Autor Wątek: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze  (Przeczytany 12194 razy)

Offline tablis

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 03, 2009, 04:10:21 pm »
ochrona jak najbardziej spoko, szczegolnie herbata przed midmorem, zamykanie namiotow na deszczu i odprowadzanie najebanego wircyna do namiotu :)

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 03, 2009, 04:17:54 pm »
Moim zdaniem do poprawki. Organizacja całości i kontakt z ochraniaczami przed Orkonem.

Oraz kwestia libacji w namiocie (nie z udziałem ochrony, ale źle to wygląda jak leje się wóda w namiocie ochrony), oraz kwestia mimo wszystko piwek na warcie.

Poza tym było wporzo jak dla mnie

Offline anathema

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 669
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 03, 2009, 04:30:52 pm »
no ja myślę, że było wporzo, dzieki temu nie spędziłeś co najmniej 1 nocy pod gołym niebiem, a rano lało :D
a.k.a Sunny Sanchez

Offline Cin

  • goblini rasorg
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 527
  • Queen of Hearts
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 03, 2009, 05:07:01 pm »
Zgadzam się ze wszystkimi powyższymi, pozytywnymi opiniami.
Chciałam tylko dodać, że duże wrażenie zrobiła na mnie ochrona, która w deszczowe wieczory sprawdzała czy namioty uczestników są zamknięte, a ich rzeczy nie wystawione na deszcz.

Naprawdę super.
NIGDY!!

Nie wiadomo kto, nie wiadomo po co...

Kto dzisiaj zrobi mi dzień?

Offline Marcin

  • Elfi Ras-Org
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1393
  • LOK'TAR!!!
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 03, 2009, 05:08:37 pm »
Było zajebiście. Herbata, przyjazna atmosfera, życzliwość i gotowość do pomocy :)
Ochrona była naprawdę super - mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie równie fajna.

Mam tylko jedno poważne zastrzeżenie: Khordis uparcie propagował niepoprawną wersję cytatu karczmarza z Baldur's Gate, jako: "Nie, nie, nie, nigdy tu nie było szczurów".
Poprawna wersja brzmi: "Nie, panie... Nigdy tu nie było szczurów".
Aby to ustalić została właśnie odpalona polskojęzyczna wersja gry z opcją wyświetlania treści rozmów w oknie informacyjnym na dole ekranu, która potwierdziła ponad wszelką wątpliwość błąd Kędziora.
Ta haniebna pomyłka i wprowadzanie w błąd uczestników konwentu wymaga publicznych przeprosin, których domaga się szeroko pojęty ogół.

Poza tym, ochrona 9/10 ;)
"Did you think we hired you to fight in a tourney? Shall I bring you a nice iced milk and a bowl of raspberries? No? Then get on your fucking horse."

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 03, 2009, 06:19:12 pm »
Ochrona była zacna, nie nadużywała pozycji, a starała się realnie pomagać ludziom, o czym była tu już mowa. Ja też mam bardzo pozytywne wrażenia i gratuluję świetnej roboty.  :)
Drugie stanowisko, o którym wspomniał Gald, to dobra opcja, bo z jednego nie wszystko da się ogarnąć, ale i tak wszystko wskazuje na to, że przyszłoroczny Orkon odbędzie się gdzieś indziej, więc nie wiadomo, jakie tam będą potrzeby.
Był zgrzyt w postaci porysowanego samochodu Gobli. Nie wiem, czy w końcu sprawca się znalazł - wstyd, że jeden orkonowicz odstawił drugiemu takie bydło. No i bardzo duże zaskoczenie, kiedy okazało się, że dyżury ochrony były rozpisane zaledwie do czternastej w piątek, czyli nawet nie do końca Orkonu, czy nawet Gry Głównej. Mimo wszystko, trochę za krótko.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 03, 2009, 10:13:19 pm »
bez zastrzeżeń, nie czepiali się tych cholernych plakietek, interweniowali gdy potrzeba ( złodzieje megafonu!!), nie wiem o co chodzi z herbatą, ale zawsze podawali godzinę, zamawiali pizze, zbierali nawalonych do schroniska brata Kędziora(a to była robota skrzatów), znajdowywali istotne rzeczy (jak np mój dowód rejestracyjny), tradycyjnie dbali o mój drób...


ale ale, GDZIE jest zeszyt?? z tego co czytałem go w trakcie to jego poziom z wstosunku do zeszłego roku był lepszy...

Za Sekty było fajnie...
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline Kazik

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 113
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 03, 2009, 10:29:58 pm »
wielki pozytyw dla tego sprzedawcy - łatwy przelew, szybka wysyłka, zero problemów - polecam tych orkonowiczów. ;) Mało dni byłem ale ochrona wywołała pozytywne wrażenie;)
Czas przewietrzyć wieprza pieprzem...

Offline Kajtek

  • natejak rechas
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 804
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 04, 2009, 12:46:53 am »
mnie bardzo podobały się kanadyjki na które można było odstawić osobę zdezorientowaną i zmęczoną.
chciałbym, żeby przy namiocie ochrony panował większy porządek. kosz na śmieci może to rozwiązać.
Maksymalnie 300; pozostało znaków: 262

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 04, 2009, 09:01:43 am »
Dziękuję ochronie, że nie pytała mnie o plakietkę za każdym razem, a od 3 dnia, na moją prośbę już wcale. (Mówię to poważnie i bez ironii) Była przyczepiona do bluzy, którą Marcin regularnie zabierał ze sobą do agro i nie zawsze miałam ją w zasięgu ręki.
"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."

Offline PanciaUla

  • Kapitan HSS Charyzma
  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 659
  • Liga AntyMisiowa/exGTS
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 04, 2009, 04:31:39 pm »
Ja dla odmiany byłam pytana o plakietkę niemal co chwilę co bawiło serdecznie tak do połowy gry głównej, potem męczyło okropnie;). Ale moja wina bo może powinnam poprosić aby jednak przestali:D

Niemniej ochrona zaskoczyła mnie w tym roku bardzo pozytywnie, to pierwszy rok jak - pomijając, że sama nie miałam zastrzeżeń (pomijając - bo ja łatwo się 'zastrzegam' i nie jest to za bardzo miarodajne) - to praktycznie nie słyszałam żadnych istotnych zastrzeżeń od Orkonowiczów (poza paroma malkontantami oburzonymi że im się krzyczeć nie pozwala za co jednak ochronie tym bardziej jestem wdzięczna). Było sympatycznie, raczej kulturalnie i bez bucowania: a ponieważ sama brałam udział w imprezach wymagających obniżenia przez ochronę poziomu generowanych dźwięków, mogę ocenić, że niemal zawsze robione to było z wyczuciem i taktem odpowiednim do faktu, że rozmawia się z ludźmi pozostającymi w stanie... no w każdym razie nieco niekontaktowymi. Co istotne nasi gospodarze ze szkoły w odróżnieniu od poprzednich lat też nie narzekali a to dodatkowy plus towarzyski.

Jedyna uwaga dotyczy czujności ochrony - nie jestem w stanie ocenić jak było ogólnie, ale przynajmniej w kilku sytuacjach brakowało ochrony. Pomijając sytuacje wewnątrz obozu - rozwiązywane przez Mechanizm Towarzyskiej Autopacyfikacji, to mam na myśli takie rzeczy jak obcy snujący się po obozie. Wywalać, kiedy ktoś przychodzi pytając o Darka, jest raczej trudno, ale jeśli potem przez kwadrans snuje się między namiotami to warto aby ktoś miał na niego oko.

Niemniej to są drobiazgi bo ogólnie uważam, że ochrona była bardzo dobra w tym roku, a wiadomo, że na tak dużym konwencie nie może być wszędzie na raz.

A co do uwagi Rotka o nocnych wartach. Nie ma co się oszukiwać: ochrona jest od pilnowania czy coś się nie dzieje, uspokajania i obserwowania obozu czy miejscowi nie szabrują. Bez uprawnień ochroniarskich (a takie ma może kilka osób na tym konwencie) starcie z miejscowymi byłoby traktowane jak zwykła burda. Poważne incydenty leżą w gestii policji, a wezwać organizatora i wybrać numer na policję można niezależnie od płci, wzrostu i masy mięśniowej. Zresztą dla odmiany - jeśli chodzi o skuteczność - przynajmniej spora część ludzi reaguje lepiej gdy w nocy przychodzi ich uspokajać dziewczyna a nie facet.
Archeolog, kostiumograf, rysownik, kapitan i DJ.

http://spiraldancestudio.deviantart.com/

Offline Schamann

  • były
  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1849
  • Bubo bubo
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 04, 2009, 04:59:23 pm »
ochrona była w tym roku na medal. Nareszcie udało się skutecznie wprowadzić mentalność pomagamy zamiast mentalności bucujemy - i za to przeogromny plus.

Braki były, bo zawsze są. Krewni i znajomi elementarza obrodzili w tym roku nadzwyczaj co utrudniło strasznie pracę ochronie, jednak moim zdaniem dała radę.

jeden komentarz - jeśli już tuż obok stanowiska ochrony stoją zaparkowane samochody - warto ustawić posterunek tak, żeby miał na nie naturalną widoczność - porysowany lakier samochodu Gobli był totalnie głupią wpadką, której można było zaradzić tak łatwo że az boli.
I don't owe anything
I don't owe anyone
Shoot pride for all it's worth
I don't belong

Offline uelfik

  • Lord of FLAME!
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1094
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 04, 2009, 05:05:30 pm »
Z jednej strony prawda Schamanie, ale z drugiej hmmm.... biorąc pod uwagę ile było samochodów w tym roku, oraz że większość znajdowała się poza terenem obozowiska... bardzo łatwo byłoby komuś porysować auto tak żeby ochrona nie zauważyła.

To był przykład typowego ludzkiego sk.........stwa, do walki z którym ochrona średnio się nadaje.
"Red drops stain satin so white..
..the way I sign my name"

Offline Schamann

  • były
  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1849
  • Bubo bubo
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 04, 2009, 06:08:54 pm »
prawda. Ale kiedy dzieje się to pomiędzy jednym obozowiskiem a drugim, 10m od posterunku, to zupełnie niepotrzebna wpadka której można dość łatwo zaradzić. Bo widok chociaż na dolny obóz i tak by się ochronie przydał.
I don't owe anything
I don't owe anyone
Shoot pride for all it's worth
I don't belong

Offline AREK

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 559
    • Klub Twierdza
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 04, 2009, 08:28:42 pm »
Nie ma się co łudzić że czujność orkonowiczów zastąpi sporadyczny patrol ochrony.

Prawdę mówiąc pilnowanie wejścia przed obcymi mija się IMO trochę z celem, skoro każdy i tak swobodnie nadal może sobie wejść od drugiej strony obozowiska gdzie nikt nie pilnuje. Kontrola plakietek raczej nas przed obcymi nie ochorni a co najwyżej prze ew. cwaniaczakami którzy chcieli by na orkonie być a nie pałacić akredytacji (spekuluje, bo nie wydaje mi się żeby było coś podobnego).

Jedyne co IMO było nieporozumieniem to (tak jak mówiłem w zeszły roku) środkowa 'organizatroską' wiata. Pod nią powinna raczej obowiązywać cisza nocna (a przynajmniej brak śpiewów i gosniejszego darcia się). Stoi ona pośrodku tej cześci pola gdzie znajduje się główna sypialnia w Łotowcu. Ludzie rozbijają się tam po częsci w nadziei na nieco spokojniejszą noc w odróżnieniu od miejsc tuż przy ogniskach w daleszej cześci obozu. Wiem że o ciszę nocą prosić ciężko, bo nie przyjeżdzamy wszyscy spać na urlopie, jednak głośne imprezy na obozwisku jak już mają być to niech będą mniej wiecej skupione w jednym miejscu (wiata z barem i ogniska), a nie rozsiane po każdym zakątku pola namiotowego (bo impreza w namiocie ochrony też się zdażyła).

A poza tym fakytcznie, duży plus za zmianę mantalności z kocenia na pomaganie. :)
\"I\'m a leaf on the wind. Watch how I soar...\"<br /><br />http://klubtwierdza.prv.pl