Autor Wątek: Pomysł Greya (nr 1)  (Przeczytany 3380 razy)

Offline Grey

  • Król Smról
  • Moderatorzy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 27, 2012, 07:15:29 pm »
Ad1. Głos dowódcy może to wyjaśniać. Typu "wezwałem Cię tu Cymeryjczyku, bo jesteś spośród moich najemników okryty największą sławą".
Ad2. Trafiłaś w sedno. Trochę trzeba to podkręcić.
Ad3. Bestia jest wolna w porównaniu ze swoimi przeciwnikami, oni jej sprzedają mnóstwo ciosów, a ona się nawet nie ugina. To chyba starczy ;)
Ad4. Postaram się taki filmik na mojej obecnej kamerze przygotować w najbliższych dniach. Tylko uwaga, do zdjęć będę miał sprzęt o wiele wyższej klasy niż obecnie.
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich

Offline Drache

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 98
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 27, 2012, 07:29:16 pm »
W takim razie przydałyby się też sample z takiego niższej klasy sprzętu. Trzeba wiedzieć na co nas stać w scenach "nocnych" itd.

W sprawie niewrażliwości bestii i tak można by podpowiedzieć krótkim krzykiem. Może to właśnie dziewczyna wykminia że nie da się prosto, trzeba sposobem - kwestia max 5 słów. Jej krzyk wabi bestię i tu jest ten moment, kiedy jest zagrożona.

Co do czerwonych oczu jeszcze- w pomysle Marcina jest maska, której można by podświecic oczy bez gmerania w postprodukcji - może warto rozważyć
"Hush, child
The darkness will rise from the deep
And carry you down into sleep"

Offline Grey

  • Król Smról
  • Moderatorzy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 27, 2012, 07:36:06 pm »
Drache, dokładnie taki zamysł z oczami miałem. Nie musi być maska pełna, ważne, aby oczy były zasłonięte.
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich

Offline Grey

  • Król Smról
  • Moderatorzy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 31, 2012, 09:54:15 am »
Widzę, że wylęgarnia pomysłów się skończyła, niestety.

Czytam teraz kilka książek o filmowaniu. Ewidentnie brakuje nam przedstawienia postaci Conana. Zastanawiam się nad opcją wykorzystania mapy świata na początku i głosu z offu, który nie jest postacią z fabuły, który opowiada o Conanie. Nie każdy kto będzie oglądał film zna postać Conana (vide nasz młody kolega filmowiec, Piotr). Struktura opowieści wymaga przedstawienia postaci.
Żeby nie mnożyć bytów sztucznie, odpada wtedy zabieg z przesłuchiwaniem czy opowieścią dowódcy.
Można wyciąć w ogóle akcje z więzieniem / przesłuchiwanie etc. i zacząć od jadącego Conana (pomysł pierwotny).

Minusem rozwiązania jest brak wcześniejszych zdjęć 'zgrywających' co byłoby całkiem fajne. Chyba, żeby trochę na siłę wstawić jakiegoś skrybę, który spisuje dzieje Conana, który później został królem.

W najbliższych dniach musimy podjąć decyzję o pomyśle ostatecznie i przejść do etapu pisania konkretnego scenariusza.
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich

Offline Birkart Apostata

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 71
    • AR "Argos"
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 31, 2012, 01:57:20 pm »
W kwestii podglądu granic sprzętowych - relacja z Geas kręcona była takim sprzęciorkiem, jaki ma być użyty, jak rozumiem, w filmie.

Offline Grey

  • Król Smról
  • Moderatorzy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 31, 2012, 02:05:00 pm »
Ja kupuję lada moment Panasonic GH2 - obraz poziomu Canon 7D (choć nieco inna technologia). Czyli odpowiedź brzmi tak.
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich

Offline Drache

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 98
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 31, 2012, 10:16:48 pm »
Greyu, to bardzo pięknie, że chcesz każdemu przybliżyć postać Conana. Niestety, obawiam się, ze jeżeli zamierzasz zamknąć się w 5 minutach filmu (!) należy jednak polegać na tym, że Conan jest tzw. "klasykiem" czy inaczej "ikoną" i opowiedzieć jednak jakąś jego alternatywną przygodę nie dbając o wstępy odnośnie tego kim jest (poza użyciem imienia, czy nazwy jego rodzinnego kraju). Wyraziste ukazanie jego rysów (ogólnie jako postaci) oraz jawna adnotacja, że scenariusz powstał na bazie inspiracji twórczością Howorda; powinny wystarczyć imho.

Jest jeszcze druga opcja- wyjść poza projekt pięciominutowy; czyli potraktować ten zlot jako 5 minut o samym Conanie z nastawieniem, że będzie kolejny zlot i kolejne 5 minut :)

Jeżeli źle zrozumiałam i chodziło ci po prostu o kilka słów wstępu, to wszystko cofam; wtedy jednak wcale nie jest konieczne eliminowanie scen narracyjnych, po prostu narracja może się zaczynać od czegoś w stylu: "Przyjechał z południa, niosąc ze sobą zapach dymu i krwi. Największy wojownik, jakiego w życiu widziałem. Powiedział, że nie musimy się już obawiac Bujczarów. Powiedział, że pochodzi z Cymerii; że jego imię jest... Conan"  (dun dun duuuun ;)
No w każdym razie jakoś tak, czyli wstępniakiem tego samego narratora, który leci też kolejne kwestie
"Hush, child
The darkness will rise from the deep
And carry you down into sleep"

Offline Grey

  • Król Smról
  • Moderatorzy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 430
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 01, 2012, 07:23:37 am »
Tak, Drache, dokładnie to miałem na myśli plus mapa, na której pokazane jest gdzie właściwie dzieje się akcja (kraj).
Mały jestem, niby nic,
lepszy niż zepsuty rydz.

Znane powiedzenie Goblinów Królewskich

Offline Birkart Apostata

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 71
    • AR "Argos"
Odp: Pomysł Greya (nr 1)
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 02, 2012, 10:46:28 pm »
Tak ogólnie, to imo 5 minut do b. dobry format.