bap-psp.lex.pl/serwis/du/2001/0855.htm

a jako że np. Elementarz jest OPP to można się spodziewać że mogliby i nas wtedy wziąć pod lupę - dopóki nie mamy osobowości prawnej to skarbówka nas nie rusza - na razie mamy składkę na orkon a jako stowarzyszenie mielibyśmy składkę członkowską plus ew. opłaty od uczestników (albo jako członków, członków tymczasowych albo jako "klientów") ale wtedy czy do składki nie trzeba będzie doliczyć podatku?

i zwłaszcza w jednej części zgodzę się z Kłysem "Niestety formalna władza ludziom pada na głowy" - kiedy zaczęłoby się określanie formalnych zależności, stanowisk itepe to mam nieodparte wrażenie że doszło by do ilość kwasów jakiej jeszcze nie widzieliśmy - bo np. niby jaką metoda wybierałoby sie władze takiego stowarzyszenia? na ilu orkonach trzeba by być żeby móc mieć cokolwiek do powiedzenia?

pomijając już takie trywialną pierdołę: gdzie znajdowałaby się siedziba takiego stowarzyszenia? (obowiązek wskazania takiej siedziby jest określony w ustawie) w mieszkaniu każdego kolejnego głównego Orga? i co, nowy wniosek do sądu rejestrowego co roku o zmianę siedziby?

ale żebyście mnie źle nie zrozumieli - ja nie jestem przeciwnikiem formalizacji, ja tylko wskazuję problemy i pytam czy to tego warte - ale jeśli będzie realna szansa uzyskania dodatkowej kasy wysokości np. ponad 20% budżetu orkonu to z miłą chęcią przyłączę się do wspólnych starań o uzyskanie osobowości prawnej 

Offline TomaK

  • DOHTOR
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 515
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 03, 2009, 04:34:18 pm »
Dodatkowa kasa przydałaby się - jak dla mnie, przede wszystkim na lokacje (choć zeszłoroczny fort był naprawdę w pyte), ale też jakieś rekwizyty/stroje dla npców i niektórych postaci. I parę innych pierdół.

Tyle, że imo jest dobrze jak jest. Dosłownie dobrze, a nie 'może być, ale tak naprawdę nie chce nam się ruszyć dupy'. A kij wie co wyniknie z tak istotnej zmiany organizacji imprezy. Póki co, jestem na nie.
- wiem, że nic nie wiem -
...ale i tak będę nosił damskie torebki!

Offline jezior

  • Neuroteam
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 763
  • hadysz!
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 03, 2009, 08:47:04 pm »
Moim zdaniem trzeba tu odpowiedziec na pytanie czym jest Orkon. Ja widze go jako inicjatywe grupy znajomych otwartych na ludzi o podobnych zainteresowaniach (chodzi mi o larp, rpg itp), ktora jest fajna i luzna forma wypoczynku - dla jednych urlopy, dla innych wakacje.
Wypoczynek jednoznacznie kojarzy mi sie z brakiem przymusu, zabawa, spedzaniem czasu na przyjemnosciach. Nigdy nie bylem orgiem Orkonu, ale bylem na konwencie, bawilem sie w larpy/rpg i umiem sie wczuc. Bedac organizatorem nie chcialbym, zeby byla to moja "praca". Praca nie kojarzy mi sie z odpoczywaniem i urlopem/wakacjami. Mimo tego, ze tak czy inaczej orgowie musza sie mocno angazowac i duzo robic, nie jest to kolejny formalny obowiazek.

Gdybym mial kiedys byc orgiem, to chcialbym to robic na tych samych zasadach co teraz - bez martwienia sie o to czy to co robie jest zgodne z ustawami, czy trzeba za to placic podatki... tak naprawde ile by kasy na dzialalnosc nie dawali to tym paru osobom z grupy znajomych bedzie trudniej, mniej przyjemnie, innym paru osobom dojda obowiazki, ktorych (jak w zyciu) nie bedzie sie chcialo wypelniac... Na koncu okarze sie, ze "grupa znajomych otwarta na nowych ludzi" zostanie zarzadem imprezy masowej, gdzie nie bedzie wesolej wypoczywajacej kompanii tylko obslugujacy i obslugiwani.
Czuje, ze jesli Orkon nabierze stricte formalnych ksztaltow zabije to jego mila sercu swojskosc.

moze przesadzam - to moje przemyslenia i wyraz tego, ze jestem na nie.
there's too much blood in my alcohol system

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 04, 2009, 02:15:18 pm »
Formuła stowarzyszenia się nie nadaje, do prowadzenia takich rzeczy jak orkon...

A opowiadanie bajek o tym, że będzie łatwiej jak będziemy mieli stowarzyszenie, bo stowarzyszenie to wszyscy poprą, jest bzdurą, po mojemu. Widzę to co trochę w airsofcie. Każdy myśli, że jak będzie stowarzyszenie, to się nam władze, wojsko, policja, lasy, sponsorzy bedą kłaniali w pas...

Tymczasem nie widzę żadnej różnicy. władza czy sponsorzy jak będą chcieli dać, to dadzą tak samo, forma prawna nie ma to nic do znaczenia...

Stowarzyszenie ma jedynie kontrolować przepływ tych fruktów i stosunki między członkami... zaś te, są po mojemu, regulowane wystarczająco dobrze na stopie towarzyskiej, że formalności, zgodnie z tym co powiedział Kłys, mogłyby tu wiele zepsuć...
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 04, 2009, 09:56:19 pm »
Kilkanaście lat Orkon radzi sobie bez formalizacji i systematycznie z roku na rok się rozwija. Owszem, nadanie imprezie tożsamości prawnej mogłoby przynieść korzyści, ale związana z tym biurokracja jest faktycznie koszmarna. Biorąc pod uwagę, że o pomyśle wypowiadają się mocno sceptycznie akurat osoby, które w kwestiach formalno-prawnych są dobrze zorientowane (Kłys, Koval), zdaję się na ich doświadczenie.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline Wircyn

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 890
    • Przemyska Gildia Fantastyki
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 06, 2009, 09:41:06 am »
Jerzy: z tego co widze głownymi argumentami przecoiw zarówno Kovala jak i Kłysa jest władza uderzająca do głowy więc chodzi tu o kwestie kadrowe a nie głównie utrudnienia formalne.

Jezior: Przecież nikt nie powiedział, że orgowie samego orkonu musza być we władzach stowarzyszenia. Jak pokazuje praktyka co roku jest inny arcyorg i on odpowiada za wszystko. Zarząd stowarzyszenia to mogły by być zupełnie inne osoby, które tak naprawde wcale nie musza robić super larpów wystarczy ze będa się znały na swojej pracy.

Koval: Jakiekolwiek składki członkowskie nie są opodatkowane więc z tym jest luz. NIe jest też opodatkowana działalnośc gospodarcza jezlei dochód jest przeznaczany na realizację celów statutowych. Oczywiscie dochód jest jakoś limitowany żeby biznesu z tego nie robi , bodajże jest to 10000 euro. Opłata za Orkon mogła by być np wpisowym lub składką członkowską jak słusznie zauważyłeś. Rozwiązań jest wiele i urzędu skarbowego nie trzeba się bac.

Dźwiedź : Przeciez po to tworzy się własny status, zasady i regulaminy żeby uniknąc takich sytacji. Tak naprawde własnie teraz istnieje takie ryzyko, ze ktoś sobie zarejestruje nazwę  i zrobi konwent, a my nie będziemy miec nic do gadania bo formalnie takie coś jak Orkon nie istnieje. Gdyby była forma prawna wtedy jest jakiś poziom bezpieczeństwa. Co do władzy uderzającej do głowy to stowarzyszenia tez sa prowadzopne w okreslony sposób, tam tez jest c&b , jest zarząd, jest komisja rewizyjna i wreszcie walne zgromadzenie wieć zasady podobne jak teraz tyle ze sformalizowane i jasne, wiadomo kto jest kto i jaką ma władze. Przeciez ci ludzie tez byli by co roku obierani tak jak do tej pory.

All: Co do samych poeniędzy to sa środki które można pozyskać tylko trzeba mieć do tego zaprzyjaźnione stowarzyszenie które będzie te dotacje rozliczać. Nie wiem jak się ma współpraca z ŚKF ale jak dotąd nikt chyba środków żadnych nie zdobył więc wnioskuje że współpraca jest tylko umowna. Ponadto inne stowarzyszenie możę utworzyć np swoje filie które i Orkon mógłby być np taką filią z jakąś własną autonomią ale pozostający pod egidą i rozliczany przez stowarzyszenie matkę.   
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2009, 09:56:06 am wysłana przez Wircyn »

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 06, 2009, 09:46:58 am »
Pytanie co chcesz osiągnąć flamując o tym na forum. Jak wiedzą starzy górale na forum szanse że przekonasz kogo kolwiek do swoje zdania są znikome. Jak również widać są zwolennicy tego projektu i są sceptycy/przeciwnicy.

Bo po mojemu to rzucasz hasłem, niech ktoś zrobi z orkonu stowarzyszenie bo jest to takie w pytę ...

Offline Wircyn

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 890
    • Przemyska Gildia Fantastyki
Odp: Opór przed formalizacją.
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 06, 2009, 09:51:55 am »
Wydaje mi się, że część osób jest przeciwne z przekory lub z powodu błędnego wyobrażenia o "FORMALIZACJI" nie znając tak naprawde realiów pracy stowarzyszeń, więc miałem nadzieje że dyskusja na ten temat może kogos uświadomić, że nie taki diabeł straszny jak go malują.
To nie ma byc flame.

Poza tym nie rzucam hasłem bez przygotowania. Moze i nie za duże ale jakies tam doświadczenie ze stowarzyszeniami mam więc nie są to puste słowa. Zdaję sobie sprawę również z problemów jakie stwarza formalizacja bo to odczuwam na własnej skórze, jednak mimo to bilans jest weług mnie wciąż na korzyść formalizacji. Nie musi to byc od razu uzyskanie statusu OPP, ale choćby umowa o stałej współpracy ze stowarzyszeniem która  sprawnie funkcjonuje to już jest jakiś krok.

Jeżeli potrzymujesz swoje zdanie że to jedynie flame to możesz przecież zamknąc temat.
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2009, 10:05:30 am wysłana przez Wircyn »