Autor Wątek: Orkonowe Pieśni  (Przeczytany 20752 razy)

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #45 dnia: Sierpień 17, 2009, 07:53:08 pm »
Może to po prostu kwestia porównania z wcześniejszymi piosenkami orkonowymi - na ile mnie pamięć nie myli, jeśli bywała w nich mowa o znajomych, nigdy nie było wątpliwości, że są pisane z sympatią do danej osoby. Bez ryzyka sprawienia komuś przykrości, trafienia w czuły punkt. Pomijam kwestię ogólnej finezji tekstów (rymów, słownictwa, stylu) - w tej kategorii "Orkonowe pieśni" mają się tak do wcześniejszego repertuaru orkonowego, jak jaskra do Jaskra - ale przy tamtych kawałkach po prostu nie odczuwało się niesmaku.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #46 dnia: Sierpień 17, 2009, 08:18:18 pm »
Ja się czuje obrażony bo to nie prawda, że zawsze grałem Dreiss'em i poplecznikami ;P

Offline KozioU!

  • 3XGTS
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1338
  • Bo mogę!
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #47 dnia: Sierpień 18, 2009, 12:12:07 am »
Jerzy, niestety czasy i ludzie się zmieniają i mirmiłowanie staruchów tego nie powstrzyma.

Offline Wircyn

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 890
    • Przemyska Gildia Fantastyki
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #48 dnia: Sierpień 18, 2009, 09:55:07 am »
Jerzy a kto powiedział ze wszystko musi być w takim stylu jak zawsze ? Mieliśmy ochote i fantazję do stworzenia czegoś takiego to i się stało. Skoro ci się to nie podoba to nie słuchaj/czytaj.
Tą piosenką wcale nie mamy zamiaru konkurować z wcześniejszymi orkonowymi hitami ani wygryzać ich z salonów. Są piosenki do smęcenia i nastrojowych wieczorków przy ognisku a sa takie do popijawy i wydzierania się.   
Jeżeli masz taką wolę możesz uznać mnie za chama i prostaka skoro śpiewam takie piosenki ale wiesz co ? Podobnie jak zwrotką o mnie, wcale się tym nie przejmę.

Offline TomaK

  • DOHTOR
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 515
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #49 dnia: Sierpień 18, 2009, 10:16:42 am »
Dla mnie wszystko ok, dopóki zainteresowani - zwłaszcza ci z poza kręgu wesoło śpiewającego - nie poczują się obrażeni zwrotką o sobie. A co najmniej jeden taki przypadek, jaki wszyscy wiedzą, był.

Innymi słowy - na ch..j spiewać o innych, którym się to nie podoba??? Innych tematów nie ma? No chyba, że masz powody, żeby komuś publicznie do...bać i robisz to celowo, ale to już inna bajka...
- wiem, że nic nie wiem -
...ale i tak będę nosił damskie torebki!

Offline sadziej

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 38
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #50 dnia: Sierpień 18, 2009, 11:38:01 am »
Dla mnie wszystko ok, dopóki zainteresowani - zwłaszcza ci z poza kręgu wesoło śpiewającego - nie poczują się obrażeni zwrotką o sobie. A co najmniej jeden taki przypadek, jaki wszyscy wiedzą, był.

Innymi słowy - na ch..j spiewać o innych, którym się to nie podoba??? Innych tematów nie ma? No chyba, że masz powody, żeby komuś publicznie do...bać i robisz to celowo, ale to już inna bajka...

Nie ma lepszego sposobu na leczenie kompleksów niż obsmarowanie kogoś za plecami.
"Nie zgnębi

Nie zgnębi mnie byle przytyk,
W dupie miejsce mam dla krytyk..."- Jan Sztaudynger

Offline Komuch

  • Osobisty Sekretarz I Sekretarza KC PZPR
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 234
  • Bo oranżada była w szklanych butelkach
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #51 dnia: Sierpień 18, 2009, 01:12:59 pm »
...zostało już wyjaśnione, przeproszone i bardzo chciałbym by zostało zapomniane, bo zaprzecza intencjom całej inicjatywy

"Filozofowie rozmaicie tylko interpretowali świat, idzie jednak o to, aby go zmienić." Karol Marks

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #52 dnia: Sierpień 18, 2009, 01:24:43 pm »
Skoro ci się to nie podoba to nie słuchaj/czytaj.

Niesłuchanie było trudne, bo na przykład zapętloną zwrotkę "Złoto, złoto..." wydzieraną przez pół ostatniego wieczoru, było słychać jeszcze na drodze do agro.

Cytuj
są piosenki do smęcenia i nastrojowych wieczorków przy ognisku a sa takie do popijawy i wydzierania się. 

Nie nazwałbym "Zabij goblina", "Gonitwy", czy kawałka o Telefaxie, którego tytułu nie pomnę, piosenkami do smęcenia.

Rozumiem, że czasy i ludzie się zmieniają, ale czy koniecznie muszą się zmieniać na gorsze? Czy zawsze musi być równanie w dół i nie ma nikogo ze świeżej krwi orkonowej, kto powiedziałby innym "Wiecie co? Ch...wa jest ta śpiewka. Ułóżmy coś naprawdę fajnego, pomysłowego i z zabawnym tekstem". To mnie dziwi: że ludziom jakoś tam ogarniętym i przeważnie jednak inteligentnym - bo za takich uważam Orkonowiczów - nie chce się wybić na coś lepszego.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #53 dnia: Sierpień 18, 2009, 01:26:11 pm »
O tempora, o mores !

 :D

"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #54 dnia: Sierpień 18, 2009, 01:27:00 pm »
Jerzy, kwestia gustu - niech się ludzie bawią, czym chcą, oby nikogo nie obrażając i nie zmuszając do słuchania :)

Aniu - właśnie... Za naszych czasów... ;)
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Thorgrim

  • Majster
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 549
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #55 dnia: Sierpień 18, 2009, 01:29:20 pm »
'poziom' w natarciu.

czy coś tam.
71:5

Offline AnKa

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2164
  • Komisarz Zębowej Policji
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #56 dnia: Sierpień 18, 2009, 01:30:42 pm »
Dla tych co nie rozumieją moich żartów - to była ironia (Zsa-zsa, to nie do Ciebie - chcę uprzedzić flame'a ;)8)
"You cannot imagine, what we have seen with our eyes..."

Offline Prezes

  • Inspektor Promise
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 832
  • Tolerance is a sign of weakness.
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #57 dnia: Sierpień 18, 2009, 01:37:00 pm »
Kiedyś to, panie, były pieśni.
Toothbrush and paste are useful, but it is our indomitable will that promises the ultimate victory.

Offline Emilia

  • Pierwszy oficer HSS Haryzma
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2210
  • Evilia Cruella Skirmuntt
    • galeria
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #58 dnia: Sierpień 18, 2009, 01:42:04 pm »
...zostało już wyjaśnione, przeproszone i bardzo chciałbym by zostało zapomniane, bo zaprzecza intencjom całej inicjatywy



Akurat do Ciebie nikt nie żywi (i nie powinien żywić) urazy Komuchu.Do Akera, nota bene, też. wyjaśnilismy to sobie. więc spokojnie  :) sam też nie broń innych, którzy  najwyraźniej tego nie chcą

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Odp: Orkonowe Pieśni
« Odpowiedź #59 dnia: Sierpień 18, 2009, 01:59:22 pm »
i kolejne kilka stron na temat "utworu"
o tempora o mores ;)
a nawet moreles

Drunken Sailor uważam za znośne po pewnej ilości intoksykacji
Morskie Opowieści uważam za lekką torturę tako przeróbki tegoż
(Btw: Drunken sailor ma przynajmniej ciekawy rytm i szantowe akcentowanie, a nie takie tłuczenie pięścią jak w polskiej wersji)
Ale są gusta różne, mój jest spaczony przez naście lat grania na gitarze co jak gra na każdym instrumencie przesuwa akcenty na inne rzeczy.
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.