Autor Wątek: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer  (Przeczytany 4709 razy)

Offline Komuch

  • Osobisty Sekretarz I Sekretarza KC PZPR
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 234
  • Bo oranżada była w szklanych butelkach
Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« dnia: Sierpnia 17, 2011, 06:03:09 pm »
W dniach 1-4 września zapraszamy do Wioski Fantasy (Kuńkowce pod Przemyślem) na LARP-a osadzonego w realiach Warhammera.



Niebo nad Middenlandem grzmi, groźnie i złowrogo. Chmury zbierają się, skłębione i poplątane w niecierpliwości. Powoli przybierają kształt krasnoludzkiego kowadła. Deszcz uderzy jeszcze przed wieczorem i spłucze trakt z rdzy, gnoju i krwi.
Wicher szumi wśród liści Drakwaldu, gwiżdże i gra na porzuconych w pośpiechu narzędziach. Huczy w utłuczonych dzbankach, szczęka, gdy przetacza cynowy kubek po kamieniach. Zimny powiew bezlitośnie wdziera się między maszerujących ludzi, wywołując na ich plecach nieprzyjemne dreszcze. Pierwsze krople zaczynają spadać na dachy wozów, podróżującej przez pustkowia Karawany...

Piszę ten pamiętnik, by o nich nie zapomniano, by przyszłe pokolenia wiedziały, jakich zbrodni bóstwa chaosu i ich przeklęci wyznawcy dokonali na tych ziemiach...

Za nami, na horyzoncie widać kłęby dymu, a słońce, niczym tarcza splamiona krwią dzielnych imperialnych regimentów, połyskuje nad horyzontem. Za nami nie ma już nic. Tylko pustkowia spaczone przez Chaos. Stosy trupów i ruiny, tętniących niegdyś życiem miast. Za nami nic się nie ostało. Jeno śmierć i zniszczenie. Sigmarze, przyjmij te dusze do swej dziedziny i ocal tych, którzy schronienia poszukują…

Przeczuwałem, że tak się stanie. Dwa regimenty piechoty i jeden strzelców z Kutenholz to zbyt mało, by odeprzeć szturm. Maruderzy i bestie nie pozwolili utrzymać nam miasta. Jedynym wyjściem była ucieczka - kobietom, dzieciom, starcom i kalekom nie pozostawia się wyboru. Zrezygnowani i złamani mężczyźni wymienili ostatnie uściski z rodzinami. Wiedzieliśmy, że już nigdy ich nie zobaczymy. Kiedy ruszyliśmy dzielni mężowie własnym ciałem osłaniali naszą ucieczkę. Jednak ich trud był chyba daremny. Tylko garstka przeżyła. Zapasy skończyły się w ciągu kilku dni. Nie mieliśmy czasu, ani możliwości by zająć się rannymi i chorymi. Zostawiliśmy ich na trakcie...porzuciliśmy ich na skraju drogi...Sigmarze wybacz Nam!

Gdybyśmy nie trafili na tą karawanę, zapewne spotkałby nas ten sam los. Zostaliśmy przygarnięci przez Wielebnego, napojeni i opatrzeni. Czuwaj nad swym sługą Sigmarze!
Wszyscy jesteśmy ofiarami Chaosu, bezradnymi dziećmi, kroczącymi wciąż przed siebie w nadziei na znalezienie...domu.

To już trzeci tydzień marszu przez Drakwald. Mimo ulewy, która dręczy nas od trzech dni, Pan Imperium nas prowadzi. Ostrzega nas czasami, abyśmy obrali dobrą ścieżkę.
Dlatego natrafiliśmy na truchło. Wielka i owłosiona bestia rogata, z sierścią pozlepianą krwią. Wielebny ostrzegał, że to najmniejsze bydle, jakie tu możemy spotkać. Wystarczyło, by dzieci łkały, wtulone w fartuchy matek - a i niejednemu mężczyźnie kolana dygotać zaczęły. Wielu zaczyna już opadać z sił. Tyle dni marszu bez odpoczynku odarło ludzi z resztek sił. Pojawiają się głosy zwątpienia i niezadowolenia. Na dodatek nasze zapasy zaczynają się kończyć, a pogoda utrudnia marsz. Jeśli nie odnajdziemy jakiegoś miejsca do osiedlenia się lub choćby do dłuższego odpoczynku to obawiam się, że możemy nie dać rady. Sigmarze błagam oszczędź Nas!
Ja naprawdę wierzę, że nam się uda...





1 września (Czwartek) – Przyjazd Graczy i rozpisywanie postaci. Wieczorne ognisko, szanty i towarzyskie pogaduchy przy...
2 września (Piątek) – Rozpoczęcie LARP-a  (przed południem)
(przerwa nocna między 2:00 a 10:00 rano )
3 września (Sobota) – Zakończenie LARP-a w godzinach wieczornych. Wieczorne ognisko, szanty i towarzyskie pogaduchy przy...
4 września (Niedziela) – Podsumowanie LARP-a.

Zakwaterowanie: Pole namiotowe.
Akredytacja: koszt akredytacji podamy wkrótce :)

Opis LARP-a

Burza Chaosu przetoczyła się przez Stary Świat dziesiątkując ludzkość i omal nie doprowadzając do zagłady żyjących ras. Świat jakim go znamy przestał istnieć, a tylko od tych, którym udało się przetrwać pożogę, zależy czy na jego ruinach zostanie coś odbudowane. Gracze wcielą się w uchodźców, którzy podróżując w Karawanie przemierzają zrujnowany Middeland w poszukiwaniu miejsca do osiedlenia się.

Zgłoszenia: (już niedługo podamy adres forum, na którym będziemy zbierali zgłoszenia)

Schemat zgłoszenia (indywidualny lub grupowy):

- Co działo się z postacią w czasie Burzy Chaosu
- Jaką rolę pełni w Karawanie i co reszta uchodźców o niej wiedzieliśmy
- Co ukrywa przed innymi

oraz wybór głównej Ścieżki (1z3) + opcjonalnie pobocznej ścieżki (1/2 z 3 pozostałych)

Czym są ścieżki?
Jest to wskazówka dla MG jakimi elementami LARP zainteresowany jest dany gracz. Od wybory ścieżki zależeć będzie dobór questów/wątków/itp. jakie będą przygotowane dla gracza.
(Wybór jednej ścieżki nie oznacza wcale, że w trakcie samego LARP, wątki z innej będą niedostępne)

Istnieją 4 ścieżki:

Ścieżka Tajemnicy – religia, chaos, mroczne kulty, magia itp.
Ścieżka Intrygi – polityka, relacje społeczne
Ścieżka Przygody – eksploracja, zagadki, skarby

Ścieżka Walki (jedynie jako ścieżka poboczna) – krew, flaki i otuliniaki (bądź silikony:)
"Filozofowie rozmaicie tylko interpretowali świat, idzie jednak o to, aby go zmienić." Karol Marks

Offline Komuch

  • Osobisty Sekretarz I Sekretarza KC PZPR
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 234
  • Bo oranżada była w szklanych butelkach
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpnia 17, 2011, 06:12:28 pm »
Zgłaszanie Postaci:    wioska.warhammer@gmail.com

"Filozofowie rozmaicie tylko interpretowali świat, idzie jednak o to, aby go zmienić." Karol Marks

Offline TomaK

  • DOHTOR
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 515
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpnia 17, 2011, 06:33:54 pm »
Czyli, jeżeli dobrze rozumiem, większość męskich postaci, przynajmniej tych, które uciekły z wioski, to dzieci, starcy i ew. kalecy?
- wiem, że nic nie wiem -
...ale i tak będę nosił damskie torebki!

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpnia 17, 2011, 06:44:27 pm »
Czyli, jeżeli dobrze rozumiem, większość męskich postaci, przynajmniej tych, które uciekły z wioski, to dzieci, starcy i ew. kalecy?
W pyte zajebisty klimat! :)

Offline Komuch

  • Osobisty Sekretarz I Sekretarza KC PZPR
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 234
  • Bo oranżada była w szklanych butelkach
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpnia 17, 2011, 07:51:50 pm »
Czyli, jeżeli dobrze rozumiem, większość męskich postaci, przynajmniej tych, które uciekły z wioski, to dzieci, starcy i ew. kalecy?
W pyte zajebisty klimat! :)

W sumie taki LARP byłby niezły, ale "Gdybyśmy nie trafili na tą karawanę, zapewne spotkałby nas ten sam los. Zostaliśmy przygarnięci przez Wielebnego, napojeni i opatrzeni."

Ludzie, którzy uciekli z 'miasta' to tylko niewielki ułamek Karawany. Ale w sumie to wojna się dopiero co skończyła, więc w sumie dużo tych kalek i sierot :)
"Filozofowie rozmaicie tylko interpretowali świat, idzie jednak o to, aby go zmienić." Karol Marks

Offline kenny

  • a co to ? :D
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 401
  • jacy oni powazni i jacy mezni xD
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpnia 17, 2011, 08:35:48 pm »
ja che tam byc ale ch#j bo musze roznosic listy :(
The question is: what is "Mahna, mahna"..? The question is: who cares?

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpnia 29, 2011, 12:13:36 pm »
Dobra, zbieram chętnych na wyjazd??

wyjeżdżam w czwartek wieczorem - ok 19-20... mam wolne dwa miejsca...
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpnia 29, 2011, 01:12:56 pm »
Zostało jedno wolne miejsce...
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline Marianna

  • Hrabina Trzy Wina
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 431
    • Who googles your name?
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpnia 29, 2011, 01:30:09 pm »
Policzyłeś mnie? :)
Sell Your Pictures Online with Dreamstime and Shutterstock

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpnia 29, 2011, 02:59:27 pm »
Ciebie właśnie liczę...

no ludki, okazja żeby pojechać z marianną na tylniej kanapie... Ali jest w Szkocji...
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline idka

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 57
  • najwieksza marudność
    • Argos
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpnia 29, 2011, 03:55:55 pm »
ja chcę ;d




właśnie właśnie. wrocław/poznań jedzie ktoś :>
"To absent friends, lost loves, old gods and the seasons of mists. And may each and everyone of us always give the devil his due."

Offline Marianna

  • Hrabina Trzy Wina
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 431
    • Who googles your name?
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpnia 29, 2011, 06:44:52 pm »
no ludki, okazja żeby pojechać z marianną na tylniej kanapie... Ali jest w Szkocji...

Prawda, prawda ;)
Sell Your Pictures Online with Dreamstime and Shutterstock

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpnia 30, 2011, 10:26:14 pm »
i chetny się znalazł...

jak ktoś jest w mega potrzebie, auto mu sie wysypało, mam go puściła, to może się jeszcze zgłosić... aczkolwiek niechętnie bo to koszmarnie niewygodne...

I teraz prośba - WSZELKI ŁACHMANY, BURE SZMATY, KAWAŁKI FUTRA I SKÓRY - bardzo potrzebne do przemyśla...
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline Akinomaja

  • Białe Szaleństwo/Czarny Humor
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1503
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpnia 31, 2011, 04:33:10 pm »
i chetny się znalazł...

jak ktoś jest w mega potrzebie, auto mu sie wysypało, mam go puściła, to może się jeszcze zgłosić... aczkolwiek niechętnie bo to koszmarnie niewygodne...

I teraz prośba - WSZELKI ŁACHMANY, BURE SZMATY, KAWAŁKI FUTRA I SKÓRY - bardzo potrzebne do przemyśla...

mam pewną bardzo burą  i bardzo dużą szmatę :), zapraszam
Kocham Jima Hensona i odkurzacze.Zgłoski nosowe.Pstrykać pstryczkami.Czerwone żelki.Odpowiednio długie kołdry.Wyrażenia przyimkowe.Masło, myślniki, reptilia.NOŻYCZKI pod każdą postacią. Cośtamcośtam,BHP!!brakmolik a m i k a d z eboo-mar-rangSusumo Yokota(i nie zapominajmy o burakach)liskiliskiliskil

Offline Fionka

  • św. Fiona od Melanżu xD
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 381
Odp: Wioska Fantasy 2011 - LARP Warhammer
« Odpowiedź #14 dnia: Września 05, 2011, 12:27:00 pm »
Nie wierze, że nie ma tutaj jeszcze żadnych komentów! :P Co prawda wszyscy szaleją na fejsie...ale nie ma to jak trochę wypocinek na forum, hehe :D Poza tym raczej mi się nie uśmiecha jesli połowa ludzi z pracy obczai moje texty w stylu : "A kiedy już wygrzebałyśmy tego truposza i obdarłyśmy go z kosztowności..." xD


Łaaaa.... Nie wiem od czego zacząć - bo było dosłownie genialnie. I wreszcie przekonałam się do larpów nocnych >> z niczym nie da się porównać tego klimatu ;D :o Niesamowite było też to, że nie było na larpie typowych deklaracji, tylko że wszystko musiałeś zrobić sam/sama. Bo opcja kiedy siedziałyśmy nad grobem hrabiego (strzelając oczami na lewo i prawo, czy nikt nie idzie) i skminiłyśmy że na serio trzeba będzie coś z niego wykopywać, spocić się i uwalić ziemią (a nie tylko pogrzebać paluszkiem w glebie i zaświergotać "No...odkopujemy, co tam jest Duszku?" ) - była dosłownie zapierająca dech. I chyba nigdy nie zapomnę tego pierwszego odgłosu łopaty uderzającej o deski...trumny :D Poza tym, stwierdzam, że ekipa Czarnych Motyli trzymała się razem nie tylko ze względu na bezpieczeństwo - ale przede wszystkim dlatego, że 5 laskom łatwiej jest wykopać tego przeklętego truposza, bo w pojedynkę można zlać się potem i zasapać jak prosiątko. Hehehe xD Wspinać się po ścianach i plądrować katakumby też dużo łatwiej... Nie wspominając nawet o paleniu grodu :D >:D

Nad mega klimatem Wioski nie będę się nawet rozwodziła, bo to chyba jasne, że lepszego miejsca na larpy nie ma :D I wrzuconym tam ludziom z automatu odpala się opcja gry :) Ale samo przygotowanie, i to co czekało na nas na terenie >> ukryte skarby, trupy w rzece, szkielety...nie tylko na cmentarzu, eksplodujące ściany za którymi było złoto i klątwy, wspinająca się po ścianach mgła. I nawet ta przeklęta, pachnąca letnim winkiem oliwa/nafta ( ...czy inna rozpałka do grilla?) której się napiłam przez przypadek. Aaaaaaa....! Dlatego wielkie dzięki dla wszystkich organizatorów i każdego kto włożył swój czas i energię w przygotowania - należą Wam się pokłony i bicie czołem w ziemię! Było zajebiście! PEŁEN CZAD! :D

Topowych akcji było jakieś multum, boje się że jak zacznę wszystko opisywać to utknę na tym forum do jakiejś 15stej :P Ale kilka akcji naprawdę tak mocno wbiło mi się w głowę, że nie sądzę abym kiedykolwiek miała o nich zapomnieć ^^ Przede wszystkim Czarne Motylki...grało mi się z Wami prze-fantastycznie >> jak zwykle zresztą w takim składzie (...babskie ekipy górą!!! Za rok powracamy silniejsze, bardziej przebiegłe i zaopatrzone we własne łopaty. Do tego czasu jakoś wskrzesimy Iskrę i Liv!). W takim składzie mogłabym poważnie zastanowić się nad plądrowaniem grobowców O0 :D



p.s.
nie wiem jak to się stało, ale boli mnie dzisiaj dosłownie wszystko! Nie mogę nawet mięśnia napiąć :P Jakbym przerzucała jakieś cegły na budowie :D


p.s.s.
oczywiście nie będę już pisała, że cała mistyczna otoczka "polski c" też dała o sobie mocno znać. Ludziom działy się rzeczy straszliwe i niewytłumaczalne >> gubili drogi do swoich namiotów, łamali sobie i uszkadzali różne dziwne części ciała, niszczyli szyberdachy i narażali na kolejne, coraz bardziej brutalne ataki os... Za pomocą jakiegoś pradawnego rytuału sprowadzili na dach mhhhrocznego wędrowca który zadomowił się na kominie.  A nad tym wszystkim unosiła się oczywiście przerażająca klątwa gównoida. Damm - dammm - daaammmm! :D :D :D
« Ostatnia zmiana: Września 05, 2011, 12:40:56 pm wysłana przez Fionka »
"A prayer for the wild at heart, kept in cages"

Tennessee Williams