Autor Wątek: pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony?  (Przeczytany 22684 razy)

Offline telefax

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 406
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #105 dnia: Wrzesień 11, 2006, 12:35:48 pm »
Przepraszam bardzo ale akurat ja czepialem sie od samego poczatku. Za kazdym razem jak cos bylo nie tak zwracalem uwage albo bezposrednio ochroniarzowi albo szedlem z tym do Sekty jesli akurat nie byl bardzo czyms zajety, np goleniem sie (btw Twoja biedna broda sie nie wyswietla). Zazwyczaj moje czepianie sie bylo zlewane wiec dawalem sobie spokoj - w koncu nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu. Teraz przynajmniej wszystko jest ladnie napisane i kazdy moze cos sensownego napisac (lub bezsensownego - w koncu to wolne forum).

Jeszcze a propos basenu - przynajmniej jedna osoba miala odwage sie przyznac ze brala w tym udzial i przeprosic za cale zajscie pomimo iz absolutnie nie uwazam ze byla w tym tylko i wylacznie jej wina skoro bylo tam 3k10 osob...

Bestia - strasznie slabo wyciales i przeniosles posty o apteczce, hurtem z kilkoma innymi :(

Sekta - tak czy inaczej mozna to bylo rozegrac inaczej niz chwalic wszystkich za wszystko, a co do liczebnosci ochrony - w tego typu dzialaniach przede wszystkim liczy sie jakosc a nie ilosc, jak widac zabraklo obu ;>
powyzsze informacje w k100% pokrywaja sie z rzeczywistoscia

zmeczenie jest fikcja

Offline Sekta

  • GTM - Porucznik Rezerwy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1448
  • chyba boję się kobiet...
    • ja
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #106 dnia: Wrzesień 11, 2006, 02:26:22 pm »
przepraszam bardzo ale jednak zmienie ton mej odpowiedzi.
zwracam uwage ci faxie ze pomysł zmniejszenia wart wyszedł od ciebie :) w całej swej formie wiec czepiasz sie sam siebie.]
osobiscie uwazam ze ta ochrona była najlepsza od conajmniej 3 lat. i juz. a twoje niby testy, sprawdzanie ochrony niby po to by ja ocenic sa, były niepowazne i obiecuje ci ze jesli bede miał cos do powiedzenia w przyszłymm roku odnosnie ochrony to uczule wszystkich na twoje wybryki i skonczy sie pobłazanie tobie, bos ty super vet..... wtedy moze docenisz prace ochrony(niewykwalifikowanej) robiacej co moze jako całosc. zobaczymy pozyjemy
tak się kończą nocne igraszki.. .....               

Offline telefax

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 406
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #107 dnia: Wrzesień 11, 2006, 02:48:01 pm »
Tak, wyszedl, mniejsze ale lepsze, zeby mozna bylo dokonac selekcji z mnostwa osob ktore napewno pchaly sie do ochrony i wybrac najlepszych, przykro mi ze nie zrozumiales o co mi chodzilo. Mozna rowniez zauwazyc iz teraz proponowalem zrezygnowanie z ochrony wogole - co prawda Fin napisal ze na innej terenowce dzialo sie tak i tak ale wlasciwie nie odbiega to od tego co dzialo sie na tej a kosztowalo zdecydowanie mniej.
Z "moimi niby testami" przesadziles bardzo poniewaz zrobilem to raz. Wygladalo to tak, ze w momencie kiedy nagle zaczales wykazywac inicjatywe i stales na bramce kontrolujac ludzi, zabralem dwie osoby ktore nie pokazaly swoich plakietek na wejsciu i wprowadzilem je, bedac skrupulatnie sprawdzonym osobiscie przez szefa ochrony (bez nazwisk).
Ponadto chcialbym abys rozwinal swoja mysl dotyczaca tego co to sa "moje wybryki", zebym wiedzial w przyszlosci jak sie zachowywac na terenowce - jesli jeszcze zostane na jakas wpuszczony. Rownie wdzieczny bylbym za powidzenie mi co zostalo mi odpuszczone ze wzgledu na bycie super vetem.
A prace ochrony - jak zobacze - to napewno docenie. Widzialem kilka osob robiacych dobra robote i kilka robiacych taka kasze ze naprawde przykro bylo patrzec.
Jeszcze a propos "tonu Twojej wypowiedzi" - gdybys zaczekal chwile (2 godziny?) az zdaze odpiac na Twoja prywatna wiadomosc - ktora zreszta daleko odbiega od ogolnie przyjetych norm kulturalno obyczajowych - to moze bylbys w stanie obiektywnie spojrzec na cala sytuacje a nie wyzywac sie na mnie z powodu tego ze jako jedyny napisalem co mi sie nie podobalo w pracy tzw. "ochrony"
powyzsze informacje w k100% pokrywaja sie z rzeczywistoscia

zmeczenie jest fikcja

Offline Sekta

  • GTM - Porucznik Rezerwy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1448
  • chyba boję się kobiet...
    • ja
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #108 dnia: Wrzesień 11, 2006, 02:56:40 pm »
widzisz najgorsze wtej sytuacji jest to ze gdy jestes trzezwy to strasznie sensowny i inteligentny z ciebie facet... i trudno sie z toba kłócic, nie zgadzac itp. ale zrozum rzeczywistosc   wyglada inaczej niz myslisz bedac nawalony, z tad moze twoje pretensje.. ty massz swoje zdanie i go nie zmienisz , wiec moze zobaczymy w przyszłym roku jak twoje wizje sa wprowadzne w zycie odnosnie ochrony, skonfrontujemy z realem. co ty nato ? zajmij sie ochroną. :)
tak się kończą nocne igraszki.. .....               

Offline telefax

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 406
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #109 dnia: Wrzesień 11, 2006, 03:09:47 pm »
No tak, teraz mozemy k6 lat dyskutowac czy bylem nawalony, kiedy bylem nawalony i jak bardzo bylem nawalony, tylko ze nie o to chodzi.
Sprawy o ktorych pisalem, w maksymalnie przejzystej formie, punkt po punkcie, jakos nie zostaly przez Ciebie skomentowane, stweirdziles ze bylem nawalony wiec niewarto sie bylo nimi zajmowac a teraz ograniczasz sie do osobistych wycieczek, mam racje?
Tak, mam swoje zdanie, mam kilka osob ktore rowniez widzialy / byly przy tych sytuacjach a to ze nie wypowiadaja sie na forum jest ich prywatna sprawa, ja tez nie mialem zamiaru ale w pewnym momencie poprostu musialem...
A propos przyszlego roku - jakie konkretnie moje wizje chcialbys wprowadzac w zycie?
Pozatym szczerze watpie aby w przyszlyn roku udalo mi sie zawitac na Orkon tak wiec bedziecie miec jeden problem mniej - nikt niebedzie sie czepial...
I jesli mozesz przeczytaj jeszcze raz mojego poprzedniego posta i odpisz na niego, bylbym bardzo wdzieczny.
I czy moglbys
powyzsze informacje w k100% pokrywaja sie z rzeczywistoscia

zmeczenie jest fikcja

Offline Drache

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 98
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #110 dnia: Wrzesień 17, 2006, 09:03:45 am »
ojejju jeju zrobiłam sobie przerwę w temacie i jak teraz patrzę to wesołe chłopaki się z was zrobiły. Sekta się napiął a Fax się kiwa z rączkami w kieszonkach. ;D

Fax, według mnie już powiedziałeś o ochronie wszystko co się dało, żeby udowodnić jej przemegazwisowatość. Chyba, że z chytrą minką trzymasz coś jeszcze w kieszonce na suwak, żeby wyłonić w puencie ;)

Moim zdaniem też to co Sekta rzucił o byciu nawalonym już zaczyna być łaskotaniem rewolwerów ;)

Co do twoich "wybryków" Faxik, "odpuszczania vetowi" to zbijając do poziomu bezemocjonalnej odpowiedzi wyjaśnię ci tak:
Faxik bryka sobie jak wesoły tygrysek, krzywdy nikomu nie robiąc, ale lubi sobie "wleĽć" na kogoś czasem. Jak do tego jest troszkę nietrzeĽwy, to ludzie, którzy Faxika mniej znają, albo nie do końca zrozumieją jego żarty czują się niepewnie w jego towarzystwie.
Myślę, że o to mogło chodzić, mnie to nie przeszkadza, sama czasem łażę i gadam do ludzi i nie do końca moje intencje są rozumiane. (inaczej nie umiem wyjaśnić "wybryków", chyba że Sekcie rzeczywiście chodziło o coś innego) ;P
(nie mam też żadnego pomysłu, jak można komuś zabronić czegoś, co nie jest szkodliwe)

A co do "ulg dla veta"- nie da się zaprzeczyć, że jesli widzę ciebie przekradającego się przez płot, wprowadzającego na teren jakichś ludzi(nie wygladających szczególnie podejrzanie, albo znanych z twarzy), snującego się o róznych porach, czy nawet zwyczajnie nie posiadającego plakietki, to poprostu się nie czepiam i nie widzę w tym nic złego. Prawda jest taka, że ludzi dobrze znanych mi sprawdzałam dla żartu, albo w obecności innych (mniej mi znanych), żeby ci mniej mi znani nie dopytywali się niepotrzebnie dlaczego im skrupulatnie każę plakietki wyjmować i świecę po gębach a "temu przede mną" nie.

A teraz tak. Nie sądzę, żeby nowa ekipa orgów zdecydowała się na brak ochrony, więc ochrona będzie. Raczej nie będzie to ochrona z wynajętej firmy.
Jak masz jakieś propozycje jak usprawnić ten biedniezwisły system, jakim jawiły ci się tegoroczne działania ludzi w szałowych koszulkach, to rzuć pomysłami.
"Hush, child
The darkness will rise from the deep
And carry you down into sleep"