Autor Wątek: pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony?  (Przeczytany 23110 razy)

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 01, 2006, 01:03:45 pm »
Te i inne rzeczy jak kiedy i ile znajdą się w regulaminie wewnętrznym ochrony który mam nadzieję już za niedługo zostanie skończony i przedstawiony do wglądu.

Offline Sekta

  • GTM - Porucznik Rezerwy
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 1448
  • chyba boję się kobiet...
    • ja
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 03, 2006, 10:59:40 pm »
witam, najpierw kamizelki , wczesniej przedstawiłem ten pomysł orgom, i mieli załatwic wiec Gobur jak mozesz je miec skontaktuj sie z arcyorginią bo ona zatwierdza takie wydatki:) dzieki wielkie za propo.,
zeby rozwiac watpliwosci w tym roku nie bedzie "ułatwien" dla ochrony, warty nocne bedą czeste, ochrona widoczna ale przez to tez upierdliwa:) ale cos za cos, mysle ze bedzie to ciekawe przezycie dla wszystkich członków ochrony,mozliwosc sprawdzenia sie i itp.
zapraszam wszystkich nie -misiów do OCHRONY , swiat nalezy do odwaznych.... 8)
tak się kończą nocne igraszki.. .....               

Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 08, 2006, 10:32:57 am »
Sprawę Kamizelek już omawiam z Goburem.

Litwin, ja cię bardzo proszę o nie zaśmiecanie topicu :)

Offline telefax

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 406
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 09, 2006, 02:19:28 pm »
ahem...

a czy ktos pomyslal o wazniejszej (wg mnie) sprawie niz kawka, herbatka i ciepelko?

zawsze wydawalo mi sie ze tzw "stroze porzadku" powinni miec jakis autorytet, prawda? czy ktos zastanowil sie jak spowodowac zeby tzw "ochrona" dazona byla tzw "rispektem"? wybaczcie bardzo ale jak widze 15 letnia dziewczynke trzesaca sie z zimna i wygladajaca jak "przepraszam bardzo ale co ja tu robie i gdzie wlasciwie jestem?" to musze chwile pokminic zanim dotrze do mnie ze trzeba sie wylegitymowac. i nie chodzi tu o to ze jestem zly, niedobry i arogancki a ona nie ma 2 metrow wzrostu i nie wazy 140kg tylko o to ze spora grupa "ochrony" nie ma zielonego pojecia o swoich obowiazkach, prawach ani sposobach ich wypelniania i egzekwowania... jesli w srodku nocy do ogniska przychodzi "ktos" i swiecac latarka po oczach rzada "okazania" to 90% okazan bedzie dotyczylo srodkowego palca dowolnej konczyny a nie indentyfikatora...

co z tym zrobic? zgodnie z lista rzeczy ktore robi sie najlatwiej wybiore opcje trzecia i napisze jak ja to widze:

oberszef ochrony (sekta) powinien dobrac sobie klika (okolo 1/3 planowanego skladu) osob na szefow zmian / grup / jaktotamnazwac, ludzi "ze stazem", znajacych konwent i uczestnikow na wylot, wiedzacych jak sie zachowac w extremalnych sytuacjach (bestia spiewajacy w nocy lub ktos oferujacy plonace zagwie, przepraszam za brak polskich znakow, zwlaszcza w slowie zagiew), kazda taka osoba powinna dostac 2 "podwladnych", ludzi nadajacych sie do tej roboty (niezaleznie od wieku, wzrostu i wagi) ktorzy podczas pierwszej warty z "weteranem" zobacza na wlasne oczy jak sie legitymuje kilkunastu doskonale bawiacych sie konwentowiczow bez wywolywania IV wojny orkonowej i psucia klimatu, trzecia z rzedu warte "mlodzi" moga juz zaliczyc sami, potem znow jeden wet z jednym mlodym, potem z drugim, potem znow mlodzi... niewiem ile osob ma byc przydzielonych do sluzby wartowniczej ale znajac ta liczbe mozna szybciutko policzyc kto, gdzie, z kim i dlaczego.
takie wspolne warty dadza mlodszym mozliwosc naumienia sie kilku rzeczy a starszym sprawdzenia czy mlodzi sie nadaja (nie oklamujmy sie, kazdego roku w ochronie jest kilka osob ktore sie do tego nie nadaja i niepowinny tego robic)

i jeszcze jedna wazna rzecz, wiem ze praca w ochronie jest badziewna a 70 (czy ilestam) zlotych to zadne powazne pieniadze ale uwazam ze "nieplacenie za konwent" w przypadku ochrony jest bledem. dlaczego? poniewaz tak naprawde te 70 (ilestam) zlotych to jedyny "srodek nacisku" jaki maja organizatorzy wobec "ochroniarzy", ile razy zdarzylo sie tak ze ktos musial wyjechac? albo zrobil sobie kuku i niemogl dalej robic swojego? rafi (zreszta pewnie nie tylko on) mial sytuacje w ktorej koles powiedzial mu ze pier$%^oli ochrone i sobie poszedl (o potrzebie posiadani ludzi "na zapas" jeszcze nie wspominalem?), oczywiscie zagrozony byl koniecznoscia zaplaty za orkon ale z tego co wiem nikt go nie scignal a facet bawil sie do konca terenowki kosztem tych ktorzy musieli za niego stac na warcie. w zwiazku z powyzszym pytam: towarzysze! czy uwazacie ze opcja oddawania pieniedzy ludziom ktorzy naprawde wywiazali sie z obowiazku i zasluzyli na to, w ostatni dzien orkonu (piatek PRZED impreza) nie bylaby lepsza? kazdy kto zrobil co do niego nalezy dostanie szmalec ktory bedzie mogl z czystym sercem przpeic lub wydac na powrot do domu... a jak ktos sie nie sprawdza to sekta mowi mu, dziekujemy, nie marnuj wiecej czasu, zrob cos dla bezpieczenstwa, idz pograc w rpg...

narazie tyle, gdyby ktos mial ochtoe zaglebic sie w ten plan to zapraszam na priva (sekta sekta nie daj sie!)
powyzsze informacje w k100% pokrywaja sie z rzeczywistoscia

zmeczenie jest fikcja

Offline Karina

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 89
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 09, 2006, 03:53:53 pm »
W pełni popieram wypowiedĽ Telefaxa, zwłaszcza ostatni akapit.

Mam nadzieję, że Orgowie, Sekta i reszta ferajny zastanowi się nad tym i podejmie słuszne decyzje :)

Z deszczowej Słowacji pozdrawia Karinka  8)

Offline Fin

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 301
  • ptyśfin
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 09, 2006, 11:38:23 pm »
witam

fax wrote:

Cytuj
tylko o to ze spora grupa "ochrony" nie ma zielonego pojecia o swoich obowiazkach, prawach ani sposobach ich wypelniania i egzekwowania...


tez juz na to zwrocilem uwage sekcie, i jest to problem ktory w zeszlym roku sie wyraznie zarysowal, no ale co zrobisz jak "stalej" ochrony wlasnie jest na tyle zeby ten "trzon" zlozyc, niestety ale w zeszlym roku prawie ze z lapanki trzeba bylo dobierac ludzi, i z braku innych mozliwosci nawet Miska dokoptowalismy za zgoda Z-Z:/



Cytuj
jesli w srodku nocy do ogniska przychodzi "ktos" i swiecac latarka po oczach rzada "okazania" to 90% okazan bedzie dotyczylo srodkowego palca dowolnej konczyny a nie indentyfikatora...


ten problem niestety laczy sie z rozcienczeniem krwi w trakcie wspomnianych ognisk, i tutaj niewazne "kto" i tak moze sie spodziewac takiej reakcji, ale to juz ma szanse sie w miare rozwiazac dzieki przygotowywanym kamizelkom


Cytuj
nie oklamujmy sie, kazdego roku w ochronie jest kilka osob ktore sie do tego nie nadaja i niepowinny tego robic


no i czas by zaczac cos z tym zrobic, dlatego tez twoj pomysl z "zaliczka" jest calkiem dobry, ale taka grozba przepadniecia pieniedzy dla coponiektorych moze nie byc mobilizacja zeby wstapic w szeregi i utrudnic nam skompletowanie ochrony, ale z drugiej str jest nadzieja ze do ochrony przestana trawiac cwaniaki co poprostu chca ominac akredytacje...

tekere
iektórzyNIEpowinni miec dostępu do Internetu!!!



Offline Bestia

  • Jajakobyły
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 6651
    • Konwent Fantastyki Steam&Sword
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 10, 2006, 06:32:44 pm »
Mi się mimo wszystko nie podoba, pomysł z oddawaniem kasy.
Jesto to raczej kwestia organizacyjna, niż nakazowo przymusowa, a napewno mocno odstraszająca kandydatów. Jak dlamnie to pomysł odpada.
Ale o tzw. marchewce pomyśleliśmy za dobrą ochronę są do dostania PP/PT.

Offline Fin

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 301
  • ptyśfin
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 10, 2006, 07:04:22 pm »
no jak mowilem wizja ze moze mi przepasc kaska bo "cos" mi nei wyjdzie w ochronie moze odstraszac, zwlaszcza ze "nowi" w ochronie sa na to narazeni zdecydowanie bardziej niz osoby ktore maja to "za soba", a to na tych ludziach nam zalezy najbardziej, bo jakos z roku na rok czesc skladu ochrony sie powtarza

za to PP/PT good point,

ja bym proponowal jeszcze jedna modyfikacje

wiadomo ze warty w godzinach 21/22- 02/03 to sa najgorsze godziny nie ze wzgledu na sennosc a ilosc osob bawiacych sie przy ogniskach etc, i w tych godzinach jest najwiecejinterwencji ochrony, i uwazam iz przy tworzeniu grafiku (cos o tym wiem :twisted:  :twisted: ) powinno sie uwzglednic zeby nie bylo tak jak w zeszlym roku ze osoby na warcie w tym czasie to zieloni ochroniarze, i do tego jeszcze tacy ktorzy niezbyt sa znani na konwencie, sorry, inaczej ludzie odnosili sie np Dlugiego czy Sekty, niz do "swierzakow"

tekere

Fin cenna obserwacja, ale weĽ proszę przeczytaj w końcu wątki o ochronie. Sekta dość wyraĽnie napisał, że Misie do ochrony nie są brane. Tak samo już w samym ogłoszeniu o naborze pisze o pp i pt
MOD by Beast
iektórzyNIEpowinni miec dostępu do Internetu!!!



Offline AREK

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 559
    • Klub Twierdza
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 10, 2006, 11:38:29 pm »
Cytat: "Bestia"
Mi się mimo wszystko nie podoba, pomysł z oddawaniem kasy.
Jesto to raczej kwestia organizacyjna, niż nakazowo przymusowa, a napewno mocno odstraszająca kandydatów. Jak dlamnie to pomysł odpada.
Ale o tzw. marchewce pomyśleliśmy za dobrą ochronę są do dostania PP/PT.


Bestia pomyślcie jeszcze trochę o tej marchewce. Edytuję właśnie mechanikę. PP bonusowych nie ma za nic, PT owszem ale do max. 3 za tzw. 'inne kontrybucje' - wszystko to żeby ukrócić rozdawnictwo i nagradzanie wszsytkiego PT i rozwałkowanie mechaniki w drobny mak jak to miało miejsce w żeszłym roku kiedy limitu nie było.

max 3PT to w sumie sporo, ale co jak ktoś z ochrony z założenia nie będzie grać na GG - co z takimi osobami?

Mi się pomysł z oddawaniem kasy podobał. Przynjamniej ludzie którzy nie czuja odpowedzialności nie będa się tam pchać. Brutalne ale imo skuteczne, a gdzie jak gdzie ale w ochronie imo sprawa powinna być jasna.
\"I\'m a leaf on the wind. Watch how I soar...\"<br /><br />http://klubtwierdza.prv.pl

Offline Fin

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 301
  • ptyśfin
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 11, 2006, 01:01:50 am »
arek wrote

Cytuj
co jak ktoś z ochrony z założenia nie będzie grać na GG - co z takimi osobami?


powiem tak z wlasnego doswiadczenia, te osobki co siedza w ochronie a nie ida na GG to przewaznie z zalozenia i z czysta swiadomoscia, i zlewaja nie tylko GG ale i inne larpy i przyjezdzaja sie do mirowa spotkac/bawic a PRZY OKAZJI pograc w jakims larpie, dlatego tez jak juz dodatkowo sie wbijaja do ochrony to nie beda tego robic z mysla o PT/PP tylko o pomocy/nieplaceniu za konwent-heh czysty materializm :twisted:  :twisted:  ale to nie o te osoby trzeba sie martwic i dbac, bo one sie znaja na tej "robocie"

jesli moglbym cos zaproponowac to dobra idea byloby polaczenie pomyslu Faxa z "szkoleniem" mlodych + PP/PT,ale to nie jako z gory obiecana nagrode za udzielanie sie w ochronie ale jaki mily bonus, po obserwacji przez "starzykow" sprawowania przez caly czas trwania konwentu,ktos tu juz o materializmie wspominal??? :twisted:  :twisted: ???

chodzi o to ze niektore szczwane osobki (hehhe A????) tak poukladaja) obie plan ze po 2/3dniach(czasem krocej:P) maja teoretycznie ochrone z glowy, i co? uznajemy takie osoby za zwolnione z obowiazkow i nie majace nic wspolnego z ochrona?

tekere
iektórzyNIEpowinni miec dostępu do Internetu!!!



Offline anathema

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 669
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 11, 2006, 06:44:04 pm »
człowieku jak próbujesz mi wmówic że w zeszłym roku po 2- 3 dniach nie miałam nic wspolnego z ochroną to mi chyba głowa eksploduje

a tak ponadtoto nie sądze żeby PT były odpowiednia gratyfikacją

ludzie muszą widzieć dokładnie jakie mają obowiązki a co wiecej nie należy obciązać ponadto co zostało uzgodnione- bo 70 złotych i koszulka to mało
a z drugiej strony jak będzie wiadomo że trzeba robić tylko co zostało umowione to może ludzie nie będą się czuli nadużywani - jak to miało miejsce w zeszłym roku.. i to nie będzie tak kuło w oczy

i ok - rozumiem oburzenie niektórych tym że ciepełko i kawusia jest "przesadą" ale mimo wszytko nie powinni stać na deszczu- co miało miejsce- bez możliwości wypicia czegoś gorącego w nocy gdy temperatury niebezpiecznie zbliżają się do zera

poza tym telefax ma mega rację
musi być ktoś kto ma RESPEKT i jest w stanie spacyfikować agresywnych lub naprutych ludzi na każdym nocnym dyzurze, w dzień może niekoniecznie
a.k.a Sunny Sanchez

Offline Fin

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 301
  • ptyśfin
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 11, 2006, 10:51:48 pm »
no co ty:D poprostu daje przyklad ciebie jak potrafilas sprawnie z wartami sie uwinac, a nawiazuje do pewnych osob ktore poza godzinami warty to nie pameitam zeby mialy cos wspolnego z ochrona, a co jesli sie pojawi ktos kto polaczy te 2 cechy? i chodzilo mi o to ze za takie "ochranianie" nie powinno dawac mozliwosci nabicia jeszcze bonusow

a to ze ktos nie umie sobie rozplanowac wart i codziennie bedzie tracil czas od 4 do 8? jego problem, grafiku nie uklada sie na sztywno, mi sie twoje podejscie podoba, zwlaszcza ze bierzesz to na powaznie i nie tylko jak masz warty, sorry jak niechcacy urazilem, nie to mialem na celu, a pamietam jak ukladalismy w zeszlym roku grafik jak koles powiedzial ze chce tak i tak i se polazl /nie Alex ktora siedziala obok i na biezaco ustalala warty/ a potem mial bol ze polecialy inaczej jego warty, i takie zachowanie ma byc tolerowane? jak dla mnie niezbyt, jesli mamy sprobowac zmienic troche obraz ochrony w coponiektorych oczach

tekere

ps. jeszce raz sorka Anath:* (oddam ci w tym obiecanym browarze jeszcze z pazdziernika, ktorego nie dotrzymalem:D)
iektórzyNIEpowinni miec dostępu do Internetu!!!



Offline telefax

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 406
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 12, 2006, 12:23:07 pm »
wlasciwie to nie chodzi o
Cytuj
i ok - rozumiem oburzenie niektórych tym że ciepełko i kawusia jest "przesadą" ale mimo wszytko nie powinni stać na deszczu- co miało miejsce- bez możliwości wypicia czegoś gorącego w nocy gdy temperatury niebezpiecznie zbliżają się do zera
tylko o to ze zamiast zajac sie tym jak zrobic sprawna i profesjonalna ochrone temat zaczal sie robic "o tym jak zrobic zeby ochronie bylo milo, sucho i cieplo" a mysle ze od tego jest szef ochrony ktory albo wie jak zadbac o swoich ludzi i nietrzeba mu pomagac albo tego nie wie i nalezy go zmienic...

co do cwaniakow, misow, nierzetelnych osob, wetow, starszakow i innych skladowych ochrony to uwazam ze "lapanki" sa najgorsza mozliwa opcja a "blaganie" ludzi zeby zechcieli byc w ochronie mija sie z celem. jak juz pisalem wiem ze ta praca jest na mase slaba ale ktos to musi robic (a czesc osob nawet lubi to robic) i uwazam ze lepiej zeby bylo to kilka osob ktorym na tym naprawde zalezy + kilka osob ktore chca im z roznych powodow pomoc (finansowy, kolezenski, questowokrucjatowy, punktowy), niz banda zbierana na zasadzie "prosze prosze, dostaniesz koszulke", braki kadrowe sa do nadrobienia a ochrone mozna zrobic na mase roznych sposobow niz tylko warty po ilestam godzin co jakistam czas (sekta priv?) a wykorzystywanie ludzi z ochrony w ramach "przynies, wynies, pozamiataj" bo wlasnie jest twoja warta jest jednym z glownych powodow dla ktorych ta fucha jest tak slaba...

fakt ze szef ochrony musi robic wiekszosc rzeczy za swoich ludzi (ktos jeszcze pamieta ekipe fachowcow ktora porozrzucala po okolicy dziesiatki desek z setkami wbitych w nie gwozdzi i czlowieka ktory musial je wszystkie wyciagac / zaginac zeby nikt nie nadzial sie na 30cm jezusa?) tez nie pomaga ani w utrzymaniu skutecznosci ochrony ani szacunku do nich (pier$%^ol to, przyjdzie ochrona i posprzata...)

GTB popiera sekte
powyzsze informacje w k100% pokrywaja sie z rzeczywistoscia

zmeczenie jest fikcja

Offline Fin

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 301
  • ptyśfin
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 12, 2006, 09:31:33 pm »
Cytuj
(pier$%^ol to, przyjdzie ochrona i posprzata...)


no tak,ale do tego potrzeba konsekwencji, sam bylem swiadkiem, jak pewna ekipa(znana z czlonkow o upodobaniach piromanckich :twisted:  :twisted: ) zawijala sie po pamietnym orkonie i

A. dostala 2 namioty na zapas, ani jednego nie zwinela, nie poinformowala wlasciciela ze sie zawija i namiot pusty moge sobie zwinac w ktorych i wokol pozostal neiziemski syf, nie mowiac juz ze  nie przypominam sobie od glownego sprawcy slowa "dziekuje"

B.zostawila syf neiziemski i co? ktos ich zatrzymal? ktos im cos powiedzial? nieee, bo byli po katastrofie? byli usprawiedliwieni? na takie duperele trzeba zwracac uwage,nie tylko kwitowac slowem, "zostaw,dosyc przeszli, przypilnuje sie w przyszlym roku" mimo wyraznego zapisu na stronie i informatorze o w/w sytuacji

dotad bedzie takie podejscie dokad ochrona bedzie uwazana za wykidajlow:/ brakuje tylko zeby jeszcze ochrona szukala zagubionych matsow i fantow na terenie obozowiska:/

a za wykidajlow bedzie uwazana dotad az nei ustali sie konkretnie co lezy w jej zakresie, jakie ma do tego srodki, i jak moze wplywac na uczestnikow, fakt to zabawa, ale jak "ochrona" nie moze nic zrobic poza "poskarze sie ZZ i bedize zla" to nie bedize darzona szacunkiem i uznaniem, bo bedzie (i w duzej mierze slusznie) brana za darmozjadow nieplacacych akredytacji, a jak zmusisz konwentowiczow do zaakceptowania faktu ze laicka, kombinowana ochrona skladajaca sie z czlonkow konwentu ma wieksze prawa od innych? zaraz ci ktos wyjedzie ze sie przyjezdza bawic i wyszalec do mirowa a nie do lagru.....

albo poprostu przemianujmy ochrone na "patrol" i niech sluzy tylko do tego jednego, patrolowania obozu i nie bawmy sie w jakies wyzsze cele omawianej w tym temacie "podgrupy" orkonowej

tekere
iektórzyNIEpowinni miec dostępu do Internetu!!!



Offline raffie

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 25
pomysły, uwagi, ulepszenia w pracy ochrony
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 13, 2006, 06:17:28 pm »
Wogole ten twor powien byc nazwany straza orkonowa albo "niedokonca pokojowym patrolem" :) a nie ochrona. Przyjelo sie juz tak ichnazywac ale z ochrona nie ma to duzo wspolnego.

Co do sprzatania to mysle ze jesli zostanie to wpisane w oficjalne obowiazki "strazy" to jest do zaakceptowania, zeby dbali o obecnosc koszy na smieci (znaczy sie workow przymocowanych do badyli), wymieniali wory itp. A co do sprztania na koncu przez uczestnikow....hmmm...ciezka sprawa, a poniewaz w ostatni weekend "patrol" juz nie dziala to pilnowanie owych uczestnikow zalezy tylko od dobrej woli czlonkow "strazy". Prawda jest taka, ze kto zostaje do konca "zawsze" bedzie zaangarzowany w sprzatanie, bo przeciez w ostatni dzien i tak nie ma co robic :>.  Ewentulanie mozna by zapisywac takich juz ekstremalnych syfiarzy i pokarac ich w przyszlym roku jakos..

Kwestia kasy oddawanej "strazy".
Nie rozumiem czemu czesci osob nie podoba sie (oczywiscie maja do tego prawo :>) pomysl z oddawaniem kasy "strazy" PO orkonie. Czyzbyscie bali sie jakis nadurzyc ze strony osob "oceniajachych" prace takiego patrolmana?? Wedlug mnie sprawa jest prosta..jesli Sekta nie musial za kogos robic wart, albo wyrzucic delikwenta ze "strazy" za picie badz spanie na warcie badz inne wystepki osoba dostaje zwrot kasy ( a 70 zlotych w piatek to jest czasem jak zbawienie :)...Jesli ktos nie nadaje sie do tej pracy i albo sam rezygnuje albo zostaje wyrzucony to ma do wyboru albo zostac na orkonie i wtedy z tej kasy robi sie normalna oplata akredytacyjna albo moze pojechac w ...dal i wtedy odda sie mu pieniadze minus koszty pola namiotowego za te dni na ktorych byl. Proste i skuteczne mysle.

Ukladnie planu.
Mimo tego ze bylo to szeroko tolerowane przez ostatnie 4 lata mysle ze NIE POWINNO sie robic planu wart na zasadzie jak co komu pasuje a w szczegolnosci pozwalac ludziom na odrobienie calosci wart w 2 dni. Po pierwsze taka osoba na 3 warcie z kolei jest jak zombi i przedstawia mniej wartosci "strazniczej" niz dowolna osoba oderwana od stolika GTB :>..a po drugie sporo (nie wszyscy Anath :) ) osob ma tendencje do "zapominaniu" o tym ze sa w strazy po odrobieniu wart. Do tego dochodzi kwestia ze prawdopodobnie nie da sie tak ulozyc planu zeby wszystkim pasowal. Warty nalezy losowac a ewentualne zmiany nastpeuja POMIEDZY poszczegolnymi czlonkami "strazy" z powiadomieniem oberszefa.

Aha...jeszcze cos mi sie przypominialo...Bestia / Sekta..jak bedziecie robic regulamin ochrony to zadbajcie o dokladne opisanie postepowania, sposobu przekazywania, uzywanych czestotliwosci krotkofalowek. Mimo tego, ze bylo ich sporo na orkonie poprzednim nikt nigdy nie wiedzial gdzie one sa a czesci osob trzymala ja wylaczone. Zarezerwujmy jakas czestotliowsc TYLKO dla strazy bo jak w zeszlym roku wspomniana juz 15 letnia dziewczynka na czestotliwosci ochrony (nie wiem czy na warcie) poprosila swojego kolege o przyniesienie wina z kawiarni to juz nie wytrzymalem  :560:
Ale sie rozpisalem...hehe..sory za brak PL znakow ale pisze z barbarzynskiego kompa
----------------------------
Nieprawda....najlatwiej jest spac - tajny manual GTB
Raffie