Autor Wątek: Garbarz w Warszawie i okolicach  (Przeczytany 2948 razy)

Offline Morf

  • Król Niechcemisięlandii
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 315
Garbarz w Warszawie i okolicach
« dnia: Lutego 07, 2010, 08:52:35 pm »
Szukam jakiegoś garbarza w Warszawie. Hurtownia skóry też byłaby dobrym rozwiązaniem. Zależy mi na znalezieniu jak najtańszego źródła, bo ceny z allegro zabijają. Małe skrawki krawieckie odpadają, tak samo jak cienka, odzieżowa skóra. Choć namiary na taki lokal też byłyby przydatne, ktoś by może na tym skorzystał.

Znacie jakiś adres?
Z zawodu leń, z zamiłowania pożeracz słodyczy, z powołania - niewolnik. Brytfanna lasagne dziennie, oto moja cena.

Offline Akinomaja

  • Białe Szaleństwo/Czarny Humor
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1503
Odp: Garbarz w Warszawie i okolicach
« Odpowiedź #1 dnia: Lutego 07, 2010, 09:54:23 pm »
a musi być w Wwie? tak się składa, że akurat Radom to zagłębie garbarskie. Nawet mam znajomego na kursie, który jest z branz - jak będzie na zajęciach, to zapytam. Ale co dokładnie Cię interesuje? i ile
Kocham Jima Hensona i odkurzacze.Zgłoski nosowe.Pstrykać pstryczkami.Czerwone żelki.Odpowiednio długie kołdry.Wyrażenia przyimkowe.Masło, myślniki, reptilia.NOŻYCZKI pod każdą postacią. Cośtamcośtam,BHP!!brakmolik a m i k a d z eboo-mar-rangSusumo Yokota(i nie zapominajmy o burakach)liskiliskiliskil

Offline Morf

  • Król Niechcemisięlandii
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 315
Odp: Garbarz w Warszawie i okolicach
« Odpowiedź #2 dnia: Lutego 08, 2010, 01:13:52 am »
Właśnie zdążyłem się zorientować, że w Radomiu interes się kręci. Ale to kawałek, trzeba by się przejechać. Szukam skóry niefarbowanej, grubość 2-4 mm do zrobienia karwaszy i tym podobnych elementów. więc w grę wchodzi ok. 1m2. Plus jakieś materiałowe skóry, ale z tym mniejszy problem, bo mam jakieś z zeszłego roku.

Więcej szczegółów nie znam, bo dopiero powoli zabieram się do planowania robót ;)
Z zawodu leń, z zamiłowania pożeracz słodyczy, z powołania - niewolnik. Brytfanna lasagne dziennie, oto moja cena.

Offline KURA

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1481
  • Moduł Pamięci Zewnętrznej
Odp: Garbarz w Warszawie i okolicach
« Odpowiedź #3 dnia: Lutego 11, 2010, 04:23:33 pm »
Ciołka 35!

Tam gdzie bazar, tylko w budynku, od strony Olbrachta, wejście przez sklep żelazny (czy hydrauliczny). Sklep otwarty w jakiś kretyńskich godzinach z gatunku 10-14 albo coś. Skóry grube i cienkie, barwione i nie (choć kolory podstawowe: czarny brązowy, miał być czerwony też), całe płaty. O ile skleroza nie kłamie około 400zł za grzbiet takiej krowy.
W tym samym budynku, tylko na piętrze po przeciwnej stronie jest kuśnierz u którego też można kupić całe skóry.

Przygotowania do roli życia, w LARPie rozpisanym na dekady

Offline Kanadian

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 175
  • Jak to? Ja miałem się inkantacji nauczyć?
Odp: Garbarz w Warszawie i okolicach
« Odpowiedź #4 dnia: Lutego 12, 2010, 10:35:41 pm »
Morf uwierz mi nie że chcesz skóry nie farbowanej. Nie będę się wdawał w szczegóły techniczne, ale powiedzmy że skóra jest gfarbowana w bardzo wczesnym stadium garbowania.

Jak coś to w rodzinne mamy garbarnie (zgadnij w jakich okolicach).

jak chcesz kawałki typ. karwasze to proponuje skórę obuwniczą o grubości 1,6-1,8mm lub 1,8-2,0mm

koszt takiej skóry w garbarni to 70-90 zł za m2 (tylko nikt ci nie wykroi 1 m2) czasem można większe skrawki dostać za przysłowiową flaszkę (tylko ona i tak będzie kosztowała tylko co m2 skóry  :D), są to elementy odkrojone od skóry ponieważ zawierały wadę która nie nadawała się by można było z tego buta zrobić. Kieleckie bractwo z takich elementów poszyło sobie masę rzeczy.

czasem można coś z "pozagatunkowe" kupić taniej,
Mam oficjalne pozwolenie od Admina do korzystanie z Niebieskiej czcionki.
Umrę z szczęścia ;).

Offline Morf

  • Król Niechcemisięlandii
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 315
Odp: Garbarz w Warszawie i okolicach
« Odpowiedź #5 dnia: Lutego 13, 2010, 01:48:31 am »
No to inaczej... nie chcę skóry farbowanej na kolory pomiędzy zielenią, błękitem, różem, a czerwienią. Brązowy kawał skóry i tyle. Nie jestem garbarzem, więc nie znam dokładnego procesu garbowania ;).

Okazało się, ze mam znajomych, u których w rodzinie też jest jakiś garbarz. Też w tym mitycznym rejonie. Jeśli u nich się nie uda, to może się odezwę. Nie musi to być nieskazitelny metr kwadratowy, większe ścinki też się nadadzą. Ale większe, a nie takie, jak na allegro sprzedają po kilkanaście złotych.
Z zawodu leń, z zamiłowania pożeracz słodyczy, z powołania - niewolnik. Brytfanna lasagne dziennie, oto moja cena.

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: Garbarz w Warszawie i okolicach
« Odpowiedź #6 dnia: Lutego 13, 2010, 07:35:23 pm »
za 70 złotych idzie kupić na allegro karwasze, a potem na nich wypalać co tam chcesz....
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline varimatras

  • Champion
  • Logistyka
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 911
  • Szyję buty,zabijam smoki !!!
    • Steam&Sword
Odp: Garbarz w Warszawie i okolicach
« Odpowiedź #7 dnia: Lutego 13, 2010, 09:00:16 pm »
Co do karwaszy to polecam  j_kaczorowski@wp.pl zamawiałem u niego i jestem bardzo zadowolony , a cena atrakcyjna za parę 120zł z przesyłką .

peace
Zapraszam na nowy Konwent http://steamandsword.pl