Autor Wątek: Orkonowe Pieśni  (Przeczytany 19097 razy)

Offline Komuch

  • Osobisty Sekretarz I Sekretarza KC PZPR
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 234
  • Bo oranżada była w szklanych butelkach
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 16, 2009, 11:12:37 pm »
Oj akurat zwrotka Jerzego o Akerze mi się podobała. Ale trzeba ją poprawić, bo stwierdziliśmy, że o Akerze to musi być najmocniejsza zwrotka. Tak by mu w pięty poszło :P
"Filozofowie rozmaicie tylko interpretowali świat, idzie jednak o to, aby go zmienić." Karol Marks

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 16, 2009, 11:49:38 pm »
Drogi Jerzy, czy chodzi Ci o zwrotkę o mnie, którą Ty napisałeś? Jeżeli tak, to owszem, została mi przedstawiona, jednak razem z Wircynem i Komuchem, a także kilkoma innymi osobami, które były w pobliżu, stwierdziliśmy, wedle naszego gustu, że jest niemal tak słaba jak pozostałe zwrotki napisane przez Ciebie, i nie mamy zamiaru jej śpiewać.

Nie podpieraj się kolegami, bo - jak widać - Komuchowi się podobała, a Wircyn prosił mnie o jej zapisanie. Zaś biorąc pod uwagę poziom "Orkonowych pieśni", zwłaszcza w porównaniu z piosenkami orkonowymi takich bardów jak Alan czy Uelfik, śmiem powątpiewać w istnienie czegoś takiego jak "twój gust". Widać jednak miękko się w portkach robi, kiedy trzeba spróbować własnego lekarstwa. ;)

A skoro wyrażasz zgodę, to oto zwrotka. Jeśli uznacie, że na Akera potrzebna jest mocniejsza, z dziką chęcią przeczytam inne.  ;D

Od poezji jego marnych
gorszy tylko fryz koszmarny.
Niech ktoś powie, co za zwierzę
zdechło na Akerze.

(Z pozdrowieniami od człowieka, który - w przeciwieństwie do Ciebie - od ubiegłego Orkonu zrobił coś z włosami. ;))
« Ostatnia zmiana: Sierpień 16, 2009, 11:54:00 pm wysłana przez JeRzy »
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline Rotek

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 393
  • Machete
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 16, 2009, 11:55:55 pm »
Zwrotka o Rudym Chopie:

Od poezji jego marnych
Gorszy tylko fryz koszmarny
Niech ktos powie co za zwierze
Zdechlo na Akerze

Jak juz mowilem JeRzemu orginalne morskie maja rymy ABAB, zas ta zwrotka ma AABB.
Trza napisac o Rudym Chopie, a nie o Akerze i basta. O0
They soon realized they fucked up with the wrong Mexican.

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 17, 2009, 12:00:47 am »
Gdybyśmy chcieli być purystami, oryginalne "Morskie...", czyli "Drunken Sailor", mają po dwie linijki tekstu na zwrotkę: AAAB - pierwsza jest powtarzana trzykrotnie, a dopiero w czwartej jest końcówka. Najbliżej tego wzoru jest zwrotka "Złoto, złoto..." z orkonowej wersji. ;)

Z układania zwrotki z "Rudym Chopem" zrezygnuję, bo pierwszy rym, który mi się nasunął, to "jełopem", a to źle wróży jej kulturze.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 17, 2009, 12:04:34 am wysłana przez JeRzy »
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline yeti

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 35
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 17, 2009, 12:28:06 am »
Moim zdaniem obrażają się tylko ludzie z kompleksami. Nie mówiąc już o byciu strażnikiem moralności w czyimś imieniu.

Tak zupelnie prywatnie uwazam, iz gdyby odwiedzic psychologa/psychiatre to u kazdego znalazlo by sie jakies adhd/kompleksy/paranoje/depresje/psychozy/itd., a co za tym idzie kazdy znajdzie sobie jakis powod do obrazania sie. I nie jest zadna sztuka wytykac, albo i nawet szydzic z cudzych niedoskonalosci. Mozna tez miec odmienny system wartosci, pochodzic z innego kregu kulturowego, posiadac inne doswiadczenia zyciowe. Brak empatii nie zawsze da sie skwitowac, ze ktos sie niepotrzebnie "spina".

Cytat: Komuch
Zresztą ta piosenka została napisana przez grupę orkonowych przyjaciół, o grupie orkonowych przyjaciół i dla tej właśnie grupy.

I wszystko byloby pieknie, gdyby wsrod tej grupy pozostala. Skoro jednak trafila na publiczne forum, niech nie dziwi, iz ktos walory, albo ich brak ocenia. Osobna kwestia jest, czy przypadkiem w szale tworczym grupa orkonowych przyjaciol nie wyszla poza swoje grono (i dobry smak), skoro nie wszystkim zaistnienie w owej odpowiadalo.

Cytat: Komuch
Zresztą pozwolę sobie zacytować parę linijek wyżej "To bardzo poważna sprawa - nie mieć poczucia humoru."

A czy sie owo poczucie posiada, to kto ocenia? Komentarz dziadka Anny jest moim zdaniem bardziej, niz doskonaly: "Żart jest wtedy dobry, kiedy śmieją się obie strony."


Pozdrawiam,
y
=^^=

Offline Aker

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 62
  • Pfff?
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 17, 2009, 12:50:35 pm »
Komuch! Zdradzasz mnie! ;)

Okej, zwracam honor Jerzy. Trochę niepotrzebnie się zjeżyłem. A że gust dobry mam, nigdy nie twierdziłem, i nie przeczę, że inni mają lepszy. I nie, nie robi się miękko, tak samo jak przy Twojej zwrotce, jak przy zwrotce Kaspiana (która jest bardziej lajtowa).

A z włosami, wbrew pozorom, też coś od ubiegłego roku zrobiłem, tyle, że słabiej to widać, bo tylko trochę skróciłem, a nie skróciłem prawie całkowicie.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 17, 2009, 12:56:28 pm wysłana przez Aker »
;)

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 17, 2009, 01:02:28 pm »
Akerze, pozwól, że zdradzę Ci pewną mądrość forumową.
Kto się tutaj zaczyna tłumaczyć od razu staje się przegranym w dyskusji ;)
"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."

Offline Komuch

  • Osobisty Sekretarz I Sekretarza KC PZPR
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 234
  • Bo oranżada była w szklanych butelkach
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 17, 2009, 01:11:21 pm »

Tak zupelnie prywatnie uwazam, iz gdyby odwiedzic psychologa/psychiatre to u kazdego znalazlo by sie jakies adhd/kompleksy/paranoje/depresje/psychozy/itd.
Bo psychologowie/psychiatrzy to ludzie nie do końca zdrowi psychicznie, którzy za terapię dla siebie obrali słuchanie problemów innych. Wiem, bo sam kiedyś chciałem taki być ;)



skoro nie wszystkim zaistnienie w owej odpowiadalo.
Przepraszam, ale komu z osób, które są w w/w zwrotkach to nie odpowiada? Bo mam nadzieję, że nie chodzi Ci o coś innego. Co zostało już wyjaśnione, przeproszone i bardzo chciałbym by zostało zapomniane, bo zaprzecza intencjom całej inicjatywy.
Komuch! Zdradzasz mnie! ;)

Oj tam oj tam zdradzam. Ale jeśli zwrotka Jerzego ma zostać to musimy o Tobie napisać jeszcze jedną. Bo musi być coś o Poznaniu i o Twoim dziwnym zwyczaju zachodzenia od tyłu :P
"Filozofowie rozmaicie tylko interpretowali świat, idzie jednak o to, aby go zmienić." Karol Marks

Offline uelfik

  • Lord of FLAME!
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1094
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 17, 2009, 02:23:16 pm »
ej Jerzy, nie uważasz, że przypieprzanie się do kogoś o jego wygląd na forum orkonowym jest SŁAAAAABE????

podoba mu się czupryna? niech nosi. lubisz nosić koszulkę w spodniach? to noś.

dżizas!
"Red drops stain satin so white..
..the way I sign my name"

Offline Akinomaja

  • Białe Szaleństwo/Czarny Humor
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1503
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 17, 2009, 04:21:03 pm »
ej Jerzy, nie uważasz, że przypieprzanie się do kogoś o jego wygląd na forum orkonowym jest SŁAAAAABE????

podoba mu się czupryna? niech nosi. lubisz nosić koszulkę w spodniach? to noś.

dżizas!

a ja lubiĘ być cosmic girl. I jestem!

dżin-zas
« Ostatnia zmiana: Sierpień 17, 2009, 04:25:15 pm wysłana przez Akinomaja »
Kocham Jima Hensona i odkurzacze.Zgłoski nosowe.Pstrykać pstryczkami.Czerwone żelki.Odpowiednio długie kołdry.Wyrażenia przyimkowe.Masło, myślniki, reptilia.NOŻYCZKI pod każdą postacią. Cośtamcośtam,BHP!!brakmolik a m i k a d z eboo-mar-rangSusumo Yokota(i nie zapominajmy o burakach)liskiliskiliskil

Offline Fionka

  • św. Fiona od Melanżu xD
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 381
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 17, 2009, 06:24:30 pm »
Hmm...gdyby to była prawda to pewnie by mi przeszkadzało. ;)

Chociaż z drugiej strony (jakby tak się głębiej nad tym zastanowić) - jeśli byłaby to prawda - to też by mi nie przeszkadzało. A dlaczego? Bo robiliby mi tą zwrotką taką reklamę, że przez cały Orkon mogłabym chodzić nawalona za free xDDD

(...)

 ...i nie spinajmy się ;)

Fionko, nie sposób Ciebie nie uwielbiać.  :) Zgłoszę się do Ciebie na korepetycje w temacie wyluzowania.  ;)


Hehe, spoczko :D Opłatę za lekcje również pobieram w piwach - żeby nie było xDD


A już tak poza tym wychodzę z założenia, że jeśli jakiemuś bohaterowi orkonowych pieśni nie podobała się zwrotka o nim (była zbyt chamska, obelżywa, wulgarna i co tam jeszcze) - to raczej wytoczył twórcom swoje pretensje...i sprawa się ucina - znaczy zwrotka ginie (tak przynajmniej mi się wydaje :P ).
A jeśli żadna z powyższych nie zginęła... morał z tego taki >>> że ludzie nie mają nic przeciwko, albo im to wisi. Więc po co robić z igły widły :)


p.s.

Wujek Fionka Mistrz Cietej Riposty O0

....naaaaaajs xDDD
"A prayer for the wild at heart, kept in cages"

Tennessee Williams

Offline yeti

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 35
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 17, 2009, 06:41:11 pm »
skoro nie wszystkim zaistnienie w owej odpowiadalo.
Przepraszam, ale komu z osób, które są w w/w zwrotkach to nie odpowiada? Bo mam nadzieję, że nie chodzi Ci o coś innego. Co zostało już wyjaśnione, przeproszone i bardzo chciałbym by zostało zapomniane, bo zaprzecza intencjom całej inicjatywy.

Owszem, o co innego. Przyczepilem sie owej grupy o grupie i dla grupy, gdyz wiesc gminna... ale skoro, jak piszesz, wyjasnione itd., wiec nie drazmy dalej. Howgh.


Pozdrawiam,
y
=^^=

Offline KURA

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1481
  • Moduł Pamięci Zewnętrznej
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 17, 2009, 07:08:40 pm »
Jest głeboka różnica między zwrotką o Twoim nosie a zwrotkami o Fionie, czy Lunie, czy Kurze.

Te zwrotki nie są pikatne, są chamskie.

Ani przez moment nie czuję się schamiona tą zwrotką. ;) Choć może faktycznie niektóre misie mogły by odczuć przykrość, ze coś im stało, jeśli raczej nie stało, nikt tam nikogo nie sprawdzał jak było :P

Zwrotka jest żartem i wygłupem i jakoś nie widzę, żeby kogokolwiek obrażała. :)

Poza tym, wciąż ciekawi mnie pogląd, że orkonowe pieśni mają być rodzajem jakiejś broni towarzyskiej (te nawiązania o trafieniu własną amunicją i tym podobne) ???. Może to jest przyczyna spięc niektórych osób. Podchodzą do pieśni nie jak do Orkonowego żartu, który jest parodią i karykaturą, a jak do czegoś co ma być pastiszem który ma pognębić opisane w nim osoby.

Przygotowania do roli życia, w LARPie rozpisanym na dekady

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 17, 2009, 07:14:10 pm »
Zasadniczo piosenka jest dość słaba i mało śmieszna, ale zawsze to inaczej brzmi, kiedy się czyta - może przy ogniskach była fajniejsza :D Kwestia gustu.
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Marcin

  • Elfi Ras-Org
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1393
  • LOK'TAR!!!
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 17, 2009, 07:52:20 pm »
Poza tym, wciąż ciekawi mnie pogląd, że orkonowe pieśni mają być rodzajem jakiejś broni towarzyskiej
Mnie niestety nie ciekawi, ale zostawmy ten temat.
Co do samego stylu to są tak samo jak Morskie Opowieści - miejscami tylko proste i rubaszne a miejscami prostackie i wulgarne. Tak, czasami bawią a czasami wręcz przeciwnie. Jeśli mógłbym wybierać, to wybrałbym inny repertuar do nocy bardów, ale jak się nie ma co się lubi to trzeba kupić więcej piwa i tyle.
"Did you think we hired you to fight in a tourney? Shall I bring you a nice iced milk and a bowl of raspberries? No? Then get on your fucking horse."