Autor Wątek: Głos ludu  (Przeczytany 7241 razy)

Offline Chloru

  • Gibberling
  • Promo
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1032
  • Designed to die!
    • Gibberling Press
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 03, 2010, 12:30:16 pm »
PlusyMinusy
Pole było duże - nie było tłoku i każda frakcja mogła okopać się na swojej ziemi by bronić się przed sąsiadami z innych rejonów polski.Przy dłuższych opadach niżej położone części pola zalewała woda
W mieście była Biedronka, lodziarnia, pizzeria, kebab, cały asortyment sklepów i punktów usługowych - jednym słowem: cywilizacja pełną gębąDo miasta było daleko.
W ośrodku dostępny za darmo był ciepły prysznic, czyste toalety, krany z ciepłą wodą. Zwykle były też papier i mydło. Drugi ciepły prysznic i czwarty kran były dostępne u Sekty w domku  i chwała mu za to). Mimo wszystko dwa prysznice i cztery krany to trochę mało jak na 300 osobowy konwent.
Dostępne były gniazdka elektryczne i to nawet bez przebicia.Ale jednak było ich troszeczkę za mało, jak na 300 osób.
Ośrodek był otwarty dla ludzi i przyjazny, obsługa była miła i nikt nie robił problemów osobom chcącym się przespać na fotelach na piętrze, gdy pogoda rzeczywiście wyganiała z namiotu. Wielki plus, za człowieczeństwo.Z drugiej strony - tojki przez kilka dni stały pełne po deskę i firma jakos nie pofatygowała się coś z tym zrobić
Pojawiły się polowe prysznice i umywalniaNiestety polowe prysznice i umywalnia były koszmarne i szybko przestały funkcjonować.
Było tylko jedno wejście na teren konwentu i nie pchało się zbyt wielu postronnych.I tak wszyscy wyłazili dziurą w zamkniętej bramie. Mam też wrażenie, że Ochrona jakoś mniej się w tym roku przykładała - więcej rzeczy zginęło i mniej patroli było widać na terenie pola. Niefajnie.
Organizacja szybko i sprawnie reagowała na zmianę warunków pogodowych wydając odpowiednie ogłoszenia.Niestety, w ciągu godziny potrafiło paść od dwóch do pięciu sprzecznych ogłoszeń, co nie ułatwiało ogarnięcia sytuacji. Poza tym, megafon nie wszędzie był słyszalny, a niewielu ogłaszającym chciało się pofatygować do ośrodka czy też na krańce pola.
Bar był duży, ciepły i zadaszony, a jedna kelnerka całkiem ładna. Co ważne - panie z baru były na tyle ludzkie, że w porze największych monsunów pozwoliły kilku powodzianom nocować w kantynie.Ceny w barze były niestety niewspółmiernie wysokie w stosunku do jakości oferowanych produktów. Rozumiem, że bar był jednym ze sponsorów konwentu i część straszliwej marży poszła na nasze utrzymanie, ale już był wolał zaokrąglić akredytację do stówy i mieć niższe ceny, niż bawić się w niższą akredytację i ceny jak z pewexu. No i lane piwo było fatalnej jakości.
Wiata ogniskowa była bardzo fajna, klimatyczna i przydatna.Do baru nie można było wnosić swojego piwa ani jedzenia. Do ośrodka nie można było wejść z alkoholem. Rozumiem te zakazy. Niestety oznaczają one, że kupione w biedronce piwo można wypić tylko stojąc w deszczu, lub pod wiatą ogniskową, stojąc po kostki w wodzie. To nie jest fajne, a nie każdemu chciało się oszukiwać, przelewając pod stołem z puszki do kubka.
Plus dla organizacji za umiejętne poradzenie sobie z luką powstałą po odwołaniu gry głównej.Zasięg był na polu bardzo słaby lub żaden, tylko w kilku miejscach całego terenu można było pogadać przez telefon.
Dojazd na pole był całkiem dobry.Niestety organizatorzy nie poinformowali, że PKS w Zawierciu znajduje się w stanie likwidacji a busy z Zawiercia do Smolenia kursują w zasadzie tylko w dni powszednie. Nieładnie, ludzie mieli z tym problemy.
Teren gry był bardzo fajny, duży, urozmaicony i naszpikowany fajowymi miejscami na lokacje.Niestety teren  gry znajdował się masakrycznie daleko od obozu, nie mówiąc o tym, że po kilku wizytach samochodów i ciągników zwożących materiał na lokacje, główna droga stała się rozjeżdżonym bagnem pełnym śliskiego, cuchnącego błota.
Podsumowując - miejsce raczej in plus, IMO, pomimo, że plusów i minusów zdaje się być tyle samo. Ja bym chętnie w Smoleniu z Orkonem został, ale to tylko moje zdanie - na pewno jest o niebo lepiej, niż w Łutowcu... Argumentów w stylu "Gzy gryzły", albo "Miałem do kontaktu dalej niż w zeszłym roku" nie będziemy przecież traktować poważnie...

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 03, 2010, 12:33:58 pm »
Z obserwacji niedługich uważam, że brak Gremlinów się zemścił.
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Rotek

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 393
  • Machete
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 03, 2010, 12:42:31 pm »
Dzięki Cholru za wywód.
They soon realized they fucked up with the wrong Mexican.

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 03, 2010, 01:01:25 pm »
owszem, brak gremlinów zemścił się... 

i w przyszłym roku powrócą...
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline Mirko

  • Główny Strateg
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 729
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 03, 2010, 05:48:12 pm »
"Powrót gremlinów" Summer 2011 :D
Do You call a MEDIC??? ;)

http://mir0slav.mybrute.com

Offline Marianna

  • Hrabina Trzy Wina
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 431
    • Who googles your name?
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 04, 2010, 01:15:41 am »
Zapomniałam dodać - na wielki plus - magazyn konwentowy Playdwarf!  ;D
Sell Your Pictures Online with Dreamstime and Shutterstock

Offline Berserker

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 175
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 04, 2010, 11:37:36 pm »
To i ja dorzucę swoje zdanie, ale podkreślam bazujące tylko na pierwszym tygodniu

+

- duże, w sporej części zacienione pole
- domki, dzięki którym dzieciaci i już niedługo dzieciaci mogli przyjechać na Orkon
- sporo miejsc parkingowych, bo przy ilości samochodów na Orkonie, to też ważne
- fajna wiata, a że z basen wliczonym w cenę, cóż zrobić  ;)
- przyjemny teren, przynajmniej ten gdzie były SW, Stosy i 7th Sea, bo innego nie widziałem
- blisko do cywilizacji z pizzerią, marketem, lodami i kąpieliskiem
- niezłe zaplecze sanitarne - trzy prysznice z ciepłą wodą, ogólnodostępny zlew i kran, 5 toyów, które po przyjeździe miały mięciutki papier :), ręczniki i wodę, mnie więcej nie trzeba. Nie rozumiem też narzekań, że było za mało pryszniców. Dwa razy wszedłem od razu, a najdłużej czekałem około 15 minut, to chyba nie tragedia jak na kąpiel w okolicy godziny 11
- długo otwarty i rozwijający się żywieniowo bar - najpierw tylko żarcie z mikrofali, potem grill, a w weekend jajecznica
- koszulki


-

- brak różnorodności browarowej pod koniec pierwszego tygodnia połączony z zakazem wnoszenia własnego alkoholu. Mogłem zatem pić Warkę, której nie cierpię lub wynieść się z knajpy - bardzo nie fair, szczególnie w zestawieniu z tłumaczeniem, że mają jeszcze bardzo dużo owej Warki, więc nie pojadą dokupić innego piwa, litości  >:(
- robactwo  ;) i tyle, ja jestem mało marudzący i na Orkon przyjeżdżam aby się spotkać ze znajomymi, a nie pławić w luksusach  :P   

Moja Pani jest piękna i młoda
Elficki książe właśnie zrobił jej loda

Offline matmis

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 473
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 05, 2010, 02:30:49 pm »
To ja jeszcze wspomnę zakaz palenia w barze (który się pojawił bodajże dopiero w drugi dzień gg). Jak już wprowadzać zakaz, to skutecznie 8)

Offline Marianna

  • Hrabina Trzy Wina
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 431
    • Who googles your name?
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 05, 2010, 04:21:40 pm »
Chociaż sama palę, też się z tym zgadzam. W środku nie powinno być palenia. Tylko, żeby było to egzekwowane, bo jak zobaczyłam, że jednak ludzie palą w środku, to mi też morale siadło:(
Sell Your Pictures Online with Dreamstime and Shutterstock

Offline jojek

  • Andrzejek
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 9
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 15, 2010, 01:49:00 pm »
Mam też wrażenie, że Ochrona jakoś mniej się w tym roku przykładała - więcej rzeczy zginęło i mniej patroli było widać na terenie pola. Niefajnie.

eskadra ochronna w tym roku miała zadanie pilnować domku Il Duce.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 15, 2010, 01:58:12 pm wysłana przez jojek »

Offline AREK

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 559
    • Klub Twierdza
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 15, 2010, 11:22:21 pm »
Z niedociągnięć jak dla mnie największym mankamentem w obozie był smród reszta była pomijalna.
- pod wiatą waliło ze śmietników
- pod barem gdzie ludzie chcieli zjeść waliło z Toi-toi

Wiem że nie do końca z winy samych organizatorów, ale tym bardziej na przyszły rok. imo warto się tym szczególnie zainteresować.
\"I\'m a leaf on the wind. Watch how I soar...\"<br /><br />http://klubtwierdza.prv.pl

Offline jezior

  • Neuroteam
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 763
  • hadysz!
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 16, 2010, 03:04:21 pm »
Jedyne minusy, na który organizatorzy mogli mieć wpływ to:
-prysznice polowe
-nie do końca sprawny zamiennik Łutowskiej rynny

Za wszystko inne bardzo dziękuję - to był kolejny wspaniały, niezapomniany Orkon!
there's too much blood in my alcohol system

Offline Akinomaja

  • Białe Szaleństwo/Czarny Humor
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1503
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 16, 2010, 09:57:19 pm »
* fajne pole - przestronne, miejsce dla samochodów, ocienione, wiata
* możliwość wyboru - domek czy namiot - w 1 miejscu
* teren gry malowniczy, ale nieco niepraktyczny /dość daleko, miejscami trudno dostępny/
inaczej się patrzy, jak się ma taki kawał do przejścia turystycznie - wygodny ubiór, idzie się powiedzmy na spacer w 1 stronę; a tak jednak trzeba pobiegać kilka razy w te i wewte, w górę/z góry w zbroi czy pantofelkach ;)
* daleko do sklepu. Tak, zmotoryzowani pomagali, ale zawsze się wtedy jest od kogoś zależnym. Poza tym w przypadku braku dostępu do lodówki trzeba dość często uzupełniać niektóre zapasy
* zakaz wnoszenia swojego jedzenia/napojów do baru
* magazyn konwentowy!! :D fajna rzecz. I w ogóle bardzo mi się podobała oprawa graficzna konwentu - dopracowana jako całość
*przydałoby się coś w rodzaju łutowieckiej rynny/kranu, porządne prysznice polowe, poza tym sanitariaty ok
* zapachy około toiowe/śmietnikowe /np. toiki można by ustawić za barem/
Kocham Jima Hensona i odkurzacze.Zgłoski nosowe.Pstrykać pstryczkami.Czerwone żelki.Odpowiednio długie kołdry.Wyrażenia przyimkowe.Masło, myślniki, reptilia.NOŻYCZKI pod każdą postacią. Cośtamcośtam,BHP!!brakmolik a m i k a d z eboo-mar-rangSusumo Yokota(i nie zapominajmy o burakach)liskiliskiliskil

Offline Kamil Rauch

  • Krauch
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 331
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 10, 2011, 10:29:34 pm »
Udało się umówić z dyrekcją obiektu zakaz palenia w barze, czy to przyjdzie na miejscu załatwiać?

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Głos ludu
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 10, 2011, 10:44:21 pm »
Cytuj
Udało się umówić z dyrekcją obiektu zakaz palenia w barze, czy to przyjdzie na miejscu załatwiać?
Chyba że w barze znalazło by się drugie pomieszczenie z zamykanym przejściem między jednym a drugim .... ;)

Tak w barze będzie Absolutny zakaz palenia.