Autor Wątek: Opiekun  (Przeczytany 7815 razy)

Offline aileen

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 236
Opiekun
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 27, 2005, 04:14:54 pm »
Tu si z zgodz z Zaz. Wszyscy s fajni i kady z osobna, ale majc wiadomo iloci orkonowych wypadków nie zdecydowaabym si wzi odpowiedzilnoci za nie znanego mi niepenoletniego misia (moe to mój brak dobrej woli, e nie bd wierzy w jego odpowiedzialno, ale wiara nie zawsze czyni cuda) ... a nu co si zdarzy... odpuka.. i co... kto bdzie odpowiedzialny... z caym szacunkiem, Ty, Elen

Offline Fin

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 301
  • ptyśfin
Opiekun
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 27, 2005, 04:19:22 pm »
zsa-zsa right:D ale jedno male ale:D zawsze , mozecie zaproponowac lokalnym alkoholikom okresowym wymiane handlowa, za kazdy dzien opieki np dwa piwka i zaloze sie ze sie sporo osob znajdzie, ale zrobcie to tu na forum, zeby nie bylo pozniej paniki, a dawka browaru wydaje mi sie jest na tyle odpowiednia ze ktos sie skusi na takie ryzyko*.....



*)
<aby nie bylo ze podaje zle informacje, to jest true information, tylko czy w 100% sprawdzona to nie wiem i nie dam glowy, wszytso zalezy od lokalnych warunkow atmosferycznych, nisko latajacych krow i napiecia pradu w orkonowym hydrancie dlatego niech nikt nie bierze tego za zloty srodek tylko porade>
iektórzyNIEpowinni miec dostępu do Internetu!!!



Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Opiekun
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 27, 2005, 04:34:41 pm »
Wszystko fajnie, bra pod opiek kogo na Orkonie mona. Akurat podejscie Elen jest tu suszne - jesli bierze kogo pod opiek, to ten kto mieszka koo niej i faktycznie mona go miec na oku. Wiadomo, e nawet jak kto przyjeda z opiekunem, to ten opiekun nie ma go w zasiegu wzroku 24 na dob.
Moe ja na zimne dmucham, ale, jak mi wemie i zdemoluje knajp, to co bdzie z odpowiedzialnoci finansow Bo nie Orkon za to odpowiada, dorosa osoba odpowiada za siebie, a co z niepenoletnim

eby nie byo - nie zniechcam do dobroczynnoci. Bierzcie misie i osoby niepenoletnie pod opiek, ale pamietajcie, e nie jest to tylko lusss. Owszem, w wikszosci przypadków bdzie to lusss, ale w jednym na 100 co sie zdarzy i...

Niech osoby niepenoletnie szukaj opiekunów przez forum, ale niech osoby zgaszajce sie na opiekunów wiedz, na co si porywaj.
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline anathema

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 669
Opiekun
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 27, 2005, 04:37:09 pm »
a ja wslanie by;labym sklonna- i to niezaleznie od tego czy za browar czy nie
musze sie wprawiac przd wzieciem mlodego :P
i jest tylko jedna rzecz ktora mnie ew. powstrzymuje..
i jednak podtrzymuje to co powiedzialam- misiom- jestem pewna ze znajdzie sie ktos kto sie wami zaopiekuje.. iaboltutnie protestuje przeciwko przekupianiu alkoholem- w sumie najlepiej byloby dogadac sie z osobami ktore zajmuja sie jakimis mlodymi- a jest takich kilka
a.k.a Sunny Sanchez

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Opiekun
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 27, 2005, 04:46:02 pm »
Cytat: "anathema"
iaboltutnie protestuje przeciwko przekupianiu alkoholem- w sumie najlepiej byloby dogadac sie z osobami ktore zajmuja sie jakimis mlodymi- a jest takich kilka


Otó to g:D
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

ziutek

  • Gość
Opiekun
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 27, 2005, 06:44:38 pm »
dobra a jakby zrobic tak zeby rodzic napisal mi karteczke ktora mowi ze on bierze na sobie caa odpowiedzialnosc za wszystko i w razie problemow zobowiazuje sie pokryc wszystkie koszty , takie cos by przeszlo

Offline miłka

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 228
Opiekun
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 27, 2005, 07:33:04 pm »
pewnie nie, bo rodzica tam nie bedzie :)

argothiel

  • Gość
Opiekun
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 27, 2005, 08:29:06 pm »
Hm, ale na przykad w szkole za szkody wyrzdzone przez ucznia odpowiada rodzic, mimo swojej nieobecnoci.

Offline miłka

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 228
Opiekun
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 28, 2005, 01:46:29 am »
oj orkon szkola nie jest absolutnie :)

Offline Luqash

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 168
..
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 28, 2005, 02:05:13 am »
Rodzic ponosi odpowiedzialno za Twoje czyny, dlatego bo Ty jeste niepenoletni... A co waniejsze jest Twoim prawnym opiekunem.
I tutaj tez mamy podob sytuacje, e musisz sobie na konwencie znale tego prawnego opiekuna na którego bdzie mona zwali wine jak co przeskrobiesz ;-) Co, orgiowie zarzyczyli sobie by tak byo, wiec nie ma innego wyboru jak si dostosowa albo nie jecha. ;-)
(w kocu jakby co sie stao to zawsze atwiej ciga kogo kto jest niedaleko ni ciga Twoich rodzicó z drugiego kraca Polski...)
Pozdrawiam! :D

Offline eternus

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 137
    • http://www.rockmagazyn.com
Opiekun
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 28, 2005, 09:12:46 am »
To, ze rodzica nie ma z Toba na konwencie nie znaczy to, ze nie odpowiada za szkody wyrzadzone przez swoje niepelnoletnie dziecko. To, ze Orgowie biora taki papierek, to sie im nie dziwie - bo gdyby cos sie stalo i ktos chcial sie czepiac. Ale mi sie wydaje, ze tu bardziej niz o odpowiedzialnosc finansowa chodzi o nie-zgubienie sie w lesie, nie-spadniecie ze skalki itp.
say: "don't you know",
you say: "you don't know",
I say: "take me out!"

argothiel

  • Gość
Opiekun
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 28, 2005, 08:23:17 pm »
Czyli taki opiekun to jest bardziej nieformalnie traktowany Czy moe w razie jakiego urazu ciaa moe by pocignity (do odpowiedzialnoci)

Offline Kolo

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 12
Opiekun
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 28, 2005, 10:21:07 pm »
no ten opiekun(bdcy na orkonie) podpisuje sie i  bierze pod opieke nieletniego...a tym samym odpowiada za niego i za to co sie z nim dzieje...

Offline Schamann

  • były
  • Moderator Globalny
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1849
  • Bubo bubo
Opiekun
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 29, 2005, 09:37:18 am »
Cytat: "argothiel"
Czy moe w razie jakiego urazu ciaa moe by pocignity (do odpowiedzialnoci)


moe i bdzie, I to nie tylko w przypadku urazu ciaa, ale jakichkolwiek szkód - przykad: modzie si skuwa w pomnik i w stanie intensywnego zatrucia przewraca si na co, rzecz ow niszczc. Sprawdzimy sobie kto modziey jest opiekunem i raniutko zapukamy do niego i skasujemy z niego kas na odszkodowanie - i nie ma e boli.

Dlatego opiekunowanie do gruntownie naley sobie przemyle i zdecydowa si na nie ze wiadomosci konsekwencji.
I don't owe anything
I don't owe anyone
Shoot pride for all it's worth
I don't belong

Offline anathema

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 669
Opiekun
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 29, 2005, 01:31:44 pm »
heh spoko
wierze szczerze ze osoby ktore zostana wziete pod opieke nbeda mialy na uwadze dobro opiekunow i nie zorbia sobie krzywdy
szczegolnie ze czesc opiekunow majac w perspektywie pociagniecie do dopowiedzialnosci za juz wyrzadzone szkody prawdopodobnie dokona szkod na opiekowanym wlasnym assumptem
ale i tak twierzdze ze nie ma sie co martwic na zapas- znajdziecie sobie opiekunow na miejscu szczegolnieze ten szczytny topic zamias SZUKAC opiekunow -poza elen- zajmuje sie glownie na@#$@!%niem na idee opiekaowania sie kims co jest generalnie do dupy
a.k.a Sunny Sanchez