Autor Wątek: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011  (Przeczytany 15062 razy)

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 05, 2011, 12:43:43 pm »
Ape ja bym na przyszły rok widział aby wcześniej zostały podane położenia geograficzne różnych rzeczy w ośrodku i okolicy, bo zauważ że nie było informacji w którą stronę jest pilica a którą Wolbrom i ktoś mógłby nie trafić, to samo tyczy się położenia zamku no i terenu gry. Tak więc czekam na koordynaty wpiszę sobie je w gps'a i będzie w tedy dla mnie wszystko jasne.

A wiecie co jest najbardziej przerąbaną rzeczą... że podobno Szef Logistyki i Główny Dezorganizator szczali po krzakach zamiast iść kulturalnie do toalety.

I wogóle jak za rok przyjadę, a Szef logistyki albo jakiś gremlin nie przyniesie mi srajtaśmy jak się skończy to naprawdę się obrażę i zaśpiewam na poważnie o nie wracaniu na Orkon.

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 05, 2011, 12:45:58 pm »
Cytuj
To nawet podobnie jak z larpem - cóż z tego, że MG przygotował zajebiste wątki skoro gracze ich nie odnaleźli: bronienie takiego postępowania to czysta propaganda.
to znaczy że MG źle zrobił teren, że gracze nie znaleźli tego co mieli znaleźć, albo powinnien dać im jakąś wskazówkę... a co mysli o graczach organizator larpa to inna sprawa

OK, jest problem z tym że nie było wiadomo gdzie są kible - i i choć to głupie - ok, będzie powiedziane precyzyjnie, skoro taka jest potrzeba...
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 05, 2011, 12:49:44 pm »
lol

Offline Schamann

  • były
  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1849
  • Bubo bubo
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 05, 2011, 12:55:02 pm »
ech - kiedyś to faktycznie było lepiej 8)

wiedziałem, że to kiedys napiszesz - wiedziałem!  O0 Bestia stawiasz piwo ;)

Ape skoro podzielasz potrzebę informowania, zamiast liczenia na koleżeńska atmosferę, bywały niegdys na orkonach papierowe rozkłady jazdy konwentu, wywieszone na tablicach ogłoszeń, informujące którego dnia jest który larp o której godzinie i organizator mógł tam dopisac informację o miejscu zbiórki czy jakies zmiany, informacje kiedy sa prezentacje, kiedy przyjmowanie postaci i takie tam.

Kosztowało to godzinę pracy jednej osoby i wydruk kilku kartek papieru, a bywało, że czytali ludzie i korzystali z tego. Może warto wrócić do tego pomysłu?
I don't owe anything
I don't owe anyone
Shoot pride for all it's worth
I don't belong

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 05, 2011, 01:08:24 pm »
Ależ oczywiście tablice... w tym roku nawet nie zdążyłem wywiesić tablic korkowych, a już na ścianie wiaty i baru wisiały potrzebne informacje.... Stwierdziłem ok, zrobili sobie...

ale brakło info o kiblach...
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 05, 2011, 01:10:24 pm »
Cytuj
ale brakło info o kiblach...
I że trzeba sobie swój własny papier zorganizować.!  :)

Offline Morf

  • Król Niechcemisięlandii
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 315
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 05, 2011, 01:55:24 pm »
Proponuję wprowadzić funkcję gremlina toaletowego. Zrobimy mu domek ze srajtaśmy i damy berło, którym będzie okładał niegrzecznych konwentowiczów szczających po krzakach. Może też zbierać zapisy na kupę i siku. To bardzo usprawni fizjologiczną logistykę konwentu...
Z zawodu leń, z zamiłowania pożeracz słodyczy, z powołania - niewolnik. Brytfanna lasagne dziennie, oto moja cena.

Offline Berserker

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 175
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 05, 2011, 02:02:54 pm »
ja tam lubiłam czasy pompy, Sajgonu i nawiedzonej wygódki...

Swięte słowa, Emi, święte słowa  ;D

W sumie Neo to mógł być pies, tylko czemu przytrzymując się samochodów, odbił swoje dłonie na zakurzonych zderzakach  ;)

I nie przesadzajcie z tą informacją o wszystkim, dostępną wszędzie. A jak już trzeba, to można spróbować wrobić w punkt informacyjny ochronę. Oni i tak sami z siebie wiedzą sporo, więc jak na 8 godzinnej warcie 2 razy komuś powiedzą gdzie są dostępne kible i jak wygląda Bestia, to dużo pracy im to nie doda, a towarzystwo w nocy może się przydać :)
Moja Pani jest piękna i młoda
Elficki książe właśnie zrobił jej loda

Offline Luna

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1660
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 05, 2011, 02:03:45 pm »
wiecie problemem nie korzystania z łazienek na górze mogło być kilka zdarzeń pod tytułem "a gdzie Pani/pan idzie? Tam na górze nie ma łazienki" :)
"Pokonaj słabych wrogów, z silnych uczyń przyjaciół" ;)

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 05, 2011, 02:10:09 pm »
A widzisz ale z twojego posta jasno wynika ze wiedzialas gdzie sa klopy. Pytanoe dla czego nie dzielilas sie ta wiedza z zagubionymi orkonowiczami.

Offline Akinomaja

  • Białe Szaleństwo/Czarny Humor
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1503
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 05, 2011, 02:16:56 pm »
A widzisz ale z twojego posta jasno wynika ze wiedzialas gdzie sa klopy. Pytanoe dla czego nie dzielilas sie ta wiedza z zagubionymi orkonowiczami.

zagubieni orkonowicze do dziś się tam błąkają ze zwitkiem papieru w dłoni....nie mówią...nie słyszą nie widzą... nie istnieją.
Kocham Jima Hensona i odkurzacze.Zgłoski nosowe.Pstrykać pstryczkami.Czerwone żelki.Odpowiednio długie kołdry.Wyrażenia przyimkowe.Masło, myślniki, reptilia.NOŻYCZKI pod każdą postacią. Cośtamcośtam,BHP!!brakmolik a m i k a d z eboo-mar-rangSusumo Yokota(i nie zapominajmy o burakach)liskiliskiliskil

Offline telefax

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 406
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 05, 2011, 02:26:54 pm »
a w ramach informacji to wydaje mi sie ze gdzies juz kiedys, na jakims zamierzchlym konwencie byla wydawana gazetka konwentowa w ktorej zamieszczalo sie roznorakie przydatne informacje, dzialajace nawet bez pradu i zasiegu gsm
ponadto, uwazam, ze ta ta dyskusja, jak wiekszosc dyskusji prowadzonych na forum do niczego nie prowadzi wiec chcialem zapytac:
czy nie szkoda wam ladnej pogody na siedzenie na forum?
powyzsze informacje w k100% pokrywaja sie z rzeczywistoscia

zmeczenie jest fikcja

Offline sadziej

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 38
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 05, 2011, 02:32:58 pm »
Mały, oczywiście, wiem, że to taki żartobliwy sarkaźmik był, nie mniej jednak owa "poczta pantoflowa" to chyba dziedzictwo starych dobrych, mirowskich czasów, gdzie ludzie się znali i informowali o różnych rzeczach (tak, słyszałam, że mówili sobie gdzie można wziąć prysznić za przystępna opłata, lub które agro pozwoliło zrobić pranie pralce).

Naprawdę wierzyłam w ducha dobrej znajomości, szczególnie Twojego i wielu osób, które na orkonach były już nie raz, że tu i tam odpowiedzą na pytanie.

Żeby kogoś o czymś poinformować trzeba o tym wiedzieć.
Generalnie rolą organizacji jest zapewnienie dogodnego dostępu do informacji.


Kłysiu - czym sobie zasłużyłam, na tą drobną złośliwość z twojej strony? Gdybyś wykonał jakaś pracę, a ktoś mówiłby że jest jej zamało, bo korzystał by tylko z połowy twojej pracy, zapewne chciałbyś by był świadom, że miał dużo większe możliwości. Ja rozumiem, owszem, że to autoreklama, a więc właściwe propaganda i jako taka należy ją ukrócić. To nawet podobnie jak z larpem - cóż z tego, że MG przygotował zajebiste wątki skoro gracze ich nie odnaleźli: bronienie takiego postępowania to czysta propaganda.

Droga Kuro, wyobraź sobie sytuację że jakiś Twój pracownik organizuje konferencję, po konferencji okazuje się że goście narzekają że było mało kawy/ herbaty czy gorzały. Tenże pracownik tłumaczy się  że przecież to wszystko zajebiście zorganizował, bo kawa i gorzała były w sali obok a piętro wyżej jeszcze odbywały się pokazy sztucznych ognii. I to nie jego wina że że Ci tępi klienci ich nie znależli. Co robisz? Bo ja go solidnie opieprzam  i uznaję że tą sprawę schrzanił dokumentnie.


Obiecuję Kłysie - żadnej propagandy więcej! Od teraz tylko samobiczowanie ;) Ale też niezbyt intensywne, żeby pozostawić jednak miejsce na konstruktywną krytykę i dobre rady osób które już mają doświadczenie i obycie. Wiem, że już nam staracie się trochę pomóc, a przez nasze zacietrzewienie nie dostrzegamy tego - ale ja szerzej otworze oczy i będę czytać bez propaganadowych uprzedzeń, dobrze Dżwiedziu? :)
Cóż Kuro nie tylko Kłys odczytał Twoje poste jako stwierdzenie jako propagandę sukcesu, i odwoływanie się do poglądu że kiedyś było gorzej ale jakoś to funkcjonowało.
Otóż w mirowie owszem była pompa ale dość szybko pojawiło się dużo prysznicy, i co z tego, że były płatne jak zawsze były czyste i bez kolejek poandto tu Cię zszokuje była nawet wanna. A już końcówka mirowa to  same luksusy sklepy agro itp.

W Łutowcu z kolei sytuacje naprawdę ratowały polowe prysznice i te diaboliczne toiki. Pozatym jak dla mnie Smoleń jest szczerze mówiąc mało atrakcyjny zarówno pod względem układu obozowiska jak i terenu gry ale to już temat na oddzielną historię.

Generalnie organizację oceniam i tak lepiej niż Ape bo na całe 4- ;P
« Ostatnia zmiana: Sierpień 05, 2011, 02:40:37 pm wysłana przez sadziej »
"Nie zgnębi

Nie zgnębi mnie byle przytyk,
W dupie miejsce mam dla krytyk..."- Jan Sztaudynger

Offline naira

  • Naira
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 26
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 05, 2011, 02:51:44 pm »
A ja uważam, że problemem nie był brak informacji, tylko to, że niektórym korona z głowy by spadła, gdyby mieli zapytać KOGOKOLWIEK o kibel. Ja przyjechałam przed samą kłodą, a jakoś nie miałam problemów z odnalezieniem toalet. A jestem miśkiem i mogłam narzekać, że było mi głupio do kogoś podejść, że się wstydziłam i wolałam walić w krzakach. Wybaczcie, ale to jest śmieszne.

Offline Dźwiedź

  • Grupa Scenariuszowa
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2207
  • Niedźwiedź mający święty spokój...
Odp: Podsumowanie Logistyki Orkonu 2011
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 05, 2011, 03:52:35 pm »
Kłysiu - czym sobie zasłużyłam, na tą drobną złośliwość z twojej strony? Gdybyś wykonał jakaś pracę, a ktoś mówiłby że jest jej zamało, bo korzystał by tylko z połowy twojej pracy, zapewne chciałbyś by był świadom, że miał dużo większe możliwości. Ja rozumiem, owszem, że to autoreklama, a więc właściwe propaganda i jako taka należy ją ukrócić. To nawet podobnie jak z larpem - cóż z tego, że MG przygotował zajebiste wątki skoro gracze ich nie odnaleźli: bronienie takiego postępowania to czysta propaganda.

Sadziu wyjaśnił dokładnie o co mi chodziło. Niestety życie jest brutalne i to że się uważa się się zrobiło dużo czy nawet zrobiło się dużo to jeszcze nic nie oznacza. Teraz coś (wbrew pozorom) bez złośliwości - niezależnie czy uważasz że ludzie są winni czy nie to mówienie/pisanie im że są daje w efekcie urazę albo agresję. Nie to żebym miał coś przeciwko prowokowaniu urazy albo agresji >:D kwestia czy taki był zamiar.
Autobiografia Tytuł: Chichoczący niedźwiedź Podtytuł: Ja - Bydle.