Autor Wątek: Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007  (Przeczytany 32600 razy)

Offline aileen

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 236
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« dnia: Wrzesień 08, 2006, 02:36:48 pm »
Wiem z plotek, że Flamberg ma już nowe miejsce na rok przyszły. Plotki niestety nie obejmują nazwy owego miejsca. A co z Orkonem? Czy są już jakieś wieści co za rok z Orkonem? Czy jest moze szansa, że Orkon zostanie w Mirowie? Czy jeśli będzie się przenosił, to czy będzie to nadal Ostrogród? Nie wiem jak wy, ale osobiście lobbuję za pozostaniem w Mirowie.

Offline Darek

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 26
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 08, 2006, 02:55:42 pm »
Ja też będę lobbował za Mirowem..., dla mnie i dla przynajmniej kilku innych osób przyjazd do Mirowa na konwent jest atrkcją samą w sobie. Inne tego nie wynagrodzi, bo sentyment do miejsca buduje się przez lata ;)  Poza tym cześć z nas zabiera na konwenty swoje małe pociechy. W Mirowie sąwarunki na to by berbecie mogły byc zabrane na tego rodzaju imprezę. Jest agro w ilości wystarczającej i cenach przystępnych i wszędzie jest blisko. Poza tym dla mnie osobiście co podkreślam, Orkon to Mirów. W innym miejscu będzie to już tylko kolejna impreza larpowa...
This is a good day, for someone else to die...

Offline Kędzior

  • Prezydent
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 772
  • Da ba di da ba dai
    • Międzynarodowy Serwis Informacyjny
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 08, 2006, 03:09:22 pm »
<PL>

:), nie wiem czy jest to w jakim kolwiek stopniu glosowanie... Oczyscie sam bym tez byl za orkonem w Mirowie, ale to na co glosujemy i co chcemy, ma dosc maly wplyw na ostateczna decyzje... mimo wszystko pytanie Aileen pozostaje.

Offline Gobla

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 582
  • Rasorg Goblinów
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 08, 2006, 03:18:54 pm »
Ja bym przy Mirowie sie tak nie upieral. Miejsce sie robi powoli meczace, najwieksza jego zaleta jest zaplecze "turystyczne". Pytanie brzmi co mozemy otrzymac w zamian. Tzn co bedzie oferowalo nowe orkonowe miejsce. Roznorodnosc terenow, bar, agro, itd... Nie trzeba sie bac zmian na lepsze :) A na gorsze mam nadzieje nikt tego miejsca nie zmieni.

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 08, 2006, 03:28:48 pm »
Mnie się w Mirowie podoba wakacyjno-larpowo. Miejsce na larpy można by było zmienić, choć niekoniecznie (Darek, pamiętasz grę dla misiów w 96?), ale sam Mirów jako taki ma tę ogromną zaletę, że ma zaplecze turystyczne. Jakoś nie widzę, żeby Ci wszyscy ludzie, którzy teraz są porozłażeni po 3-4 knajpach, potem zmieścili się w jednej, jeśli np. w nowym miejscu będzie jedna knajpa. A ja w przyszłym roku mam zamiar przyjechać, żeby się relaksować i możliwe, że będę całe dnie spędzała na słodkim lenistwie. W knajpach albo w obozie, albo na spacerach. Ale żebym mogła spędzać czas w knajpach, to potrzebne mi te knajpy g:)
Zaś jeśli chodzi o Ostrogród, to z tym jest jeszcze insza inszość. Orgowie scenariuszowi mogą wymyślić scenariusz GG07 gdziekolwiek bądĽ, ale Ostrogród (przyznaję, po przemyśleniach, bo sama miałam go już dosyć) ma jedną istotną zaletę. Jeśłi nie wiesz, jaką postać stworzyć, ale chce ci się trochę poczytać o świecie, zawsze możesz sobie tą postać w Ostrogrodzie zaczepić, tyle się tu już działo.
Mirów... Ale nie wszystko zależy od nas, a nawet od orgów.
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline aileen

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 236
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 08, 2006, 03:49:33 pm »
Zazuś, to był rok '97 o ile pamietam:) Teren  po II stronie drogi rzeczywiście jest niezły. Jeśli chodzi o turystów, to albo ich nie mamy i nie mamy 3 knajp w okolicy dla ok 300 osób, albo mamy knajpy i turystów. Niestety nie opłaca się się prowadzić usług gastronomicznych w miejscu nieuczęszczanym przez gawiedĽ. Agro też jest dobrym rozwiązaniem, chociażby ze względu na prysznic. Wiem, że 9 lat temu starczała wszystkim 1 pompa i wycieczki pod prysznic do hotelu w Myszkowie, ale w miarę upływu lat mamy tzw, cywilizację. Ludzie zaczynają również przyjeżdzać z potomkami i dzięki agro mają się gdzie zatrzymać. Oczywiście, jeśli znajdzie się inne miejsce z polem namiotowym, pompą, agro, i knajpami, to będzie bardzo dobrze i z pewnością ludzie przyjadą. Ja prywatnie pewnie będę tęsknić za Mirowem, ale ja przywiązuję się do miejsc.

Offline Zsa-Zsa

  • Legendarna Biała Gęś
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 3541
  • koleżanka nie-sympatyczna
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 08, 2006, 03:59:31 pm »
96, na pewno. Pamiętam, bo nieznani mi wtedy Darek, Sułek i ekipa wylali mi wodę niesioną do karczmy...
Ale może w 97 też była tam jakiś larp...? Był, na pewno, paladyni tam zostali wyrzezani przez Młodego i Sułka.
Jeśli chodzi o świetne, naprawdę ŚWIETNE miejsce do grania, to jest to Smoleń. Nie sam zamek, ale kawałek dalej jest wielki kawał lasu, skałek, trochę w klimacie serialowego Robin Hood'a, trochę w klimacie Nowej Zelandii znanej z LotR'a filmowego. Tylko, że jest tam, z tego co wiem 1 sklep, 1 agro (takie domowe), brak pola namiotowego (z wodą, pamiętajcie, że to pole musi mieć wodę g:()
Jak się nie obrócisz, zawsze... nie możesz mieć wszystkiego.
Ostatni krzyk, łabędzia nuta<br />I dalej nic w teatrze lalek<br />Ogólnie mówiąc - life is brutal<br />Poza tym wszystko doskonale.

Offline Zarazza

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 68
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 09, 2006, 08:03:19 am »
1.Mnie osobiście bardzo pasuje Mirów, ma  wszystkie za tylko jedno przeciw. Zwłaszcza że strona "Cesarska" jest dostępna dalej dla wszystkich. ( nie miałem na myśli oczywiście elfów, ale kto by się tam nimi przejmował)

2.Każde inne miejsce może być równie dobre, powinnno być tylko dostępne pole na namioty i woda, i choć kilka agro.

Co do knajp to jest możliwość zorganizowania dużej na miejscu na czas konwentu, z jedzeniem piwem i zadaszeniem. Więc to nie musiało by być problemem.
Zarazza

Offline Shiva

  • Samozwańczy Org-zadymiarz
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 235
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 09, 2006, 10:51:49 am »
I zamierzasz zorganizowac knajpe??? Zupelnie sam??? No to ja popatrzę. Oo'
"Nie, nie jestem Ania."

Offline Emilia

  • Pierwszy oficer HSS Haryzma
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 2210
  • Evilia Cruella Skirmuntt
    • galeria
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 09, 2006, 12:01:45 pm »
Shiva, jemu zapewne chodzi o takie pseudo knajpy w wojskowych namiotach. I owszem, może mają one sens na jedno, dwudniowych festynach, ale na dwutygodniowych gdzie w sumie nie wiadomo ilu ludzi przyjedzie i ile bedą chcieli jeść i pić( a z moich nawet dość krótkotrwałych dwoświadczeń wynika, że dużo;]) mija się to całkowicie z celem. Chyba także pod względem finansowym mimo wszystko.
Wracając jednak do Mirowa. Mi także średnio się uśmiecha wizja zmiany miejsca. Ale jeśi  będzie to koniecznie ze względów niezależnych od nas to trudno:(
Acz przy wyborze miejsca napewno także powinno się zwrócić uwagę, (oprócz pola namiotowego z wodą) na to czy są tam agro. Bo jak już tu niektórzy wspominali kilka osób przyjeżdża z dziecmi, ale np jest jeszcze czasem kwestia zdrowotna co poniektórych, którym spanie pod namiotem zbytnio nie służy;]
Knajpe może zawsze zastąpić w miarę dobrze zaopatrzony sklep, acz to pierwsze zawsze będzie wygodniejsze w...hmmm..użyciu:P

Offline Ira

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 146
  • Come with me if you want to live.
    • moja mała galeryjka :)
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 09, 2006, 03:09:21 pm »
przy opcji 'pozostajemy w mirowie' boje się jednego: skoro flamberg się przeniesie(zakładając, że miejscowi będą o tym wiedzieli już za czasu orkonu) ceny mogą urosnąc jak grzyby na kompoście. bo skoro dotychczas mieli 2 imprezy, to teraz będą musieli podobną kwote wycisnąć z jednego.
to może się oczywiście odzywać mój wrodzony fatalizm :].
wiec mój głos jest za "niech się dzieje wola nie... tfu, Orgów". IMO zmiana na okolice np. mazurskie nie byłaby az taka zła, wkońcu na północy też jest (podobno) cywilizacja :)
Who stopped payment on my reality check?

Offline Kędzior

  • Prezydent
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 772
  • Da ba di da ba dai
    • Międzynarodowy Serwis Informacyjny
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 09, 2006, 03:25:59 pm »
<PL>

a poza tym, zmiana miejsca na Mazury, jest dosc odlegla zmiana... Bardzo odlegla nawet powiem...

Mysle, ze jak bedzie musiala byc zmiana, to niech bedzie nie az tak odlegla, a tak czy inaczej, zmiejszy sie ilosc osob na Orkonie... Chociaz osobiscie i tak bede... ;)

Offline Shiva

  • Samozwańczy Org-zadymiarz
  • Administrator
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 235
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 09, 2006, 05:25:01 pm »
MOD Mały:

Dyskusje o mazurach/kleszczach/komarach proszę prowadzić na PW jeśli bardzo chcecie
posty poleciały
"Nie, nie jestem Ania."

Offline Radar

  • Producent Chichotu
  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 967
  • Pan Gąsienica
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 09, 2006, 06:43:38 pm »
Moje doswiadczenie Orkonowo-Mirowskie sięga tylko ostatnich 3 lat, ale pwiedzcie czy mi się tylko wydaje czy turystów z roku na rok przybywa? Bo mi się wydaje że tak.  I jest denerwujące na maksa jak chcą sobie zrobić z tobą fotkę. Dlatego jeśli Mirów to teren odsunięty od zamku (jak w tym roku), bo tam trolli najwiecej.
Za Mirowem przemawiają:

  1. Przyzwyczajeni mieszkańcy niewiele ich zdziwi (tylko raz słyszałem o tym że oskarżyli
 Orkonowiczów o coś złego - tegoroczna sprawa kury)
  2. Baza Agro kilkanaście miejsc
  3. Baza knajpiana - zniżki dla orkonowiczów, opracowane kontakty z ich szefostwem
  4. Powszechna znajomość terenu u niemiśków

Przeciw

  1. Nie wiadomo co pan Lasecki zrobi z Zamkiem (to pikuś) i okolicznym terenem (to gorzej). Jak rozmawiałem z Sołtysem to powiedział że da się z Laseckim dogadać i że jest spoko, ale chyba nikt z nas tego jeszcze osobiście nie sprawdzał.
  2. Nudno tak rok w rok ta sama jaskinia, te same krzuny, ten same dolny i górny trakt etc.

Podsumowywując jestem umiarkowanym zwolennikiem pozostawienia Orkonu w Mirowie
Kłamiesz! Widziałem Rogatego Króla! Jest przynajmniej metr wyższy!

Offline eternus

  • Użytkownicy
  • Wiadomości: 137
    • http://www.rockmagazyn.com
Mirów czy nieMirów czyli Orkon 2007
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 09, 2006, 07:41:06 pm »
Mi się wydaje, że tak na prawdę możemy się wypowiedzieć, czy Mirów nadal, czy jakaś zmiana, gdy będziemy znali alternatywę - czyli ew. nowe miejsce konwentu i jego możliwości. Ja optowalbym za terenem umierkoanie górskim, który ma wiele larpowych zalet.

Mimo sentymentu do Mirowa, bylbym za nowym miejscem, o ile faktycznie okazało by się ono w podobnym stopniu dogodne. Bo miło byłoby popoznawać nowy teren, a i dosadnie uświadomiło by to coponiektórym mirowskim przedsiębiorcom, że klienta trzeba szanować, bo ma on prawo wyboru. Bo niektórzy z tego co wiem, narzekali, że jako klienci choćby w barach czuli się niedopieszczeni :)
say: "don't you know",
you say: "you don't know",
I say: "take me out!"