Autor Wątek: Logistyka Orkonowa - temat ogólny  (Przeczytany 14074 razy)

Offline Berserker

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 175
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwiec 28, 2012, 03:52:31 pm »
Cytat: Mały
Choć osobiście uważam że powinno stać się jeszcze co innego - reformowanie ma mały sens, orkon powinien odejść na zasłużony odpoczynek i w jego miejsce powinna pojawić się nowa impreza o nowej formule pasującej do czasów i wymagań graczy. Taka która potrafić będzie zagospodarować istniejącą społeczność a pod żadnym pozorem nie biorąca na siebie ciężaru historii orkonu i całego jego bagażu towarzysko-kierowniczo-kontrolnego

Całuj psa w nos i idź w pieruny pilnować swojej rozrastającej się floty kutrów Panie przemysłowiec.
Łapy precz od Orkonu, mnie taka formuła pasuje :P. Sam przyjedzie tylko się znów nachlać, ale reformował będzie.

A na serio, nie chodzi o to żeby stać w miejscu, ale żeby wybrać zrównoważony rozwój, który odpowiadałby większości. Chcielibyście mieszkać w super rozwijającym się Pekinie, bo ja niebardzo.
Moja Pani jest piękna i młoda
Elficki książe właśnie zrobił jej loda

Offline Mały

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1920
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 28, 2012, 04:06:15 pm »
Cytat: Mały
[...]powinna pojawić się nowa impreza o nowej formule pasującej do czasów i wymagań graczy. Taka która potrafić będzie zagospodarować istniejącą społeczność[...]
Całuj psa w nos i idź w pieruny pilnować swojej rozrastającej się floty kutrów Panie przemysłowiec.
Łapy precz od Orkonu, mnie taka formuła pasuje :P. Sam przyjedzie tylko się znów nachlać, ale reformował będzie.
nr jeden na listę 30latków możecie sobie wpisać :) (choć myślałem go rezerwować dla kogo innego ;) ale nie... ten zawsze się wyrwie przed szereg)
ale właśnie - chciałbym przyjechać po co innego a nie kontynuować formułę którą znam od 15 lat i która od dłuższego czasu stoi w miejscu - spotkać ze znajomymi przy grillu to się mogę gdziekolwiek indziej ... niestety taka jest prawda :)

Cytat: Berserker
A na serio, nie chodzi o to żeby stać w miejscu, ale żeby wybrać zrównoważony rozwój, który odpowiadałby większości. Chcielibyście mieszkać w super rozwijającym się Pekinie, bo ja niebardzo.
A teraz zdefiniuj większość i zbierz jej oczekiwania ... może najlepiej przez ankietę na forum (TAK TO SARKAZM)

A że "Pekin" i postęp cię nie kręci to wiem - za to tunika z '99 i adidasy do stroju relaksują :P (let the fajt bigin! najlepiej na kolejnym grillu ;) )
...We just dinged them!...

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #47 dnia: Czerwiec 28, 2012, 04:07:38 pm »
nigdzie NIE napisałem że krytkuję w ramach zemsty/odwetu za bycie krytykowanym (przede wszystkim bez sensu by to było bo inne osoby robią O. teraz a inne na mnie najeżdzały w 2007... no ale...)

OK, widocznie źle Cię zrozumiałem. Przepraszam. :)

Cytuj
zauważ że w wielu wypadkach wykładają na "tych innych" konwentach...

Geas kosztuje 200 zł w opcji "all inclusive" za trzy dni. Koszt dzienny: 70 zł. 16 dni imprezy kosztowałoby 1120 zł.
Fantazjada - 60-150 zł za trzy dni, bez "all-inclusive". Koszt dzienny: min. 20 zł. 16 dni kosztowałoby co najmniej 320 zł (plus wyżywienie, plus ew. noclegi, etc.).
Flamberg - 100 zł za 9 dni. Koszt dzienny: 11 zł. 16 dni to 176 złotych (znowu: plus wyżywienie, etc.)

Orkon to 100 zł za 16 dni czyli 6,25 zł za dzień (plus wyżywienie, etc.). Kiedy mówiło się o podniesieniu ceny powyżej stówy, podniosło się wiele głosów, że ludzi nie będzie na to stać. Zwłaszcza, że dojazd kosztuje, żarcie kosztuje, stroje i dodatki na larpy - wszystko to kosztuje. Pytanie brzmi: czy podnieść koszt i pozbawić część ludzi możliwości udziału, czy robić go taniej, może bez blaskomiotności, ale bardziej przystępnie.

Cytat: Mały
Już widać że zmienił się sposób w jaki ludzie przyjeżdzają i na co zwracają uwagę - zauważ że gro osób chce przyjechać tylko na pojedyncze interesujące ich gry a nie na całe 2 tyg konu. [...]
może należałoby wyciągnąć wnioski z tego co się dzieje naokoło i jak się środowisko zmienia a nie trwać z uporem przy "moje podejście jest najlepsze"

A to zależy, o których graczach mówisz. Bo ja powiedziałbym, że są tacy, którzy jadą na pojedyncze gry, a są i tacy, którzy robią z Orkonu główny wyjazd wakacyjny. Zadałbym też pytanie, czy ludzie, którzy jadą na pojedyncze gry, robią to dlatego, że tak chcą, czy dlatego, że nie mają innego wyjścia, bo są ograniczeni obowiązkami związanymi z pracą lub rodziną. Ja akurat obserwuję, że wiele osób z wieloletnich bywalców Orkonu raczej nie może, niż nie chce przyjechać na cały konwent. A "nowe pokolenie" graczy pewnie jest podobne do nas sprzed lat.

Cytat: Mały
powtórzę się: może jednak trwanie w podejściu że orkon ma być obozem na 2 tyg w stylu lat '90 jednak nie jest dobre? (a na pewno nie rozwojowe)

A ja powtórzę: zależy na co się nastawiasz. Dla uczniów czy studentów, dla których jest to główny wyjazd wakacyjny, Orkon jest nadal najlepszą opcją.  Ktoś inny zechce larpa deluxe, na którego wyskoczy na weekend bez konieczności brania większego urlopu czy zostawiania na dłużej rodziny. Zmiana podejścia do Orkonu na pewno jest w jakimś stopniu konieczna, ale myślę, że potrzebna jest też wymiana pokoleniowa.

Cytat: Mały
I tym sposobem wracamy do sedna - orkon musi się zmienić czy się to komuś podoba czy nie bo inaczej:
Cytat: Mały
doprowadzi do tego że na O. przyjedzie grupka zatwardziałych 30latków myślących i zachowujących się jakby nadal mieli 17scie

A może inaczej: na Orkon przyjedzie ta część 30-latków, która nie zdąży się zesnobować i będzie umiała bawić się na przekór nieco gorszym warunkom plus dużo nowych, młodszych ludzi, dla których "niskobudżetowy" Orkon jest najlepszą opcją wakacyjną.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline Birkart Apostata

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 71
    • AR "Argos"
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwiec 28, 2012, 04:10:38 pm »
Geas kosztuje 200 zł w opcji "all inclusive" za trzy dni.


Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #49 dnia: Czerwiec 28, 2012, 04:32:17 pm »

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #50 dnia: Czerwiec 28, 2012, 04:35:35 pm »
Aj, źle przeczytałem (w pośpiechu dodałem dwie podane na stronie sumy - 125 i 75 zł). Czyli wychodzi podobnie do Fantazjady, czy nawet taniej, jeśli liczyć "all inclusive".
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline Mały

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1920
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #51 dnia: Czerwiec 28, 2012, 04:36:08 pm »
Uparłeś się JeRzy na to że Orkon ma mieć 16 dni i uparcie dążysz w tą stronę, omijając zręcznie wszystkie wysuwane sugestie i argumenty że to nie pasuje do obecnych oczekiwań graczy.

Do tego...
Cytat: JeRzy
A "nowe pokolenie" graczy pewnie jest podobne do nas sprzed lat.
....no nie żartuj.... ludzie którzy są ode mnie o 15 lat młodsi, wychowani od dziecka z kompem internetem i grami sieciowymi, z komórką w kieszeni i (o zgrozo) uczęszczający do gimnazjum i zdający nową maturę mają mieć takie same oczekiwania jak ja miałem w ich wieku? pfffff.... chyba nie zdajesz sobie sprawy z postępu :)
(do wszystkich urażonych powyższym którzy nie wyłapali Ironii : tak tam jest ironia i nie nie ma ani grama deprecjonowania młodszych "generacji")

Cytat: JeRzy
Ja akurat obserwuję, że wiele osób z wieloletnich bywalców Orkonu raczej nie może, niż nie chce przyjechać na cały konwent.
Na pewno "nie może"? bo ja skłaniam się ku opinii że nie chce... po prostu woli przeznaczyć pełen urlop na coś innego (i nie muszą to być wysokobudżetowe wakacje na kanarach... może być obskoczenie iluśtam eventów w ciągu roku) poza tym... wieloletni bywalcy... znikoma część wszystkich uczestników... najbardziej widoczna bo znana od lat, czasem nawet lubiana przez parę innych osób...
I z wieloma osobami rozmawiałem i często słyszałem od "wyjadaczy" (nawet takich którzy byli miśkami jak ja już powoli zamieniałem się w próchno) że jadą na weekend albo parę dni "bo na więcej się nie opłaca i nie ma sensu" "bo są lepsze rzeczy na które można wykorzystać swój urlop" itd.

Na prawdę - wydaje mi się że trochę brak Ci perspektywy - perspektywy innego konwentu albo innej imprezy... albo innego towarzystwa/środowiska niż grupka z którą widujesz się co tydzień... kiedy ostatnio byłeś na jakiejkolwiek innej niż orkon terenówce? tak na prawdę kto z orgów i konklawe był i ma pojęcie co się dzieje naokoło poza własnym podwórkiem? I błagam... nie przytaczajcie mi Flambergu jako przykładu bo tam jest podobnie - innowacje pędzą tempem wyścigowej dżdżownicy i mogą rywalizować z Orkonem o to kto to robi "lepiej"

I uprzedzając pytanie - nie nie byłem na żadnym nowatorskim evencie. Ale rozmawiam z ludźmi z ogólnopolskiego środowiska i słucham ich opinii... wraz z obiegową opinią o Orkonie... więc mój głos tutaj jest kompilacją dużej ilości informacji jakie do mnie z różnych źródeł spłynęły i wyłania się z nich pewien jednolity obraz.

Cytat: JeRzy
Dla uczniów czy studentów, dla których jest to główny wyjazd wakacyjny, Orkon jest nadal najlepszą opcją.
Jeżeli przez najlepszą rozumiesz "najtańszą" to owszem... ale raz mówisz o targecie orkonu jako o ludziach pracujących a raz o studentach i uczniach... należałoby się zastanowić kto jest targetem i robić pod te osoby - a robienie dobrze wszystkim wychodzi zwykle "średnio"
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 28, 2012, 04:41:28 pm wysłana przez Mały »
...We just dinged them!...

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #52 dnia: Czerwiec 28, 2012, 04:36:37 pm »
Cytuj
Geas kosztuje 200 zł w opcji "all inclusive" za trzy dni. Koszt dzienny: 70 zł. 16 dni imprezy kosztowałoby 1120 zł.
Powiem tak za 16 dni urlopu, z pokojem, wyżywaniem, piciem/alkoholem w cenie i oczywiście zakładam że grą non stop kolor... ja bez wahania bym wydał 1120zł.

Czemu, bo i tak było by to taniej niż pojechać nad polskie może ;P gdzie nie mam w cenie alkoholu i gry non stop.

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #53 dnia: Czerwiec 28, 2012, 04:51:37 pm »
Jerzy a co jeżeli ja będąc już starym zgredem i w przeciwieństwie do w moim wypadku 12-14 lat młodszych (sic!), wolał bym zamiast krzaków, chatkę, a zamiast fortu z palet, zamek. A do tego żeby jeszcze były komnaty, a najlepiej takie w których można spać. Dobrze aby było w pobliżu jezioro, albo czysta rzeka, no i las.

Czy są takie miejsca? Oczywiście że są ale nie za 100zł za 2 tygodnie ;P Bo tyle to normalnie pole namiotowe za taki okres nie kosztuje ;P A z drugiej strony fajnie jest po tych 3 dniach siedzenia na zamku np. spakować graty do busa/auta i pojechać w góry na 2 kon tym razem w scenerii górskiej (uwaga tam też bywają zamki, albo jaskinie, albo jedno i drugie). A potem korzystając z tego że minęło 5 dni, a to oznacza że mam jeszcze ciut urlopu jadę sobie na 3 kon, tym razem nad morzem, podrodzę np. grając larpa w jadącym pociągu w klimatach bo ja wiem orient expressu....

Zapytasz czemu? Bo Szkoda mi głównego urlopu w roku na siedzenie na Orkonie i granie w krzakach. To może być fajne jak trwa 2 no może 3 dni. i jest to jeden z powodów dla który w tym roku przyjadę dopiero na 2 tydzień.

Offline matmis

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 473
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #54 dnia: Czerwiec 28, 2012, 05:26:19 pm »
Kiedy mówiło się o podniesieniu ceny powyżej stówy, podniosło się wiele głosów, że ludzi nie będzie na to stać.
Ach, bo to trzeba umiejętnie... W tej koncepcji z dwiema trzydniówkami, jedną na początku a drugą pod koniec konwentu, mogłoby być tak, że kto nie bierze udziału w przynajmniej jednej z nich, płaci max. stówę, a kto bierze w obu, płaci 10zł/dzień, bez limitu.

Offline JeRzy

  • Highly flammable
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2392
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #55 dnia: Czerwiec 28, 2012, 05:46:04 pm »
Uparłeś się JeRzy na to że Orkon ma mieć 16 dni i uparcie dążysz w tą stronę, omijając zręcznie wszystkie wysuwane sugestie i argumenty że to nie pasuje do obecnych oczekiwań graczy.

Nie, nie uparłem się. Pytam tylko: których graczy? Bo odnoszę wrażenie, że Ty skupiasz się na graczach w naszym wieku, którzy mają inne wymagania, potrzeby i możliwości niż przeciętny uczeń czy student. I tutaj jestem skłonny się z Tobą zgodzić, bo z wiekiem ludzie robią się coraz bardziej wymagający, wybredni i wygodniccy.

Cytat: Mały
Na pewno "nie może"? bo ja skłaniam się ku opinii że nie chce... po prostu woli przeznaczyć pełen urlop na coś innego (i nie muszą to być wysokobudżetowe wakacje na kanarach... może być obskoczenie iluśtam eventów w ciągu roku) poza tym... wieloletni bywalcy... znikoma część wszystkich uczestników... najbardziej widoczna bo znana od lat, czasem nawet lubiana przez parę innych osób...
I z wieloma osobami rozmawiałem i często słyszałem od "wyjadaczy" (nawet takich którzy byli miśkami jak ja już powoli zamieniałem się w próchno) że jadą na weekend albo parę dni "bo na więcej się nie opłaca i nie ma sensu" "bo są lepsze rzeczy na które można wykorzystać swój urlop" itd.

Wiesz, to by świadczyło, że spora część osób, które pytane o nieobecność na Orkonie tłumaczyły się m.in. niemożnością uzyskania urlopu, zwyczajnie kłamała. Ja opieram się na tym, co ludzie mi mówią i nie zakładam, że kłamią. Jeśli komuś (na przykład Tobie) mówią później coś innego, to trochę dziwnie wygląda.

Cytuj
Jeżeli przez najlepszą rozumiesz "najtańszą" to owszem... ale raz mówisz o targecie orkonu jako o ludziach pracujących a raz o studentach i uczniach... należałoby się zastanowić kto jest targetem i robić pod te osoby - a robienie dobrze wszystkim wychodzi zwykle "średnio"

I dlatego mówię, że potrzebna jest wymiana pokoleniowa. Bo trzydniowych, droższych konwentów dla ludzi pracujących robi się coraz więcej, a trzeba pamiętać też o innych. A skoro ostatnie lata pokazują, że starsi gracze się wykruszają, to moje stwierdzenie o konieczności wymiany pokoleniowej trafia w sedno. Tyle że potrzebni są ludzie z dawnej ekipy, którzy pomogą to przeprowadzić - wdrożą swoich następców, pomogą ich "zasymilować" z Orkonem, aby zmiana nastąpiła płynnie. No i konklawe musi być chętne przekazać pałeczkę nowym ludziom.

Cytat: matmis
Ach, bo to trzeba umiejętnie... W tej koncepcji z dwiema trzydniówkami, jedną na początku a drugą pod koniec konwentu, mogłoby być tak, że kto nie bierze udziału w przynajmniej jednej z nich, płaci max. stówę, a kto bierze w obu, płaci 10zł/dzień, bez limitu.

Ja akurat jestem zwolennikiem rozwiązania z trzema dwudniówkami - każda tocząca się w innym regionie świata Orkonu, każda organizowana przez inną ekipę, żeby każdy mógł się wykazać.
"The problem is some people gonna try to convince you
That they know the answer no matter the question
Be wary of those who believe in a neat little world
Cause it's just fucking crazy you know that it is
Eh hee yeah amanaya yeaha yeah eh eh amana"

Dave Matthews - "Eh Hee"

Offline Berserker

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 175
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #56 dnia: Czerwiec 28, 2012, 06:22:14 pm »
O żesz Ty łajzo jedna (to do Małego).
To nie są adidasy, tylko buty do łażenia po górach to raz
Tunika jest, ale inne stroje też i nawet na jednym Larpie ubrałem siebie i całego Glinę moimi ciuchami to dwa
A ileż to razy widziałeś przez ostatni rok Kozę (podpowiem - raz), Mirko (ani razu), Miłkę (raz), Markusa (raz), Sułka (raz), Miśka (dwa razy) itd. to trzy
I co byś chciał na tym Orkonie robić, bo mnie wystarcza czysty relaks po 350 dniach obowiązków to cztery
A weekendowych gier w wypasionych osadach jest mnóstwo, więc po co zmieniać Orkon w tą stronę to pięć
Zgadzam się w większości z Jerzym w jego wypowiedziach dotyczących ludzi na Orkonie (da się połączyć wymagania luksusu starych pierników i skromne finanse studentów, tylko trza chcieć) to sześć
Moja Pani jest piękna i młoda
Elficki książe właśnie zrobił jej loda

Offline matmis

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 473
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #57 dnia: Czerwiec 28, 2012, 08:30:25 pm »
Cytat: matmis
Ach, bo to trzeba umiejętnie... W tej koncepcji z dwiema trzydniówkami, jedną na początku a drugą pod koniec konwentu, mogłoby być tak, że kto nie bierze udziału w przynajmniej jednej z nich, płaci max. stówę, a kto bierze w obu, płaci 10zł/dzień, bez limitu.

Ja akurat jestem zwolennikiem rozwiązania z trzema dwudniówkami - każda tocząca się w innym regionie świata Orkonu, każda organizowana przez inną ekipę, żeby każdy mógł się wykazać.
To tylko przykład, więc wszystko jedno, o ile tylko ustawisz skuteczną dyskryminację cenową. Tylko co z tymi dodatkowymi pieniędzmi w skarbonce? Najprawdopodobniej powiększyłyby fundusz końcowej biby... >:D

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #58 dnia: Czerwiec 28, 2012, 09:31:37 pm »
Owszem, Orkon nie jest już dwutygodniowym obozem. Od paru lat zdąża w stronę większej "luksusowości" niż pole namiotowe. I dobrze.
Nie ma zamku/chat itp - szkoda, ale może coś da się z tym zrobić.

Ja się tylko zastanawiam, dlaczego wszystko ma być razem - podwyższenie standardu razem ze zmniejszeniem ilości dni konwentu? Bo to mi się nie podoba. Rozumiem, że pieniądze. Ale jeśli pieniądze, to gdzieś trzeba znaleźć złoty środek.
Tak, ja w tym roku nie dam rady przyjechać na dwa tygodnie, nawet te 10 dni, na których będę, trochę mi nie do końca odpowiada pracowo. Ale przyjadę bo, chyba podobnie jak u Berserkera, oprócz samej radości konwentu, cieszy mnie możliwość spotkania z ludźmi, których widuję raz do roku. I wg mnie to zawsze było jedną z najsilniejszych stron Orkonu - poznani tam ludzie zostawali nam bliscy przez kolejne lata.

Można przenieść Orkon, można go skrócić - ale wtedy nie wiem, czy mi się będzie chciało przylatywać na 3 dni, na konwent jak każdy inny. Zapewne nie, bo konwencja fantasy mi się przejadła ostatnimi czasy i zamiast na 3dniowy Orkon, pojadę na S&S albo coś podobnego.

Ale myślę, że sobie o tym pogadamy przy piwie na Orkonie :P (będę w nocy ze środy na czwartek  8))
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Hakken

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2403
  • Maverick, inspektor śledczy
Odp: Logistyka Orkonowa - temat ogólny
« Odpowiedź #59 dnia: Czerwiec 29, 2012, 10:44:21 pm »
[org mode on]
Z racji zaistniałych nieporozumień chciałbym przypomnieć, że czyjekolwiek zdanie wyrażane na forum pozostaje jego zdaniem prywatnym o ile nie zostanie to wyraźnie zaznaczone, taj jak ja to zaznaczyłem w tym poście.[org mode off]
Call me Maverick, DJ Maverick