Autor Wątek: Pomysł Greya (nr 1)  (Przeczytany 3381 razy)

Offline Grey

  • Król Smról
  • Moderatorzy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Pomysł Greya (nr 1)
« dnia: Sierpień 23, 2012, 10:33:54 am »

Conan pojawia się w filmie na koniu, powoli jadąc wśród lasów i gór. W trakcie napisy początkowe muzyka wprowadzająca.
Tropi grupę bad guys, która porwała dziewczynę (VIP). Pytania - Czemu ją tropi? Dostał za to kasę od ojca, poddanego, maga? Jest ona dla niego ważna z innego powodu? Spodobała się mu, albo wie lub ma coś ważnego?
Grupa zatrzymała się w ruinach jakiejś wieży (ruiny w Mirowie). Conan widzi ich z dołu, ale na górę musi się wspiąć po skałach, aby nie zostać zauważonym.
Conan się wspina. To ważne, aby pokazać jego zwinność i siłę. W końcu na górze ukrywa się na półce skalnej i czeka aż bad guys pójdą spać.
O zmroku Conan opuszcza kryjówkę i niczym cień przemyka pomiędzy wartownikami. Większość śpi. Dociera do wieży (wieża zamkowa w Smoleniu). Tam dziewczyna jest rozciągnięta, wokół pentagram, dym i mag, który odprawia jakiś rytuał. Conan maga zabija, a dziewczynę rozwiązuje.
Próbują się wymknąć z obozu, ale dziewczyna robi hałas. Podnoszony jest alarm i Conan sieje śmierć jednocześnie szybko zmierzając w stronę zejścia ze wzgórza. W końcu dziewczynę bierze w pół (to ważne, pokazuje siłę) i zmyka z nią.
Jakiś czas później. Scena jak jadą na jednym koniu. W tle majaczy zamek (Babolice). Dziewczyna mówi, żeby nie oddawał jej. Że chce zostać kobietą Conana.
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich

Offline Adrian

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 464
  • Cogito, ergo doleo.
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 23, 2012, 09:05:12 pm »
Proponuję nieco uhowardzić: przywódcą bandytów jest potężny Stygijczyk. Krótko po dotarciu do wieży Conan natyka się na okaleczone trupy kolejnych bandytów. W głębi jednego z korytarzy znajduje Stygijczyka z przerażoną dziewczyną. Oboje sprawiają wrażenie jakby spodziewali się ataku, ale Stygijczyk wygląda na zaskoczonego kiedy widzi Conana. Już ma dojść do walki, kiedy pojawia się Bestia - osiłkowie stają się sojusznikami. W nierównej walce z Bestią Stygijczyk zostaje śmiertelnie ranny, jednak daje to Conanowi szansę zadania ostatecznego ciosu. Dziewczyna rozpacza przy umierającym Stygijczyku - okazuje się, że nie była porwana tylko wbrew woli ojca uciekła z ukochanym.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2012, 02:54:05 pm wysłana przez Adrian »
Welcome to the Internet, where men are men, women are men, and 13 year old girls are FBI agents.

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 23, 2012, 09:36:26 pm »
Ej czemu piszesz moją ksywę z małej litery  :o :o :o

Offline Aśka

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 23, 2012, 09:59:01 pm »
Podoba mi się, baardzo mi się podoba. Znajdźmy dziewczynę, która dobrze zagra rozpacz i będzie świetna historia. Dla mnie ten pomysł jest najlepszy.

Offline Grey

  • Król Smról
  • Moderatorzy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 23, 2012, 10:52:28 pm »
O takie rozwinięcie i dopracowanie mi chodziło. Świetna robota Adrianie. Jest twist, są emocje na koniec, jest wrażenie.
Głos z offu może być głosem ojca, który do Cymeryjczyka odzywa się z wyższością i każe odzyskać córkę nim 'ten pies' wykradnie ją do Stygii.

Pytanie - czemu Stygia? Jakiś konkretny powód?
O ile Marcinowy pomysł bardzo mi się podoba, to Adrianowy spełnia wszystkie założenia i jest dobrą filmową historią, wręcz archetypiczną.
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich

Offline Adrian

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 464
  • Cogito, ergo doleo.
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 23, 2012, 11:33:07 pm »
Pytanie - czemu Stygia? Jakiś konkretny powód?

Mógłby być w sumie ktokolwiek inny ale pomyślałem, że końcówka będzie ciekawsza jeśli widzowie założą z góry, że herszt jest czarnym charakterem, a po howardowskich Stygijczykach nikt się nic innego nie spodziewa. Gdyby hersztem był młody szlachcic z Poitain, widzowie mogliby oczekiwać podobnego zwrotu akcji. Przy okazji charakteryzacja leży w zasięgu możliwości, a np. z rosłym Kushytą mógłby być kłopot ;)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 23, 2012, 11:36:10 pm wysłana przez Adrian »
Welcome to the Internet, where men are men, women are men, and 13 year old girls are FBI agents.

Offline Marcin

  • Elfi Ras-Org
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1393
  • LOK'TAR!!!
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 24, 2012, 09:40:22 am »
Bardzo fajny pomysł i na pewno prostszy do realizacji niż mój. Brawo, Adrianie.
"Did you think we hired you to fight in a tourney? Shall I bring you a nice iced milk and a bowl of raspberries? No? Then get on your fucking horse."

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 24, 2012, 11:16:20 am »
Jak zostanę zapisany z dużych liter też mi się zacznie podobać.

Offline Grey

  • Król Smról
  • Moderatorzy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 24, 2012, 11:26:50 am »
Niech osoby zainteresowane tworzeniem pomysłu dadzą znać, czy pracują jeszcze nad jakimiś pomysłami. Miałem kolejne dwa, ale po poście Adriana doszedłem do wniosku, że lepsze nie będą, więc odpuszczam.
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich

Offline Adrian

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 464
  • Cogito, ergo doleo.
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 24, 2012, 02:53:37 pm »
Jak zostanę zapisany z dużych liter też mi się zacznie podobać.

Myślałem, że wystąpisz w roli gościnnej pod pseudonimem Stygijczyk, ale jak wolisz :P
Welcome to the Internet, where men are men, women are men, and 13 year old girls are FBI agents.

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 24, 2012, 03:38:58 pm »
Ostatecznie też mogę się tak nazywać O0

Offline Grey

  • Król Smról
  • Moderatorzy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 24, 2012, 09:38:07 pm »
Widziałbym w roli bestii albo Bestię, albo Tigera, albi Michałka, znaczy kogoś dużego. Z drugiej strony walka powinna być wielokrotnie przećwiczona, a to znaczy, że powinien być to ktoś z Warszawy i okolic. W roli Stygijczyka widziałbym np. Desanta, ale znów problem z odległością od Warszawy. Na razie to niezobowiązujące gdybanie.
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich

Offline Grey

  • Król Smról
  • Moderatorzy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 25, 2012, 01:09:28 pm »
Kolejna wersja rozwojowa na podstawie uwag Adriana.

Lochy zamkowe. Conan i dowódca zamku idą korytarzami. Dowódca prowadzi monolog. Wprowadza Conana (i widza) w sytuację. Wchodzą do izby tortur. Tam leży skatowany człowiek i oprawca. Dowódca wyjaśnia, że to jeden z ludzi posła ze Stygii, który tego samego dnia wykradł z zamku córkę dowódcy. Przesłuchiwany zdradził, gdzie poseł zamierza się ukryć - w opuszczonych ruinach. Dowódca obawia się, że otwarty atak może kosztować jego córkę życie. Dlatego zleca tą misję Cymeryjczykowi, który jest najemnikiem w jego armii. (Podczas monologu nie pokazujemy ust mówiącego, więc nie ma problemu z postsynchronami).

Conan na koniu w drodze do twierdzy. Głos dowódcy cały czas opowiada o sytuacji z offu. Napisy początkowe.

Conan dociera pod górę z ruinami. Widzi rozbitych zbrojnych pod ruinami i strażnika na górze. Podkrada się pod ścianę. Niemal wpada na niego dwóch strażników. Przepuszcza ich wykazując się sprytem i opanowaniem.

Conan wspina się po skale ku ruinom. Zatrzymuje się na półce skalnej. Maluje się w ciemne pasy (jak na filmie z Arnoldem) do nocnej akcji. Pod wieczór rusza dalej. Zdejmuje jednego ze strażników, ale kolejnych znajduje już martwych, potwornie poharatanych.

W końcu napotyka Stygijczyka i dziewczynę, córkę dowódcy. Oboje są porażeni, Stygijczyk w gotowości bojowej. Kiedy pojawia się Conan Stygijczyk rusza na niego. Dziewczyna zostaje w tyle. I wtedy pojawia się Bestia, postać potężna i porażająca, święcąca czerwonymi oczami (FX później podkręcony w postprodukcji). Stygijczyk i Conan stają razem przeciw Bestii. Bestia jest niemal niewrażliwa na uderzenia, nawet Conana. Nagle w walce zagrożona zostaje dziewczyna i Stygijczyk rzuca się w jej obronie. Błąd sprawia, że zostaje śmiertelnie raniony. Przytrzymuje jednak Bestię umożliwiając Conanowi obcięcie jej łba.

Dziewczyna wpada w rozpacz. Stygijczyk mówi coś w niezrozumiałym języku uśmiechając się resztkiem sił i dotykając twarzy dziewczyny, trzymającej go na swoich kolanach. Umiera.

Scena powrotu na koniu do zamku, zamek Babolice majaczy w oddali.


----------------------
To wersja do dalszego poprawiania. Trochę mi się nie podoba, że Conan kończy bez baby :D Ale scena śmierci Stygijczyka jest na tyle emocjonalna, że warto ją zostawić w tej czy innej formie. Później powrót oczywiście ze smutną, żewną muzyką.
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich

Offline Akinomaja

  • Białe Szaleństwo/Czarny Humor
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1503
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 25, 2012, 08:05:51 pm »
może nie w tej części, ale fajnym motywem byłaby zemsta tej dziewczyny...
Kocham Jima Hensona i odkurzacze.Zgłoski nosowe.Pstrykać pstryczkami.Czerwone żelki.Odpowiednio długie kołdry.Wyrażenia przyimkowe.Masło, myślniki, reptilia.NOŻYCZKI pod każdą postacią. Cośtamcośtam,BHP!!brakmolik a m i k a d z eboo-mar-rangSusumo Yokota(i nie zapominajmy o burakach)liskiliskiliskil

Offline Drache

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 98
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 27, 2012, 06:49:24 pm »
Kilka wątpliwości na temat wersji rozwojowej:

1- dlaczego Conan to robi? W pierwszej scenie jako widz chciałabym mieć jakieś blade objaśnienie czy on jest tu wynajęty (robi to dla kasy), czy z dobrego serduszka (ze współczucia czy może dla fejma, czy dowódca jest jego znajomkiem), czy może ktoś chce mu oddać tą kobietę na nałożnicę(dla kobiety). Skoro już wiemy, że Conan sam nie wpada na pomysł odbijania dziewczyny, tylko ktoś go o to prosi - dlaczego on się na to zgadza?
2- Cała waleczność Conana skupia się na walce z bestią (wcześniej jest sprytnym skrytobójcą - czyli jak każdy malczik z klatą w rozmiarze XS), w której Conan nie jest nie tylko jedynym walczącym ale właściwie to nawet nie jest bohaterem, bo każde dziecko wie, że bohater to ten po "naszej" stronie, który ginie z poświęcenia. 
3- jak w dynamicznej walce ma byc pokazane to, że Bestia jest niewrażliwa na ciosy. Tak technicznie i obrazowo - jakieś konkretne sceny/efekty na to, czy ktoś to krzyczy (żeby widz się połapał)?
4- Czy mamy jakieś przykłady tych planowanych czerwonych oczu bestii? Jakiś filmik z tym efektem?
"Hush, child
The darkness will rise from the deep
And carry you down into sleep"