Autor Wątek: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze  (Przeczytany 12300 razy)

Offline PanciaUla

  • Kapitan HSS Charyzma
  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 659
  • Liga AntyMisiowa/exGTS
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 04, 2009, 09:14:08 pm »
Mi nie chodzi o pilnowanie przed obcymi, ale jeśli po obozie snuje się 50cio letni pijaczek to łatwo go odróżnić. Co do cwaniactwa plakietkowego to zawsze było i będzie. Ludzie wymieniają się plakietkami. Zabawne jest tylko ciągłe pytanie orgów którzy mają dostęp do plakietek i gdyby nawet chcieli komuś swoją oddać to mają dostęp do całego pudełka. Niemniej uważam, że chociaż losowa kontrola plakietek jest rozsądna bo dzięki temu chociaż część ludzi powstrzyma się przed podobnym procederem.

Co do wiaty to imprezowali tam różni ludzie zazwyczaj wcale nie organizatorzy, w pewnym momencie również ja zaczęłam i to bardzo intensywnie. Szczerze mówiąc oczywiście mi przykro jeśli ktoś przez to się nie wyspał, ale nie powiem, że żałuję. Przez lata wściekałam się o to, że nie mogę spać - niestety mam beznadziejnie wrażliwy sen i wystarczy mi ognisko po drugiej stronie obozu aby nie móc spać - w tym roku zastosowałam taktykę, że nawet nie będę próbować. A ponieważ to topik o ochronie a nie bezsenności i życiu towarzyskim: ochrona była u nas dwa razy kiedy były skargi na hałas, za każdym razem się uciszyliśmy a w każdym razie próbowaliśmy się uciszać na wzajem.  Ponieważ próby były różnej jakości to konsekwentnie wracali nas uciszać. Wszytko grzecznie i kulturalnie. Raz impreza przeniosła się właśnie pod dużą wiatę bo jednak chcieliśmy się nadal wydzierać. W przypadku pozostałych imprez jakoś nikt się nie skarżył, a skoro zdecydował się cierpieć w milczeniu to już nie da rady nic na to poradzić. Ludzie na imprezach są głośni i raczej nie myślą o tych co są zmęczeni, a z kolei nie jest w gestii ochrony uciszać ich na wszelki wypadek gdyby ktoś chciał spać. Równie dobrze ci wszyscy ludzie mogli być przy ogniskach i wcale nie potrzebować ciszy w sadzie.
Archeolog, kostiumograf, rysownik, kapitan i DJ.

http://spiraldancestudio.deviantart.com/

Offline sunssilk

  • Mistrzyni Chochli
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 30
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 04, 2009, 09:30:01 pm »
Co do cwaniactwa plakietkowego to zawsze było i będzie. Ludzie wymieniają się plakietkami.
Wystarczy wspomnieć o ekipie od "Wielkiej Wyprz", która aby uzbierać na ciopąg do domu chciała opchnąć nawet swoje akredytacje XD

Offline julka

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 58
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 04, 2009, 09:34:22 pm »
nie powiem...tez jestem zadowolona z ochrony:) nie chce jej bronic dlatego, ze w niej bylam, ale dlatego, ze moglam liczyc na pomoc wartujacych w momentach kiedy jej naprawde potrzebowalam:) i to sie ceni:)
nie jestem wymyślonym ludzikiem...:P

Offline PanciaUla

  • Kapitan HSS Charyzma
  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 659
  • Liga AntyMisiowa/exGTS
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 04, 2009, 09:40:56 pm »
Cytuj
Wystarczy wspomnieć o ekipie od "Wielkiej Wyprz", która aby uzbierać na ciopąg do domu chciała opchnąć nawet swoje akredytacje XD
I to i tak świetnie, że je chociaż mieli na handel.

W ostatnich latach ten proceder się chyba zmniejszył - wydaje mi się, że to w dużej części kwestia układu obozowiska w Łutowcu. Tak więc mimo, iż uważam, że naprawdę nie ma potrzeby gnębić co chwila GTS'u to samo łapanie czasem ludzi ma sens. Chociaż być może większy - wyrywkowo na polu niż przy bramie na przejście której każdy mógłby sobie pożyczyć plakietkę albo po prostu wejść drugą stroną.
Archeolog, kostiumograf, rysownik, kapitan i DJ.

http://spiraldancestudio.deviantart.com/

Offline Emilia

  • Pierwszy oficer HSS Haryzma
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2210
  • Evilia Cruella Skirmuntt
    • galeria
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 04, 2009, 10:17:53 pm »
jak dla mnie ochrona  w tym roku była jak najbardziej ok. nareszcie przydawała sie do czegoś wiecej niz  wkurzania ludzi  o 7 nad ranem ( nie pamiętam kto  stał wtedy "na bramce" w zeszłym roku.  ;) ale mu się dostało rykoszetem złego  GTSowego humoru)

Offline Karo

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 04, 2009, 11:23:22 pm »
Dwa razy w pobliżu mojego namiotu odbywała się "większa" impreza i dwa razy słyszałam, jak ochrona reagowała. Za jednym razem skutecznie, za drugim mniej (w końcu jak organizatorzy wyruszają w rejs to niewiele da się zrobić;P)Nie wiem jaka była w poprzednich latach, ale nie mając nawet porównania oceniam ją bardzo dobrze. Jadąc do Łutowca nawet nie myślałam, że będzie to wszystko tak zorganizowane;)
Nie chodzi o to, by wygrać. Chodzi o to, by nie przegrać.

Offline raffie

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 25
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 05, 2009, 12:21:21 am »
Mi nie chodzi o pilnowanie przed obcymi, ale jeśli po obozie snuje się 50cio letni pijaczek to łatwo go odróżnić. ...

I to bylo moje jedyne powazne zastrzezenie.
Co prawda jak juz wspomniano krewni i znajomi Darka obrodzili w tym roku wyjatkowo (w przyszlym oczywiscie nie powinno to byc problemem). Moze zeby uniknac takich sytuacji mozna by sie zastanowic na zawieszka "gosc" na szyje i po problemie. Pole namiotowe w lutowcu jest planistycznie trudne do "ochrony" ze wzgledu na uksztaltowanie terenu i ilosc wejsc ale jako ze w przyszlym roku ma nastapic zmiana miejsca to moze ten problem sam sie rozwiaze.
A co do "glosnosci" to ja mialem namiot tuz przy hss charyzma i jakos nie mialem problemow ze snem....ale faktycznie ochrona uciszala i bardzo dobrze.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 05, 2009, 01:43:06 am wysłana przez raffie »
Raffie

Offline Emilia

  • Pierwszy oficer HSS Haryzma
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2210
  • Evilia Cruella Skirmuntt
    • galeria
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 05, 2009, 12:24:46 am »
HSS!!!!

Offline fungus

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 05, 2009, 12:49:25 am »
I nie Charyzma aby? :)

Offline Emilia

  • Pierwszy oficer HSS Haryzma
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2210
  • Evilia Cruella Skirmuntt
    • galeria
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 05, 2009, 12:51:59 am »
nie.  od napisu na drugiej burcie  odpadło na C.

a poza tym to nie temat ;)

Offline Kędzior

  • Prezydent
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 772
  • Da ba di da ba dai
    • Międzynarodowy Serwis Informacyjny
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 05, 2009, 07:57:54 pm »
Koniec rozmowy o HSS Haryzma, szczury lądowe (Oczywiscie nie chodzi o Kapitana i Pierwszego) (Niech ktoś tylko powie "nie nie nie, nigdy tu nie było szczurów" a łeb utnę, i posta też)

Marcin, nie ja stwierdziłem, że to tak brzmi, ale tak się fajnie wymawia.

Co do Darkowców na terenie, już wymyślony został sposób realnej i efektywnej identyfikacji oraz monitorowania owych osobników, więc proszę więcej już nie drążyć tematu, nic nowego nie wniesiemy.

« Ostatnia zmiana: Sierpień 05, 2009, 08:32:46 pm wysłana przez Kędzior »

Offline IWAN

  • UberPrinter
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 168
    • Najlepsze ciuchy po tej stronie Galaktyki
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 07, 2009, 02:50:40 pm »
Jako zastępcy obu szyszek ochronowych (Mirka i Khordisa) wypada mi trochę ponarzekać. Były problemy z dogadaniem się w paru kwestiach ze wspomnianym Khordisem, były problemy z kontaktem, bo wspomniany szef ochrony miał ZAWSZE wyłączony telefon, było parę innych krzywych akcji, o których wiedzą tylko zainteresowani, oraz kilka osób postronnych. Ze Swojej perspektywy mógłbym się przyczepić również do miśków ochronowych (sam takim byłem w tym roku) i do Siebie - o to, że nie potrafiłem ich złajać i wytłumaczyć jak pewne rzeczy powinny wyglądać. Inna sprawa, że pewne rzeczy traktuję zbyt poważnie, a to była ochrona Orkonu, więc luz, ale jeżeli ktoś wieżdża na sępa na konwent i ma z tego powodu pewne obowiązki, to powinien władować trochę potu, łez i krwi, zeby je dobrze wypełnić. Co do spraw organizacyjnych, to doczepiłbym się jeszcze o brak tablicy ogłoszeń na warcie, oraz taserów na Litwina ;D, ale są to sprawy pomniejsze >:D.

Musiałem wyzbierać Twoje śmierdzące skarpetki Szefie Ochrony Khordisie!!! Bo sam tego nie zrobiłeś!!!

Gdybym jeszcze Sobie o czyms przypomniał, to wrzucę tutaj cichaczem, wszak nie powinno się srać do własnego gniazda... ;D

ps.

Co do Orgów, Vetów itp. i kwestii noszenia plakietek - to jest sprawa świecenia przykładem przed Miśkami i wszelkimi młodymi stażem orkonowiczami, a nie próba zamęczenia Was pytaniem "Gdzie Twoja Plakietka"(GTP). Jeżeli Veci, Orgowie itp. pokażą Młodszym, że plakietek nosić nie trzeba, to zrobi się niezły burdel... Pewien orkonowicz miał z tego powodu nieprzyjemne zdarzenie, bo kiedy na terenie obozu przydybał miejscowego, z zapytaniem czy ten ma plakietkę, typ odpowiedział, ze nie ma i zrewanżował się tym samym pytaniem. Pech chciał, że wspomniany orkonowicz zostawił plakietkę w namiocie i było mu z tego powodu głupio, bo wyszło na jaw, że jak Cię wszyscy znają, to w gruncie rzeczy nie musisz się przejmować noszeniem plakietki...
« Ostatnia zmiana: Sierpień 14, 2009, 11:55:38 am wysłana przez IWAN »
"...masz ze mną szanse, jak przydrożna dziwka z pędzącym TIR-em..."

Słoń, utwór "Spłonka", album "Dem6n6l6gia", rok wyd. 2010

Offline raffie

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 25
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 07, 2009, 03:22:45 pm »
...
Co do Darkowców na terenie, już wymyślony został sposób realnej i efektywnej identyfikacji oraz monitorowania owych osobników, więc proszę więcej już nie drążyć tematu, nic nowego nie wniesiemy.

Kedzior, z calym szacunkiem dla Ciebie (bo wiem ile pracy wlozyles w organizacje ochrony) ale czego oczekujesz od tego watku?? Pochwal i klepania po plecach?? Czy tez pomyslow i komentarzy co bylo nie tak?
Bo jesli tylko tego pierwszego to sory ale nie widze sensu. Jesli pomyslow to nie mozesz ucinac uwag w ten sposob (tak samo jak poprosiles o nie poruszanie tematu obcych w obozie). Czemu uwazasz ze nic nowego nie wniesiemy? Dlaczego temat obcych w obozie nie nadaje sie do tego watku??
Jak dla mnie glownym zadaniem orkonowej ochrony zawsze bylo dbanie o bezpieczenstwo w obozie co bezposrednio laczy sie z monitorowaniem obecnosci osob nie akredytowanych.
Zamykanie namiotow - wypas, dzieki, herbata - super, odprowadzanie ludzi do namiotow - ok fajnie. Ale jak dla mnie NIE jest to glowne zadanie ochrony. Z tego co pamietam to wszytskie te czynnosci na poprzednich orkonach z powodzeniem robili orkonowicze (kumpel kumplowi zamknal namiot czy tez odprowadzil do namiotu), NIE ochrona (a przynajmniej nie oficjalnie).

Jesli masz na to zasoby ludzkie i czas to pewnie, pomagaj. Ale jak nie masz to dbaj o najwazniejsze - bezpieczenstwo... Nie widzialem twojego planu ochrony na ten rok, nie zaglebialem sie w temat wogole (po bodajze 3 latach organizacji tego co Ty mialem doscy). DLa mnie najabrdziej widocznym dzialaniem ochrony bylo wlasnie owo "pomaganie". W tych paru sytuacjach ktore zauwazylem kiedy ochrona powinna byla zajac sie osoba niepozadana w obozie nic sie nie dzialo. Jak juz pisalem wczesniej duze znaczenie ma uksztaltowanie terenu i obozu ale nie moze to powodowac ze ochrona za jeden z glownych celow stawia "pomaganie". Mam tylko nadzieje ze nie dzialo sie to kosztem innych obowiazkow.

Mnie nic sie nie stalo, nic nie mi zginelo, nikt nic nie porysowal etc. Wiec nie mam zadnej pretensji ani zastrzezen do nikogo. Pisze to co mysle na temat ktory znam dosyc dobrze (zawdowo i hobbistycznie) i tyle.

PS. SOry za brak polskich znakow ale nie mam ich tu.

Pozdrawiam
Raffie

Offline anathema

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 669
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 07, 2009, 03:35:13 pm »
Nie masz racji rafi: akurat zamykanie namiotó stało się pewnego rodzaju tradycją- a ochrona zawsze jest na miejscu. Koledzy nie. I ochrona jest po to by pomagać, bo de facto niewiele wiecej może zrobić.
A taser na litwina- cóż. Całkiem powaznie by sie przydał. Albo breszka.

Muszę wam powiedzieć, chłopcy i dziewczęta- że wracając w tym roku do ochrony czułam się relatywnie potrzebna i nie nadużywana do monotonnego "gdzie masz plakietkę". Choćby akcja ze zbieraniem śpiących losowo do namiotu ochrony była wypas.

A i melduję posłusznie że iwan mnie okropnie dręczył, nawet jak nie miał powodu.
Tak swoją drogą- czy istnieje choć jeden ujawniony przypadek konwentowicza na krzywy ryj?
a.k.a Sunny Sanchez

Offline IWAN

  • UberPrinter
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 168
    • Najlepsze ciuchy po tej stronie Galaktyki
Odp: Ochrona Orkon 2009 - Komentarze
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 07, 2009, 03:47:10 pm »
A i melduję posłusznie że iwan mnie okropnie dręczył, nawet jak nie miał powodu.
Jak zwykle nie świeciłaś przykładem Anatemo! ;D
"...masz ze mną szanse, jak przydrożna dziwka z pędzącym TIR-em..."

Słoń, utwór "Spłonka", album "Dem6n6l6gia", rok wyd. 2010