Autor Wątek: Nie elficki sorbet, nie hobbickie draże ja o chmurnoszczyckiej czekoladzie marzę - kulinaria orkonowe  (Przeczytany 11845 razy)

Offline KURA

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1481
  • Moduł Pamięci Zewnętrznej
Ciekawe czy elfi są mięsojadami?  Gdzieś mi się, pewnie z jakieś książki, wizja kołacze, że elfy nie jadały mięs, tylko same roślinki, grzybki, korzonki. ::)

Przygotowania do roli życia, w LARPie rozpisanym na dekady

Offline KOVAL

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2987
Ciekawe czy elfi są mięsojadami?  Gdzieś mi się, pewnie z jakieś książki, wizja kołacze, że elfy nie jadały mięs, tylko same roślinki, grzybki, korzonki. ::)
to chyba w Eragonie albo innej bajce dla dzieci było...

Offline Hakken

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2403
  • Maverick, inspektor śledczy
A czemu by miały nie być?
Call me Maverick, DJ Maverick

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
A niektóre z nich to nawet lubią polowania  :D
"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
A w ostatnich latach cały tłum mięsa w konserwach przyszedł do elfiego lasu
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Prawda jest taka, że elfy latają z tymi łukami, żeby polować na galopujące przez knieje stada dzikich pomidorów. A jeśli ustrzelą jakiegoś zająca albo jelenia, to tylko dlatego, że trzymał pomidora w pysku.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
A jeśli temat będzie się w tą stronę rozwijał, to sama przeniosę go do offtopu. Jeśli ma być poważny, to trzymamy się konkretów, jeśli dla jaj, to ląduje w offtopie.
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline KOVAL

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2987
a tak na poważnie - to na początek niech coś napiszą ras-orgowie:
czy poszczególne rasy mają jakieś specyficzne upodobania kulinarne? bo na pewno mają, ale jakie?
czy np. Orki nie zjedzą posiłku składającego się z mniej niż w 75% z mięsa?
a jakich przypraw używają elfy? - bo że ich kuchnia to przerost formy nad treścią to chyba oczywiste?

i bardziej przyziemnie: czy kuchnia Randerska odpowiada "standardom tradycyjnej kuchni angielskiej"?

Offline Hakken

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2403
  • Maverick, inspektor śledczy
Zsa-zso a czy ten temat nie zaczynał przypadkiem jako offtop tudzież funtopic?

Myślę, że wszystkie inteligentne rasy świata orkonu są wszystkożerne, więc mają dość urozmaiconą dietę.

Co do orków to faktycznie żywią się głównie mięsem i nabiałem, ale wynika to raczej z ich trybu życia. Nie gardzą jednak owocami, warzywami czy zbożem, tylko jako pasterze i koczownicy nie uprawiają ich w większych ilościach a co najwyżej zbierają jak gdzieś się znajdzie.
Call me Maverick, DJ Maverick

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Tylko zgaduję, ale zakładałbym, że (w miarę możliwości / dostępności, rzecz jasna) orki stosują dużo przypraw, które przedłużają przydatność mięsa do spożycia.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Zsa-zso a czy ten temat nie zaczynał przypadkiem jako offtop tudzież funtopic?

Może i się zaczął jako offtopic, ale po przeniesieniu go do offtopu rozpoczęły się protesty. Więc albo tam jest jego miejsce i wtedy można sobie pleść, co ślina na język przyniesie, albo w kwestiach dotyczących świata i wtedy proszę o znacznie mniejszą ilość offtopowania.
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Tylko zgaduję, ale zakładałbym, że (w miarę możliwości / dostępności, rzecz jasna) orki stosują dużo przypraw, które przedłużają przydatność mięsa do spożycia.
Nie sądzę - przyprawy sa drogie i trudno dostępne. Tak naprawdę cżłowiek żywiący się "naturalnie" i przyzwyczajony może zjeść spokojnie mięso które ma już całkiem sporą chwilę, ork pewnie ma większą wytrzymałośc przewodu pokarmowego, a najlepszym sposobem konserwowania mięsa na stepie jest cięcie na paski czy małe płaty i suszenie. (ew mielenie suszonego na proszek)
Z przypraw co najwyżej bardzo cenna sól i rośliny zbierane po drodze, głównie jakieś jadalne korzenie. Dieta orków zależy od miejsca w którym mieszkaja ale generalnie "przerób organizmu" wymaga jedzenia tego co wpadnie pod łapy. A specjalne przetwarzanie to raczej przerost formy nad treścią.
Btw: jedzenie w cywilizowanych miejscach, szczególnie na dworach czy bogatych zajazdach może orkom poważnie nie służyć właśnie ze względu na "przeprzyprawienie"
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.

Offline KOVAL

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2987
Myślę, że wszystkie inteligentne rasy świata orkonu są wszystkożerne, więc mają dość urozmaiconą dietę.
ludzie świata też są wszystkożerni, ale jednak są różnice pomiędzy kuchnią tajską a litewską... 

więc i w świecie orkonowym powinny być cechy charakterystyczne dla kuchni poszczególnych ras czy narodów
specyfika klimatu, dostępnej zwierzyny, występowania owoców, anatomicznej budowy kubków smakowych itp...

mniej więcej coś takiego jak Dźwiedź napisał byłoby fajne też w odniesieniu do pozostałych

Offline KURA

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1481
  • Moduł Pamięci Zewnętrznej
Ciekawe czy elfi są mięsojadami?  Gdzieś mi się, pewnie z jakieś książki, wizja kołacze, że elfy nie jadały mięs, tylko same roślinki, grzybki, korzonki. ::)
to chyba w Eragonie albo innej bajce dla dzieci było...

Tya... Tak mi się wydawało, że to jednak u Sapkowskiego było. Przynajmniej Lud Olch - wspominki o kolacjach Króla z Ciri. Lub Wzgórz chyba był wszystkożerny, choć później głównie niedożywiony. Choć biorąc pod uwagę sugestie z Końca Świata (Dol Blathanna), to pewnie nie jadali pieczywa... uskuteczniali zbieractwo, a nie uprawę. O ile umiem sobie wyobrazić zbieranie dzikich warzyw i owoców, to ze zbożami mam niejaki problem.

Przygotowania do roli życia, w LARPie rozpisanym na dekady

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
O ile umiem sobie wyobrazić zbieranie dzikich warzyw i owoców, to ze zbożami mam niejaki problem.

Da się, ale jest pracochłonne ;)

Z nienachalnym entuzjazmem podchodzę do pomysłu aż tak dokładnego określania świata. Myślę, że można sobie podywagować, ale nie ma co ściśle ustalać co kto je, a czego nie je. Co innego, jeśli ktoś ma pomysł na jakąś "rasową" potrawę. To by było interesujące.
"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."