Autor Wątek: grypa  (Przeczytany 5749 razy)

Offline Vistim

  • Szalony i Niezrównoważony
  • Promo
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 473
  • I think You know...
grypa
« dnia: Maj 27, 2009, 08:31:15 pm »
Co do świńskiej grypy - liczba zgonów w porównaniu z liczbą zgonów na inne rodzaje grypy jest bardzo mała (mniej niż 1% stanowi świńska grypa). Wobec tych danych śmiem uważać, że problemy są strasznie rozdmuchiwane. Nie podam źródeł, nie chce mi się teraz szukać, to były jakieś dane statystyczne.

EDIT: Poniżej artystyczne przedstawienie mojej byłej anglistki :D
life sucks. music doesnt.

Offline Aliena

  • Elfy żyją wiecznie...
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 841
  • Port wielki jak świat...
grypa
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 27, 2009, 08:54:14 pm »
[Offtop ale nie moge na to nie zareagowac:]

 Dziwny ten fakt, ktory podajesz... Ze niby 1% zanotowanych zgonow z powodu grypy w ogole to zgony na "swinska"? (cytuje: "mniej niz 1% stanowi swinska grypa") Jak to bylo liczone? Od momentu pojawienia sie nowego wirusa? Czy na przelomie jakiego okresu?  To co sie ocenia to raczej procent umieralnosc wsrod osob zarazonych danym typem wirusa. Plus osobno mozna okreslic zakaznosc danej choroby. Mozna tez porownac procent umieralnosci na dana odmiane choroby z procentem umieralnosci na inna odmiane.

[Offtop koniec]
To bardzo poważna sprawa - nie mieć poczucia humoru.

"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego,
czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś" MarkTwain

Offline matmis

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 473
grypa
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 27, 2009, 09:23:47 pm »
Pewnie, że liczba zgonów na świńską grypę jest mniejsza niż na inne grypy i inne choroby nie mówiąc już o wypadkach i śmierci ze starości.
Generalnie jednak chodzi o to czy umieralność jest dość duża i czy jest ryzyko, że zarazek się rozejdzie szeroko po świecie. Jak choroba ma 2% umieralności (co 50 z chorych umiera) i rozejdzie się bez zmian po 5mld ludzi to jest 100mln zgonów. Czyli nie mniej niż hiszpanka z 1918-19. W Meksyku świnska grypa ma 2% umieralności. Poza Meksykiem, jak na razie, mniej. Liczby z wikipedii.

Ale zazwyczaj to jest tak ;) 
  http://www.phdcomics.com/comics/archive_print.php?comicid=1174

Offline Aliena

  • Elfy żyją wiecznie...
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 841
  • Port wielki jak świat...
grypa
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 27, 2009, 10:09:07 pm »
A dokladnie:

Globalna umieralnosc na maksykanke to 0.7 % (obliczone na podstawie wiki), na hiszpanke byla 2.5% , dla porownania na Asian czy HonKong flu ok 0.1 % (wiki)

;)

To bardzo poważna sprawa - nie mieć poczucia humoru.

"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego,
czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś" MarkTwain

Offline KozioU!

  • 3XGTS
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1338
  • Bo mogę!
Odp: grypa
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 27, 2009, 10:47:01 pm »
Jak choroba ma 2% umieralności (co 50 z chorych umiera) i rozejdzie się bez zmian po 5mld ludzi to jest 100mln zgonów. Czyli nie mniej niż hiszpanka z 1918-19. W Meksyku świnska grypa ma 2% umieralności.

Twoje wyliczenia miałyby sens, gdyby chorowało 100% populacji. A tak nigdy nie jest, nawet przy hiszpance, więc to zupełnie bez sensu co piszesz.

Offline Prezes

  • Inspektor Promise
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 832
  • Tolerance is a sign of weakness.
Odp: grypa
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 27, 2009, 10:52:33 pm »
Powinniśmy izolować ten temat. Ja na wszelki wypadek idę się zdezynfekować.
Toothbrush and paste are useful, but it is our indomitable will that promises the ultimate victory.

Offline Schamann

  • były
  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1849
  • Bubo bubo
Odp: grypa
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 27, 2009, 10:58:04 pm »
izolowac temat i pozaglądać na strony GIS, PZH, czy ECDC i poczytać... najlepiej przed pisaniem :)
I don't owe anything
I don't owe anyone
Shoot pride for all it's worth
I don't belong

Offline KozioU!

  • 3XGTS
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1338
  • Bo mogę!
Odp: grypa
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 27, 2009, 11:07:32 pm »
Zrobiłem jak zaleciłeś sensei i wyczytałem na stronie GIS, że potwierdzonych zgonów spowodowanych A(H1N1) było do tej pory 76 (słownie: siedemdziesiąt sześć)!!! Z czego tylko 8 poza Meksykiem i ani jednego poza Ameryką. Wiedziałem, że to mocno rozdmuchana afera, ale nie sądziłem że aż do tego stopnia. Tekst Kowala o gęsiej chorobie bardzo tu pasuje.

EDIT: ECDC pisze w dzisiejszym raporcie z godz. 17.00 o 98 zgonach, ale to nadal śmieszne.
« Ostatnia zmiana: Maj 27, 2009, 11:11:25 pm wysłana przez KozioU! »

Offline Aliena

  • Elfy żyją wiecznie...
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 841
  • Port wielki jak świat...
Odp: grypa
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 27, 2009, 11:18:47 pm »
Dane z wiki, ale cytowane za WHO z 27.05.2009

95 potwierdzonych laboratoryjnie przypadkow smiertelnych oraz 13398 laboratoryjnie potwierdzonych zakazen. Daje to wskaznik umieralnosci: 0,7 %



To bardzo poważna sprawa - nie mieć poczucia humoru.

"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego,
czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś" MarkTwain

Offline KOVAL

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2987
Odp: grypa
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 27, 2009, 11:54:47 pm »
życie jest groźne, wskaźnik umieralności 100%
umiejętności pisania też, wskaźnik umieralności 100%

a czy mógłby ktoś poszukać i rzucić jaki jest wskaźnik umieralności np. na katar albo szansa śmiertelnego zakażenia po wypadkach rolniczych w tych samych rejonach Meksyku (o ile dobrze pamiętam to są stany o absurdalnym poziomie higieny i opieki medycznej) co największe ogniska świńskiej grypy (zwanej też meksykańską zgubą czyli "enchiladapokalipse") - widziałem to gdzieś kilka tygodni temu były kilkakrotnie wyższe

a np. dwa pierwsze śmiertelne przypadki w USA to były małe dzieci nielegalnych meksykańskich imigrantów u których grypę zdiagnozowano pośmiertnie bo przez całe swoje krótkie życie ani razu lekarza nie spotkały - nie miały prawa przeżyć dowolnej grypy ani prawie żadnej innej choroby


Offline Vistim

  • Szalony i Niezrównoważony
  • Promo
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 473
  • I think You know...
Odp: grypa
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 28, 2009, 12:04:30 am »
Moja wypowiedź dotyczyła okresu, w którym zostały zanotowane zachorowania na AH1N1 w porównaniu z kilkoma innymi odmianami grypy (w tym H5N1). Liczba zgonów była znikoma i wg. interpretacji, którą wyczytałem, są to zgony spowodowane brakiem stosownego leczenia tej grypy.

Wg. danych PZH umieralność na zwykłą grypę w latach 75-07 w Polsce jest rzeczywiście znikoma (poza rokiem 75) -> http://www.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/index.htm . Następnie dane ze świata (można znaleźć na stronie WHO, też nie mogę teraz odnaleźć konkretnie tej strony) - w krajach uboższych, takich, jak Indie, Meksyk itd. oraz w dużych krajach typu Rosja i USA, liczba zgonów jest większa, co jest tłumaczone brakiem opieki medycznej oraz środków na leczenie (z tym, że w dużych krajach występuje to na mniejszą skalę). Jeśli porównamy to z danymi za ostatni okres oraz danymi o H1N1, to okaże się, że jest to jedynie kolejna nieznacząca odmiana grypy. Ma ona jednak w sobie pewną niezwykłość - zachorowania na ten typ notuje się na wiosnę, dla większości gryp jest to okres jesieni. Świńska grypa, to według mnie jedynie balonik, zręcznie nadmuchany przez prasę i podchwycony przez tych, którym się to opłaca. Podobnie, jak ptasia.
life sucks. music doesnt.

Offline Aliena

  • Elfy żyją wiecznie...
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 841
  • Port wielki jak świat...
Odp: grypa
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 28, 2009, 12:22:00 am »
W takim razie poprosze o link albo chociaz przyblizone okreslenie zrodla, w ktorym to wyczytales.

Dalszy Twoj wywod nie dowodzi wiele w kwestii swinskiej grypy. Dowodzi tylko, ze w krajach trzeciego swiata jest slabsza opieka medyczna i ze na zwykla grype nie umiera zbyt wiele osob. Jesli chodzi o roznice miedzy meksykanka i sezonowa grypa, to jest ich nieco wiecej, odsylam do wpisu w wiki.

Jakie sa rzeczywiste przyczyny takiej a nie innej umieralnosci na meksykanke to wymaga na pewno dokladnych analiz, ktorych my siedzac na forum orkonowym przeprowadzic nie mozemy. Natomiast to, co mozemy zrobic, to cytować dane statystyczne ze zrozumieniem, a dane te mowia o smiertelnosci na poziomie 0.7, a to jest bardzo duzo w porownaniu z sezonowa grypa.

Jesli chodzi o ("rozdmuchana") ptasia grype to wskaznik smiertelnosci byl wyjatowo wysoki:

http://en.wikipedia.org/wiki/Human_mortality_from_H5N1 (taka fajna tabelka tam jest)

Tyle ze zakaznosc dosc niska (brak przenoszenia sie z czlowieka na czlowieka)

(aha, to ze artykuly sa z wiki nie znaczy ze sa nierzetelne. Np te opieraja sie na zrodlach. Do niektorych artykulow w wiki ostatnio odsylal mnie moi promotor)
To bardzo poważna sprawa - nie mieć poczucia humoru.

"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego,
czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś" MarkTwain

Offline KOVAL

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2987
Odp: grypa
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 28, 2009, 12:27:03 am »
to że twoi promotor wierzy w wiki nie znaczy że my też :P
a z danych statystycznych można wyciągnąć dowolne rzeczy,
w końcu statystycznie ponad 30% użytkowników tego forum (jak reszta ludzkiej populacji) pochodzi z Chin lub Indii 

Offline Aliena

  • Elfy żyją wiecznie...
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 841
  • Port wielki jak świat...
Odp: grypa
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 28, 2009, 12:38:18 am »
To ja juz na to nie poradze... Ja tam wierze w taki artykul w (angielskiej) wiki, poparty zrodlami i aktualizowany niemal codziennie, bardziej niz w wypowiedz "gdzies przeczytalam i z tego wynikalo" (a la Vitsim)

Poza tym z danych statystycznych wcale nic takiego, co piszesz Kowalu, nie wynika, poniewaz bycie chinczkiem jest dodatkowo skorelowane z miejscem zamieszkania.
To bardzo poważna sprawa - nie mieć poczucia humoru.

"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego,
czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś" MarkTwain

Offline KOVAL

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2987
Odp: grypa
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 28, 2009, 12:49:36 am »
po pierwsze to mieszkający w Warszawie Chińczycy albo Hindusi w Londynie mogliby się z tym nie zgodzić
a stan zagrożenia świńską grypą jest skorelowany z byciem biednym meksykaninem nie mającym kontaktu z porządną opieką medyczną