Sprawy pozaorkonowe > HydePark

zgubione/znalezione Orkon 2013

(1/2) > >>

Schamann:
znalazłem podczas ostatniej imprezy przy górnym ognisku ciemne okulary. Kto zgubił niech opisze je na priv, to obgadamy kwestię zwrotu

Szymon:
ja w namiocie znalazłem czapkę koloru czerwonego z dzwoneczkiem na końcu

Zsa-Zsa:
Dobrze, że nie nieznajomego pijaka...

naira:
Zgubiłam swój fioletowy kalendarz. Podpisany "Aleksandra Gdynia". Bardzo, bardzo zależy mi na odzyskaniu go, jest dla mnie bardzo ważny. Ktokolwiek widział go w którymkolwiek momencie na Orkonie, proszę, niech napisze mi tutaj o tym... Jestem pewna, że go tam miałam i że bez niego wróciłam do domu. Bardzo proszę o jakiekolwiek informacje... Wierzę, że nikt by nie wyrzucił czegoś takiego, jak kalendarz... Proszę, poszukajcie w swoich rzeczach, może gdzieś się zawieruszył...


[edit] Kalendarz odzyskałam! Wiadomość już nieaktualna, można ją usunąć :) Dzięki!

KURA:
Straciliśmy na orkonie kamizelkę z Wypożyczalni. Była na Warhammerze, gdzie została zdjęta i użyta do tamowania "krwotoku", a potem porzucona w obozie podczas dramatycznej ucieczki przed nocnym atakiem dark Elfów (lub innego tałatajstwa ;) ).

Poranne poszukiwania w obozie (warhammerowym i cywilnym) nie przyniosły rezultatu. Ergo, zakładam, że ktoś się poczuł i nie chciał zostawiać stroju w lesie na dole i niedolę.

Dla szczęśliwego znalazcy przewidziana nagroda :) Z przyjemnością odwdzięczę się kuponem do P&Sa, kiedy kamizelka do mnie wróci.

Kamizelka jest brązowa, wiązana na troczki (sznureczki) z żakardowego (tłoczonego) materiału w floralny (roślinny) deseń. materiał może nieco przypominać sztruks (jest tak samo miękki, ale nie ma faktury prążków). A zresztą - jest na zdjęciu w załączniku.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej