Orkon - sprawy ogólne > Kwestie organizacyjne

Stoisko Orkonowe czyli chcę kupić archiwalną koszulkę, przypinkę itp.

(1/2) > >>

Hisja:
W tym poście proszę też o propozycje nowych pomysłów na gadżety Orkonowe.

Harnaś:
Znowu kwestia akredytacji. Gdyby została zwiększona organizatorzy nie musieliby wykłądać z własnej kieszeni. Wszystkei itemy nie sprzedane na konwencie (poniewaz na przykłąd komus zabrakło kasy) mogłyby być dostępne do zakkupienia poprzez strone orkonową i wysyłke. W ten sposób nawet po rkonie , a nawet i przed  byłby obrót kasy.

KOVAL:
nie trzeba otwierać sklepu na stronie - wystarczy dogadać się jakimś już działającym sklepem

a oprócz archiwalnych edycji moim zdaniem warto być też wprowadzić serię koszulek/bluz/topów z ogólnym uniwersalnym logiem Orkonu

Toxyna:
Dla mnie ogólnie byłaby super opcja, jeśli dałoby się robić koszulki na zamówienie już przed Orkonem (i z ksywą!). W tym roku nie kupiłam, bo damskie były za duże, a w dziecięcych nie ma miejsca na cycki ;) No i lipa. Moja ulubiona koszulka orkonowa jest z 2014 (bokserka z ksywą). Dla mnie zwykły T-shirt to coś, czego nie będę nosić "na codzień", ale za to bokserka już owszem - i zdarzało mi się, że ludzie mnie pytali, co to jest Orkon, jak w niej chodziłam ;)
A archiwalne też chętnie bym kupiła - nie mam koszulki z mojego pierwszego Orkonu :( z tym, że też wolałabym mieć opcję wybrania kroju + ksywy.
Koval, seria uniwersalnych rzeczy też jest dobrym pomysłem. I like it.

Hisja:
Tak zdecydowanie jestem za damskimi koszulkami. Pamiętam jak jednego roku Cin wycieła w swojej dekolt to potem do Iwana chodziły damskie pielgrzymki dlaczego ona ma z dekoltem, a na Orkonie były tylko takie zwykłe, a Iwan "no bo sobie wycieła, tez możecie..."

też zwykłych koszulek na codzień nie nosze ale bluzek na cienkich czy szerokich ramiączkach to mam pół szafy... i fakt jak się chodzi w tych koszulkach Orkonowych to ludzie o to pytają- dodatkowa promocja dla Orkonu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej