Autor Wątek: Śmieci na Orkonie czyli sprzątaj po sobie brudasie  (Przeczytany 691 razy)

Offline Hisja

  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 275
Śmieci na Orkonie czyli sprzątaj po sobie brudasie
« dnia: Sierpień 08, 2015, 11:30:31 am »
Co roku jest problem z syfem w obozowisku. W recyklingu po pijaku lądują frytki, przez amfiteatr nie idzie rano przejść, a wiatę co świt sprząta Ula z przyległościami. Jak przeciwdziałać syfowi?
Więcej koszy?
Kosze z popielniczkami?
Lepiej opisany recykling? (opisy na A3, a nie na A4 z opisami przykładami)
Recykling w większej czy mniejszej ilości miejsc (by ktoś musiał podejść do recyklingu, a nie miał po drodze- tak możne byłoby mniej segregacji ale była by pewna)
Szkolenie recyklingowe przy otwarciu konwentu?
Policja śmieciowa?
Larp donosiciel?
Codzienne apele?

Offline Shiva

  • Samozwańczy Org-zadymiarz
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 235
Odp: Śmieci na Orkonie czyli sprzątaj po sobie brudasie
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 09, 2015, 10:20:08 pm »
Ja pierdolę. Z całym do Ciebie szacunkiem, ale walczysz z wiatrakami. Jeśli ludzie nie wynieśli z domu dobrego wychowania, to dodatkowa popielniczka nie zmusi ich do zwrócenia uwagi na to gdzie wywalają śmieci.
Sorry, ale patrząc na ten codzienny sajgon jaki na spółkę z innymi sprzątałam pod wiatą, w szkole, toaletach i przy korycie do mycia naczyń, nie widzę żadnego sposobu na to żeby ludzie zaczęli zwracać uwagę na to że srają do własnego gniazda, poza punktowaniem imiennym. Nic nie uczy dobrych manier tak jak wstyd i publiczne wytykanie palcami.

Notabene nadal szukam tego kędzierzawego osobnika, który w wieczór wesela, wyrzucając jakiś papierek wypierdzielił z przepełnionego śmietnika pół wiadra innych farfocli, po czym wzruszył ramionami i odszedł w noc.
"Nie, nie jestem Ania."

Offline Hisja

  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 275
Odp: Śmieci na Orkonie czyli sprzątaj po sobie brudasie
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 13, 2015, 01:39:45 pm »
No to jesteśmy zgodne, że policja śmieciowa piętnująca brudasów jest dobrym pomysłem :)
nie widzę żadnego sposobu na to żeby ludzie zaczęli zwracać uwagę na to że srają do własnego gniazda, poza punktowaniem imiennym. Nic nie uczy dobrych manier tak jak wstyd i publiczne wytykanie palcami.