Autor Wątek: W oczekiwaniu na Orkon 2012  (Przeczytany 20943 razy)

Offline jezior

  • Neuroteam
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 763
  • hadysz!
W oczekiwaniu na Orkon 2012
« dnia: Grudzień 20, 2011, 12:18:56 pm »
Ta niepewność przed ogłoszeniem larpów, całego settingu, mechaniki...
...nie mogę się doczekać :]
there's too much blood in my alcohol system

Offline Sew

  • Trollu
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 183
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 20, 2011, 12:36:25 pm »
Tegoroczna organizacja świetnie radzi sobie z budowaniem napięcia :)

Offline KURA

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1481
  • Moduł Pamięci Zewnętrznej
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 20, 2011, 03:11:22 pm »
A co, bloga organizacyjnego czytasz? ;)

Przygotowania do roli życia, w LARPie rozpisanym na dekady

Offline Szymon

  • Wolny Strażnik
  • Promo
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 412
    • Moje robótki
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 20, 2011, 06:21:32 pm »
Jak książeczka mieszkaniowa w czasach PRLu
Leśnikiem chciałbym być
Leśniczkę chciałbym mieć
Leśniczka mówiła mi że kocha mnie

Offline KURA

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1481
  • Moduł Pamięci Zewnętrznej
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 21, 2011, 10:18:07 am »
Jestem za młoda, żeby to znać :)

Przygotowania do roli życia, w LARPie rozpisanym na dekady

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 21, 2011, 10:40:05 am »
Nasze wpisy na FB czekają na wasze udostępnienie...
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline jezior

  • Neuroteam
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 763
  • hadysz!
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 21, 2011, 06:05:47 pm »
done :)

Przeczytałem gdzieś (na blogu albo forum) i nie mogę znaleźć, że w tym roku prawdopodobnie będzie większa rywalizacja w konkursie na larpy, bo jakaś ekipa zainteresowała się orkonem i chcą się pokazać. Dobrze zrozumiałem? To ci ludzie z Fornostu, Portykonu a może z Raportu Obieżyświata?
there's too much blood in my alcohol system

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 21, 2011, 06:36:26 pm »
na forum....

Zachęceni przez rozmowy na konwentach, wysłaliśmy informacje o konkursie na larpy do kilku dużych grup larpowych, organizujących larp-y. Zobaczymy jakie będą efekty.
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 22, 2011, 10:14:26 am »
A na takich samych zasadach przystępują do konkursu jak inni użytkownicy, do których nie wystosowano osobistego zaproszenia do udziału w konkursie?
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline apollyon

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 4181
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 22, 2011, 10:46:05 am »
Tak, na takich samych zasadach...

wybieramy larp-y. A nie ich organizatorów.
Bez szyn, Bez trakcji, napędzana ciałami grzeszników, niosąca terror i grozę, pędzącą na zderzenie z dobrem, ognistą wstęga zaznaczająca swoją drogę, wśród kłębów czarnego dymu, dając znać gwizdkiem parowym odjeżdża PKS- Piekielna Kolej Szatana<br />71:5

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 22, 2011, 12:27:49 pm »
Cool  8)
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Schamann

  • były
  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1849
  • Bubo bubo
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 22, 2011, 01:29:54 pm »
Nasze wpisy na FB czekają na wasze udostępnienie...

te same, które interesują, ze statystyk fb, średnio k5 osób? please

stawiam flakon, że na tydzień przed konwentem będziecie żałowali każdej minuty poświęconej na pisanie ich, zamiast czegoś naprawdę potrzebnego komukolwiek.

Na całe szczęście nie jesteście Anią Muchą czy inną Dorotką z M jak Miłość, ale co za tym idzie, orkonowiczów interesują rezultaty Waszej pracy, a nie perypetie przy jej wykonywaniu. Gdyby opublikowano juz tyle stron opisu nowego świata, ile ich jest o tym dokąd jeździcie i kogo poznajecie i co napiszecie ale jeszcze nie teraz, to juz byłby o niebo większy ruch wśród komentujących.
I don't owe anything
I don't owe anyone
Shoot pride for all it's worth
I don't belong

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 22, 2011, 03:07:57 pm »
Schamannie myślę że źle odczytujesz ich intencję, to właśnie chodzi o to aby wzbudzić emocje, ciekawość... kto jak kto ale ty akurat wiesz z własnego doświadczenia, że orkonowicze żyją cały rok kolejną edycją. Dla tego takie łechtanie z pewności spowoduje, że kiedy Już opisy się pojawią wszyscy rzucą się na nie aby nauczyć się nowego świata od dechy do dechy, aby móc potem brylować swoją wiedzą na konwencie i zmierzyć się w zagmatwanym turnieju zagadek z nowego świata orkonowego.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 22, 2011, 04:31:06 pm wysłana przez Bestia »

Offline Mały

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1920
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 22, 2011, 05:48:19 pm »
kto jak kto ale ty akurat wiesz z własnego doświadczenia, że orkonowicze żyją cały rok kolejną edycją.
w sumie to nie wiem jak Schamann ... ale ja wiem... że to BULLSHIT co napisałeś ;)
Dla tego takie łechtanie z pewności spowoduje, że kiedy Już opisy się pojawią wszyscy rzucą się na nie aby nauczyć się nowego świata od dechy do dechy,
a tu posłużę się cytatem z Schamanna ;)
Cytat: Schamann
[...] średnio k5 osób? please [...]

ja jestem starej daty - fajnie że x osób z organizacji pisze jakieś notki ... albowiem "wiemy że coś się dzieje" (co nie ma żadnego znaczenia bo i tak wiemy żę coś się dzieje a jeśli się nie dzieje to i tak nie wiemy jak to sprawdzić bo orgowie powiedzą że się dzieje jak się ich ktoś zapyta). Znaczenie będą miały tylko i wyłącznie wyniki tego " się dziania".
Tworzenie szumu informacyjnego o tym "jak to ciężko pracujemy" za to może się idealnie obrócić przeciwko pracującym (lub nie) w pocie czoła orgom, gdy rzesze zainteresowanych (k5 osób) rzucą się na wypracowane materiały i te okażą się nie takie ultra-mega-fajne, najeżone błędami, kiepską stylistyką itd.
Ale przecież "robimy to za darmo - znajomi dla znajomych itd". I będzie złorzeczenie i mówienie jakby to inni zrobili to lepiej (czyli jak zwykle ;) ) i zastanawianie się nad czym to tak ciężko pracowano (albo mówiono że pracowano) i czy może nie trzeba było ciężej albo po prostu coś zrobić a nie mówić że się robi itd itd.

Ja bym tam nie rozbudzał ciekawości konwentowiczów... ale to ja... ja się nie znam bo stary jestem i pamiętam książeczki mieszkaniowe z PRL (aczkolwiek słabo) pamiętam też beczkowóz na polu i brak jakiejkolwiek listy dyskusyjnej czy forum orkonowego ... i wysyłanie zgłoszenia POCZTĄ ze ZDJĘCIAMI DRUŻYNY ;)

Bawcie się dalej - blogujcie, fejsujcie, share-ujcie, lajkujcie a nawet może twittera załóżcie... ważne co wyjdzie i jak się ludziom spodoba bo i tak nikt procesu twórczego nie oceni i doceni, a rezultat zostanie zjechany i rozgrzebany na wszystkie strony przez "zainteresowanych" (k5 osób... no może k10... na miesiąc przed konwentem).

BTW. "staruchy" zauważyły że nastąpiła zmiana pokoleniowa w grupie "zainteresowanych"? (ja zauważyłem - nie jestem już chyba nawet w pierwszej 20 ;) - no chyba że bardzo się nudzę i ktoś napisze jakąś straszną bzdurę... albo nagle mi się sentyment odezwie i postanowię napisać posta... jak teraz :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 22, 2011, 05:51:56 pm wysłana przez Mały »
...We just dinged them!...

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: W oczekiwaniu na Orkon 2012
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 23, 2011, 09:23:05 am »
w sumie to nie wiem jak Schamann ... ale ja wiem... że to BULLSHIT co napisałeś Jest mi naprawdę przykro że nie udało mi się na tyle dosadnie tego napisać abyś wyłapał tą drobną ironię  ;) Sorry