Autor Wątek: Pomysł Drache (nr2)  (Przeczytany 636 razy)

Offline Grey

  • Król Smról
  • Moderatorzy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Pomysł Drache (nr2)
« dnia: Sierpień 23, 2012, 10:20:17 am »
Pomysł 2 (Drache) – podejście II

Dobra, napisałam znów mój pomysł trochę porządkując.
Przyznam, że tak, jak Greya zainspirował widok Szpili na larpie Warha, by nakręcić Conana. Tak mnie cały ten pomysł zainspirował do dłuższej historii, która wychodzi poza 5 minut ( i zawiera w sobie też początek z pomysłu Szpili, który mi się strasznie podoba, ale w ciągu dalszym).
Postarałam się tym razem nie uwzględniać opisu pracy kamery

od razu odpowiem na pytanie, „dlaczego skoro początek Szpili mi się tak podoba nie umieszczam go u siebie” – ponieważ sugeruje on, że tą kobietę Conan już miał a moja historia pokazuje jak ją zdobywał, kiedy była jeszcze nietknięta :>

Końcówka lovelaska – postarałam się wziąć pod uwagę pragnienie Greya, by dziewczyna oznajmiała, że teraz chce być kobietą Conana

Postaci:
Conan - Szpila
Zbir – niewielki człek
Dziewczyna – blond delikatna, młodziutka
Zbóje – 5-10 zbrojnych
Wiedźma – wysoka, ciemnowłosa (peruka czyni cuda)
Demon – ktoś rosły, w robiącym wrażenie layoucie ;)
Koń - koń

>>>prezentacja Conana i zawiązanie wątku + pokazanie odległego na razie głównego wroga<<<
1.Conan ściga zbira (sceny z dostojnej jazdy konnej, kiedy podziwiamy zblazowanego Conana jadącego niespiesznie i kontrastowo - oszalałego z przerażenia, wycieńczonego niekończącym się pościgiem zbiega)
2.Conan (z panieńskim wisiorkiem w dłoni) wydobywa ze zbira informację, że dziewczyna została zabrana przez „Nią” do miejsca X (w tej scenie pokazany jest kontrast Conan kontra normalny człek, czyli on jest olbrzymi, imponujący i jak każe gadać, to się gada). Cały tekst Conana w tej scenie to powiedziane ciężko „Where?”
3.Widać wiedźmę stojąca gdzieś na skale ponad równiną i czekająca na Conana z występnym uśmieszkiem (może być też ujęcie z wysoka/daleka jeźdźca na koniu). Tu widać, że ona jest świadoma, że pomoc dla porwanej nadejdzie.

>>>teraz następuje skrót czasowy, kiedy Conan dociera na miejsce wydarzeń<<<
4.Conan jedzie na koniu galopem ku twierdzy X. W tle leci tekst zeznań pochwyconego zbira (na temat tego gdzie twierdza się znajduje)
5.Conan skutecznie skrada się nocą pod obóz bandy zbirów (by Grey) na usługach wiedźmy. Strzegą oni jedynej drogi, którą można się dostać (w tle leci tekst zbira jak czujni są bandyci i nie da się ich podejść) – Conan z cichca podrzyna gardło
6.Conan robi jatkę w obozie (w tym czasie głos zbira ostrzega jak oni Conana strasznie pobiją) – Conan zadaje ostatni cios na pobojowisku
7.Conan staje u stóp niebotycznej skały. „Lecz nawet jeśli ich pokonasz nigdy nie uda ci się dostać do twierdzy, bowiem tylko wiedźma zna magiczny sposób na pokonanie góry” - Conan i tym razem daje radę – scena wspinaczki.


>>>prezentacja scenerii ostatniej walki<<<
8.Conan wkracza w ruiny/do jaskini, gdzie w głębi, w snopie światła widać uwięzioną piękność w jasnych, delikatnych szatach szatach, rozpiętą na stojąco łańcuchami za ręce (jak w filmie King-Kong) – nie na leżąco, bo sylwetka się gorzej prezentuje a dziewczyna ma mieć biodra-talię-cycusia. Mroczny wystrój miejsca oczywiście w kontraście do niej (jakieś ogniki i potężne krwawe zacieki na ścianie za nią). Dziewczyna unosi błagalne, łzawe spojrzenie na Conana (żadnych czarnych kresek na oczach, czarnego tuszu, cieni do powiek! Jest jasna i delikatna)
9.Z boku w scenerię wkracza wiedźma (wyższa, mrokowo odziana, wamp, długie szpony na łapie), zbliża się do dziewczyny i wobec Conana „dla zabawy” odsuwa z ramienia/piersi połe porwanej w trakcie porwania sukni, kiedy zawstydzona dziewczyna odwraca głowę od niej, wiedźma szponiastą dłonią zmusza ją, by spojrzała na Conana, mówiąc – Well, well... and here is our hero... (jakby nie kończąc)
10.Conan rusza ku niej ale powstrzymuje go nagły wybuch ściany ognia przed nim
11. - ... nasza ofiara... – dokańcza mroczną kwestię czarodziejka (pod adresem Conana, teraz jest jasne, że to on był ofiarą, dziewczyna przynętą). Wiedźma zaczyna się śmiać zuomrocznie.

>>bossfight<<
12.Conan odsłania zębiska w drapieżnym grymasie i wygląda, ze zaszarżuje na wiedźmę pomimo ognia, za jego plecami widać pojawiający się/podnoszący w dymie wielki rogaty kształt.
13.Błysk szponów/miecza demona, który już ma przebić bohatera, kiedy dziewczyna ostrzega go okrzykiem i w ostatniej chwili Conan odwraca się blokując mieczem demoniczny ortęż, przeciwnicy odpychają się od siebie i jest faza prezentacji w otoczeniu dymu i ognia, kiedy się mierzą wzrokiem (obaj są imponujący)
14.Szybki rzut na to, że dziewczyna usiłuje uwolnić jedną rękę z łańcucha podczas, gdy wiedźma z uśmieszkiem się przygląda tęgim samcom.
15.Trach- starcie tytanów, szybka wymiana ciosów. Bez dłużyzn. Walka zakańcza się niepewnie, jej wynik przesłania kłąb snującego się dymu.
16.Wiedźma patrzy w napięciu w dym, w tej chwili dziewczyna zza jej pleców usiłuje zarzucić jej łańcuch na szyję
17.Niestety dziewczyna jest laleczka a wiedźma jest boss, więc wiedźma szponami chwyta łańcuch a drugą ręką na odlew uderza dziewczę w twarz
18.Dziewczyna upada na ziemię, usiłuje się odsunąć
19.Wiedźma unosi dłoń, by wyładować na niej gniew za ogólną porażkę i atak na nią samą. W dłoni zapala się jakiś czar (nie zostanie użyty, więc bez obaw z efektami), widać, że ona zaraz zabije młodą, kiedy z boku słychać ciężkim głosem Conana „Don't...even...dare...”
20.Look na Conana, jak stoi wspaniały i zwycięski na tle dymu. Widać, ze zwycięzył i teraz spuści wiedźmie bęcki srogie.
21.Wiedźma mrużąc ślepia mówi złowieszcze „...shall see...” i wykorzystuje swój czar, by zniknąć w błysku światła, czy może w mroku ciemności whateva, grunt, że miecz Conana przecina już tylko pustkę po niej.

>>>finał – scena lovelaska<<<
22.Conan uwalnia dziewczynę, która przypada mu do piersi. Dostrzega jego ranę (demon gdzieś go dziabnął) i niepomna tego, że odsłania swoje wdzięki oddziera kawałek swej czystej szaty, by obwiązać. (w tym czasie Conan już łapie skupienie na „wdziękach”)
23.Dziewczyna nagle podnosi głowę, orientując się, że on się w nią wpatruje. Ich spojrzenia się krzyżują (intymne napięcie). Conan mówi - „Now you are free”, dziewczyna zawstydzeniem ale też swoistą chętnością odpowiada - „Now I am yous”
24.Pocałunek może być ale z uwagi na personalne sprawy aktorów nie musi.
25.Odjeżdżają razem na koniu w scenie finalnej.

CZĘŚĆ 2 – zaczyna się od sceny z pomysłu Szpili (on idzie po drewno, badguysy napadają obóz kiedy jego nie ma), tylko dziewczyna w moim pomysle ginie a na miejscu zbrodni zostają wbite w jej serce symbolicznie szpony wiedźmy z poprzedniej części (to „shall see...” złowieszcze było zapowiedzią, że i tak dziewczynę dopadnie)
Conan rusza by się na niej zemścić, w podróży opoznaje megafajną wojowniczkę, która udaje, że go nie chce. W tym odcinku conan pokonuje i posiada wiedźmę ale wiedźma na koniec ginie a zostają Conan i Wojowniczka (która jednak go chce).

Podsumowując w tej historii zamkniętej w 2 częściach Conan posiada 3 kobiety. Pierwszą zdobywa ale traci, druga zdobywa jego ale ginie, trzecia się w nim zakoch#je, choć pierwotnie go nie chce.

//jesli trzeba, swój poprzedni post z propozycją mogę usunąć na rzecz tego zupgreadowanego//
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich