Autor Wątek: Cisza nocna na Orkonie  (Przeczytany 12409 razy)

Offline kamil'prozac'wegrzynowicz

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 54
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 14, 2005, 09:56:14 pm »
Akcja Bezpieczny Orkon.

Na pytanie, czy czujesz sie bezpiecznie krzycz ochoczo, ze tak,
bo inaczej mozesz miec klopoty.

ja-prozac

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 15, 2005, 09:13:55 am »
Cytat: "kamil'prozac'wegrzynowicz"

Na pytanie, czy czujesz sie bezpiecznie krzycz ochoczo, ze tak,


No ja nie rozumiem, jak kto moe nie czu sie bezpiecznie na konwencie  :twisted:

A jeeli chodzi o cisz nocn, to mam do powiedzenie kilka rzeczy.

1. Zaczn od anegdoty dla pamitajcych te czasy
"Baaaard!!! K...a, Baaard!!! pisz!!!" - Miejsce - obóz, pod namiotem Barda, czas - okoo 2 w nocy. Bohater - nasz dawno nie widziany na Orkonach kolega Fax.

2. Ogniska owszem, haasuj. Inna rzecz, e sa ogniska i ogniska. Sa ogniska, gdzie ludzie przychodz pochla i popiewa i s takie, gdzie przychodz pochla i pogada. Te drugie zazwyczaj s goniejsze :D

3. Jeeli chodzi o krzyki pod namiotem, to spróbujcie sie w ciagu dnia naprawd zmczy. Ja na Orkonie zasypiam byskawicznie, nawet z ludmi piewajcymi mi nad namiotem, krzyczcymi do siebie tuz nad moj gow i takie tam rózne. Polecam. Zmczenie dziaa znieczulajco.

A poza tym, soneczka moje piekne, wyluzzzujcie g:D>
To wakacje, przynajmniej dla wiekszoci z nas/was. Nie przecz, e mogoby by ciszej czasami, ale jestemy w wikszoci doroli, to nie jest kolonia, kady powinien miec troszke rozsdku. Zbyt gosne ogniska bdzie sie ucisza, jak zwykle.

PS. A GG i tak sie zacznie o 10-tej rano  gD>  gD>  gD>
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline DeadMan

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 300
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 15, 2005, 09:14:27 am »
w sumie to ja wanie o tym mówiem eby przenie imprezy na jak wiksz odlego  :D  moe si niezbyt jasno wyraziem.

wyluzowani to my jestemy  :D

inna sprawa to to ze gdybysmy byli wszyscy tacy doroli i kulturalni to by sie na kazdym kroku bluzgow nie slyszalo i nie byloby nachlanych ludzi ktorzy myla namioty albo wpadaja na inne (w ktorych ktos spi). Doroslosc chyba nie na tym polega
 chocolate you did not want to eat does not count as chocolate. This discovery is from the same brand of culinary physics that determined that food eaten while walking along contains no calories.

Offline KOVAL

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2987
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 15, 2005, 09:47:19 am »
Cytat: "DeadMan"
w sumie to ja wanie o tym mówiem eby przenie imprezy na jak wiksz odlego


moe do Bobolic :D
no, ewentualnie pod Zb :D

Cytat: "DeadMan"
inna sprawa to to ze gdybysmy byli wszyscy tacy doroli i kulturalni to by sie na kazdym kroku bluzgow nie slyszalo i nie byloby nachlanych ludzi ktorzy myla namioty albo wpadaja na inne (w ktorych ktos spi). Doroslosc chyba nie na tym polega

jesli chodzi o wpadanie po pijaku na namiot to róznica miedzy dorosym a dzieckiem sprowadza sie tylko do wielkosci i ciezaru...

pic trzeba umiec (w sensie zachowa a nie mocnej gowy) i niestety wiek nie ma z tym nic wspolnego

Offline Radar

  • Producent Chichotu
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 967
  • Pan Gąsienica
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 15, 2005, 01:48:54 pm »
Cytat: "DeadMan"

inna sprawa to to ze gdybysmy byli wszyscy tacy doroli i kulturalni to by sie na kazdym kroku bluzgow nie slyszalo i nie byloby nachlanych ludzi ktorzy myla namioty albo wpadaja na inne (w ktorych ktos spi). Doroslosc chyba nie na tym polega


Ale przecie dla wikszoci ludków Orkon to  najwaniejsza czc ulopu/wakacji. Gdzie maj si nachla i nabluzga, przecie nie w pracy/na uczelni. Jestem dorosy, trzewy i kulturalny przez 8 godzin 5 dni w tygodniu w pracy. A na wakacjach chc bez umiaru pi browar (Lisek i tak mi nie da) i bluzga kiedy mam ochote (z wyjtkiem psucia klimatu grajcym). Orkon to nie obóz harcerski.

Co do GG o 10.00. Zsa-zsa z chci si zaoe o browca e si nie uda. Nie bdzie mi przykro jeli przegram.
Kłamiesz! Widziałem Rogatego Króla! Jest przynajmniej metr wyższy!

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 15, 2005, 01:53:24 pm »
Cytat: "Radar"

Co do GG o 10.00. Zsa-zsa z chci si zaoe o browca e si nie uda. Nie bdzie mi przykro jeli przegram.


Przyjmuj :D
A teraz od Was, drodzy moi orkonowicze zaley, kto z nas ten zakd wygra :D
:564:
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Sekta

  • GTM - Porucznik Rezerwy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1448
  • chyba boję się kobiet...
    • ja
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 15, 2005, 01:53:25 pm »
ludziska o ta cisze nocna chodzio mi tylko- na jedna jedyn noc - tuz przed GG. 24 to naprawde nie tak strasznie wczenie :D . kurcze skorzystali by na tym wszyscy: Gracze bo ludzie mieli by mniejszego kaca-lepiej grali., organizatorzy- GG zaczeaby sie moze poraz pierwszy w histori przed poudniem, GG- bo bya by troszke duzsza.
a przeciesz ci co NAPRAWDE chcieli by szalec pó nocy tu przed gg mogli by to robic jak niektórzy sugerowali za obozem- np. obok zamku, na boisku itp.
rozwizanie moim zdaniem idealne 8)
ale to odwas zalezy , dziwie sie tylko orgom ze nie popieraja tej idei :(
tak się kończą nocne igraszki.. .....               

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 15, 2005, 01:55:37 pm »
Cytat: "sekta"

ale to odwas zalezy , dziwie sie tylko orgom ze nie popieraja tej idei :(


Ale ja popieram. Tylko nie chc jej nikomu narzuca. Jak kto jest mdry, to pójdzie spa, jak chce by skacowany w 35 stopniowym upale na GG, to jego sprawa. A ochrona i tak bdzie ucisza, jak zwykle.
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Edain

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 403
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 15, 2005, 02:34:15 pm »
Do prozaca-Bd ochoczo krzycza ze jestem bezpieczny :-)
Bo gdyby nie Wy, nic nie byłoby takie same...

Offline KOVAL

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2987
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 15, 2005, 04:27:01 pm »
Cytat: "Edain"
Bd ochoczo krzycza ze jestem bezpieczny :-)

i tak trzymaj chopie!!!
IMO najlepiej jest krzycze:
"Czuj si bezpiecznie na konwencie!!"

Offline aileen

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 236
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #25 dnia: Kwiecień 15, 2005, 08:44:57 pm »
Cytat: "KOVAL"

"Czuj si bezpiecznie na konwencie!!"


Jak moesz zdradza wszystko na forum...  :wink:

Offline Edain

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 403
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 15, 2005, 10:34:55 pm »
Hehehehehe :) Ja si wszdzie czuj bezpiecznie.Imo nie zaszkodzi krzykn z czuj si zajebiscie na konwencie :)
Bo gdyby nie Wy, nic nie byłoby takie same...

Offline miłka

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 228
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 16, 2005, 10:18:55 am »
a co sie stanie jesli sie krzyknie ze nie czuje sie bezpiecznie

Offline Karina

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 89
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 16, 2005, 11:12:40 am »
Hehe nie wiem czy nie lepiej nie mówi :)
Niech kto na konwencie krzyknie i sam sprawdzi.:D

Offline miłka

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 228
Cisza nocna na Orkonie
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 16, 2005, 11:39:47 am »
ale mnie strach oblatuje, wolalabym pierw to przerobic teoretycznie