Autor Wątek: kulinaria na Orkonie - z większym lub mniejszym przymrużeniem oka ;)  (Przeczytany 3682 razy)

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: kulinaria na Orkonie - z większym lub mniejszym przymrużeniem oka ;)
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 19, 2011, 12:18:12 pm »
Ech, fajnie, że tradycja paciapaji nie zginęła ;)
Klasyczną paciapaję na pierwszych orkonach moich robiło się mniej więcej tak:
- duży garnek
- zupki chińskie
- przyprawy z zupek chińskich
- zupki w proszku
- sosy w proszku,
- kostki rosołowe w kostkach
- konserwy wszelakie
(z powyższych składników należy wybrać to, co akurat się ma).
Wszystko wrzucić do jednego gara i ugotować do konsystencji gęstej masy.
Jeśli został jeszcze jakiś chleb, to paciapaja najlepiej smakowała prosto z gara, z drewnianej łyżki i nad pajdą chleba.
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Alex

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 84
Odp: kulinaria na Orkonie - z większym lub mniejszym przymrużeniem oka ;)
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 19, 2011, 12:42:09 pm »
Zsa-Zso, zapomniałaś o legendarnym sosie "Trzy pieprze" :)
Antropolog, tancerka, charakteryzatorka i DJ

Offline Luril Ellerion

  • Zdziczały elf;)
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 207
  • Nîn o Chithaeglir, lasto beth daer
Odp: kulinaria na Orkonie - z większym lub mniejszym przymrużeniem oka ;)
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 04, 2011, 11:10:55 am »
Najlepszy był wegetariański gulasz uwarzony przez Morhołta i Faxa specjalnie dla mego elfickiego, delikatnego podniebienia xD Nie chcę wiedzieć co tam było ;]
Сила Славных, кровь или война!<br />Вам во славу пьем чаши до дна!<br />Честь войнам дана, месть брата сильна!<br />\\\\\\\\\\\\\\\"Кровь за кровь!\\\\\\\\\\\\\\\" - бессмертным вновь вторит война!<br /><br />Власть нашей земли!<br />Смерть чуждой крови!<br />Снова в путь свобода нас призвала!

Offline Chloru

  • Gibberling
  • Promo
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1032
  • Designed to die!
    • Gibberling Press
Odp: kulinaria na Orkonie - z większym lub mniejszym przymrużeniem oka ;)
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 05, 2011, 10:34:34 am »
Kolejna wegetarianka na Orkonie, więcej tu nas niż się spodziewałem;] (Chociaż w sumie studentów filozofiii też nie spodziewałem się za wielu, a ,znalazły się zbłąkane dusze... <<my się z tobą nie kłócimy, my mamy taką konwencję dyskusji ustaloną...>> ;) )

Offline TomaK

  • DOHTOR
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 515
Odp: kulinaria na Orkonie - z większym lub mniejszym przymrużeniem oka ;)
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 05, 2011, 07:18:41 pm »
Kolejna wegetarianka na Orkonie, więcej tu nas niż się spodziewałem;] (Chociaż w sumie studentów filozofiii też nie spodziewałem się za wielu, a ,znalazły się zbłąkane dusze... <<my się z tobą nie kłócimy, my mamy taką konwencję dyskusji ustaloną...>> ;) )

A co, spodziewałeś się samych mielących w szczerbatych pyskach pieczone mięso ociekających piwem i krwią z kaszanki i dziewicy
barbarzyńców?
- wiem, że nic nie wiem -
...ale i tak będę nosił damskie torebki!

Offline Chloru

  • Gibberling
  • Promo
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1032
  • Designed to die!
    • Gibberling Press
Odp: kulinaria na Orkonie - z większym lub mniejszym przymrużeniem oka ;)
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 05, 2011, 07:43:50 pm »
Szczerze mówiąc, dokładnie tak;) I w sumie tylko ten fragment o dziewicach się nie pokrył z moimi przewidywaniami...

Offline wilu

  • Nietytułowany galaretowaty sześcian
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 57
  • Hadysz hadysz!
Odp: kulinaria na Orkonie - z większym lub mniejszym przymrużeniem oka ;)
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 10, 2011, 08:33:00 pm »
turbo jajecznica z poprzedniego Orkonu wymiatała. Jak ja to mówiłem "ale ludzie to piiją!" to teraz powiem "ale ludzie to jeedzą!"

Offline Morgul_[WS]

  • Sgt. Patologia.
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 234
  • Blargh
Odp: kulinaria na Orkonie - z większym lub mniejszym przymrużeniem oka ;)
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 11, 2011, 09:22:38 am »
Kolejna wegetarianka na Orkonie, więcej tu nas niż się spodziewałem;]


Wegetarianie to tylko mit. Wystarczy, że zacznę coś gotować. (Jak na razie 2 mi znanych już przynajmniej raz się przełamało)

Swoją drogą. Cały ten gar ogórkowej jak na warunki polowe wyszedł całkiem nieźle. Chyba będę musiał przemycić podręczny zestaw kulinarny w tym roku na orkon.
GTP - Grupa Tworząca Problemy

Offline Chloru

  • Gibberling
  • Promo
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1032
  • Designed to die!
    • Gibberling Press
Odp: kulinaria na Orkonie - z większym lub mniejszym przymrużeniem oka ;)
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 11, 2011, 11:34:13 am »
Wiesz, ja się bez problemu przyznaję, że pare razy na Orkonie zdarzyło mi się jeść potrawy mięsne/mięsnopodobne - bo byłem głodny i już;) Filozofia życia filozofią życia, ale jak masz wybór - idziesz spać głodny czy najedzony, to się nie kłócisz o kawałek boczku w jajecznicy, tylko żresz i dziękujesz za przysługę;)
A ogórkowa była naprawdę dobra, byłem pod wrażeniem twoich umiejętności kulinarnych:D

Offline Morhołt

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 202
  • Oto nadchodzi Wiek terroru
Odp: kulinaria na Orkonie - z większym lub mniejszym przymrużeniem oka ;)
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 18, 2011, 04:36:24 pm »
Jak się ogarnę z czasem to wykuje garnek 50 l , taki w którym można zmieścić średniego wzrostu człowieka ( ogólnie szykuję go na wypadek wojny nuklearnej , bądź innego kataklizmu  ) można by gotować zupę na cały tydzień i zawsze miała by inny smak 
"Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, któr